wtorek, 16 stycznia 2018 r.  Imieniny: Mascelego, Walerii, Włodzimierza
Wiadomości z tagiem Hanna  RSS
Punkowcy z Norwegii i rapująca drag queen. Znamy kolejne gwiazdy OFF Festivalu

Dodano: 15.01.2018 20:19 | 10 odsłon | 0 komentarzy


W poniedziałek wieczorem Artur Rojek, dyrektor OFF Festival, ogłosił kolejnych artystów, którzy pojawią się na scenach w katowickiej Dolinie Trzech Stawów. Do takich wykonawców, jak Grizzly Bear, John Maus, Clap Your Hands Say Yeah czy Marlon Williams dołączy grono muzycznych ekscentryków.

Źródło: https:

STAN GRY: Karnowski o erozji programu w miejscach mniej obserwowanych, Czabański: Lobbyści zablokowali ochronę zwierząt, DGP: Nie będzie dekoncentracji, Żakowski: Opozycja wrogiem demokracji

Dodano: 15.01.2018 8:58 | 6 odsłon | 0 komentarzy


-- 5 LAT TEMU ODESZŁA JADWIGA KACZYŃSKA - we wspomnieniu syna w GPC.

-- JAROSŁAW KACZYŃSKI WE WTOREK ODWIEDZI STARACHOWICE - pisze lokalna GW: “Prawdopodobnie w najbliższy wtorek do Starachowic przyjedzie prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Wizyta jest związana z piątą rocznicą śmierci jego matki. Jadwiga Kaczyńska urodziła się w Starachowicach i tam mieszkała do matury. Później wyjechała do Warszawy, gdzie zmarła w 2013 r. w wieku 86 lat. Na wniosek PiS starachowiccy radni nadali pośmiertnie Jadwidze Kaczyńskiej honorowe obywatelstwo miasta. Matka prezesa PiS jest też patronką jednej z ulic w Starachowicach. Jarosław Kaczyński co roku w przeddzień rocznicy śmierci matki przyjeżdża do Starachowic i bierze udział w mszy świętej. Działacze PiS spodziewają się, że tak będzie i tym razem. Wizyta zaplanowana jest na wtorek na godz. 18”. 

-- KRZYSZTOF CZABAŃSKI SUGERUJE, ŻE LOBBYŚCI ZABLOKOWALI OCHRONĘ ZWIERZĄT: “- Na tę chwilę nie jestem w stanie przewidzieć, kiedy projekt ustawy o ochronie zwierząt będzie procedowany. Liczę, że stanie się to wkrótce, trzeba mieć jednak świadomość, że przeciwko niemu stanęły potężne siły różnych lobbystów – mówi poseł PiS Krzysztof Czabański. Jego zdaniem najbardziej widoczną grupą lobbystów zainteresowanych fiaskiem projektu są hodowcy norek. „Hałaśliwi, mają duże wpływy w mediach” – mówi o hodowcach norek poseł. „Część mediów zaczęło już publikować ich filmiki reklamowe. Wynika z nich, że fermy są niemal rajem dla zwierząt; że norki o niczym innym nie marzą, jak tylko o tym, by po szczęśliwym życiu na fermie żyć życiem pozagrobowym w charakterze futer na pięknych damach. To obrzydliwe, bo mamy do czynienia z wyjątkowo brutalnym i bezlitosnym wobec zwierząt biznesem” – podkreśla”. http://niezalezna.pl/214161-czabanski-o-poteznym-lobby

-- CARITAS BĘDZIE ORGANIZOWAŁ SPOTKANIA Z UCHODŹCAMI: “W 2018 r. Caritas Polska zorganizuje też spotkania z imigrantami i uchodźcami z Bliskiego Wschodu. Rozpocznie się też cykl spotkań z Parafialnymi Zespołami Caritas i Szkolnymi Kołami Caritas w celu uwrażliwienia tych grup młodych ludzi na osoby pochodzące z innych kultur”. https://ekai.pl/caritas-polska-na-rzecz-migrantow-i-uchodzcow-dzialania-dotychczasowe-i-planowane-na-2018-r/ -- DZIŚ BLUE MONDAY - NAJBARDZIEJ DEPRESYJNY DZIEŃ W ROKU:

-- EROZJA WŁASNEGO PROGRAMU W OBSZARACH MNIEJ OBSERWOWANYCH - JACEK KARNOWSKI O WADACH “DUŻEGO NAMIOTU”: “Ale Duży Namiot ma też wady. Partia antyestalishmentowa może zostać poddana presji od wewnątrz, co przy koordynacji z siłami zewnętrznymi stwarza potężne dźwignie. Istnieje też ryzyko stopniowej erozji własnego programu i przejmowania postulatów sił pokonanych, zwłaszcza w obszarach mniej sztandarowych, mniej obserwowanych”. 

-- MEDIOM SIĘ UPIEKŁO, ZAPOWIADANEJ DEKONCENTRACJI NIE BĘDZIE - Elżbieta Rutkowska w DGP: “Oficjalnie rezygnacji z tego planu Prawo i Sprawiedliwość nie ogłosiło. – Założenia dekoncentracji mogę w każdej chwili bez zbędnej zwłoki przełożyć na projekt ustawy – mówi Paweł Lewandowski, wiceminister kultury. Przyznaje zarazem, że obecnie nikt tego od niego nie oczekuje”. 

-- RENATA GROCHAL O REKONSTRUKCJI - w Newsweeku: “Rekonstrukcja rządu to był wizerunkowy majstersztyk. Ale czy Jarosław Kaczyński przestałby być Jarosławem Kaczyńskim, gdyby zrzucił 30 kilo i zaczął nosić markowe garnitury?”

-- WG GROCHAL MORAWIECKI NAMAWIAŁ KACZYNSKIEGO NA KOREKTĘ USTAW SĄDOWYCH: “Według informacji „Newsweeka” nowy premier namawiał już Kaczyńskiego na korektę ustaw o sądach. Ale prezes powiedział, że nie ma o tym mowy”.

-- GROCHAL O BADANIACH FOCUSOWYCH PIS POKAZUJĄCYCH STRACH PRZED POLEXITEM: “Z badań fokusowych, które PiS regularnie zamawia, wynika, że jego poparcie może spaść, jeśli Polacy uwierzą, że Kaczyński chce wyprowadzić Polskę z Unii. Wyborcy PiS uważali dotąd, że polexit to tylko wymysł opozycji, ale art. 7 to już nie przelewki”. 

-- DOMINIKA WIELOWIEYSKA O WCZEŚNIEJSZYCH WYBORACH W ZANADRZU KACZYŃSKIEGO: “Kaczyński musi się liczyć ze scenariuszem, zarysowanym przez premiera Olszewskiego. Jakie ma na to antidotum? Przyspieszone wybory, a przynajmniej straszak. Nic tak nie mobilizuje obozu politycznego jak wybory, wzajemne żale są odkładane na bok. Trzeba szykować zwarty szereg na wyborczym froncie. Wtedy jakiekolwiek podrygi Macierewicza stracą na znaczeniu”.

-- KONDYCJA OPOZYCJI ARGUMENTEM ZA WYBORAMI - konkluzja Wielowieyskiej: “Dla PiS to sytuacja idealna, Platforma zniechęca do siebie antypisowskich wyborców prawicowych, którzy w takim układzie nie mają dokąd pójść. Prezes być może nie podjął jeszcze decyzji w sprawie przyspieszonych wyborów. Dziś robi sobie w tej sprawie bilans strat, ryzyka i korzyści, a kondycję opozycji zapisał na pewno w odpowiedniej rubryce”. 

-- TO OPOZYCJA JEST NAJWIĘKSZYM WROGIEM DEMOKRATYCZNEJ POLSKI, JEJ ZABETONOWANIE POWODUJĄCE FUNKCJONALNĄ NIEZBORNOŚĆ - pisze Jacek Żakowski w GW: “Fala krytyki spadła na PO i Nowoczesną nie dlatego, że popełniają błędy na drodze do „odzyskania demokratycznej Polski”, ale dlatego, że droga, którą idą, nie prowadzi do odzyskania demokratycznej Polski. Nie PiS jest dziś największym wrogiem demokratycznej Polski, ale opozycja – jej mentalne, personalne i organizacyjne zabetonowanie powodujące funkcjonalną niezborność. Taka opozycja tej władzy nie pokona i nie odbuduje polskiej demokracji”. 

-- KORNEL MORAWIECKI CHCE BYĆ “GŁĘBSZYM I INNYM WYMIAREM OPOZYCYJNYM” - jak mówił w PR24: “Jako Wolni i Solidarni chcemy być twórczą, konstruktywną opozycją, bo to naprawdę Polsce jest potrzebne.Spójrzmy na ostatnie wydarzenia związane z wyraźnym osłabieniem opozycyjnej retoryki. I Platforma Obywatelska, i Nowoczesna w dużym stopniu się pogubiły w kampanii związanej z konfrontacją aborcyjną. To świadczy o tym, że Polska potrzebuje jednak głębszego i innego trochę wymiaru opozycyjnego. Chcielibyśmy tym wymiarem być”. 

-- MICHAŁ KARNOWSKI O PETRUIZACJI OPOZYCJI I O TYM, ŻE NIKT NIE SZANUJE JEJ OBECNEGO PRZYWÓDZTWA: “Jeśli dodamy do tego kuriozalne zawieszenia, samokrytyki, połajanki i pyskówki, obraz jest katastrofalny. Co ważne, to wcale nie musi być koniec. Uruchomione zostały bowiem takie mechanizmy polityczne i psychologiczne, które prowokują kolejne podziały i kłótnie. Po pierwsze, nikt po stronie opozycji już nie szanuje obecnego przywództwa, wszyscy są myślami przy jakimś nowym projekcie, nieważne czy pod Tuskiem czy bez niego. A skoro tak, to lepiej mieć własną, choćby małą, partyjkę, by znaleźć się przy stole negocjacyjnym. Po drugie, te emocje nie są udawane, podobnie jak zadawane razy i serwowane wzajemnie upokorzenia. Politycy to też ludzie, ciężko będzie te rany szybko zabliźnić. Po trzecie, skrajne ośrodki medialne i polityczne zwiększają swoje znaczenie w świecie opozycji, drastycznie zmniejszając pole manewru programowego. To, co nazwałem już wcześniej petruizacją opozycji, połączeniem niepowagi z nieskutecznością, będzie zatem narastać”.

-- KARNOWSKI PISZE, ŻEBY NIE LEKCEWAŻYĆ TUSKA, ALE TO POLITYK WYPALONY: “Przeciwnicy obozu Jarosława Kaczyńskiego jedną tylko mają nadzieję: Donalda Tuska. I faktycznie, nie należy tego polityka lekceważyć, to sprawny manipulator. Ale to także polityk z bagażem ośmiu lat złych dla Polski, niesamodzielnych i skorumpowanych rządów PO-PSL. Ma to znaczenie polityczne, ale może mieć i prawne, o czym były premier powinien jednak pamiętać. Uderza, jak bardzo jest to polityk wypalony. Jego wywiad dla „Tygodnika Powszechnego” niby ma być sygnałem powrotu, ale wybrzmiewają w nim także silne nuty emeryckiego zmęczenia, dominuje gorzka refleksja nad naturą polityki, słychać emocjonalne oddalenie od spraw polskich”. 

-- OPOZYCJA ZAORZE SIĘ SAMA, BĘDZIE NOWA SIŁA NA LEWICY? - jedynka GPC: “Rząd i opozycja jedna koalicja”, „Solidarność naszą bronią, PiS z Platformą niech się gonią”, „Najpierw ulica, potem parlament” – to niektóre hasła, jakie wykrzykiwali przed Sejmem przedstawiciele Partii Razem i innych formacji lewicowych. Parasolkowe feministki z „czarnego protestu” i pozostała lewica są dziś przekonane, że nie mają przedstawicieli w parlamencie. – To nie przełom w opozycji. To raczej potwierdzenie słabości – mówi nam prof. Rafał Chwedoruk”. 

-- CZY LEWICOWI WYBORCY URATUJĄ OPOZYCJĘ Z CHAOSU I KRYZYSU? - Jerzy Jachowicz na wPolityce.pl: “Jedynym środowiskiem, które PO może sobie zjednać, są stare struktury postpezetpeerowskie i ich potomkowie oraz potężna armia byłych esbeków, ich rodzin, przyjaciół i dobrych znajomych. Aby zachęcić te armię, za którą kryć się może w sumie nawet milion wyborców, szefostwo Platformy obiecało, że jeśli dojdzie do władzy, natychmiast przywróci byłym esbekom poprzednie emerytury i renty. Obietnice te  są zabiegiem wyłącznie strategii politycznej. Gdyby się powiodły, warto pamiętać, że do skorzystania z tego najtwardszego wyborczego tortu lewicowego, ma ochotę skorzystać kilka innych środowisk lewicowych. Także tych, które wobec Platformy i Nowoczesnej używały mało parlamentarnych słów, m.in. „Pseudo opozycja”, „Tchórze”, „Oddajcie mandat”. 

-- NOWACKA WYBRAŁA DROGĘ KUKIZA - UWAŻA AGATA SZCZĘŚNIAK: “Na razie wygraną jest Barbara Nowacka, która wybrała „drogę Kukiza” (mobilizacja wokół ważnego, gorącego tematu) i ta właśnie droga może zaprowadzić ją do parlamentu. Ratujmy kobiety to faktycznie rozległa sieć. Czy stanie się bazą dla rekonstrukcji opozycji?”. 

-- LUDWIK DORN UWAŻA, ŻE PO I NOWOCZESNA POPEŁNIŁY POLITYCZNE SAMOBÓJSTWO: “Nowoczesna i Platforma Obywatelska popełniły właśnie polityczne samobójstwo. To partie bez przywództwa, których widoki na przetrwanie są marne. Jednak to, że partie opozycji są zagrożone rozpadem lub gniciem to jeszcze pół biedy. Dla polskiej wspólnoty politycznej istotniejsze jest to, że rozpoczyna się potężny konflikt wokół aborcji, który swoją intensywnością przyćmi wszystkie dotychczasowe. To będzie huragan. 10 i 11 stycznia mieliśmy do czynienia z trzęsieniem ziemi w polskiej polityce. Popękały gmachy partii opozycyjnych. Wydaje się jednak, że to dopiero początek, że będzie dochodzić do pęknięć głębszych, a ponadto pęknięcia w politycznej fasadzie przeniosą się na społeczne podstawy polityki i powrócą do niej  z wielokrotnie wzmożoną siłą”.

-- DORN PISZE, ŻE DLA NOWACKIEJ PIS TO DIABEŁ SZCZERY I PROSTODUSZNY A PO TO DIABEŁ PERFIDNY: “Jeśli zna się polityczne i publicystyczne wypowiedzi środowisk lewicowych, to z ich punktu widzenia PO jest gorsza niż PiS, a polityczny zysk z jej osłabiania jest większy niż z atakowania PiS. Wyborcy tej ostatniej partii są bowiem poza zasięgiem oddziaływania feministycznej radykalnej lewicy, a wyborcy PO i Nowoczesnej – niekoniecznie. Dla Barbary Nowackiej i kręgu politycznego, w którym się obraca, PiS to diabeł szczery i prostoduszny: włochaty, z kopytami, fajtającym ogonem, rogami na głowie i dym bucha mu z pyska. Ale PO to diabeł perfidny: kopyta wcisnął w lakiery, rogi nakrył melonikiem, ogon schował w spodniach i twierdzi, że ten dym to nie diabelskie opary, ale że po prostu pali cygaro”.

-- DORN CYTUJE PANA TADEUSZA OBRAZOWO UJMUJĄC SAMOBÓJSTWO LIBERALNEJ OPOZYCJI: “W Polsce dla napędzanych dążeniem do awansu dzieci chłopskich grupą odniesienia była kiedyś inteligencja, a obecnie jest wielkomiejska klasa średnia. Otóż sypanie głowy popiołem i klubowo-partyjne kary dla własnych członków w Nowoczesnej i PO dowodzą, że dla tych partii grupą odniesienia stał się ich śmiertelny polityczny wróg: radykalna lewica obyczajowa. To samobójstwo, a jak pisał w „Panu Tadeuszu” Mickiewicz: „ (...) bo samobójstwo jak każda rozpusta Jest wymyślną; on w głowy szalonym zawrocie Czuł niewymowny pociąg utopić się w błocie”.

-- DORN ODWOŁUJE SIĘ DO WOLTERA: “W „Kandydzie” Woltera tytułowy bohater staje przed wyborem: czy woli zostać rozstrzelany przez pluton egzekucyjny, czy też trzykrotnie przepędzony przez ustawiony w dwa szeregi pułk, który zatłucze go pałkami na śmierć. Kandyd – pisze Wolter - „nie życzył sobie ani tego, ani tego”. Niestety innego wyboru nie miał. Jak ja, proszę Państwa, jak my wszyscy”. 

-- GRZEGORZ OSIECKI O TYM, ŻE PO I PIS DAŁY SIĘ POOBIJAĆ W NIESWOJEJ WOJNIE - pisze w DGP: “Nowoczesna w mniejszym stopniu, ale jeśli Platforma myśli o odzyskaniu kiedyś politycznej pozycji, będzie musiała stoczyć z PiS i jego sojusznikiem – Porozumieniem Jarosława Gowina, bój o centroprawicowy elektorat. A właśnie pozbyła się posłów, którzy na tym polu mogliby być harcownikami. Co pokazało tak naprawdę nie tylko błędy taktyczne, ale brak strategicznego myślenia. PO i Nowoczesna dały się poobijać w nieswojej wojnie i na nieswoim polu gry”. 

-- ZDANIEM JAKUBA MAJMURKA JEST MIEJSCE NA COŚ NOWEGO A LEWICA MUSI SIĘ DOGADAĆ: “Oczywiście, by lewica była w stanie politycznie skapitalizować te szanse, musi się dogadać. Dziś po lewej stronie mamy 5 głównych ośrodków politycznej koncentracji: Nowacką i jej ruch, Biedronia, Razem, SLD oraz progresywne ruchy miejskie. W niektórych sprawach potrafią ze sobą współpracować - w sprawie aborcji Czarzasty, Zandberg i Nowacka mówią jednym głosem - ale brakuje jakiejś stałej platformy, dającej wyborcom poczucie, że siły te nie walczą głównie ze sobą. Bez takiego porozumienia szansa na wykorzystanie nowego momentu może po prostu przepaść. Jeśli do wyborów samorządowych pójdzie 5 różnych lewicowych list, potencjalni wyborcy zostaną w dużej mierze w domach. Jako wyborca lewicy mogą tylko zaapelować: dogadajcie się, miejsce na coś nowego nie pojawia się w polityce codziennie!” 

-- MECENAS OD KAMIENIC ZACZĄŁ SYPAĆ, POCIĄGNIE ZA KRATY HGW? - jedynka Faktu: :"Śledczy cały czas chcą też wiedzieć, co o dzikiej reprywatyzacji wiedziała prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz (66 l.) – Jeśli faktycznie mecenas Robert N. poszedł na współpracę z prokuraturą, to stawianie nowych zarzutów ruszy niczym efekty domina – mówi Faktowi Jan Śpiewak, lider Wolnego Miasta Warszawa. To on złożył doniesienie na Jakuba R".

-- KACZYŃSKI WSPIERA WOŚP - pisze Magdalena Rubaj na fakt.pl: “Oni wszyscy powinni pamiętać o jednym: prezes PiS Jarosław Kaczyński wspiera Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. – Oczywiście, że tak. Jak tylko dzieciaki kwestują, zaraz wpłaca – opowiada nam jeden z najbliższych współpracowników Jarosława Kaczyńskiego. Inny opowiada historię, jak podczas jednego z poprzednich finałów WOŚP byli z prezesem w trasie po Polsce. – To było na trasie Gorzów – Gdańsk. Jechaliśmy wtedy na spotkania. Prezes pamiętał, że jest finał Orkiestry, sprawdzał, czy aby ma w portfelu pieniądze, bo datek musi być. To było bardzo ważne – relacjonuje nam polityk PiS. Prezes PiS znany jest z tego, ze wspiera potrzebujących. Co miesiąc sporo z pensji płaci na schroniska dla zwierząt. W każdą niedzielę także wspiera datkami kościół i daje jałmużnę”. 

-- GOWIN BRONI WOŚP, KRYTYKUJE OWSIAKA - 300LIVE: /

-- PIOTR ZGORZELSKI MÓWI, ŻE PRZEZ LATA W POLITYCE NIE SPOTKAŁ SIĘ Z TAK KURIOZALNĄ SYTUACJĄ JAK W NOWOCZESNEJ: “PO i Nowoczesna nie jest w stanie spełnić oczekiwań elektoratu liberalnej opozycji. Jestem w polityce od lat, ale nie spotkałem się jeszcze z tak kuriozalną sytuacją, jaka miała miejsce w Nowoczesnej. Zdumiewające jest to, że członkowie partii sami się zawieszają i dają czas kierownictwu na podjęcie decyzji. Zawsze jest odwrotnie. To kierownictwo zawiesza działaczy i daje im czas, czy na przemyślenia czy na zmianę decyzji”. 

-- STANISŁAW JANECKI UWAŻA, ŻE PO I NOWOCZESNA “ULEGAJĄ SZANTAŻOWI LEWAKÓW” BO SĄ W KRYZYSIE: “Gdyby PO i Nowoczesna nie były w ogromnym kryzysie, zapewne ich kierownictwa nie uległyby szantażowi lewaków. Ale są w kryzysie, dlatego boją się nawet własnego cienia. Stąd kompletne rozhisteryzowanie i karanie posłów, nawet za nieuczestniczenie w głosowaniu. Ale w ten sposób ani PO, ani Nowoczesna nic nie zyskują. Przecież awangarda postępu przejechała się po nich w tę i z powrotem i nie zostawiła na nich suchej nitki. To już lepiej było nic nie robić. A tak tylko obie partie opozycyjne zaogniły narzucony im temat, a z radykalizmem lewaków nie były w stanie wygrać. Decyzje kierownictw obu partii były wyjątkowo niemądre i potwierdziły, że nad niczym nie panują. Jedynymi, którzy w tej sytuacji zachowali zdrowy rozsądek byli właśnie krnąbrni posłowie. Nie kombinowali jak koń pod górę, czy przesłać projekt dalej, tylko uznali go za „nieprocedowalny” z zasadniczych powodów. A reszta to już klasyczna dla skrajnej lewicy głupawka, obejmująca także część celebrytów i dziennikarzy, którym aborcja zawsze wyłącza rozum, niezależnie od tego w jakim kontekście jest dyskutowana”. 

-- PROTESTUJESZ? BĘDĄ SZYKANY - jedynka GW: “Co najmniej 210 osób dostało już zaoczne wyroki za udział w antyrządowych protestach, a nawet 800 może mieć różnego rodzaju kłopoty z władzą”. 

-- OGÓLNIKI LIBERALNEGO POPULISTY - Piotr Wójcik w GPC: “Niebezpieczny zakaz zadłużania się państwa, deregulacyjny populizm i rynek zdrowia zamiast służby zdrowia – to chyba jedyne konkrety, które można wyciągnąć z tego zbioru strzępków informacji i pustych haseł, jakim jest plan Petru”. 

-- ZDANIEM MICHAŁA DANIELEWSKIEGO OPOZYCJA POWINNA KALKULOWAĆ JAK MĄDRZE PRZEGRAĆ: “Natomiast podstawowy fakt jest taki, że bez wybuchu jakiejś afery korupcyjnej, tąpnięcia gospodarczego, albo relatywnie słabego wyniku w wyborach samorządowych, spadek poparcia dla partii Kaczyńskiego jest bardzo mało prawdopodobny. Co sprawia, że strategią opozycji na wybory parlamentarne powinna być odpowiedź nie na pytanie "jak wygrać", ale "jak mądrze przegrać". 

-- PIS NIE POMOŻE FRANKOWICZOM - Fakt. http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/kredyty-we-frankach-co-zrobi-pis/9s0qg8j

-- RYSZARD CZARNECKI PODKREŚLA SWOJĄ DŁUGOLETNIĄ ZNAJOMOŚĆ Z SZEFEM MSZ - jak pisze w GPC: “z którym przecież przed 20 laty miałem przyjemność współpracować jako minister do spraw europejskich (na moje zaproszenie obecny szef MSZ-etu przeszedł do „mojego” Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej z MSZ-etu na stanowisko dyrektora departamentu). A niniejszy tekst Pan Minister otrzyma równolegle z publikacją w „Gazecie Polskiej Codziennie”. 

-- 27 LAT TEMU w Krakowie rozpoczęła nadawanie pierwsza polska komercyjna stacja radiowa RMF FM.

-- URODZINY: Danuta Walewska, Agnieszka Romaszewska, Ewa Lieder, Jacek Protas, Jonny Daniels, Paweł Stremski, Michał Pihowicz.

Źródło: 300polityka.pl

Blisko 50 tysięcy za jeden miesiąc. Rachunek prezydent za telefon

Dodano: 13.01.2018 8:24 | 10 odsłon | 0 komentarzy


W lipcu ubiegłego roku rachunek za służbowy telefon Hanny Gronkiewicz-Waltz opiewał na blisko 50 tysięcy złotych - informuje portal tustolica.pl. Ratusz tłumaczy, że taką sumę prezydent Warszawy "nabiła" głównie podczas podróży do Stanów Zjednoczonych.

Źródło: tvnwarszawa.tvn24.pl

STAN GRY: Zaremba o medialnym kierownictwie opozycji, Rychard: Upadł mit Schetyny, Sutowski o Budapeszcie w Warszawie, Piwnik: Ustawy Ziobry piszą sędziowie

Dodano: 13.01.2018 7:36 | 12 odsłon | 0 komentarzy


-- NIE ŻYJE JERZY CIEMNIEWSKI:

-- CZABAŃSKI ZAPOWIADA BUDŻETOWE FINANSOWANIE MEDIÓW PUBLICZNYCH:

-- KIEROWNICTWO OPOZYCJI DZIERŻY WYBORCZA, TVN I NEWSWEEK - PIOTR ZAREMBA: “To rodzaj ideologicznego szaleństwa uprawianego przez ludzi nie tyle szalonych, co bezradnych. O Schetynie opowiadano mi kiedyś, że tematu aborcji jako problemu moralnego nie jest w stanie pojąć – w żadną stronę, ani za ani przeciw. Teraz zmuszony jest przebrać się za hunwejbina. Bo pomimo stanu prawnego w większości krajów zachodnich uważam aborcję na życzenie za przejaw prawnego zdziczenia. A przy okazji Schetyna pogłębia wrażenie wewnętrznego chaosu. Już lepiej było się zasłonić od początku wolnością sumienia swoich członków. No ale nie można, skoro wojna o aborcję to ostatnia deska ratunku, a kierownictwo opozycji dzierżą „Wyborcza” z „Newsweekiem” i TVN-em. Więc rozliczają, składają samokrytyki, złorzeczą”. 

-- PIOTR SKWIECIŃSKI RACZEJ NIE WIERZY W PRZYSPIESZONE WYBORY, ALE WSZYSTKICH PIENIĘDZY BY NIE POSTAWIŁ: “Ale jest jeszcze inny ważny kontrargument. Rozwiązania parlamentu nie da się otóż zrobić ładnie. Więcej – musiałby to być spektakl brzydki. Większości dla samorozwiązania nie ma, a nieuchwalenie budżetu własnemu rządowi w ramach czegoś, co łatwo można opisać jako politykierskie kombinowanie kosztem merytorycznej pracy nie spodobałoby się, sądzę, dużej grupie wyborców. To nie byłby dobry start do kampanii. Mimo, iż inne okoliczności wydają się sprzyjać takiej decyzji. Raczej nie sądzę więc, aby Jarosław Kaczyński ją podjął. Ale wszystkich pieniędzy bym na to nie postawił”. 

-- NADZIEJA LIBERAŁÓW LOKOWANA W REAKCJI ZAGRANICY - NASZ DZIENNIK: “Wszystkie partie opozycyjne przesuwają się w lewą stronę, zaciekle walcząc o skrajnie lewicowy elektorat. Na dodatek partie dzielą się na coraz mniejsze grupki wzajemnie oskarżające się o zdradę. Tymczasem rekonstrukcja rządu (od premiera począwszy) nadaje partii rządzącej oblicze bardziej umiarkowane, przez co może ona przyciągać elektorat o usposobieniu centrowym. Taki mamy dziś mniej więcej obraz ponad dwóch lat funkcjonowania na naszej scenie totalnej opozycji. Nie ulega zatem wątpliwości, że wszystkie niemal nadzieje środowisk liberalnych są lokowane w reakcji zagranicy”. 

-- UPADŁ MIT SCHETYNY - UWAŻA PROF. ANDRZEJ RYCHARD W ROZMOWIE W KULTURZE LIBERALNEJ: “W bezpośredniej perspektywie obnażyły słabość Grzegorza Schetyny. Do tej pory wiedziano, że lider PO nie posiada szczególnych cech przywódczych, lecz dbał o wizerunek osoby skutecznej, która kontroluje członków swojej partii i potrafi utrzymać ją w ryzach. Mit zdolnego manipulatora upadł i to może być początek końca jego rządów w PO. Schetyna kompletnie pomieszał priorytety, według których jego głównym przeciwnikiem jest wewnątrzpartyjna opozycja albo potencjalny koalicjant, o czym świadczą wyrazy poparcia dla nowej inicjatywy Ryszarda Petru, osłabiającej Nowoczesną. W wyniku tych wewnętrznych gierek stracił kontrolę nad własną partią”.

-- RYCHARD UWAŻA, ŻE TWORZY SIĘ WIĘCEJ MIEJSCA DLA LEWICY: “Tworzy się co raz więcej miejsca dla nowej lewicy. Mam pewne wątpliwości, czy będzie to partia Razem, która wydaje mi się przeintelektualizowana i nie ma dobrych kontrpropozycji na socjalną ofertę PiS-u. Wymiar obyczajowo-liberalny może nie wystarczyć do przekonania wystarczającej liczby wyborców. Ale w Polsce jest zapotrzebowanie na orientacje centrolewicową, którego nie zaspokoi ani Nowoczesna, ani Platforma”.

-- RYCHARD O SYMETRYZMIE: “Jeżeli ktoś twierdzi, że w tym, co ja mówię, są elementy symetryzmu, to odpowiadam, że ja nie jestem symetrystą, tylko socjologiem. Symetrysta, to ktoś, kto próbuje na jednej skali zrównać działania poprzedniego i obecnego rządu. Ja obserwuję tę skalę, a nie jestem jej elementem. Oskarżenia krytyków opozycji o symetryzm to rodzaj etykiety, którą zastępuje się próbę głębszego zrozumienia problemu”. 

-- JERZY BUZEK NA PYTANIE AGNIESZKI BURZYŃSKIEJ W FAKCIE DLACZEGO “PO NIE DALA NIC LUDZIOM”: ”Uwag było wiele, rzeczywiście przy dobrych wskaźnikach gospodarczych był już czas na projekty społeczne i potrzebne reformy. Wszyscy np. wiedzieli, że zmiany w sądownictwie są niezbędne. Należy żałować, że do tych zmian wcześniej nie doszło. Bo te, które wprowadzane są obecnie, nie usprawnią polskiego sądownictwa. Polegają na podporządkowaniu sądów jednej partii politycznej.

-- MICHAŁ SUTOWSKI O BUDAPESZCIE W WARSZAWIE: “Skala oburzenia liberalnych wyborców, nie tyle nawet na poglądy, ile na oportunizm i dziadostwo PO i Nowoczesnej, jest tak wielka, że może zepchnąć opozycję na ostateczny margines i zrobić nam prawdziwy Budapeszt w Warszawie. No więc schadenfreude? Nie. Nie uważam, że należy się z kolejnego „samozaorania” opozycji cieszyć, nie sądzę też, że PO z Nowoczesną powinny „oddać mandaty”, do czego w uniesieniu wzywa część wkurzonych wyborców. Co jednak robić w tej sytuacji?” 

-- ADRIAN ZANDBERG O ZJEDNOCZONEJ KOMPROMITACJI - pisze w SE: “W mediach słychać, że opozycja się skompromitowała. Warto doprecyzować: to kompromitacja PO i Nowoczesnej. Prawdziwa opozycja jest dziś poza Sejmem. W przeciwieństwie do sejmowych liberałów jest wiarygodna. Partia Razem konsekwentnie stoi po stronie praw kobiet i świeckości. Organizacje społeczne, aktywistki, którzy zbierają podpisy, demonstrują, walczą - oni nie zawiedli. Polityczny rachunek za tę kompromitację powinni zapłacić Grzegorz Schetyna i Katarzyna Lubnauer. Jest tylko jedna osoba, której opłaca się, by ośmieszeni liberałowie dalej robili za główną siłę opozycji. To Jarosław Kaczyński. Czas, by wyborcy przestali robić mu tę uprzejmość”. 

-- ZDANIEM ANTONIEGO DUDKA NOWOCZESNA SIĘ NIE PODNIESIE - jak mówi SE: “- Platforma ma problem, jednak w przypadku Nowoczesnej to już klęska. Nie wydaje się, by partia ta była w stanie jeszcze się pozbierać. Paradoksalnie w tym wszystkim może być mały plus dla obozu liberalnego - wyeliminowanie Nowoczesnej siłą rzeczy wzmocni Platformę Obywatelską, choć oczywiście ugrupowanie to także poniosło wizerunkowe straty”. 

-- WYGADAŁA 50 TYS. W MIESIĄĆ I JESZCZE OSZUKAŁA FAKT - pisze Fakt: “Jeśli prezydent Warszawy tak dbała o majątek stolicy jak o rachunek swojego służbowego telefonu to nic dziwnego, że mamy aferę reprywatyzacyjną. Jak podaje portal tustolica.pl, Hanna Gronkiewicz-Waltz (66 l.) goszcząc pół roku temu w Izraelu oraz Stanach Zjednoczonych, nabiła rachunek na 48981, 43 złote!” 

-- PIOTR WÓJCIK MOCNO KRYTYKUJE TRZASKOWSKIEGO ZA POMYSŁ OGRANICZENIA WJAZDU SAMOCHODÓW DO CENTRUM - jak pisze w GPC: “Rafał Trzaskowski, kandydat na prezydenta Warszawy z ramienia Platformy i Nowoczesnej,  w radiu RMF zasugerował, że do jej centrum nie mogłyby wjeżdżać samochody spoza miasta.  Najwyraźniej zapomniał, że Warszawa jest stolicą, więc mieszczą się w niej siedziby niemal  wszystkich urzędów centralnych, a także jednej trzeciej działających nad Wisłą  rm zagranicznych. Polacy z innych regionów kraju nie jeżdżą do niej tylko dla przyjemności, ale również  po to, żeby załatwić urzędowe obowiązki i inne sprawy. Bycie stolicą kraju to nie tylko przywileje, ale też powinności”.

-- FAKT DO POSŁANKI CHYBICKIEJ: ODDAJ MANDAT: “– Nie myślałam, że mój głos może cokolwiek znaczyć – w taki sposób Alicja Chybicka, posłanka PO postanowiła wytłumaczyć wyborcom, dlaczego nie wzięła udziału w głosowaniu nad projektami aborcyjnymi. Parlamentarzystka, która jest też kandydatką na prezydenta Wrocławia wyjęła kartę z sejmowej maszynki do głosowania i wraz innymi posłami PO i Nowoczesnej udawała, że nie mam jej na sali”. 

-- WOJCIECH MUCHA O WALLENDRODACH Z OPOZYCJI I PRZECIW PRZYJMOWANIU CORAZ LICZNIEJSZYCH TRANSFERÓW - pisze w GPC: “Rozmawiać może i warto, przyjmować – niekoniecznie. Postawa posłów i „działaczy z regionu” może i wydawać się szlachetna, jednak nie kosztuje zbyt wiele, biorąc pod uwagę siłę opozycji i możliwe korzyści z niej wynikające. Trudno nie mieć wrażenia, że to raczej ucieczka z tonącego okrętu niż prawdziwe nawrócenie. Nie łudźmy się – im bliżej do wyborów i im trudniejsza sytuacja partii opozycyjnych wciąż niemających pomysłu na swoją polityczną działalność, tym więcej będzie podobnych „nawróceń” i odnajdywania „konserwatywnych korzeni” wśród znanych i mniej znanych działaczy opozycji”.

-- TOMASZ TERLIKOWSKI O POZBAWIANIU POLITYKI WYMIARU MORALNEGO - pisze w GPC: “To bardzo niebezpieczne zjawisko,  bo pozbawia  politykę wymiaru moralnego. Jest  jednak  jeden  pozytyw  całej  tej sytuacji. Od teraz jest jasne, że kandydaci na posłów  PO powinni podpisywać „Deklarację braku sumienia”, żeby  potem  nie  było  zdziwie- nia,  że ktoś  od nich owego braku wymaga”.

-- WIELKI PIS W MAŁYM MIEŚCIE - AGNIESZKA KUBLIK w GW O RAPORCIE GDULI: “Wcale nie są wykluczeni, wcale nie łakną godności. Mówiąc: "Pogonimy elity i obcych", Jarosław Kaczyński daje swoim wyborcom coś ważniejszego: ład moralny i poczucie siły”. 

-- MACIEREWICZ MOŻE TEGO NIE WYBACZYĆ - JAN OLSZEWSKI DLA SE: “Myślę, że zbliża się moment krytyczny dla obozu dobrej zmiany. Bez Macierewicza w rządzie obóz dobrej zmiany może się rozpaść, tak to widzę. Ale życzę sobie i Polsce, żeby to nie nastąpiło”. 

-- MAREK BELKA O SWOIM POUFNYM SPOTKANIU Z KACZYŃSKIM - mówi w rozmowie z Maciejem Stasińskim w GW: “Czy za euro przemawia 100 proc. argumentów? Nie. Sam mówiłem kiedyś, żeby się nie spieszyć. Jak zostałem szefem NBP, zaprosił mnie na spotkanie z klubem PiS Jarosław Kaczyński. Już po Smoleńsku. I to było świetne, ciekawe spotkanie. Umowa była, że nikt nie piśnie o nim słowa. Ale teraz już chyba można. Kaczyński w pewnej chwili zabrzmiał dla mnie „antyeuro”. Odpowiedziałem, że ja bym się nie zarzekał, bo przyjęcie euro może się okazać konieczne. Wtedy prezes bardzo się wycofywał, zapewniał, że wcale nie jest z zasady przeciw. Spotkałem się też z innymi klubami, m.in. z SLD. Tylko PO mnie zignorowała. Chodziło pewnie o kwestie ambicjonalne, bo Jacek Rostowski, zresztą bardzo dobry minister finansów, był chyba zazdrosny o swoją rolę mentora. Dziś jednak jest znacznie gorzej. PiS jest wobec euro wrogi. Premier Mateusz Morawiecki idzie tą samą, arogancką drogą”.

-- GDYBYŚMY ZAWIESILI UE NA ROK, MIELIBYŚMY PIS Z GŁOWY - MÓWI BELKA: “Ludzie w Polsce odwrócą się od władzy dopiero wtedy, kiedy rzeczywistość stanie się dla nich dolegliwa. Ale czy i kiedy – to problem. Najlepiej byłoby zawiesić Unię na rok. Wtedy będziemy mieli PiS z głowy. Wrócą granice, paszporty, wizy, d... będzie, a nie biznes. Obywatel zacznie być poniewierany przez sądy. Młode pokolenie jest faszystowskie na marginesach, ale jednak wychowało się w wolności i Europie. Europa i rynek są dla niego jak powietrze”. 

-- PAWEŁ WROŃSKI O MACIEREWICZU I BŁASZCZAKU - pisze w GW: “Uspokoić atmosferę, zasypać podziały ma minister z opinią partyjnego aparatczyka, który nie miał wiele wspólnego z siłami zbrojnymi, a jako szef policji i służb specjalnych nie zdążył zdobyć dużego doświadczenia. Za to zasłynął z wyrzucania kolejnych komendantów policji, propagandowej niezłomności, krytyki multi-kulti i gender oraz porównywania tęczy malowanych ku czci ofiar zamachów terrorystycznych do manifestacji LGBT. Mariusz Błaszczak ma jednak jedną ważną cechę, która kwalifikuje go na ministra obrony: w przeciwieństwie do Antoniego Macierewicza trudno mu zarzucić „ekstrawagancję” i nie uczyni nic wbrew woli Jarosława Kaczyńskiego”. 

-- BARBARA PIWNIK O TYM, ŻE POWINNO SIĘ WSZCZĄĆ ŚLEDZTWO WS RYWINA JUŻ PO PUBLIKACJI MAZURKA I ZALEWSKIEGO WE WPROST - mówi Elizie Olczyk w RZ: : “Krótko po tym, jak zostałam odwołana, we „Wprost" pojawiła się mała notka w rubryce satyrycznej, że Lew Rywin poszedł do Adama Michnika z korupcyjną propozycją. Pomyślałam, że nowy minister sprawiedliwości, prokurator generalny powinien natychmiast zadecydować o wszczęciu śledztwa w tej sprawie”.

-- USTAWY DLA ZIOBRY PISZĄ SĘDZIOWIE - MÓWI PIWNIK OLCZYK: “Poza tym, jeżeli jesteśmy przy ekspertach ministra sprawiedliwości, to chciałam zwrócić uwagę na jedną rzecz - obecnie wielu mówi: Zbigniew Ziobro zrobił to czy tamto, rozprawia się ze środowiskiem sędziowskim itd. A to nieprawda. W ministerstwie pracuje bardzo wielu sędziów. Podobno na rozmaitych stanowiskach jest ich ok. 150. A więc to, co się teraz dzieje w sądownictwie, jest także dziełem tych sędziów. Przecież minister Ziobro nie jest autorem wszystkich pomysłów i nie przygotowuje wszystkich projektów ustaw”.

-- PIWNIK O ABSURDALNYCH APELACH ŚRODOWISK SĘDZIOWSKICH: “Bardzo nie podobają mi się takie apele, bo można odnieść wrażenie, że sędziowie powinni zrezygnować z możliwości zajmowania stanowiska prezesa bądź przewodniczącego wydziału w czasie, gdy ministrem sprawiedliwości jest Zbigniew Ziobro, a to jest absurdalne. Poza tym skoro dużo mówi się o niezawisłości i niezależności sędziów, to podporządkowanie się takiemu apelowi mogłoby świadczyć o skłonności osób wykonujących zawód sędziego do poddawania się tego rodzaju swoistym naciskom”. 

-- URODZINY: Tomasz Sekielski, Jacek Żalek, Paweł Michalak, Daria Kwiatkowska, NIEDZIELA: Andrzej Diakonow, Marek Migalski.

Źródło: 300polityka.pl

Ponad miliard zł. Tyle wyniosły odszkodowania za nieruchomości za prezydentury Gronkiewicz-Waltz.

Dodano: 12.01.2018 13:25 | 8 odsłon | 0 komentarzy


Za czasów prezydentury Hanny Gronkiewicz-Waltz w stołecznym Ratuszu wypłacono 1,230 mld zł za niezwrócone w naturze nieruchomości - poinformował w piątek członek komisji weryfikacyjnej Paweł Lisiecki (PiS). Dodał, że za czasów PiS było to tylko 22 mln zł.

Tagi: Tyle, Hanna, Walne
Źródło: forsal.pl

Ponad miliard zł. Tyle wyniosły odszkodowania za nieruchomości za prezydentury Gronkiewicz-Waltz

Dodano: 12.01.2018 13:06 | 4 odsłon | 0 komentarzy


Za czasów prezydentury Hanny Gronkiewicz-Waltz w stołecznym Ratuszu wypłacono 1,230 mld zł za niezwrócone w naturze nieruchomości - poinformował w piątek członek komisji weryfikacyjnej Paweł Lisiecki (PiS). Dodał, że za czasów PiS było to tylko 22 mln zł.

Tagi: Tyle, Hanna, Walne
Źródło: forsal.pl

Ponad miliard zł. Tyle wyniosły odszkodowania za nieruchomości za prezydentury Gronkiewicz-Waltz.

Dodano: 12.01.2018 12:35 | 9 odsłon | 0 komentarzy


Za czasów prezydentury Hanny Gronkiewicz-Waltz w stołecznym Ratuszu wypłacono 1,230 mld zł za niezwrócone w naturze nieruchomości - poinformował w piątek członek komisji weryfikacyjnej Paweł Lisiecki (PiS). Dodał, że za czasów PiS było to tylko 22 mln zł.

Tagi: Tyle, Hanna, Walne
Źródło: forsal.pl

Ponad miliard zł. Tyle wyniosły odszkodowania za nieruchomości za prezydentury Gronkiewicz-Waltz

Dodano: 12.01.2018 12:02 | 4 odsłon | 0 komentarzy


Za czasów prezydentury Hanny Gronkiewicz-Waltz w stołecznym Ratuszu wypłacono 1,230 mld zł za niezwrócone w naturze nieruchomości - poinformował w piątek członek komisji weryfikacyjnej Paweł Lisiecki (PiS). Dodał, że za czasów PiS było to tylko 22 mln zł.

Tagi: Tyle, Hanna, Walne
Źródło: forsal.pl

Ponad miliard zł. Tyle wyniosły odszkodowania za nieruchomości za prezydentury Gronkiewicz-Waltz.

Dodano: 12.01.2018 11:55 | 14 odsłon | 0 komentarzy


Za czasów prezydentury Hanny Gronkiewicz-Waltz w stołecznym Ratuszu wypłacono 1,230 mld zł za niezwrócone w naturze nieruchomości - poinformował w piątek członek komisji weryfikacyjnej Paweł Lisiecki (PiS). Dodał, że za czasów PiS było to tylko 22 mln zł.

Tagi: Tyle, Hanna, Walne
Źródło: forsal.pl


Starsze wiadomości »
reklama

Copyright © 2008-2018 GazetaBiznesowa.pl - biznes, kursy walut, przelicznik walut, giełda  - wszelkie prawa zastrzeżone