niedziela, 21 stycznia 2018 r.  Imieniny: Agnieszki, Jarosława, Nory
Wiadomości z tagiem Grzegorz  RSS
Krychowiak z genialną asystą. Wygrać się nie udało

Dodano: 20.01.2018 19:10 | 8 odsłon | 0 komentarzy


Grzegorz Krychowiak przeżywa w ostatnich tygodniach lepszy czas w West Bromwich Albion. W sobotę zaliczył kapitalną asystę w zremisowanym 1:1 meczu z Evertonem.

Tagi: Grzegorz
Źródło: https:

"Człowiek idzie tłumaczyć się z finansów, a tu spada na niego wielkie uczucie"

Dodano: 20.01.2018 12:54 | 8 odsłon | 0 komentarzy


Komedia romantyczna kojarzy mi się z czymś tandetnym. W tym wypadku powiedziałbym, że to film o miłości - mówił we "Wstajesz i wiesz" w TVN24 Grzegorz Damięcki, który zagrał rolę oszusta podatkowego Mariana w filmie "Podatek od miłości". Nowa produkcja TVN trafi na ekrany kin 26 stycznia 2018 roku.

Źródło: https:

Prezes spółki KREDYTY-Chwilówki: Model finansowy naszej działalności przestał być efektywny

Dodano: 20.01.2018 8:19 | 0 odsłon | 0 komentarzy


"Model finansowy, który prowadzimy od 10 lat, przestał być efektywny. Zbyt wysokie koszty działalności, zbyt niskie marże, niskie przychody spowodowały, że podjęliśmy decyzję o likwidacji działalności" - tak w rozmowie z RMF FM Grzegorz Czebotar, prezes spółki z o.o. Pośrednictwo Finansowe KREDYTY-Chwilówki, tłumaczy decyzję o zamykaniu placówek firmy w całej Polsce. "Jest obecnie około 100 tysięcy trwających pożyczek udzielonych za pośrednictwem naszych biur na terenie całego kraju. Ci wszyscy pożyczkobiorcy powinni spłacać swoim pożyczkodawcom, z którymi zawarli umowę raty na rachunki bankowe" - podkreśla.

Źródło: biznes.interia.pl

Ukradł markowe swetry w galerii. "Tłumaczył, że musiał to zrobić"

Dodano: 19.01.2018 20:01 | 7 odsłon | 0 komentarzy


"Grzegorz B. był przekonany, że nikt nie widział kradzieży swetrów dokonanej przez niego miesiąc temu w jednym ze sklepów w galerii handlowej. Ponownie więc wrócił pod ten sam adres" - informuje policja. Mężczyznę zatrzymali funkcjonariusze, usłyszał już zarzuty.

Tagi: Grzegorz
Źródło: tvnwarszawa.tvn24.pl

Grzegorz Czebotar: Model finansowy naszej działalności przestał być efektywny

Dodano: 19.01.2018 17:48 | 8 odsłon | 0 komentarzy


"Model finansowy, który prowadzimy od 10 lat, przestał być efektywny. Zbyt wysokie koszty działalności, zbyt niskie marże, niskie przychody spowodowały, że podjęliśmy decyzję o likwidacji działalności" - tak w rozmowie z RMF FM Grzegorz Czebotar, prezes spółki z o.o Pośrednictwo Finansowe KREDYTY-Chwilówki, tłumaczy decyzję o zamykaniu placówek firmy w całej Polsce. "Jest obecnie około 100 tysięcy trwających pożyczek udzielonych za pośrednictwem naszych biur na terenie całego kraju. Ci wszyscy pożyczkobiorcy powinni spłacać swoim...

Źródło: www.rmf24.pl

STAN GRY: Krasnodębski i Wiśniewska przeciw zabijaniu na futra, RZ: Prezes nie odpuści myśliwym, Kondzińska: Kaczyński buduje pragmatyczny konserwatyzm, Lisiewicz o 30-letnich karierowiczach

Dodano: 19.01.2018 10:50 | 11 odsłon | 0 komentarzy


-- KOWALCZYK O POWODACH ZMIANY PREMIERA, BRUDZIŃSKI I MORAWIECKI NA NARADACH WS ORKANU - 300LIVE:

-- ODESŁAĆ FUTRO DO HISTORII - Wojciech Mucha w GPC: “To będzie szok dla zwolenników krwawego biznesu, jakim jest hodowla zwierząt futerkowych. Mieszkańcy miejscowości opanowanych przez hodowców, aktywiści, a także konserwatywni europarlamentarzyści z Prawa i Sprawiedliwości wezmą udział w otwarciu wystawy „Make Fur History”, która w przyszłym tygodniu zostanie otwarta w europarlamencie”.

-- MUCHA O TYM, JAK PR-OWCY PRZEMYSŁU ZABIJANIA ZWIERZĄT NA FUTRO ODWOŁUJĄ SIĘ DO ŁATEK “LEWACTWA”: Przekonanie, że zwolennicy prawicy są jednocześnie przeciwnikami praw zwierząt, jest tak samo prawdziwe jak stwierdzenie, że likwidacja hodowli zwierząt futerkowych oznacza zakończenie programu Rodzina 500+. Czyli wcale. Wystarczy, by rzekomi prawicowcy poczytali choćby pisma Józefa Mackiewicza. Ten często wyciągany na sztandary prawicy najsłynniejszy antykomunista był prywatnie znawcą i piewcą przyrody. Nie przeszkadza to jednak potężnemu lobby wspieranemu przez firmy z branży public relations przekonywać, że ubój milionów zwierząt rocznie to podstawa polskiej gospodarki, a ten, kto jest temu przeciw, jest „lewakiem” i „ekoterrorystą”.

-- JADWIGA WIŚNIEWSKA O CIERPIENIU ZWIERZĄT - w tekście Muchy: “ - Żadna cena futra nie zrekompensuje cierpienia tych miłych zwierząt, które są hodowane i uśmiercane w koszmarnych warunkach”.

-- POLSKA TRAKTOWANA JAK BANTUSTAN - Krasnodębski w tekście Muchy: “ - Jako europoseł popierałem już wcześniej rezolucje europarlamentu ws. królików czy koniowatych. Nie widzę powodu, żebyśmy mieli popierać taką wielką produkcję rolną czy przemysłową, która łączy się z niszczeniem środowiska, rodzinnych gospodarstw, a także niepotrzebnym cierpieniem zwierząt. Polska jest traktowana jak Bantustan, gdzie ma się wykonywać brudne produkcje. Nie zgadzam się na takie traktowanie Polski, polskiej przyrody i polskich rolników”. 

-- PREZES NIE ODPUŚCI MYŚLIWYM - Wiktor Ferfecki w RZ: “PiS rozważa wycofanie przepisów ułatwiających polowania. Chce tego Jarosław Kaczyński. (...) Z moich informacji wynika, że Jarosław Kaczyński nie jest zwolennikiem niedawno uchwalonych zapisów. Stanowisko naszego zespołu trafiło też do komisji i podkomisji zajmującej się dużą nowelizacją prawa łowieckiego – mówi członek Zespołu Przyjaciół Zwierząt Grzegorz Puda z PiS”.

-- ZUZANNA DĄBROWSKA O ODKRĘCANIU USTAWY DLA MYŚLIWYCH “Z PREZESEM” - pisze w RZ: “Trudno. Nawet jeśli znowu realizuje się scenariusz „dobry car i źli bojarzy”, to i tak się cieszę. Jest szansa na zmianę dopiero co wprowadzonych przepisów podyktowanych przez lobby myśliwych. Przepisów, które po raz kolejny dają im nadzwyczajne uprawnienia, nawet w rezerwatach i na prywatnej ziemi. Jest taki las, po którym chodzę i zimą, i latem. I na grzyby, i podglądać żurawie. I żeby się schować przed światem. I nie chcę, żeby mnie jakiś wąsacz z giwerą z tego lasu wyrzucał, grożąc grzywną lub, co gorsza, postrzałem”. 

-- PIOTR ZAREMBA O IDEOLOGICZNEMU KOLONIZOWANIU OPOZYCJI HASŁAMI LEWICY - pisze w DGP: “Hasło, że strona liberalna nie ma dziś programu, służy najróżniejszym celom. Dla rzeczników poglądów Barbary Nowackiej czy „Gazety Wyborczej” to droga do jeszcze większej ideologicznej kolonizacji tych partii. Która i tak już nastąpiła. A trudno dowieść założenia, że skoncentrowana na walce o prawa kobiet do aborcji na życzenie, o prawa par gejów do adopcji czy o spełnienie postulatów feministek, będzie popularniejsza niż dziś. To nie wynika z sondaży, te hasła są wybitnie mniejszościowe. Po prostu niektórzy ludzie potrzebują opozycji jako sztandaru”.

-- O ZAKŁADNIKACH ŚWIERGOTLIWEGO, HIGLIFOWEGO ZAPLECZA - dalej Zaremba: “Innym grzechem jest uleganie elitarystycznym odruchom, choć tu partie opozycyjne są bardziej zakładniczkami swojego świergotliwego, highlife’owego zaplecza. Wystarczy, że znana reżyserka ogłosi, iż chce, „aby było, jak było”, a jedna czy druga celebrytka okaże lekceważenie prostym ludziom, aby wrzucano to na barki Schetyny i Kopacz, Lubnauer i Petru”.

-- LUDZIE, KTÓRYM TRZEBA PRZYPOMIONAĆ O POWADZE NIE PASUJĄ DO STRATEGII DŁUGIEGO TRWANIA - dalej Zaremba: “I tu widzę podstawową różnicę. Kaczyński, przy tysiącach słabości, był często znienawidzonym, ale zawodnikiem ciężkiego kalibru. Nie dostrzegam nikogo takiego pośród liderów obecnej opozycji, łącznie z najbardziej zręcznym Donaldem Tuskiem. To, że startują z innych pozycji niż nieustannie okładana po głowie prawica, że mają za sobą wciąż rządy Europy, biznesowe i intelektualne elity, silne korporacje, a jednak zepchnięto ich w narożnik wiecznej śmieszności, czyni ich bardziej histerycznymi, niekoniecznie skuteczniejszymi. Ludzie, którym trzeba nieustannie przypominać o powadze, kiepsko pasują do strategii długiego trwania”.

-- PUCZ POJAWIAŁ SIĘ JUŻ W WYPOWIEDZIACH ROKITY - PRZYPOMINA ZAREMBA: “Przestrogi prawicy przed ich „puczem” to propaganda, próba zepchnięcia opozycji w kryminalny zaułek. Warto by ją zastąpić poważną debatą, choć niewielkie są na nią szanse w polityce sprowadzonej do spektaklu. Z kolei oburzonym tą „kryminalizacją” przypomnę, że po raz pierwszy w III RP formuły „wywrotowej opozycji” użył w 1993 r. polityk Unii Demokratycznej Jan Rokita. Kierował ją wobec tych środowisk, które dziś uczestniczą we władzy. Ta huśtawka naprzemienności trwa od początku. Dziś to główna reguła polskiej polityki”. 

-- PIS IDZIE PO NORMALSÓW - Agata Kondzińska na jedynce GW: “– To nawet nie jest plan na Morawieckiego jako przyszłego lidera prawicy, bo jeszcze nie wiemy, jak się sprawdzi. To próba zmiany kursu. Radykałowie są już przy ścianie, nie będą się buntować, nie mają ruchu. Mogą pojękiwać wewnątrz, ale przyjdzie czas, że Pawłowicz, Tarczyński, Macierewicz też zrozumieją, że to dla nas jedyna droga na przetrwanie – dodaje nasz rozmówca. Kolejny polityk PiS: – Idziemy po elektorat wielkomiejski, o który będziemy zabiegać np. walką ze smogiem. Tu dużą rolę odegra resort Jadwigi Emilewicz, która od dawna zajmuje się tym tematem”.

-- PUZZLE KACZYŃSKIEGO, CZYLI PO CO MORAWIECKI ZOSTAŁ PREMIEREM - Agata Kondzińska w GW: “Decyzja o tym, że szefem rządu zostanie Morawiecki, zapadła w połowie listopada. To był plan ratunkowy. Premierem miał być Kaczyński, który wycofał się w ostatniej chwili. – Było już pewne, że Szydło z nami nie może zostać. Konflikty narastały, media spekulowały o dymisjach, relacje z Unią się pogarszały. To był najlepszy moment na zmiany i na pozbycie się obciążających nas ministrów – opowiada polityk z Nowogrodzkiej, siedziby PiS”.

-- KACZYŃSKI ZBUDUJE PRAGMATYCZNE KONSERWATYWNE UGRUPOWANIE - polityk PiS w tekście Kondzinskiej: “- Myślę, że Jarosław Kaczyński już wie, ale jeszcze nie wypowiedział tego głośno: zamiast narodowo-populistycznej partii, którą stworzył, właśnie zaczął budowę pragmatycznego, konserwatywnego ugrupowania - mówi nam polityk PiS. 

-- RZĄD PIS DA ULGĘ NA PORSHE - Andrzej Kublik w GW: “– Samochód Porsche Panamera S E-Hybrid Executive w cenniku podstawowym jest wyceniony na 968 tys. 780 zł. Ustawodawca proponuje, żeby odciążyć to auto w zakresie podatku akcyzowego, wówczas właściciele płaciliby o 174 tys. 380 zł mniej, co jest bardzo zauważalną dla nich kwotą – powiedział Peczkis. I zaznaczył, że rząd nie przewidział ulg podatkowych dla nabywców dużo tańszych aut hybrydowych bez wtyczki. – To zwolnienie jest zarezerwowane tylko dla pojazdów, które dla zwykłych przeciętnych Polaków są drogie i niedostępne – stwierdził senator PiS”. 

-- MORAWIECKI PRZEKREŚLIŁ SWOJE SZANSE NA BYCIE SUKCESOREM KACZYŃSKIEGO - pisze Piotr Lisiewicz w Gazecie Polskiej: “Niestety, Morawiecki na samym starcie przekreślił swoje szanse nie na udane premierostwo, ale właśnie na sukcesję po Kaczyńskim. Kto zna się na wyścigach na żużlu, ten wie, że moment startu ma w nich znaczenie kluczowe. Tu było podobnie. Wszystkie oczy „pisowskiego ludu” zwrócone były z zaciekawieniem na Morawieckiego. Na wizerunek potencjalnego sukcesora składały się dwa elementy – rodowód z Solidarności Walczącej i z Banku Zachodniego WBK. Dziś znamy proporcje, gdy chodzi o mentalność ludzi Morawieckiego – 0 proc. Solidarności Walczącej, 100 proc. BZ WBK. Na początku premierostwa Morawieckiego odejść musiał Macierewicz, a „ludzie Morawieckiego” w rządzie okazali się być ludźmi Gowina. Otóż jest wykluczone, by ktoś o poglądach Gowina był sukcesorem Kaczyńskiego”.

-- PIS ZBRZYDŁ JAK SCHYŁKOWA SANACJA - pisze Lisiewicz: “PiS pokazał owym zwolennikom: dajcie spokój, to tylko maskarada, traktujemy was jak swoją armię, o ile jesteście użyteczni dla aparatu partyjnego, ale sami ani was nie rozumiemy, ani siebie za nic więcej niż partyjną maszynkę nie uważamy. PiS zbrzydł – taka diagnoza wydaje się trafna. Być może można to porównać do brzydnięcia schyłkowej sanacji?”

-- LISIEWICZ PRZYWOŁUJE ANEGDOTĘ O USUNIĘCIU KISIELA Z ŁAMÓW TYGODNIKA POWSZECHNEGO JAKO ILUSTRACJĘ TEGO, CO SIĘ STAŁO Z MACIEREWICZEM: “No więc w czym problem? Pamiętam, że pierwszy redaktor naczelny „GP” Piotr Wierzbicki opisywał, jak redakcja „Tygodnika Powszechnego” w 1989 r. pozbyła się swojego felietonisty Stefana Kisielewskiego. Otóż rządzący pismem „intelektualiści”, na czele z Jerzym Turowiczem, Stanisławem Stommą, Władysławem Bartoszewskim (wpływowi – wszak „ich” Tadeusz Mazowiecki został właśnie premierem) pewni byli, że ludzie czytają „TP” dla ich sążnistych artykułów z okładki, a felietony „Kisiela” traktują marginalnie, ot, jak lekki, trzeciorzędny dodatek. Tymczasem „TP” stracił chyba z 90 proc czytelników, bo ludzie czytali go właśnie dla pióra „Kisiela”. Dlaczego? Ano, z punktu widzenia panów polityków, niezrozumiała metafizyka”.

-- LISIEWICZ O 30-LETNICH KARIEROWICZACH W NATARCIU: “Warto wspomnieć o jeszcze jednym tabu: negatywnym czynnikiem w PiS jest nadmierny wzrost wpływu 30-parolatków działających na zapleczu prezydenta, premiera i ministrów. To zjawisko pojawia się w wypadku wszystkich rządów, które trwają dłużej niż dwa lata. Bardzo negatywne skutki miało choćby w czasie rządów AWS. Mowa o 30-parolatkach, którym z racji wysokich zarobków zaczyna doskwierać mania wielkości. Często pracują w PR, w spółkach Skarbu Państwa czy na urzędniczych stanowiskach średniego szczebla albo jako asystenci ministrów. Z reguły mają też dobry kontakt z rówieśnikami – dziennikarzami prorządowych redakcji. Właśnie po około dwóch latach zarabiania, np. kilkudziesięciu tysięcy złotych miesięcznie, zaczynają oni dochodzić do wniosku, że w gruncie rzeczy są sprawniejsi od jakiegoś Kaczyńskiego czy Macierewicza – wszak jako młodsi lepiej rozumieją otaczający nas świat. Ich fascynacji polityczną skutecznością towarzyszy coraz bardziej sceptyczny stosunek do ideowości, która w wypadku niektórych z nich jeszcze dwa lata wcześniej odgrywała rolę niemałą”. 

-- JACEK KARNOWSKI PISZE, ŻE OPOZYCYJNA MATERIA ROZPADA SIĘ W RĘKACH:  “To już nie jest kryzys; to jest rodzaj politycznej entropii, zapaści, rozpadu. Nawet nie politycznego, ale tak naprawdę fizycznego. Opozycyjna materia zardzewiała, skruszała, i rozpada się w rękach”.

-- KARNOWSKI O TWARDYM ELEKTORACIE, KTÓRY POZWOLIŁ PRZETRWAĆ PIS-OWI: “Bo Platforma nie ma swoich „moherów”; owszem, paru „wyznawców” tej formacji pewnie chodzi po polskiej ziemi, ale jednak nie jest to grupa na tyle liczna, by gwarantowała przyzwoite przetrwanie w czasach tak silnej dekoniunktury. To także uwaga do tych wszystkich publicystów, którzy dziś, w czasach tryumfów PiS, szydzą z najwierniejszych wyborców tej partii; gdyby nie owi wyborcy, dziś ludzie światli i umiarkowani nie cieszyliby się z obecnego kursu rządu prawicowego. Po prostu nie przetrwałaby struktura polityczna, która w odpowiednim momencie mogła pokusić się o odebranie władzy III RP” 

-- O MODELU KANCLERSKIM MORAWIECKIEGO - Zuzanna Dąbrowska w RZ: “Ale są także dobre strony takiego modelu: Morawiecki w wielu kwestiach ma wolną rękę i może testować poparcie elektoratu dla bardziej umiarkowanych rozwiązań. Jego rząd ma się podobać centrowym wyborcom, a PiS będzie robić swoje w parlamencie. Choć większość tego „swojego” raczej jest już przeprowadzona i drugą połowę kadencji można spędzić na zbieraniu owoców „dobrej zmiany”. No, chyba że coś się wymyśli, by zaspokoić oczekiwania poseł Krystyny Pawłowicz albo posła Stanisława Pięty. Tylko że do tego opinia rządu nie będzie wcale potrzebna”.

-- RZECZPOSPOLITA O KŁOPOTACH TWÓRCÓW SOLVERE - jak pisze Izabela Kacprzak: “– Sprawa jest na etapie czynności sprawdzających – podkreśla prok. Łapczyński. Prokuratura nie zdradza, jakie wątpliwości są w oświadczeniach majątkowych Matczuka i Plakwicz. Odpowiedzi na ten temat odmówiła posłom także ówczesna szefowa kancelarii premier Beaty Szydło – Beata Kempa, stwierdzając, że „dane zawarte w oświadczeniach majątkowych stanowią tajemnicę prawnie chronioną i podlegają ochronie przewidzianej dla informacji niejawnych o klauzuli tajności »zastrzeżone«". 

-- MONIKA OLEJNIK O DOBREJ ZMIANIE - pisze w GW: “Być może w tej całej zmianie pomógł niespokojny sen Donalda Tuska, który bił na alarm, tweetując: „Alarm. Ostry spór z Ukrainą, izolacja w UE, odejście od rządów prawa, niezawisłości sądów, atak na sektor pozarządowy i wolne media. Strategia PiS czy Kremla?”. I nagle się okazuje, że przyjeżdża do nas szef dyplomacji amerykańskiej, minister Czaputowicz jest rozrywany w Europie, zmienia się wizerunek Polski... A może ruszyła maszyna bezpieczeństwa narracyjnego (MaBeNa), której domagał się prof. Andrzej Zybertowicz?” 

-- JEDNAK NIE BĘDZIE WOJNY Z NIEMCAMI - Bartosz T. Wieliński: “Po co nam było jeść tę żabę? Pół roku po ogłoszeniu przez Jarosława Kaczyńskiego, że Polska będzie walczyć o reparacje wojenne od Niemiec, po niezliczonych wypowiedziach niższych rangą polityków PiS i setkach publikacji w podległych partii mediach okazuje się, że nasza dyplomacja jednak nie będzie walczyć z Niemcami”. 

-- ROMAN GRACZYK CHWALI LINIĘ CZAPUTOWICZA: “W sytuacji międzynarodowej Polski, która częściowo jest obiektywnie trudna z racji położenia geograficznego, a częściowo jest wynikiem polityki obrażania się i obrażania sąsiadów i partnerów, prowadzonej przez ministra Waszczykowskiego, nie mamy wielkiego wyboru. Jeśli nie oprzemy się Niemczech, to na kim? - tak brzmi brutalnie nasz geopolityczny dylemat. Odwracanie się plecami do faktów jest dziecinadą, gdy zaś czyni to minister spraw zagranicznych, jest to dziecinadą niebezpieczną dla państwa. Bogu dzięki!, Witold Waszczykowski już nie urzęduje przy Alei Szucha 23, a jego następca, przynajmniej na razie, robi wrażenie polityka innego wprost kalibru”. 

-- JAKUB MAJMUREK O MOCARSTWOWYCH PLANACH POLSKI JAK W KLAPKACH NA MOUNT EVEREST: “Warto dziś pamiętać o tej lekcji. Przed Polską stoi wiele realnych wyzwań. Wyjście ze średniego poziomu rozwoju gospodarczego, odnalezienie miejsca w zmieniającej się Europie, budowa instytucji – służby zdrowia, oświaty, opieki, transportu zbiorowego - odpowiadających słusznym aspiracjom obywateli, zabezpieczenie się przed coraz bardziej asertywną polityką Rosji. Mocarstwowe plany przed załatwieniem tego wszystkiego, przypominają postawę kogoś, kto w t-szercie, w klapkach, bez kondycyjnego przygotowania i doświadczenia w górach chce wejść na Mount Everest. Naprawdę najpierw warto kupić odpowiednie buty i spróbować sił na czymś w rozmiarach Śnieżki”.

-- MAJMUREK O PUŁAPKACH FUTUROLOGII I NIESPEŁNIONEJ PROGNOZIE FRIEDMANA: “Friedman w 1991 opublikował książkę „The Coming War With Japan”. Stawiał w niej tezę, że po końcu zimnej wojny główną oś sporu w światowej polityce będzie stanowić ten między Stanami Zjednoczonymi a Japonią. Przewidywał, że spór będzie tak intensywny, iż w ciągu 20 lat wysoce prawdopodobna jest nowa wojna japońsko-amerykańska. Minęło 27 lat i na żaden amerykańsko-japoński konflikt się nie zanosi. Nie znaczy to, że Friedman myli się także w kwestii Polski. Jego przestrzelony japoński scenariusz powinien nas jednak uczulić na ryzyko pomyłki wpisanej we wszelką polityczną futurologię”. 

-- W TVP WALCZĄ O WPŁYWY I KASĘ - Agnieszka Kublik w GW: “Przy Woronicza mówi się, że Pobudzin miał stracić pracę, bo budowanie takiej samodzielnej pozycji nie podobało się ani prezesowi Kurskiemu, ani dyr. Stanisławowi Bortkiewiczowi – jego prawej ręce. – Gdy Pobudzin nie chciał podpisać nowych kontraktów Adamczyka i Holeckiej, jego przyszłość była przesądzona – twierdzi nasz rozmówca z TVP. – W tej sytuacji Pobudzin złożył rezygnację. Kurski zgodził się ją przyjąć. W geście solidarności z Pobudzinem do dymisji mieli się podać Grzegorz Pawelczyk, zastępca szefa TAI i dyrektor TVP Info, oraz Ewa Bugała, reporterka „Wiadomości” i prowadząca w TVP Info program „Nie da się ukryć”. Firma wysłała ich jednak na urlop”. 

-- KAMIL DZIUBKA O KULISACH ZWOLNIENIA POBUDZINA: “Z informacji Onetu wynika, że konflikt Kurskiego z Pobudzinem trwał od dawna. Prezes TVP pierwszy raz miał upomnieć szefa TAI już latem, po tym, jak dowiedział się, że Pobudzin pojechał na kongres PiS do Przysuchy. Później miał mieć pretensje, że za jego plecami spotyka się w gabinecie z politykami partii rządzącej. Podobno częstym gościem miał być Antonii Macierewicz”. 

-- FAKT KRYTYKUJE WYJAZD BEATY KEMPY DO JORDAŃSKICH OBOZÓW DLA OFIAR WOJNY W SYRII: “Fakt poprosił Beatę Kempę o komentarz w tej sprawie. W przesłanym nam stanowisku wyjaśniła, że poleciała do Jordanii Embraerem: „Analiza warunków skorzystania z linii rejsowej wykazała, że taki sposób dostarczenia pomocy humanitarnej będzie najszybszy, najbezpieczniejszy i najbardziej korzystny. Przypomnę, że nasza wizyta nie miała charakteru czysto formalnego, ale była to realna pomoc dla uchodźców i na pokład samolotu zabraliśmy niemal pół tony paczek z artykułami szkolnymi”. „To wszystko chcieliśmy w sprawny i jak najszybszy sposób dostarczyć potrzebującym. I tylko skorzystanie z rządowego samolotu dało taką możliwość. Poza tym chcieliśmy umożliwić przedstawicielom mediów zapoznanie się z rzeczywistą sytuacją w obozach dla uchodźców” - wyjaśniła”. 

-- PIOTR SEMKA O ZASADNOŚCI WYJAZDU KEMPY DO JORDANII: “Czas był wypełniony wizytami w obozach. W trakcie jednej z nich otwarto „Polskie Medyczne Centrum Szkoleniowe” na terenie obozu dla syryjskich uchodźców w Zaatari. Byli przedstawiciele polskiego UNICEF-u, którzy pytali na czym się skupić w zbieraniu pomocy i byli przedstawiciele Wojskowego Instytutu Medycznego, którzy przyglądali się, jaką pomoc zapewniły państwa Zachodnie i dowiadywali się, czego najbardziej potrzebują osoby w tych obozach. Tego się nie da się zrobić z Warszawy, tylko trzeba taki obóz obejrzeć, rozmawiać z tymi ludźmi i takie rozmowy były – na terenie kliniki, szpitala w obozie, na terenie szkół. Były też rozmowy z miejscowymi przedstawicielami naszych służb dyplomatycznych, którzy najlepiej orientują się, jak wygląda obecna sytuacja”. 

-- AUTOR STANU GRY W ROZMOWIE NA WIRTUALNEJ POLSCE O KULISACH WYJAZDY KEMPY DO OBOZÓW DLA UCHODŹCÓW: 

-- 43% CHCE POZOSTAWIENIE TZW. KOMPROMISU ABORCYJNEGO, 37% LIBERALIZACJI, 15% ZAOSTRZENIA - SONDAŻ IPSOS DLA OKA: “Wciąż najwięcej osób chciałoby pozostawić ustawę bez zmian – 43 proc., a najmniej zaostrzyć – 15 proc. W porównaniu z sierpniem 2017 roku, minimalnie zmalał (w granicach błędu statystycznego) odsetek osób opowiadających się za liberalizacją ustawy. Wynosi – 37 proc., tyle samo było we wrześniu 2016. Najwyższy wynik – 42 proc. – wykazało badanie z marca 2017 roku. Wzrósł natomiast odsetek osób, które chciałyby ustawę zaostrzyć. Teraz to 15 proc. w stosunku do 11 proc. w poprzednim badaniu, a nawet 8 proc. w marcu 2017 roku”. 

-- “NASZA KANDYDATKA DO KRS” - GPC: “Kluby „Gazety Polskiej” i środowisko Strefy Wolnego Słowa zdecydowały o udzieleniu pełnego poparcia dla kandydatury sędzi Teresy Kurcyusz-Furmanik na członka Krajowej Rady Sądownictwa”. 

-- ANDRZEJ SZCZERSKI MÓWI MAZURKOWI O POLSKIEJ FASCYNACJI ŻYDAMI: “To wraca ze zdwojoną siłą, to Irena Lasota napisała ostatnio, że Polacy mają na punkcie Żydów pier…ca – przepraszam, ale tak napisała. Bo my Żydów bez przerwy szukamy, brakuje nam ich, nie znosimy ich albo wielbimy. To tak niezwykłe braterstwo, że żyć bez nich nie możemy. Dajcież wreszcie Żydom spokój – apeluje Lasota. Ta polska fascynacja Żydami przeczy wszelkim stereotypom”. 

-- URODZINY: Leszek Balcerowicz, Andrzej Szlachta, Waldemar Skrzypczak, Łukasz Konarski, Elżbieta Kisil.

Źródło: 300polityka.pl

Mafia po olsztyńsku: Seria ze skorpiona na Kanta

Dodano: 18.01.2018 18:59 | 1 odsłon | 0 komentarzy


W połowie lat 90. XX wieku olsztyńskim światkiem przestępczym rządzili byli bokserzy: bracia Dariusz i Krzysztof R. i Grzegorz M. „Rudy”, „Marchewa”. Żyli z kradzieży samochodów, lombardów, haraczy „za ochronę”. Czuli się bardzo pewnie.

Źródło: gazetaolsztynska.pl

STAN GRY: Pyza: Na pewno dobra zmiana w obozie dobrej zmiany? Sakiewicz: Jeżeli władza się na nas obrazi, będzie trudniej komunikować

Dodano: 18.01.2018 11:56 | 8 odsłon | 0 komentarzy


-- EMILEWICZ WRACA DO OPŁATY ZA WJAZD DO CENTRUM MIASTA, Z KTÓREJ PIS SIĘ WYCOFAŁ W SEJMIE - jak mówiła w RMF: “Bardzo proszę przeczytać tę regulację, która była. Będziemy popierać możliwość tworzenia stref zeroemisyjnych. Dajemy taką możliwość w ustawie o elektromobilności samorządom. Będzie prezydent czy burmistrz mógł zamknąć centrum miasta, i my to będziemy wspierać. Będzie mógł z tego tytułu wprowadzić opłaty do 30 zł. Czy to drakońska opłata, panie redaktorze? Proszę zobaczyć, ile dzisiaj…” 

-- PIS PRZED PO NA POMORZU: “Do utrzymania władzy w samorządzie województwa Platforma Obywatelska potrzebuje głosów sympatyków Nowoczesnej, ale koalicja obu partii stoi pod znakiem zapytania. Największym poparciem Pomorzan cieszyło się w ostatnich miesiącach Prawo i Sprawiedliwość”. 

-- 300LIVE: Emilewicz: My mówimy: do 30 zł. Mówimy: strefy ograniczonego ruchu. Nie mówimy o zamknięciu całego miasta Klub PO składa wniosek do KRRiT o wstrzymanie finansowania TVP z budżetu Gasiuk-Pihowicz: Będziemy namawiali Petru, aby plan został zaprezentowany i przygotowany pod szyldem Nowoczesnej Karczewski o referendum: Moje środowisko polityczne nie jest zachwycone datą 11 listopada

-- TOMASZ SAKIEWICZ O TYM DLACZEGO MACIEREWICZ MUSIAŁ ODEJŚĆ: “Rozumiem, że polityka wymaga kompromisów i nie zawsze jest zerojedynkowa. Nie jestem w stanie, nawet gdybym chciał, wiele zrobić w sprawie tego, jak potraktowano Macierewicza. Media, wbrew wyobrażeniom polityków, nie zmieniają ukształtowanych postaw. Są jedynie źródłem komunikacji. My podjęliśmy się roli komunikacji pomiędzy pewną, dla nas najbardziej wartościową, częścią społeczeństwa i ich przedstawicielami. Jeżeli władza się na nas obrazi, będzie trudniej komunikować. Jeżeli obrażą się czytelnicy, nie będzie komu”.

-- SAKIEWICZ O OBRAŻONYM PREZYDENCIE: “Ja się na nikogo nie obrażam. Nawet prezydent może mnie próbować przekonać do siebie. Jak na razie to chyba on się obraził. Ma rację. To tylko jeden głos. A do pierwszej tury wyborów sondaże zapewne będzie miał świetne”. 

-- WARSZAWA ŁAGODZI TON - RZ: “Reparacje znikają z listy bieżących polsko-niemieckich spraw spornych. Berlin liczy na więcej”. 

-- CZAPUTOWICZ OCZAROWAŁ NIEMCÓW - Bartosz T. Wieliński w GW: “– Z nim można rozmawiać – tak według informacji „Wyborczej” opisywał wrażenia po spotkaniu z polskim gościem szef niemieckiej dyplomacji Sigmar Gabriel. W porównaniu z poprzednikiem Witoldem Waszczykowskim, z którym Gabriel spotykał się w zeszłym roku, minister Jacek Czaputowicz jawił się Niemcom jako ktoś z innej planety”.

-- OFENSYWA WDZIĘKU POWIODŁA SIĘ - pisze Wieliński: “– Ofensywa wdzięku powiodła się. Ministrowi udało się kupić Polsce trochę czasu – mówi nam jeden z niemieckich dyplomatów. Taka zresztą była misja ministra Czaputowicza”. 

-- MAREK PYZA PYTA CZY TO NAPRAWDĘ DOBRA ZMIANA: “Na pewno dobra zmiana w obozie dobrej zmiany? Najwyżsi urzędnicy KE spotykają się na prywatnych kolacjach z polskim premierem i szefem MSZ, po których następuje odwilż. Parlament Europejski wycofuje się z uruchomienia wobec Polski procedury art. 7 traktatu o UE. W Berlinie wyjątkowo ciepłe rozmowy Jacka Czaputowicza z Sigmarem Gabrielem, po których słyszymy, że temat reparacji nie jest już problemem. (...) Czy odpuszczamy w sprawie uchodźców? Czy odpuszczamy temat reparacji? I co będzie dalej – odpuścimy też Nord Stream 2? W zamian za co? To nie są pytania histeryczne, ale naturalne poważne wątpliwości w sprawach, które dla polskiej polityki zagranicznej wydawały się do niedawna kluczowe”. 

-- JACEK KARNOWSKI O POLU DLA POLSKIEGO JOBBIKU: “Dotychczasowej linii PiS w tej sprawie starannie strzeże prezes partii Jarosław Kaczyński oraz grono liczących się polityków prawicy. Presja opinii publicznej w tej sprawie jest wyjątkowo silna. Zmiana stanowiska dotyczącego imigrantów mogłaby mieć poważne skutki polityczne; pojawiłaby się szansa dla jakiejś wersji Jobbiku”. 

-- OKO TWIERDZI, ŻE W POLSCE JUŻ SĄ UCHODŹCY: “Wbrew narracji PiS w Polsce są już uchodźcy – tak jak na Węgrzech, choć oba kraje odrzucają procedurę relokacji. W 2016 roku Urząd ds. Cudzoziemców wydał pozytywne decyzje tylko co czterdziestej osobie starającej się o status uchodźcy, ale wydał. 300 osób otrzymało ochronę międzynarodową, a 40 Syryjczyków - azyl”. 

-- PAWEŁ BRAVO O BŁĘDZIE KALKULACJI PO: “Abstrahując od meritum sprawy można powiedzieć, że to zły moment dla polskiej demokracji, bo okazało się, że główni rozgrywający opozycji nie umieją szacować własnych sił i łatwo ulegają presji medialnej, która zawsze jest bardziej wyrazista niż średnia przekonań opinii publicznej. Decyzja władz Platformy, by odrzucić tzw. kompromis aborcyjny, nie wydaje się przemyślanym strategicznym zwrotem partii w lewo, wynika raczej z poszukiwania pola, na którym można się odróżnić od PiS. Błąd kalkulacji sprawił, że część posłów wolała wykonać unik, co jest świadectwem słabości i na pewno dezintegruje partię gorzej niż jasno artykułowany wewnętrzny spór”. 

-- MICHAŁ SZUŁDRZYŃSKI O ABORCYJNEJ BOMBIE ZEGAROWEJ: “Ale frekwencja na środowych protestach wcale nie powinna pocieszać polityków. Bez względu na to, ile osób wzięło w nich udział, problem nie zniknie. Opozycja ma kłopot, ponieważ organizacje lewicowe nie wybaczą im przyłożenia ręki do odrzucenia ustawy legalizującej aborcję. Z kolei dla PiS ustawa, która została w Sejmie, jest polityczną bombą zegarową, która prędzej czy później wybuchnie. Rządzący będą w końcu musieli zdecydować, czy zaostrzyć obecną ustawę o ochronie życia, czy pozostać przy aborcyjnym konsensusie”. 

-- PIS MA SZCZĘŚCIE W GOSPODARCE - mówi Marek Belka Jackowi Nizinkiewiczowi w RZ: “Jeśli Polakom będzie się żyło dobrze za dwa lata, będzie to już zasługa głównie PiS. Gdy budżet wytrzyma 500+ i inne „programy plus”, Morawiecki z Kaczyńskim będą triumfować przez kolejne lata”.

-- PIS MOŻE DOPROWADZIĆ DO POLEXITU - MOWI BELKA: “Polexit trzeba brać pod uwagę. Nie za rok, dwa, ale za kilka lat PiS może doprowadzić do wyjścia Polski z Unii. Teraz robi się wszystko, żeby obrzydzić Unię Polakom, stawiając ją w roli okupanta. Gra się na emocjach Polaków. Ale prędzej czy później premier Morawiecki będzie musiał podjąć się poważnej debaty. Polska poza strefą euro będzie marginalizowana w Unii i zacznie na tym tracić”. 

-- DOPUŚĆCIE DO GŁOSU NOWĄ OPOZYCJĘ - Jacek Wesołowski w GW: “Po wpadkach opozycji rozpaczliwie potrzebujemy nowych opcji politycznych. Jest w Polsce opcja poważna, konsekwentna i kompetentna, której się głosu odmawia. Nowa Opozycja - polska centrolewica oddolna”. 

-- STANISŁAW SKARŻYŃSKI O KIJOWSKIM: “Nie trzeba szczególnie wysilić głowy, żeby wyobrazić sobie, jak 11,7 miliarda długów alimentacyjnych w Polsce zwiększyło skuteczność PiS, gdy mówiło w kampanii o "państwie w ruinie", namawiało, by oddać głos na partię zapowiadającą program 500 plus oraz by dziś nie bronić sądów, które od lat pracowicie ustanawiają alimentacyjną fikcję”. 

-- JOANNA LICHOCKA O WYBORZE MIĘDZY POLSKĄ A KASTĄ: “To rozpaczliwa próba zablokowania reformy przez postkomunę. Ale ten szantaż nie może się udać, jeśli polskie państwo ma mieć uczciwy i demokratyczny system sprawiedliwości służący Polakom i Polsce, a nie korporacji wyjętej spod kontroli społecznej. Taki wybór mają dziś sędziowie – między Polską a kastą”. 

-- PAŃSTWO Z TEKTURY MA SIĘ DOBRZE - Grzegorz Wszołek w GPC: “Rządy PO-PSL przyzwyczaiły nas, że wszelkie wątpliwości były rozmywane, odpowiedzialności nie ponosił niemal nikt, nawet gdy w grę wchodziła śmierć 96 najważniejszych osób w państwie. Niestety PiS w kwestii bezpieczeństwa rządzących idzie ścieżką wytyczoną przez poprzednią władzę”. http://gpcodziennie.pl/78849-panstwoztekturywciazmasiedobrze.html

-- PROFESOR ZYBERTOWICZ O TYM, ŻE KOLEJNA WOJNA BĘDZIE PRZERAŻAJĄCA, FACEBOOKU I TYM, CZY ANDRZEJ DUDA ZDRADZIŁ

-- URODZINY: Helena Łuczywo, Jan Lityński.

Źródło: 300polityka.pl

Grzegorz Braun wsparł akcję Polonia Semper Fidelis! Reżyser wyjaśnia dlaczego to zrobił

Dodano: 18.01.2018 10:45 | 7 odsłon | 0 komentarzy


Grzegorz Braun złożył swój podpis pod apelem do polskich hierarchów w sprawie obrony tradycyjnego nauczania Kościoła dotyczącego małżeństwa i rodziny. W rozmowie z PCh24.pl znany reżyser i publicysta wyjaśnił dlaczego dołączył do akcji Polonia Semper Fidelis. List do arcybiskupa Stanisława Gądeckiego wciąż można podpisać na stronie poloniasemperfidelis.pl/?ka=004601.

Tagi: Lidl, Grzegorz
Źródło: www.pch24.pl


Starsze wiadomości »
reklama

Copyright © 2008-2018 GazetaBiznesowa.pl - biznes, kursy walut, przelicznik walut, giełda  - wszelkie prawa zastrzeżone