niedziela, 18 listopada 2018 r.  Imieniny: Klaudyny, Romana, Tomasza
Wiadomości z tagiem KOBE  RSS
STAN GRY: Hirsch: Polska gospodarka rośnie najszybciej od 10 lat, a właśnie miała hamować, Zaremba o badaniu dla PiS: Wyborcy „na lewo” od posłów mówiących językiem ortodoksyjnych parafialnych działaczy, opozycja bezkształtnym bytem do napełnienia dowolną treścią

Dodano: 17.11.2018 13:32 | 8 odsłon | 0 komentarzy


-- TERAZ - NAZWA NOWEJ PARTII PETRU.

-- RAFAŁ HIRSCH: POLSKA GOSPODARKA ROŚNIE NAJSZYBCIEJ OD 10 LAT A WŁAŚNIE MIAŁA ZACZĄĆ HAMOWAĆ: “Dane, które GUS opublikował w tym tygodniu, są niezwykłe i to aż z trzech powodów. Wygląda na to, że polska gospodarka jest naprawdę w wyjątkowym momencie. Po pierwsze rośniemy najszybciej od 10 lat, po drugie absolutnie nikt się tego nie spodziewał. Przeciwnie – bardzo powszechne od wielu tygodni jest oczekiwanie na spowolnienie gospodarcze w Polsce. Po trzecie to wszystko dzieje się, kiedy gospodarka strefy euro czuje się już wyraźnie gorzej, a PKB Niemiec w ostatnim kwartale nawet spadło. Każdy ekonomista w kraju powie, że nasze tempo rozwoju w dużym stopniu zależy od tego, co się dzieje w strefie euro i w gospodarce niemieckiej. Ale ostatnie dane temu przeczą. Dlatego sytuacja jest wyjątkowa”.

-- 5 KWARTAŁÓW Z RZĘDU POWYŻEJ 5% - DALEJ HIRSCH: “Liczony "po naszemu" wzrost o 5,1 procent też wygląda świetnie. Wprawdzie nie jest żadnym rekordem, ale oznacza, że polska gospodarka rozwija się w tempie ponad 5-procentowym już pięć kwartałów z rzędu. To też sytuacja, która po roku 2008 nie miała miejsca ani razu”.

-- JESTEŚMY NA PIERWSZYM MIEJSCU W UNII - JESZCZE HIRSCH: “Na liście państw UE uszeregowanych według tempa wzrostu w trzecim kwartale br. jesteśmy na pierwszym miejscu. Wprawdzie danych nie podały jeszcze Malta i Irlandia, które rosły ostatnio szybciej od nas, ale nawet jeśli znów te kraje będą lepsze, to i tak zostaniemy na podium, podobnie jak trzy miesiące temu i sześć miesięcy temu. Jeśli natomiast porównamy się tylko z dziesięcioma największymi gospodarkami unijnymi, to tu jesteśmy niekwestionowanym liderem wzrostu”.

-- WYBORCY SĄ NA LEWO W SENSIE IDEOWYM OD POLITYKÓW PIS MÓWIĄCYCH JĘZYKIEM ORTODOKSYJNYCH PARAFIALNYCH DZIAŁACZY - PIOTR ZAREMBA O TAJEMNICZYM BADANIU DLA PIS - pisze w RZ: “Ostatnio polityków obiegła hiobowa wieść, że specjalne badania zamówione przez PiS pokazują, jak bardzo ich zwolennicy są „na lewo” w sensie ideowym od posłów mówiących w większości językiem ortodoksyjnych parafialnych działaczy. Ale na razie zagrożenie rozbratu jest teoretyczne. Kaczyński blokuje całkowitą delegalizację aborcji i zakazał innych ideologicznych ruchów, przynajmniej do wyborów. Można zakładać, że w przyszłości będzie próbował zmieniać to społeczeństwo poprzez działania edukacyjne czy kulturowe. A może zadowoli się poparciem z innych powodów. Niewątpliwie wobec takiej tematyki jak uchodźcy ma wspólny język z większością Polaków. Niewątpliwie też ukradł broń lewicy. Nawet jeśli jego partia uzasadnia swą politykę argumentacją prawicową (500+ jako program pronatalistyczny), wystarczy, że ujmuje się za wykluczonymi, a z elitami toczy wojny w obronie reputacji wyśmiewanych Januszów i Grażyn”.

-- ZAREMBA O OPOZYCJI JAKO BEZKSZTAŁTNYM BYCIE DO NAPEŁNIENIA DOWOLNĄ TREŚCIĄ: “Opozycja jest dziś bezkształtnym bytem do napełnienia dowolną społeczno- -ekonomiczną treścią. Debaty, czy atakować PiS bardziej z pozycji wolnościowych czy socjalnych, toczą się otwarcie. Wyborca może się nie wsłuchuje, ale instynktownie wyczuwa szwy, nieszczerość, sztuczność. Kaczyński swoje kalkulacje na powiązanie konserwatyzmu z roszczeniowością jednak do czasu ukrywał. Powiedział o nich, kiedy stanął na nogach".

-- POSEŁ PIS, KTÓRY ZGŁASZAŁ POPRAWKĘ ODSYŁA DO TERLECKIEGO - FAKT: “– Nie wiem dlaczego – pokrętnie tłumaczył Faktowi. – Proszę pytać szefa klubu – rzucił. Dopytywaliśmy Smolińskiego, jaki cel miała ta poprawka i czy potrafi nam odpowiedzieć, dlaczego ją składał. Odpowiadał ciągle „nie wiem” i odsyłał do Terleckiego. Ten sprawy nie chciał komentować. O poprawce mówiła za to rzeczniczka PiS wicemarszałek Beata Mazurek (51 l.)”.

-- PIS AŻ SIĘ PROSI O KRYZYS FINANSOWY - WITOLD GADOMSKI w GW: “Trupy z pisowskiej szafy, tak czy inaczej, będą wypadały, jak choćby te związane z senatorem Biereckim, więc nadzieje, że afera samoczynnie wygaśnie, są płonne. Tymczasem miliony ludzi trzymających pieniądze w bankach muszą się zastanowić, czy ich oszczędności - chronione przez urząd, na którego czele stał gość nieudolnie posługujący się „szumidłem” - są bezpieczne. Inwestorzy przekazujący pieniądze do Polski mogą się zastanawiać, czy nagła zmiana ustawy po to, by przejąć prywatny bank, nie uderzy kiedyś w nich. Utrata zaufania to wielki krok w stronę kryzysu”.

-- CZEGO SIĘ BOI GRZEGORZ BIERECKI - Agnieszka Kublik, Wojciech Czuchnowski w GW: “Z naszych informacji wynika, że to nie sam Bierecki chciał założyć konto w Getinie, lecz „Fundacja Grzegorza Biereckiego Kocham Podlasie”. Zamierzała tam otworzyć rachunek techniczny. Służy on do obsługi m.in. lokaty; można na nim dokonywać tylko bankowych przelewów wewnętrznych i zewnętrznych; jest zakładany tylko dla indywidualnego posiadacza, a udzielenie pełnomocnictwa do takiego konta nie jest możliwe. (...) Nasi informatorzy twierdzą, że ostatecznie bank odmówił zawarcia umowy z „Fundacją Grzegorza Biereckiego Kocham Podlasie”. Uznał, że współpraca z senatorem może zaważyć na wiarygodności banku”.

-- BEZ GLAPIŃSKIEGO NIE BYŁOBY PIS - DOMINIKA WIELOWIEYSKA w GW: "Adam Glapiński organizował zaplecze finansowe Porozumienia Centrum. Rządził państwowym budownictwem, paliwami, telefonią komórkową. Kieruje najważniejszym bankiem w państwie. Czy zaufany doradca Kaczyńskiego pozbawi go władzy?”

-- WIELOWIEYSKA O WIZYCIE GLAPIŃSKIEGO NA NOWOGRODZKIEJ: “Według nieoficjalnych informacji Glapiński był u Jarosława Kaczyńskiego i zapewnił go, że nawet jeśli są nagrania jego rozmów z Czarneckim, to nie ma na nich nic obciążającego. Z gabinetu wyszedł z przekonaniem, że prezes PiS mu wierzy. Ale w partii słychać, że jeśli Kaczyński uzna, że zaufanego wieloletniego współpracownika trzeba się pozbyć, to znajdzie sposób”.

-- DO CZEGO ZDOLNA JEST UBECJA - JACEK KARNOWSKI: “Bo każdy, kto ma elementarną wiedzę o najnowszej historii Polski, pomyślałby dwa razy, zanim wszedłby w jakikolwiek kontakt z reżyserem tej operacji. Bo nawet podanie ręki może być ryzykowne, a każde słowo wykorzystane przeciwko Tobie. A tu mieliśmy nie tylko rozbudowaną relację, ale i rozmowy prowadzone w przekonaniu, że zbudowało się jakiś rodzaj „partnerstwa”. Dziecinada. Podszyta zapewne pychą w związku z szybkim awansem, a w szerszym planie z faktem, że i postkomuniści, i III RP przegrali. Skoro przegrali, myśli wielu, to widocznie nie są tacy groźni. Do tego - jak przystało na ludzi przeszkolonych - umieją być, mili, czarujący, pełni atencji”.

-- PRAWICA MUSI SAMA SOBIE ODPOWIEDZIEĆ NA PYTANIE DLACZEGO CCE ZAWALCZYĆ O MANDAT NA KOLEJNĄ KADENCJĘ - MARCIN FIJOŁEK: “To tak naprawdę podstawowa kwestia, jaka czeka PiS na najbliższe miesiące: przed najważniejszymi w roku 2019 wyborami do polskiego parlamentu obóz Zjednoczonej Prawicy musi najpierw sobie, a później Polakom odpowiedzieć na pytanie: dlaczego chce zawalczyć o mandat na drugą kadencję rządów? Na razie na horyzoncie nie widać takiego przesłania: czy chodzi wyłącznie o niedopuszczenie do powrotu Platformy i systemu Tuska i Schetyny? Czy o utrzymanie tempa rozwoju i rozkręcenia polskiej gospodarki? A może jednak plan jest szerszy i zakłada uporządkowania tych fragmentów życia, które zostały ledwie draśnięte przez te trzy lata, a czasem nietknięte? Jeśli tak, to jakich? Jaka tak naprawdę jest oferta dla Polaków na najbliższy czas, poza podtrzymaniem tego (w wielu miejscach dobrego), co jest? To również pytania, które zapewne wrócą za kilka miesięcy, ale chciałbym też usłyszeć od odpowiedzialnych liderów, jakie wnioski po tym okresie rządów wyciągnęli: co jest do poprawy? Nie wszystkie sprawy trzeba rozstrząsać publicznie, ale jednak opinii publicznej wyjaśnienia niektórych kwestii po prostu się należą”.

-- DLA MORAWIECKIEGO TO PRZEDWCZESNY ŚWIĄTECZNY PREZENT - JAKUB MAJMUREK: “Dla premiera Morawieckiego – przy wszystkich kłopotach rządu – afera to trochę przedwczesny świąteczny prezent. Chrzanowski nigdy nie był jego zaufanym współpracownikiem – do KNF włożyła go premier Szydło. W wewnętrznych rozgrywkach Chrzanowski orientował się raczej na Adama Glapińskiego – prezesa NBP – i związaną z nim frakcję z zaplecza PiS, podczepioną pod SKOKi i ministra Ziobro. To właśnie stawiające na Ziobrę media braci Karnowskich po ujawnieniu materiałów przez „Gazetę” najsilniej atakowały Czarneckiego i broniły Chrzanowskiego. Afera KNF daje Morawieckiemu pretekst, by twardą ręką, nie oglądając się na inne frakcje obozu władzy, realnie zapanować nad nadzorem finansowym. Wsadzić swojego człowieka za Chrzanowskiego, przy jego pomocy posprzątać po poprzednikach i wprost podporządkować KNF władzy premiera”.

-- MAJMUREK PYTA CZY WOKÓŁ CHRZANOWSKIEGO BYŁ UKŁAD BO 40 MILIONÓW TO NIE SĄ PIENIĄDZE, KTÓRE BIERZE SIĘ DO KIESZENI: “Najważniejsze w kontekście afery KNF jest dla opozycji co innego. W czasach afery Watergate Amerykanie zadawali sobie jedno pytanie „co wiedział prezydent”. W interesie opozycji jest narzucić teraz polskiej debacie publicznej podobne: „co o działaniach Chrzanowskiego wiedziała wierchuszka PiS”? Czy działał sam? Jakie osoby z samych szczytów władzy mogły za nim stać? Dobrym puntem wyjścia do takiej narracji jest rzekoma kwota łapówki: 40 milionów złotych. To nie są pieniądze, jakie się bierze do kieszeni. Takie kwoty na ogół wyprowadza się na działalność partyjną, lewy fundusz wyborczy i tym podobne przedsięwzięcia”.

-- EWA SIEDLECKA PISZE, ŻE POLSKA Z TSUE GRA NA ZWŁOKĘ: “Decyzja Trybunału w sprawie utrzymania lub zniesienia zakazu tymczasowego spodziewana jest przed przerwą świąteczną, która zaczyna się 21 grudnia. Raczej nie należy się spodziewać zniesienia zabezpieczenia. Strona polska nie przedstawiła w zasadzie żadnych argumentów na to, że nie jest ono potrzebne – poza tym, że uważa skargę KE za niesłuszną, a „reformę” Sądu Najwyższego za dobrą i nienaruszającą prawa UE. Dyskusja się powtórzy, bo za kilka dni upłynie miesiąc od nałożenia przez Trybunał na Polskę obowiązku poinformowania, po miesiącu właśnie, Trybunału „o wszystkich środkach, które przyjęła w celu pełnego zastosowania się do tego postanowienia”.

-- PIS NADAL NA CZELE, SLD W SEJMIE. SONDAŻ KANTAR PUBLIC: “Zjednoczona Prawica, w porównaniu do wyników z poprzedniego miesiąca, otrzymała poparcie wyższe o 3 punkty procentowe. Jest to jednak wynik znacznie niższy (o 8 punktów procentowych) od wyniku PiS z września - podkreśla Kantar Public. Koalicja Obywatelska uzyskała poparcie takie samo, jak przed miesiącem. Wzrost o 1 punkt procentowy odnotował Kukiz’15; Polskie Stronnictwo Ludowe - spadek o 3 punkty procentowe. SLD utrzymało wynik na poziomie sprzed miesiąca. W listopadzie poniżej progu wyborczego ponownie znalazły się: partia Wolność (2 proc.), Partia Razem (2 proc.)”.

-- STRACH PRZED PIS BYŁ SILNIEJSZY NIŻ WIZJA BRAKU ŚRODKÓW NA ŻYCIE - JA ŚPIEWAK W ROZMOWIE Z PIOTREM WITWICKIM w RZ: “Dwa dni po wyborach dzwoni do mnie starsza pani, którą spółdzielnia i ratusz „dojeżdżają” radykalnym podniesieniem opłat za użytkowanie wieczyste. Słyszę płacz osoby, która nie ma za co żyć. Rozmowa schodzi na temat wyborów i pani przyznaje, że głosowała na Trzaskowskiego. Strach przed PiS był silniejszy niż wizja braku środków na życie. To jest sztuka wypierania i dostosowywania się do różnych rzeczy. W podobny sposób wyparliśmy, że mamy państwo, które powoduje, iż nasi politycy regularnie biorą udział w wypadkach komunikacyjnych”.

-- JAKI JEST POMYSŁ TUSKA? ŻADEN - DALEJ JAN ŚPIEWAK: “Komisja Amber Gold sprawiła, że to Tusk stał się obrońcą standardów państwa prawa. PiS daje opozycji carte blanche, jest najlepszym, co mogło się przydarzyć Platformie Obywatelskiej. Na pewno Tuskowi przed komisją, bo jak zaczął go przepytywać Tomasz Rzymkowski z Kukiz’15, pojawiły się problemy. W całej tej polsko-polskiej wojnie nikt tego nie zauważył. Tusk wraca na białym koniu. A Europa jest w nieustającym kryzysie. Tusk nie ma się za bardzo czym pochwalić jako lider. Merkel właśnie wylatuje ze stanowiska, Macron ma 20 proc. poparcia i wygląda na to, że Le Pen wygra we Francji wybory europejskie, we Włoszech rządzą narodowi populiści. I jaki jest pomysł Tuska? Żaden. Nie byli nawet w stanie zlikwidować rajów podatkowych istniejących w samej Unii. Tusk jednak dla dużej części polskiej klasy średniej i inteligencji to najlepsze, co polska polityka może zaoferować”.

-- URODZINY: Igor Ostachowicz, Roman Ciepiela, Maciej Jankowski, NIEDZIELA: Łukasz Turski, Krzysztof Jurgiel.

Źródło: 300polityka.pl

STAN GRY: Sroczyński: Pod każdym względem Tusk jest trzy ligi wyżej niż PO, PiS nie sprawuje władzy, tylko gada, GW: Czy państwo Chrzanowskiego tropi czy raczej osłania?

Dodano: 16.11.2018 10:47 | 10 odsłon | 0 komentarzy


-- NITRAS O RATOWANIU POLSKI PRZED PIS-EM - 300LIVE:

-- PIS POWINIEN SPRAWĘ WYPALIĆ DO KOŚCI - ŁUKASZ WARZECHA W SE: “Opozycja, która jak kania dżdżu potrzebuje takiej właśnie amunicji, będzie drążyć sprawę, jak się da. PiS to wie i dlatego zareagował błyskawicznie, a oświadczenia i postawa najważniejszych polityków obozu władzy, w tym Mateusza Morawieckiego i Zbigniewa Ziobry, nie pozostawiają wątpliwości: nawet jeśli kwestionują (niebezpodstawnie) motywacje Czarneckiego, to nie zamierzają bronić Chrzanowskiego. To jedyne sensowne stanowisko. Każda inna taktyka mogłaby nieść u początku maratonu wyborczego gigantyczne ryzyko”.

-- 6 PYTAŃ NA JEDYNCE GW (Kurski, Czuchnowski): 1. Czy Chrzanowski działał sam? 2. Czy państwo Chrzanowskiego tropi czy raczej osłania? 3. Czy państwo działa? 4. Czy prokurator generalny jest bezstronny? 5. Jaką rolę odgrywa Bierecki? 6. Co dalej z KNF?

-- CBA POZWOLIŁO NA ZACIERANIE ŚLADÓW - Czuchnowski i Kurski: "Wszczęcie śledztwa prokurator generalny Zbigniew Ziobro ogłosił triumfalnie we wtorek, w dniu naszej publikacji. Ale CBA wkroczyło do KNF dopiero w środę. Chrzanowski, choć leciał z Singapuru, był w swoim biurze szybciej niż agenci CBA, którzy do siedziby KNF mają kilkanaście przecznic. Szef Komisji mógł swobodnie zacierać ślady. CBA na to pozwoliło. Agenci nie czekali na Chrzanowskiego na lotnisku. Przeciwnie, ułatwiono mu przemknięcie się przez strefę VIP, by uniknąć dziennikarzy. Pisowski aparat przymusu nie zawsze jest tak niemrawy. Potrafi wtargnąć o 6 rano do mieszkania kogoś, kto ubrał pomnik w koszulkę z napisem „Konstytucja”.

-- W KNF AFERA, W SEJMIE POPRAWKA - GW: “W mediach pojawiają się kolejne newsy dotyczące lobbowania Chrzanowskiego i Sokala na rzecz doprowadzenia do upadłości Getin Noble Banku i odkupienia go za symboliczną kwotę przez inny bank. RMF FM podało, że Chrzanowski chciał, by poprawki zostały przyjęte ekspresowo. Świadczy o tym pismo z prośbą o pilne procedowanie zmian, które trafiło do sejmowej komisji finansów publicznych. Na jej posiedzeniu wspominano o prośbie Chrzanowskiego”.

-- PROF. ANTONI DUDEK O KONIECZNOŚCI SPRAWDZENIA BILLINGÓW: “Może oznaczać, że to nie był przypadek, że te dwa wydarzenia coś ze sobą łączy. Że to jest jakby reakcja drugiej strony na to, że Czarnecki złożył to doniesienie do prokuratury. Powiedzmy sobie jasno: od marca do listopada w tej sprawie działo się bardzo wiele, tylko my nie wiemy, co. Podam przykład, jak było w aferze Rywina, tam kluczowym, jednym z dowodów były billingi z telefonu Lwa Rywina, które ujawniono i które pokazywały ogromną ilość połączeń z prezesem Kwiatkowskim i innymi osobami, także prezesa Kwiatkowskiego. Na razie nie wiemy, czy są jakieś billingi z telefonu byłego już szefa KNF-u Chrzanowskiego, choć wiemy, że jakieś istnieją. Tylko pytanie, czy one kiedykolwiek opinii publicznej zostaną udostępnione i co z tych bilingów będzie wynikało na przestrzeni od marca, powiedzmy, do listopada i kolejne osoby, które być może są zamieszane w tę sprawę... Nie wiemy tak naprawdę, czy Leszek Czarnecki nagrał jeszcze kogoś. Skoro nagrał Chrzanowskiego - mógł także nagrać inne osoby”.

-- FAKT O GLAPIŃSKIM: “– Po pierwsze Marek Chrzanowski (były szef KNF - red.) był nominatem Glapińskiego, jego nominacja była wrzutką od „Glapy” – opowiada nam polityk z rządowego obozu. Na nominację Chrzanowskiego do KNF miał nie zgadzać się Mateusz Morawiecki (50 l.) – wówczas jeszcze wicepremier w rządzie Beaty Szydło (55 l.). Uwikłanie Chrzanowskiego w aferę to kłopot dla Glapińskiego. W dodatku krąży plotka, że sam prezes NBP... też jest ponoć nagrany!”

-- SIERAKOWSKI O PIS WCHODZĄCYM W ETAP BREŻNIEWA: “PiS-owi może uda się uniknąć powołania komisji, bo zastosuje metodę szatniarza: nie oddam płaszcza i co mi pan zrobisz? Ale chroniczne już udawanie, że nic się nie stało świadczy o wejściu w etap Breżniewa, gdy partii już nie stać na ofensywę, ciągle się musi bronić i tłumaczyć. Szczęśliwa jest, gdy przeżyje dzień bez porażki, afery, kompromitacji. Ale inicjatywy już nie jest w stanie podjąć”.

-- ADAM LESZCZYŃSKI ANALIZUJE REAKCJE MEDIÓW PRZYCHYLNYCH WOBEC PIS: "Walka klasowa zaostrza się z każdym rokiem (...) pamiętaj o tym, Dobra Zmiano, i pilnuj się bardziej niż kiedykolwiek" - pisze z troską prawicowy publicysta. Media związane z PiS próbują na różne sposoby zmniejszyć straty rządu wywołane korupcyjną aferą w KNF. Dyskredytują Czarneckiego, przekonują, że nic się nie stało i mówią: „to wszystko spisek”.

-- GW O ROZMOWACH KRZYSTKA ZE SCHETYNĄ I BRUDZIŃSKIM: “Do rozmów prezydenta Szczecina z szefem krajowych struktur Platformy Oobywatelskiej miało dojść w środę w Warszawie - dowiedzieliśmy się nieoficjalnie. Do końca tygodnia Piotr Krzystek jest na urlopie, który spędza w stolicy. Można się domyślać, że Krzystek ma też w tym czasie zaplanowane rozmowy z Joachimem Brudzińskim, szefem MSWiA i liderem zachodniopomorskiego PiS. Prezydent Szczecina jest w kręgu zainteresowania partyjnych liderów, bo będzie rządził miastem kolejną, czwartą już kadencję a w regionie stoi na czele Bezpartyjnych, którzy stali się trzecią siłą w sejmiku (zdobyli trzy mandaty)”.

-- STOŁEK ZA STAROSTWO DLA SIOSTRY PREMIERA - Jacek Harłukowicz w GW: “– W zamian za poparcie pani Morawieckiej zaproponowano mi stanowisko prezesa należącej do samorządu województwa spółki Stawy Milickie, ewentualnie stanowisko wiceprezesa w jednej ze spółek należących do KGHM. W tym drugim przypadku mogłam sobie wybrać w której – przyznaje w rozmowie z „Wyborczą” Matusiak. Po raz pierwszy dzwoniono do niej przed Świętem Niepodległości. Po raz kolejny – w poniedziałek 12 listopada. Kilka dni temu doszło do jej spotkania z emisariuszem PiS. Matusiak nie chce jednak zdradzić jego nazwiska. – Przekonywano mnie, że nie ma się co zastanawiać, bo dwie inne osoby z naszej koalicji i tak zostały już „kupione”.

-- PAWEŁ WROŃSKI PISZE O KORUPCJI POLITYCZNEJ: “Choć premier dyskretnie, lecz widocznie wspierał kampanię swojej starszej siostry, to oczywiście nie może on odpowiadać za jej polityczne poczynania. Za rodzeństwo się nie odpowiada. Być może o całej sprawie nawet nie wie i tak jak o próbie korupcji w KNF dowie się z „Wyborczej”. Tak czy owak, jeśli rzeczywiście chce zasłużyć na zaufanie, powinien tę sprawę wyjaśnić do spodu. Jeśli nie będzie w stanie sobie poradzić ze sprawą trzebnicką, to jak będzie chciał wyjaśniać sprawę KNF?”

-- TUSK JEST TRZY LIGI WYŻEJ NIŻ PO - GRZEGORZ SROCZYŃSKI W ROZMOWIE Z JAKUBEM BODZIONYM W KULTURZE LIBERALNEJ: “Być może dlatego, że polski mechanizm państwowy działa tak, że gdy na stanowisku kierowniczym pojawia się nowy pomysł, to cały system zniechęca do jego wprowadzenia. „Zróbmy z tym coś” – mówi minister. „Nie da się” – odpowiada machina państwowa. Myślę, że Tuskowi zabrakło determinacji. To wybitny polityk, który intelektualnie jest wiele kroków przed swoim zapleczem, przed Schetyną czy Kopacz. W dodatku jako szef Rady Europejskiej ma możliwości wyłapywania nowych trendów w światowej gospodarce i polityce. Nie jest wciągnięty przez polskie bajorko, nie musi zajmować się Marszem Niepodległości czy tweetami Krystyny Pawłowicz. Pod każdym względem Tusk jest trzy ligi wyżej niż PO. Na polskiej scenie politycznej nie było skuteczniejszego i sprytniejszego polityka. Jest on i Kaczyński”.

-- SROCZYŃSKI O TYM, ŻE PIS ZYSKAŁBY NA KLIMACIE “KOCHAJMY SIĘ”: “Oczywiście, ale oni tego nie rozumieją. Głośny margines byłby przez chwilę niezadowolony, pobuczy, potupie, Karnowscy coś mocnego napiszą i tyle. Oni nie mają gdzie odpłynąć. Pozostali byliby zadowoleni, bo w powszechnym odbiorze PiS narobiło bigosu, ale jakoś to odkręciło, więc „Polacy, kochajmy się”. XII księga „Pana Tadeusza”, a my uwielbiamy takie zakończenia. W ten sposób druga strona straciłaby również koronny argument o „końcu demokracji”.

-- SROCZYŃSKI O KOŃCU REWOLUCJI GODNOŚCIOWEJ MAŁYCH MIASTECZEK: “To prawda, ale PiS nie musi już tej rewolucji prowadzić. Przez te trzy lata głos pisowskiego elektoratu wszedł do mainstreamu. Ludzie się wyszumieli, rewolucja godnościowa małych miasteczek dobiegła końca. Teraz te małe miasteczka chcą świętego spokoju. Forsowanie takich rozwiązań jak repolonizacja rynku medialnego byłoby strzałem w kolano”.

-- PIS ZACZYNA PRZEGAPIAĆ, ŻE GODNOŚCIOWE ZADOŚĆUCZYNIENIE JUŻ NASTĄPIŁO - DALEJ SROCZYŃSKI: “Myślę, że PiS powoli zaczyna przegapiać coś, co jego elektorat już uzyskał, czyli rodzaj godnościowego zadośćuczynienia. Sam uważałem, że PiS musi się wyszumieć. Ale te emocje się wypaliły, ludzie się nasycili i mówią: basta. Prowadzenie dalej tej rewolucji jest przeciwskuteczne”.

-- POLACY SĄ WYJĄTKOWO ZDROWOROZSĄDKOWI I TOLERANCYJNI - DALEJ SROCZYŃSKI W KL: “Polacy są dużo bardziej progresywni niż prawica i liberałowie uważają. Nie w taki sposób, żeby chodzili na Marsze Równości, ale w masie postulatów Polacy są wyjątkowo zdroworozsądkowi i tolerancyjni. Pogłoski o naszej wyjątkowej ksenofobii i konserwatyzmie są przesadzone. Obie strony, poza swoimi krzykliwymi marginesami, są znużone stanem obecnym. Każda rewolucja zaczyna się w końcu potykać o własne nogi, czego ostatnim przykładem była organizacja uroczystości z okazji stulecia odzyskania niepodległości. Trzeba w pewnym momencie odpuścić i zacząć rządzić. Oni tak naprawdę nie sprawują władzy, tylko gadają. Paradoksalnie w sferach, na których im najbardziej zależało – reformy sądów, edukacji, polityki historycznej – ponieśli największe klęski. Afera z Izraelem – klęska. Obchody niepodległości – za 200 milionów złotych – klęska. Osiągnęli dużo mniej, niż gdyby działali w inny sposób”.

-- ONI NIE SPRAWUJĄ WŁADZY TYLKO GADAJĄ - DALEJ SROCZYŃSKI W KL: “Obie strony, poza swoimi krzykliwymi marginesami, są znużone stanem obecnym. Każda rewolucja zaczyna się w końcu potykać o własne nogi, czego ostatnim przykładem była organizacja uroczystości z okazji stulecia odzyskania niepodległości. Trzeba w pewnym momencie odpuścić i zacząć rządzić. Oni tak naprawdę nie sprawują władzy, tylko gadają. Paradoksalnie w sferach, na których im najbardziej zależało – reformy sądów, edukacji, polityki historycznej – ponieśli największe klęski. Afera z Izraelem – klęska. Obchody niepodległości – za 200 milionów złotych – klęska. Osiągnęli dużo mniej, niż gdyby działali w inny sposób”.

-- ORBAN W POLSCE TO ŚMIECH NA SALI - SROCZYŃSKI: “Polska jest równo podzielona i nie ma tutaj szans na żadnego Orbána. Nie włączą się mechanizmy konformizmu i uległości na dużą skalę, jeśli wszyscy widzą, że w polityce jest pół na pół. PiS jest nieskuteczne, nie stworzyło i nie stworzy żadnego swojego systemu oligarchicznego. A jak będzie próbować, to skończy się jak z Leszkiem Czarneckim. To jest śmiech na sali”.

-- URODZINY: Krystyna Starczewska, Edward Nowak, Włodzimierz Karpiński, Kazimierz Szczygielski, Mieczysław Janowski, Edmund Wittbrodt.

Źródło: 300polityka.pl

OBRAZ DNIA: Wiadomości porównują działania służb ws. Amber Gold i KNF: Dwa obrazy, dwie różne rzeczywistości prawne, Sobieniowski: Milczenie Szydło tylko pogłębia wątpliwości

Dodano: 15.11.2018 22:01 | 13 odsłon | 0 komentarzy


-- LIVEBLOG 300POLITYKI: Szłapka: Kiedy Chrzanowski był adiunktem na SGH, uzyskał kredyty na równowartość 1,2 mln zł, z czego większość w BZWBK, w czasie kiedy prezesem był Morawiecki Horała: Premier swoimi metodami wpłynął na prezesa KNF, żeby złożył rezygnację Miller: Nie wiem, co zrobi Tusk. Dobrze by było, gdyby przed wyborami do PE objął swoim patronatem jakieś porozumienie wszystkich sił proeuropejskich Siemoniak: Ja bardzo wierzę w to, że w 2020 roku Tusk zostanie prezydentem Siemoniak o aferze KNF: Ta sprawa sięga tak wysoko, że każdy prokurator się boi tej sprawy jak gorącego kartofla Miller: Żadnej komisji ds. KNF nie będzie, a na pytania opozycji odpowiedź będzie taka: prokuratura prowadzi postępowanie, proszę czekać na wynik Siemoniak: Sprawa nie kończy się na Chrzanowskim, ale sięga wyżej. Dotyczy Glapińskiego, dotyczy Morawieckiego Miller: Porównania afery wokół KNF do afery Rywina nie mają żadnego sensu Gowin: Mam świadomość, że taka wspólna lista, nazwijmy to, zjednoczonej opozycji jest możliwa w przypadku wyborów do PE. Według pogłosek, które do nas docierają z szeregów opozycji, taki scenariusz sondował Tusk Mazurek przekazała informację o rekomendacjach na marszałków województw Obajtek: Uruchamiając program „Orlen w portfelu” chcemy zachęcić Polaków do większej aktywności i zarabiania poprzez świadome inwestowanie na rynku kapitałowym PMM: Relacje między Polską a Czechami bardzo ożywione i bardzo częste. Udaje nam się szybko rozwiązywać jakiekolwiek problemy Mazurek o sprawie KNF: Nie ma potrzeby wstrzymywania prac w Senacie ***** WYDARZENIA POLSATU -- TRZECI DZIEŃ BURZY WOKÓŁ BYŁEGO JUŻ PREZESA KNF. -- W MATERIALE O WEJŚCIU POSŁÓW PO DO MINISTERSTWA FINANSÓW. -- PIS WYJAŚNIA, ŻE PRZEPIS DOT. PRZEJMOWANIA BANKÓW SŁUŻY OCHRONIE KLIENTÓW, KTÓRYCH OSZCZĘDNOŚCI BYŁYBY ZAGROŻONE - Mira Skórka. -- PLATFORMA ŻĄDA POWOŁANIA KOMISJI ŚLEDCZEJ I ZAPOWIADA ZŁOŻENIE WNIOSKU O DYMISJĘ PREMIERA - Skórka dalej. -- OBRADUJE KOMITET POLITYCZNY PIS. -- TRUDNO SOBIE WYOBRAZIĆ, ABY NIE PORUSZONO [TEMATU] AFERY W KNF - Bogdan Rymanowski. ***** FAKTY TVN -- PIS WYKLUCZA KOMISJĘ ŚLEDCZĄ, OPOZYCJA RUSZA Z WŁASNYM ŚLEDZTWEM - zapowiedź. -- TO MILCZENIE TEJ OSOBY [BEATY SZYDŁO] W TAKIM MOMENCIE TYLKO POGŁĘBIA WĄTPLIWOŚCI - Jakub Sobieniowski. -- OPOZYCJA ZWRACA UWAGĘ, ŻE TEJ SPRAWY NIE POWINNA NADZOROWAĆ PROKURATURA, NA KTÓREJ CZELE STOI MINISTER TEGO RZĄDU - Sobieniowski dalej. -- W MATERIALE O KOMITECIE POLITYCZNYM PIS I WEJŚCIU POSŁÓW PLATFORMY DO MINISTERSTWA FINANSÓW. -- W DNIU, GDY LESZEK CZARNECKI ZAWIADOMIŁ PROKURATURĘ O PROPOZYCJI SZEFA KNF, TO PIS ZACZĘŁO BŁYSKAWICZNE DZIAŁANIA W TEJ SPRAWIE, A OPOZYCJA SIĘ NA TO NIE ZGADZAŁA - Sobieniowski. -- SĄ DOWODY, ŻE SZEF KNF PROSIŁ O POŚPIECH - Sobieniowski dalej. -- DZISIAJ WSZYSTKIE WĄTPLIWOŚCI NIE SKŁONIŁY PIS-U DO WSTRZYMANIA PRAC - Sobieniowski. -- KNF MUSI BYĆ JAK ANIOŁ STRÓŻ - NIEWIDOCZNY, ALE CZUWA - Justyna Pochanke. -- KNF MUSI MIEĆ 100% WIARYGODNOŚĆ, SKORO SAMA ROZDAJE ŚWIADECTWA WIARYGODNOŚCI - Krzysztof Skórzyński: Tylko tyle i aż tyle. -- CAŁY CZAS CZEKAJĄC NA USTALENIA PROKURATURA INNEGO WYMIARU NABIERAJĄ ŚLADY Z WYKŁADU, KTÓRY 9 LAT TEMU MAREK CHRZANOWSKI PROWADZIŁ W SGH - Skórzyński dalej: To zajęcia o korupcji. -- CV CHRZANOWSKIEGO NIEKONIECZNIE RZUCA NA KOLANA, BIORĄC POD UWAGĘ TO, ŻE DO WTORKU TEN NIESPEŁNA 38-LATEK PRZEZ DWA LATA TRZĄSŁ POLSKIM RYNKIEM BANKOWYM - Skórzyński. -- TO CZŁOWIEK [ADAM GLAPIŃSKI], KTÓRY PROMOWAŁ I WYPROMOWAŁ CHRZANOWSKIEGO - Skórzyński dalej: Szef NBP dziś szerokim łukiem omijał dziennikarzy. -- ŚLEDZILIŚMY RYSZARDA PETRU W TROSCE O BEZPIECZEŃSTWO, PROCES WYTOCZYŁ BYŁY LIDER NOWOCZESNEJ, PO TYM JAK USŁYSZAŁ NAGRANIA Z POLICYJNYCH ROZMÓW. -- TEGO, CO WYDARZYŁO SIĘ ROK TEMU, OPOZYCJA NIE ZAMIERZA ANI ZAPOMNIEĆ, ANI TYM BARDZIEJ ODPUŚCIĆ - Katarzyna Kolenda-Zaleska: Tym bardziej, że w trakcie procesu policjanci sami przyznali, że to nie była sytuacja wyjątkowa. -- POLICJA OBSERWOWAŁA POSŁA NIE TYLKO NA DEMONSTRACJI, ALE I W CZASIE PRYWATNYM - Kolenda-Zaleska dalej. -- OPOZYCJA UWAŻA, ŻE TA SPRAWA TO OBRAZ WIĘKSZEJ CAŁOŚCI, MARGINALIZOWANIA I INWIGILOWANIA KONKURENTÓW POLITYCZNYCH I NIEUSTANNEGO KARANIA, TAKŻE ZA DZIAŁALNOŚĆ POSELSKĄ - Kolenda-Zaleska. -- RUSZYŁ PROCES PAWŁOWICZ KONTRA OWSIAK. ***** WIADOMOŚCI TVP -- KONGRES 590 PO RAZ TRZECI JEST OKAZJĄ DO SPOTKANIA POLSKICH PRZEDSIĘBIORCÓW Z PREZYDENTEM I RZĄDEM - zapowiedź. -- POLSKA GOSPODARKA ROZWIJA SIĘ NAJSZYBCIEJ W EUROPIE - Karol Jałtuszewski: Coraz więcej tego wzrostu zostaje w Polsce, co widać na Podkarpaciu. -- TO DOBROSĄSIEDZKIE KONSULTACJE, BO POLSKĘ I CZECHY ŁĄCZY WIELE WSPÓLNYCH INTERESÓW - TAK PREMIER MORAWIECKI PODSUMOWAŁ DZISIEJSZE SPOTKANIE MINISTRÓW OBU KRAJÓW W PRADZE - zapowiedź. -- ZNAMY KOLEJNYCH KANDYDATÓW NA MARSZAŁKÓW WOJEWÓDZTW, W KTÓRYCH SAMODZIELNĄ WIĘKSZOŚĆ W WYBORACH SAMORZĄDOWYCH UZYSKAŁO PIS - zapowiedź: W kolejnych miejscach tworzą się samorządowe koalicje i to jasno pokazuje, że wbrew opozycyjnej narracji partia rządząca potrafi się porozumieć. -- ZATWIERDZENIE KANDYDATÓW BYŁO GŁÓWNYM TEMATEM POSIEDZENIA KOMITETU POLITYCZNEGO PIS - Magdalena Wierzchowska. -- O KOLEJNYCH KOALICJACH NA RAZIE GŁOŚNO SIĘ NIE MÓWI, ALE NIEOFICJALNIE WIADOMO, ŻE POLITYCZNE TRZĘSIENIE ZIEMI MOŻE BYĆ NA POMORZU - Wierzchowska: Radny z PSL namawia partyjnych kolegów, by stworzyć koalicję z PiS. -- SAMORZĄDOWCY NIE CHCĄ SŁUCHAĆ CENTRALNYCH NAKAZÓW - Wierzchowska. -- W KOALICJĘ Z PIS LUDOWCY WESZLI W POWIATACH: SIERADZKIM, OSTROWSKIM, SIEMIATYCKIM - Wierzchowska. -- KOALICYJNA MAPA CAŁY CZAS SIĘ TWORZY - Wierzchowska. -- SETNĄ ROCZNICĘ ODZYSKANIA NIEPODLEGŁOŚCI ZAPAMIĘTAMY DZIĘKI MARSZOWI Z 11 LISTOPADA I WIELU IMPREZOM - zapowiedź: O naszym święcie głośno było od Ameryki po najdalsze krańce Azji. -- LESZEK CZARNECKI W PONIEDZIAŁEK MA ZŁOŻYĆ ZEZNANIA W KATOWICKIEJ PROKURATURZE - zapowiedź: To efekt zawiadomienia, jakie Czarnecki złożył przeciwko byłemu już przewodniczącemu KNF. Dziś ws. sytuacji w bankach Czarneckiego zebrał się Komitet Stabilności Finansowej. -- KNF OD POCZĄTKU UTRZYMUJE, ŻE NA SPOTKANIU NIE PADŁA OFERTA KORUPCYJNA - Dominik Cierpioł. -- CZARNECKI TŁUMACZY, ŻE ZWLEKAŁ Z ZAWIADOMIENIEM DO PROKURATURY, BO CHCIAŁ PRZYGOTOWAĆ SWOJE BANKI NA KŁOPOTY ZWIĄZANE Z UJAWNIENIEM NAGRANIA ROZMOWY Z SZEFEM KNF - Cierpioł: Ale nie wszyscy przyjmują to tłumaczenie. -- ZAMIESZANIE PRÓBUJĄ WYKORZYSTAĆ POLITYCY PO - Cierpioł: Domagają się powołania sejmowej komisji śledczej, a w ministerstwie finansów posłowie PO domagali się m.in. dostępu do korespondencji z KNF. -- 2,5 ROKU - TYLE TRZEBA BYŁO CZEKAĆ NA REAKCJĘ ODPOWIEDNICH PAŃSTWOWYCH SŁUŻB I PROKURATURY WS. AMBER GOLD - zapowiedź: W 2012 roku służby po prostu nie działały. Po publikacji w mediach o rozmowie szefa KNF-u dymisja nastąpiła tego samego dnia. Państwo wtedy i dziś - dwa obrazy, dwie różne rzeczywistości prawne. -- PREZYDENT ANDRZEJ DUDA: [Szef KNF-u] Od razu powiedział - wobec wątpliwości, które się pojawiają w związku z tymi publikacjami prasowymi, medialnymi, jestem gotów, podaję się do dymisji. Nie ma żadnego problemu. Bezpieczeństwo sektora finansów jest najważniejsze. -- CZOŁOWI POLITYCY OBOZU RZĄDZĄCEGO RÓWNIEŻ ZAREAGOWALI NATYCHMIAST - Konrad Warzocha. -- NA TYM TLE BLADO WYPADAJĄ DZIAŁANIA URZĘDNIKÓW RZĄDÓW PO-PSL W CZASIE AFERY AMBER GOLD - Warzocha: Wtedy zwlekano z podejmowaniem decyzji, choć o sprawie był informowany ówczesny premier, Donald Tusk.

Źródło: 300polityka.pl

Marek Sawicki: Afera w KNF? Pytanie, jaka w tym rola premiera

Dodano: 14.11.2018 8:02 | 18 odsłon | 0 komentarzy


Komisja śledcza ws. KNF? "Będziemy ją wspierali. Pod warunkiem, że obejmie całość, czyli SKOKI i GetBack" - mówi poranny gość RMF FM Marek Sawicki. Jego zdaniem: Marek Chrzanowski w jakimś sensie był protegowanym Glapińskiego i Ziobry. "Jest też pytanie o rolę w tym wszystkim premiera" - podkreśla gość Roberta Mazurka. Według Sawickiego, dymisja Chrzanowskiego nie kończy sprawy.

Tagi: KOBE, SKOKi
Źródło: https:

OBRAZ DNIA: Fakty: Premier stawia służby specjalne na nogi, KKZ: Struzik ma być marszałkiem pół roku, potem ma startować do PE, TVP: Dolny Śl. był uznawany za bastion PO

Dodano: 13.11.2018 20:44 | 16 odsłon | 0 komentarzy


-- LIVEBLOG 300POLITYKI:

Bielan: Postawa Chrzanowskiego jest niedobra i dobrze się stało, że podał się do dymisji

Dworczyk: Postulowanie powołania komisji śledczej na tym etapie jest absolutnie niepoważne

Dworczyk: Spotkanie PMM z Chrzanowskim zostało odwołane

Dworczyk: Rozpoczyna się odprawa, którą zarządził PMM. Spotyka się z szefami służb i ministrem sprawiedliwości

Dera: Widziałem jak Tusk wchodził na trybunę i sobie stanął, tam gdzie stanął. Na trybunie tam gdzie staliśmy, nie było nazwisk gdzie, kto ma stanąć

Dera o KNF: Na pewno bym się nie spotykał w cztery oczy z osobą, która występuje w materiałach jako właściciel tych podmiotów gospodarczych, które doprowadziły do poważnej afery

Dworczyk o koalicji z Bezpartyjnymi Samorządowcami: To porozumienie jest nie tylko szansą na rozwój Dolnego Śląska, ale również dowodem na to, że w Polsce ponad podziałami politycznymi można rozmawiać o tym, co jest dobre dla regionu

Ziobro o KNF: Postępowanie będzie prowadzone bardzo intensywnie, z determinacją. Nie będziemy patrzeć na legitymacje partyjne, na wpływy, pozycje bądź wielkie pieniądze osób zainteresowanych przedmiotem śledztw

Dworczyk: Decyzja ws. spotkania PMM z Chrzanowskim wieczorem. Dymisja, dbając o wiarygodność i powagę urzędu, była jedynym sensownym wyjściem

***** WYDARZENIA POLSATU -- SZEF KNF ODCHODZI ZE STANOWISKA. -- POTĘŻNA POLITYCZNA BURZA. -- SZEF KNF JEST TERAZ W DRODZE Z SINGAPURU - Dariusz Ociepa: Jeszcze rano mówił, że rezygnacji nie rozważa. Ale o 15 wszytko się zmieniło. -- PREMIER PRZYJĄŁ DYMISJĘ - Ociepa dalej: I - jak wynika z naszych informacji - odwołał planowanie na jutro spotkanie z Chrzanowskim. -- GDYBY CHRZANOWSKI NIE ZŁOŻYŁ REZYGNACJI, RZĄDZĄCY MIELIBY PROBLEM ABY GO ODWOŁAĆ - Ociepa. -- PLATFORMA CHCE POWOŁANIA KOMISJI ŚLEDCZEJ. -- PIS BIERZE SIÓDMY SEJMIK - bez materiału. -- AGNIESZKA MILCZARZ O KONSEKWENCJACH PO 11 LISTOPADA I POSZUKIWANIU SPRAWCÓW. ***** FAKTY TVN -- PREMIER STAWIA SŁUŻBY NA NOGI - Justyna Pochanke: Premier stawia służby specjalne na nogi, szef Komisji Nadzoru Finansowego podaje się do dymisji. Wszystko po artykule w "Gazecie Wyborczej" o tym, jak szef KNF Marek Chrzanowski wezwał do siebie jednego z najbogatszych Polaków - właściciela Getin Noble Banku Leszka Czarneckiego - i złożył mu ofertę. Dokładnie wiadomo, jak brzmiała, bo biznesmen rozmowę nagrał. -- Fragment wideo o szumidłach. -- PROPOZYCJĘ TRUDNO TRAKTOWAĆ JAKO WYRAŹNĄ SUGESTIĘ, ŻE KNF ŁASKAWIEJ SPOJRZY JEŚLI BANK ZATRUDNI POLECONEGO PRZEZ SZEFA KNF PRAWNIKA, ZA KROCIE - Krzysztof Skórzyński. -- W TEJ ROZMOWIE PADAJĄ INFORMACJE O INNEGO RODZAJU PRZESTĘPSTWACH - Roman Giertych. -- WYRAŹNIE ZACZYNA SUGEROWAĆ WYNAGRODZENIE POLECONEGO PRAWNIKA - Skórzyński. -- PRAWNIK: To jest zażyłość prywatna, nie mam zamiaru niczego ukrywać, bo nie mam nic do ukrycia. -- W MATERIALE O KARTCE Z 1%. -- NIE JEST DLA NAS PRZYPADKOWY MOMENT, BO W INNYCH MEDIACH MAMY DONIESIENIA O PROBLEMACH IDEA BANKU - rzecznik KNF. -- RZECZNIK KNF MÓWIŁ TO KIEDY SZEF KNF JESZCZE SIĘ BRONIŁ, KILKA GODZIN PÓŹNIEJ PODAŁ SIĘ DO DYMISJI PO TYM JAK ZOSTAŁ WEZWANY DO PREMIERA - Skórzyński. -- TO SĄ SPRAWY I RZECZY PRZEZ JAKIE UPADAJĄ RZĄDY, POWINNA ZOSTAĆ POWOŁANA KOMISJA ŚLEDCZA - Schetyna. -- PiS zdobywa Dolny Śląsk, Koalicja Obywatelska walczy o Mazowsze. Trwają gorące rozmowy w sejmikach i gorączkowe poszukiwania koalicjanta. Języczkiem u wagi są Bezpartyjni Samorządowcy i tanio skóry nie sprzedają. -- BS NIE MIELI WĄTPLIWOŚCI - KKZ: Bezpartyjni Samorządowcy nie mieli wątpliwości. Rząd zaoferował im obniżenie podatku miedziowego o 15 procent. Całe województwo, a zwłaszcza Lubin, z którego pochodzi lich lider, ma zyskać dzięki temu ponad 400 milionów złotych. -- ROBERT RACZYŃSKI: Można się przełamać do PiS w interesie Dolnego Śląska. Przełamanie było tym bardziej możliwe, że Samorządowcy dostaną funkcję marszałka sejmiku i dwa miejsca w zarządzie, w którym całkowita liczba miejsc wynosi pięć. -- W Polsce ponad podziałami politycznymi można rozmawiać - Dworczyk. -- PIS NIE UKRYWA EUFORII - KKZ: PiS nie ukrywa euforii, bo może pokazać, że jednak ma zdolność koalicyjną, ale nawet sami samorządowcy nie mają złudzeń, że nie chodzi tu o ideały, a o stanowiska i pieniądze. -- CEZARY PRZYBYLSKI: Wiele zadań bez współpracy z rządem będzie bardzo trudno realizować. -- Przy takich prezentach od rządu Koalicja Obywatelska nie miała szans. Jeszcze we wtorek rano Grzegorz Schetyna rozmawiał z liderami Bezpartyjnych Samorządowców, ale usłyszał, że rozmowy są zawieszone - KKZ. -- GRZEGORZ SCHETYNA: Wymierna cena, konkretne kwoty, konkretne sumy i w związku z tym porozumienie. To, co robi PiS, to jest polityczna korupcja. Korumpowani są samorządowcy. -- Już dzień po wyborach emisariusze rządu pojechali do Wrocławia z pytaniem - co mogą zrobić dla Bezpartyjnych Samorządowców, bo to od nich zależało, kto będzie rządził w województwie dolnośląskim. We wtorek wybrali, po ponad 3 tygodniach - KKZ. -- Decyzja samorządowców oznacza, że PiS może sobie dopisać siódme województwo do listy tych, w których będzie rządziło. Losy kolejnej koalicji ważą się na Śląsku. Tam bardzo prawdopodobna jest współpraca Koalicji Obywatelskiej z SLD i PSL. Ale wystarczy, że radny z PSL przejdzie na stronę PiS i koalicja będzie inna. A PiS kusi w całej Polsce - KKZ. -- ADAM LIPIŃSKI: Chciałbym zaapelować do kierownictwa PSL-u, żeby nie blokowało możliwości wchodzenia polityków PSL-u do tego typu porozumień. -- KLUCZOWE DLA KO I PIS JEST MAZOWSZE - KKZ: Kluczowe dla PiS-u i Koalicji Obywatelskiej jest województwo mazowieckie, a tam wszystko zależy od PSL-u. A konkretnie od samego Adama Struzika, który w koalicji z Platformą rządzi Mazowszem od 17 lat. -- Platforma nie ma wyjścia. Zgodziła się, by Adam Struzik nadal był marszałkiem, choć ludowcy stracili połowę z dotychczasowych mandatów - KKZ. -- MARCIN KIERWIŃSKI: Przy negocjacjach są różnego rodzaju sprawy sporne, które musimy sobie wyjaśnić.... -- KKZ: Jakie? -- KIERWIŃSKI: Są to na przykład sprawy dotyczące zarządu i sprawy dotyczące prezydium sejmiku. -- PiS jeszcze nie przekreśla możliwości przeciągnięcia na swoją stronę części radnych. Jak opowiada opozycja - różnymi metodami. Katarzyna Lubnauer przytoczyła sytuację, w której jednemu z radnych z ramienia Nowoczesnej zaproponowano posadę w spółce energetycznej w zamian za przejście z jednego bloku politycznego do drugiego. Wszystko będzie jasne w poniedziałek, na pierwszej sesji sejmiku. Adam Struzik ma być marszałkiem, ale tylko pół roku. Potem ma startować do Parlamentu Europejskiego z wspólnej listy opozycji - KKZ. ***** WIADOMOŚCI TVP -- PIS BĘDZIE Z BEZPARTYJNYMI SAMORZĄDOWCAMI WSPÓLNIE RZĄDZIŁO NA DOLNYM ŚLĄSKU - zapowiedź: Koalicję w sejmiku udało się zawiązać po kilkunastu dniach negocjacji. To pierwsze takie porozumienie zawarte przez PiS po wyborach samorządowych. -- JESZCZE DO NIEDAWNA TO DOLNY ŚLĄSK, OBOK TRÓJMIASTA, BYŁ UWAŻANY ZA POLITYCZNY BASTION PLATFORMY OBYWATELSKIEJ - Dominik Cierpioł: W przypadku Dolnego Śląska właśnie się to zmienia. -- WSPÓŁPRACY Z KOALICJĄ NIE WYKLUCZAJĄ TEŻ SAMORZĄDOWCY PSL-U - Cierpioł. -- DOLNY ŚLĄSK TO 7 WOJEWÓDZTWO, W KTÓRYM BĘDZIE RZĄDZIŁO PIS - Cierpioł. -- MINISTER OBRONY NARODOWEJ Z WIZYTĄ W WASZYNGTONIE, GDZIE POLSKA ZABIEGA O POWSTANIE TZW. FORT TRUMP - zapowiedź. -- RESORT FINANSÓW NIE WYKAZYWAŁ WIĘKSZEGO ZAINTERESOWANIA PROBLEMEM WYŁUDZEŃ VAT NA RYNKU ELEKTRONIKI. Kolejne przesłuchanie przed komisją śledczą ds. VATu - zapowiedź. -- DYMISJA PRZEWODNICZĄCEGO KNF - zapowiedź: Rezygnację Marka Chrzanowskiego przyjął premier, który czeka na wyjaśnienia w związku z doniesieniami “GW” dot. próby korupcji. -- SPRAWA BĘDZIE WYJAŚNIANA. PREMIER POWIADOMIŁ O SPRAWIE SŁUŻBY, A MINISTER ZIOBRO NAKAZAŁ WSZCZĄĆ ŚLEDZTWO - Damian Diaz. -- MIMO TEGO PO DOMAGA SIĘ POWOŁANIA KOMISJI ŚLEDCZEJ - Diaz: Politycy ZP uważają, że takiej potrzeby nie ma, bo instytucje państwa zadziałały. -- PREZES SN, KIERUJĄCY IZBĄ DYSCYPLINARNĄ, POWOŁAŁ 11 NOWYCH PREZESÓW SĄDÓW DYSCYPLINARNYCH PRZY SĄDACH APELACYJNYCH - zapowiedź: Resort sprawiedliwości podkreśla, że nic teraz nie będzie już zamiatane pod dywan. -- CHĘĆ DIALOGU DEKLARUJĄ OBIE STRONY: KOMISJA EUROPEJSKA I POLSKI RZĄD - Konrad Wąż. -- PRZED WYBORAMI SAMORZĄDOWYMI POLEXITEM STRASZYŁ SCHETYNA, KTÓRY SAM JESZCZE NIEDAWNO PROPONOWAŁ REFERENDUM NA WZÓR BRYTYJSKI - Wąż -- W PRZEDEDNIU ŚWIĘTA NIEPODLEGŁOŚCI NARRACJĄ OPOZYCJI POSŁUŻYŁ SIĘ DONALD TUSK - Wąż. -- WYJŚCIE POLSKI Z UE NIE WCHODZI W GRĘ - ZAPEWNIAJĄ PREZYDENT, PREMIER I LIDER PIS-U - Wąż.

Źródło: 300polityka.pl

STAN GRY: Na taśmie GW szef KNF o swojej złej relacji z PMM, Wielowieyska o Kosiniaku na premiera i wcześniejszych wyborach, Sawczuk: PiS przechytrzył nacjonalistów, Stankiewicz i Majmurek: To PiS w pułapce

Dodano: 13.11.2018 10:57 | 21 odsłon | 0 komentarzy


-- CORAZ BLIŻEJ DO BAZ US ARMY W POLSCE - JĘDRZEJ BIELECKI NA JEDYNCE RZ: “To jeszcze nie jest decyzja o rozmieszczeniu na stałe wojsk USA nad Wisłą, ale wspólny list ambasadorów to znaczący krok w tym kierunku”.

-- TUSK DEMONSTRUJE SOLIDARNOŚĆ Z SZEFEM PO - DOMINIKA WIELOWIEYSKA W GW: “Wniosek może być tylko jeden: Tusk demonstruje solidarność z szefem Platformy Obywatelskiej oraz oferuje pomoc w jednoczeniu opozycji. Słowa o jeźdźcu na białym koniu sugerują, że Tusk nie chce odbierać przywództwa Schetynie, nie wierzy też, że pojawi się polski Macron, który porwie tłumy, i nie widzi w tej roli Roberta Biedronia, który właśnie buduje własną formację”.

-- WIELOWIEYSKA O TYM, ŻE NAMASZCZENIE KOSINIAKA BYŁOBY POWTÓRKĄ ZE STRATEGII PIS, BO SCHETYNA JEST NIEPOPULARNY: “W mediach pojawiła się nieoficjalna informacja, że szef Rady Europejskiej prowadził rozmowy z polskimi politykami opozycyjnymi i kusił PSL wizją wspólnej koalicji, oferując liderowi ludowców Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi rolę koalicyjnego kandydata na premiera. Tusk to zdementował. Niemniej koncepcja z Kosiniakiem-Kamyszem – o ile ktoś na nią wpadł – jest ewidentną powtórką ze strategii Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS – podobnie jak przewodniczący PO Grzegorz Schetyna – plasuje się w ogonie rankingu popularnych polityków. Dlatego Kaczyński wystawił na pierwszy plan lubianych przez wyborców Andrzeja Dudę i Beatę Szydło. Z polityków opozycji taką rolę mógłby grać właśnie Kosiniak-Kamysz”.

-- WIELOWIEYSKA O POKUSIE POŁĄCZENIA WYBORÓW PARLAMENTARNYCH Z EUROPEJSKIMI: “Bielan zwraca na to uwagę i sugeruje, że w obozie rządzącym trwa burza mózgów, jak temu wyzwaniu podołać. Sądzę, że jednym z rozwiązań może być przyspieszenie wyborów parlamentarnych i urządzenie ich razem z wyborami europejskimi na wiosnę. Wtedy wyborcy PiS, także na wsi, pójdą masowo głosować, a partia Kaczyńskiego zapewni sobie dobrą pozycję także w Parlamencie Europejskim. Prezes PiS może liczyć na to, że do wiosny opozycja jeszcze się ze sobą nie poukłada, a Robert Biedroń nie zdąży zbudować niczego trwałego”.

-- BIELAN O KNF:Jeśli fakty są takie, jak przedstawia gazeta, to będą oznaczały konieczność wyciągania konsekwencji - 300LIVE:

-- JEDYNKOWY TEKST GW: 40 MLN I NIE BĘDZIE KŁOPOTÓW - Wojciech Czucnowski i Agnieszka Kublik: “Ni stąd, ni zowąd pyta bankiera, „czy nie widzi jakiejś potrzeby zwiększenia swoich zasobów, jeżeli chodzi o prawników”: – Wie pan, mogę panu kogoś polecić. Wydaje mi się, że to byłoby z korzyścią i dla urzędu, i dla całej instytucji. Chrzanowski sugeruje, jakie ten prawnik powinien dostawać wynagrodzenie: – No nie wiem, jaki ma pan system wynagrodzenia w banku, ale wydaje mi się, że jeżeli by pan to powiązał z wynikiem banku, tak? No to by też w jakiś sposób gwarantowało, że ten prawnik będzie bardziej zaangażowany. W tym horyzoncie najbliższych kilku lat no to byłoby, tak jak pan uważa, tak? Może rozwiązanie, na którym bank mógłby, że tak powiem, się oprzeć, wsparłaby ta osoba państwa w tym procesie restrukturyzacji”.

-- WĄTEK ROZMOWY Z GLAPIŃSKIM: “Rozmowa zmierza do końca. Panowie umawiają się, że po przerwie przejdą na drugą stronę ulicy, gdzie mieści się Narodowy Bank Polski. Mają tam spotkanie z Adamem Glapińskim, prezesem NBP. Chrzanowski pokpiwa z urzędniczki, która kieruje gabinetem Glapińskiego: – Gdzieś tam we Wrocławiu ona reklamowała rajstopy, a teraz jest zastępcą dyrektora gabinetu”.

-- WĄTEK O TYM JAK SZEF KNF MÓWI O SWOJEJ TRUDNEJ RELACJI Z PREMIEREM: “Chrzanowski mówi, że Sokala „nie ceni za inteligencję”. I dodaje: – Widzę, że jest to próba zrobienia czegoś moimi rękami. Przedstawia swoją trudną sytuację: – Wie pan, ja jestem obiektem ataków, i wie pan, że moja relacja z premierem ostatnio, że tak powiem, nie jest najlepsza. W długim, dość mętnym wywodzie wyjaśnia, że w części rządu zarządzającej finansami „są dwa obozy”. On, Chrzanowski, jest w „obozie skupionym wokół NBP”. „Obóz drugi” to resort finansów, który chce ograniczyć kompetencje KNF”.

-- NACZELNY RZ KOMPLEMENTUJE TUSKA: “Tusk nie skompromitował się w Brukseli. Nabrał siły, pewności i politycznego znaczenia. Jest rozpoznawalny, wpływowy i przez sam fakt, że o dowolnej porze dnia i nocy może zadzwonić do każdego polityka na świecie, nie ma dziś po stronie opozycyjnej konkurenta. Jest na dodatek niekwestionowanym autorytetem w kręgach antypisowskich i w świetnej formie, co potwierdza w kolejnych swoich wystąpieniach. Jest więc kogo się bać. Czy jednak zdecyduje się na powrót do czynnej polityki w kraju?”

-- MORZE FLAG ZALAŁO POLSKĘ - tytuł w Fakcie.

-- POLITYCY, WCIĄŻ NIE DOROŚLIŚCIE DO JEDNOŚCI - tytuł w Fakcie.

-- ABW WYPRZEDZIŁA EKSTREMISTÓW - tytuł w RZ.

-- EGZAMIN ZE STULECIA ZDANY - MICHAŁ SZUŁDRZYŃSKI W RZ: “Przytłaczająca większość spośród ćwierci miliona osób, które przeszły ulicami stolicy w marszu z okazji Święta Niepodległości, to byli ludzie, którzy chcieli w radosny sposób zamanifestować przywiązanie do ojczyzny, do biało-czerwonej flagi. I zarówno tym wszystkim, którzy w pokojowy sposób manifestowali, jak i tym, którzy zapewnili im bezpieczeństwo, należą się – u progu nowego stulecia polskiej niepodległości – podziękowania i gratulacje”.

-- NIEBEZPIECZEŃSTWO ZAKŁÓCENIA BYŁO REALNE, SŁUŻBOM NALEŻĄ SIĘ SŁOWA UZNANIA, ŻE NIE POZWOLIŁY NA TO, ŻE ŚWIĘTO ZAMIENIŁO SIĘ W NEONAZISTOWSKIE DZIADY - DALEJ SZUŁDRZYŃSKI: “Nie niesiono transparentów głoszących zakazaną prawem ideologię. Służby zatrzymały ok. 100 neonazistów, którzy mogliby zakłócić obchody 11 listopada, a Straż Graniczna nie dopuściła, by do kraju wjechali osobnicy z listy 400 osób wytypowanych przez służby jako stanowiące zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa 11 listopada. Niebezpieczeństwo zakłócenia obchodów przez środowiska neonazistowskie było więc całkiem realne i służbom państwowym należą się wyrazy uznania za to, że nie pozwoliły, by wspólne święto zmieniło się w neonazistowskie dziady”.

-- ŚWIĘTOWANIE Z KIBICOWSKIM ENTOURAGE JEST DLA WIELU RODAKÓW POWAŻNYM PROBLEMEM - KONKLUZJA SZUŁDRZYŃSKIEGO W RZ: “Jakby co, przypominam rządzącym, że Święto Niepodległości wypada w przyszłym roku 11 listopada, więc zostało dokładnie 12 miesięcy na to, by zaproponować Polakom wspólne świętowanie pozbawione kibicowskiego entourage’u i towarzystwa ONR, które jest dla wielu rodaków poważnym problemem”.

-- ŁUKASZ PAWŁOWSKI Z KULTURY LIBERALNEJ PYTA O ONR: “Politycy PiS-u powtarzają, że faszystów i ONR-owców było na marszu 11 listopada raptem kilka procent. Dlaczego zatem ta niewielka grupa była współorganizatorem kulminacyjnego punktu obchodów najważniejszej od lat rocznicy?”

-- TOMASZ SAWCZUK W KL PISZE, ŻE PIS WYKIWAŁ NARODOWCÓW: “Policja podaje, że w marszu wzięło udział 250 tysięcy osób. Partia Jarosława Kaczyńskiego podstępem stanęła więc nie tylko na czele największego wydarzenia, jakie odbyło się w Polsce 11 listopada, ale na czele wydarzenia tak dużego, jakiego w innych okolicznościach nie potrafiłaby zorganizować. Oczywiście, odbyło się to w atmosferze organizacyjnego chaosu, politycznych przepychanek z narodowcami i braku jakiejkolwiek komunikacji z opozycją. Ale to nic nowego i mało kto zwróci na to uwagę. Przejmując marsz, PiS zyskało okazję, by spotkać się z częścią swoich wyborców”.

-- ŁUKASZ PAWŁOWSKI O PROBLEMIE PIS: ZGUBI RADYKALNYCH WYBORCÓW, A CENTROWYCH NIE PRZEKONA - pisze w Kulturze Liberalnej: “Im dłużej Prawo i Sprawiedliwość rządzi, tym bardziej musi się dostosowywać do zmieniających się nastrojów, lęków i nadziei społecznych. Donald Tusk potrafił przejść drogę od zwolennika podatku liniowego na poziomie 15 procent do – jak mówił w „Polityce” – „trochę socjaldemokraty”. PiS także zmieniało się na przestrzeni lat – choćby w polityce gospodarczej – ale możliwości adaptacyjne tej partii są znacznie mniejsze niż zapewniającego „ciepłą wodę w kranie” Tuska. Przejście w krótkim czasie od partii walczącej z Unią Europejską, konserwatywnej, tropiącej układy i „postkomunistów” oraz podgrzewającej teorie spiskowe wokół katastrofy smoleńskiej – do centrowej partii uśmiechniętych patriotów otwartych na UE może skończyć się podwójną klęską. PiS zgubi radykalnych wyborców, a centrowych nie przekona. Albo, jak to kiedyś zgrabnie ujął prezes Kaczyński: cnotę straci, a rubelka nie zarobi”.

-- TOMASZ SAWCZUK PISZE, ŻE NIE MAM MOWY O KOŃCU PIS, MIMO, ŻE MOŻE SIĘ WYDAWAĆ SŁABSZE NIŻ DOTĄD: “Nie ma obecnie mowy o „końcu PiS-u”. W tej chwili skończył się jedynie tryumfalistyczny i niezakłócony pochód partii po władzę i splendor, który musiał się skończyć, ponieważ od początku opierał się na nierealistycznych oczekiwaniach. PiS dryfuje i nie ma jak na razie wyraźnego pomysłu na to, jak dostosować się do nowych okoliczności, dlatego może się wydawać słabsze niż dotąd. Ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego w dalszym ciągu jest jednak najsilniejszym graczem na scenie politycznej, ma wiele narzędzi działania i pozostaje głównym kandydatem do zwycięstwa w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych”.

-- MARCIN FIJOŁEK O CAŁKIEM UDANYM 11.11 I DEZORIENTACJI NARODOWCÓW: “Jeżeli bowiem wspomniane lusterka i incydent ze spaloną flagą UE były w zasadzie jedynymi nieprzyjemnościami w tak dużym zgromadzeniu, jakie przeszło ulicami Warszawy 11 listopada, to trzeba powiedzieć sobie jasno: ten zabieg aktualnie rządzących, wyglądający jeszcze kilka dni temu na mocno prowizoryczny, powiódł się. Rozkręcono i tak przecież dużą frekwencję marszu, ucywilizowano jego przebieg, zagospodarowano społeczne emocje i postawy tych, którzy 11 listopada chcieli się policzyć, zobaczyć, przeżyć taki wielki marsz. Nie dziwi zatem, że po stronie narodowców jest pewna dezorientacja i zapowiedzi, że trzeba będzie „walczyć z rządem o Marsz Niepodległości”.

-- TO BYŁ NOKAUT, ŹLI LUDZIE PRZEGRALI DO ZERA - MICHAŁ KARNOWSKI: “Przygotowano to klasycznie dla tej gromadki: Tusk podszczuwa (bolszewizm), Gronkiewicz-Waltz prowokuje zadymy (próba blokady Marszu Niepodległości), a Schetyna szykuje własne obchody. Nic z tego nie wypaliło. „Bolszewizm” Tuska pokazał, że traci on słuch społeczny, to naprawdę nie był wist budujący jego pozycję. Zablokować marszu, dzięki sprawnej kontrakcji prezydenta Dudy i premiera Morawieckiego nie udało się. Obchody platformerskie wypadły na tle oryginalnych tak blado, że chyba organizatorzy żałują, że tej ścieżki próbowali”.

-- SUTOWSKI: NARODOWCY ODGRYŹLI RĘKĘ, KTÓRĄ DUDA ICH GŁASKAŁ PO GŁOWIE: “11 listopada narodowcy byli Sprite, a rząd był pragnienie. Wygrali narodowcy. Przeprowadzili 11 listopada swój marsz jak co roku, tylko większy. Sąd potwierdził, że maszerować mają prawo. Morze polskich flag, szczerbców i falang jednak trochę mniej, skala ekscesów w normie, bluzgów i nienawiści mniej więcej tyle, ile można się było spodziewać. Ale co najważniejsze – po raz pierwszy narodowcy sprowadzili rząd do roli petenta organizatorów imprezy, prezydent Hannę Gronkiewicz-Waltz do nieskutecznej popsujzabawy, a lewicę tego dnia – przykre to jak jasna cholera – do nieistotnego marginesu”.

-- NAWET JEŚLI PIS NIE OGLĄDAŁ SIĘ ZA SIEBIE TO NIE MOŻE UDAWAĆ, ŻE NIC NIE WIDZIAŁ - ANDRZEJ STANKIEWICZ: “Niczego nie zmieni to, że w pewnym momencie służby bezpieczeństwa stworzyły kilkusetmetrowy bufor między marszem PiS, a pochodem narodowców. Nawet jeśli prezes, premier i prezydent nie oglądali się za siebie, to nie mogą udawać, że nic nie widzieli”.

-- NARODOWCY ZŁAPALI PIS W PUŁAPKĘ - DALEJ STANKIEWICZ: “Wszystko to pokazuje, że marginalne, acz głośne środowisko narodowe złapało PiS w pułapkę. Perypetie z zakazem Marszu Niepodległości doprowadziły do tego, że liderzy PiS postanowili usiąść do negocjacji z narodowcami w sprawie wspólnego pochodu. Pod presją czasu poszli — jak widać — na daleko idące ustępstwa. Inaczej marszu w ogóle mogłoby nie być, co groziło rozruchami narodowców, co byłoby katastrofą wizerunkową dla PiS”.

-- PAŃSTWO POD PRAWĄ ŚCIANĄ - A KONTO PAŃSTWA IDZIE WSZYSTKO, CO WIDZIELIŚMY - JAKUB MAJMUREK: “Nic nie zmienia tu fakt, że przedstawiciele rządu i prezydenta odgrodzili się od skrajnie prawicowej części tzw. Marszu Niepodległości kilometrowym kordonem. Nikt się nie nabierze na trik z dwoma marszami. Prezydent i rząd porozumieli się z narodowcami i uczynili z nich współgospodarzy państwowych uroczystości – na konto państwa i rządzącej nim pisowskiej elity idzie więc teraz wszystko to, co na marszu widzieliśmy”.

-- IDEOWA PUSTKA ZA ZASŁONĄ SZTANDARÓW - KATARZYNA KOLENDA-ZALESKA w GW: “Święto Niepodległości pokazało jednak coś więcej. To dla władzy powinna być okazja do zarysowania planu na przyszłość. Przeszłość i teraźniejszość są ważne, ale przyszłość jest najważniejsza. Te obchody zostały w tym sensie całkowicie zmarnowane, bo pokazały, że władza skoncentrowała się na pustych gestach – odsłanianiu pomników, marszach, na biciu rekordów w śpiewaniu hymnu. Co z tego wynika dla przyszłości? Absolutnie nic. (...) Bo to właśnie święto powinno być okazją do przedstawienia politycznej wizji przez rządzących naszym krajem. A święto niepodległości było obrazem pustki, którą miały przykryć biało-czerwone flagi w dużej liczbie”.

-- PIS STRACIŁ CENTRUM, DLATEGO POWALCZY O SKRAJNY ELEKTORAT - KRZYSZTOF PACEWICZ W GW: “Wzgardzone przez centrum i klasę średnią PiS będzie dążyć do maksymalnej polaryzacji politycznej, licząc na to, że uda mu się powiększyć stan posiadania o kilka procent elektoratu radykalnej prawicy. Właśnie tych dodatkowych kilku procent potrzebuje, by za rok co najmniej powtórzyć swój wynik z ostatnich wyborów parlamentarnych. A jeśli głosy lewicowych wyborców po raz kolejny podzielą się między kilka komitetów i zmarnują, to wystarczy, by Kaczyński utrzymał władzę”.

-- URODZINY: Adam Szejnfeld (kończy 60 lat), Daniel Adamski, Rafał Brzoska, Stanisław Wziątek, Andrzej Bratkowski.

Źródło: 300polityka.pl

STAN GRY: Tusk: Wszystko jest do odwrócenia. Chodzi o stosunkowo niewielki procent głosów, Zaremba: Kultura polityczna PiS jest na co dzień mało wolnościowa, Fijołek: Euro może dodać 4%

Dodano: 10.11.2018 13:49 | 28 odsłon | 0 komentarzy


-- DONALD TUSK W ŁODZI O WSPÓŁCZESNYCH BOLSZEWIKACH - 300LIVE: Tusk: Piłsudski i Wałęsa mieli trudniejszą sytuację. Jeśli oni mogli pokonać bolszewików, to dlaczego wy nie mielibyście dać radę pokonać współczesnych bolszewików?

-- LIBERALNA OPOZYCJA Z EURO JAKO BATEM NA PIS - Piotr Zaremba w PTT: “Są jednak rzeczy ważniejsze, programowe. Przykładowo, aby znaleźć bat na PiS, liberalna opozycja wróciła do żądania szybkiego marszu ku euro, które miałoby zastąpić złotówkę. Jest to wyraźnie konstrukcja polityczna, nawet ideologiczna. Ekonomiści nie ukrywają, że doraźnie euro raczej osłabiłoby polską gospodarkę, tak jak pozbawiło skutecznie osłony gospodarki krajów Europy południowej przed kryzysem”.

-- CZYM POLSKA MA BYĆ I CZY MA BYĆ - PYTA ZAREMBA: “Polityk PO Tomasz Siemoniak wyśmiał na Twitterze tytuł muzealnej wystawy „Krzycząc: Polska”. Wyśmiano to od razu, że jest literackim nieukiem, bo nie wie, że to cytat z Juliusza Słowackiego. A przecież o tyle miał trochę racji, że Słowacki przedrzeźniał egzaltowanych patriotów, niezdolnych do zadania sobie pytania: „Polska, ale jaka”. A zarazem… A zarazem napiszę przekornie, że są takie momenty, kiedy warto krzyczeć: Polska. Zresztą radbym spytać partię posła Siemoniaka, czym jest dla niej Polska, poza okazją, by po raz kolejny dołożyć rzadzącemu PiS-owi? Czym ma być w przyszłości? Czy ma być?” https://dziennikzachodni.pl/swieto-niepodleglosci-11-listopada-piotr-zaremba-pytania-podstawowe-na-stulecie-niepodleglosci/ar/13652744

-- W RZ PIOTR ZAREMBA O EURO - POLACY ODRZUCAJĄ EURO, POMIMO OGÓLNEJ PROEUROPEJSKOŚCI:“Nie od dziś Kawalec optuje za poglądem, iż nie tylko Polsce, ale choćby krajom Europy Południowej własna waluta by się przydała – jako narzędzie wpływania na własną gospodarkę i jej obrony. Co ciekawe, podobnego zdania zdają się być Polacy. Podejrzewani po wielekroć o sądy przypadkowe lub nieracjonalne, we wszystkich sondażach odrzucają szybkie przyjęcie euro. Pomimo swojej ogólnej proeuropejskości”.

-- O DORAŹNYCH NIEDOGODNOŚCIACH POKAŹNYCH GRUP SPOŁECZNYCH Z EURO - DALEJ ZAREMBA: “Mamy poczucie, a jeśli nie mamy, to mieć powinniśmy, że własna waluta to jeden z najtrwalszych gwarantów naszej suwerenności. Czy jest ona dla mnie wartością samoistną? Tak. Znam sposób rozumowania europejskich federalistów, także polskich, ale go nie podzielam. Czy suwerenność jest tym samym dla wszystkich Polaków? Chyba nie. Łatwość, z jaką środowiska bliższe dzisiejszej opozycji godzą się z rzekomo nieuchronnym procesem historycznym mnie nie dziwi. Choć przecież ceną są doraźne niedogodności pokaźnych grup społecznych”.

-- KULTURA POLITYCZNA PIS NA CO DZIEŃ JEST MAŁO WOLNOŚCIOWA - DALEJ ZAREMBA W RZ: “Kultura polityczna PiS jest na co dzień mało wolnościowa – można to ilustrować najróżniejszymi przykładami, od zamordyzmu wobec opozycji w organizowaniu prac parlamentu po stosunek administracji do rozmaitych obywatelskich inicjatyw niezwiązanych z władzą. To trochę zmienia ich projekt we własne przeciwieństwo. Tu moglibyśmy dojść do debaty, ile było tej wolności w naszej historii. Z jednej strony było jej na tyle dużo, aby polska sanacyjna półdyktatura nie zmieniła się w coś naprawdę groźnego. Na co dzień w tym państwie dało się żyć, obywatel miał wciąż sporo rozmaitych „luzów”, u większości sąsiadów i niesąsiadów było z tym gorzej”.

-- PROF. KAROL MODZELEWSKI O TYM, ŻE POGROBOWCY FASZYZMU SIĘGAJĄ PO NIESWOJĄ TRADYCJĘ - CYTOWANY PRZEZ WIĘŹ: “trzeba wreszcie odebrać to święto [11 listopada] organizacjom faszyzującym i faszystowskim. To aberracja, horrendalne kłamstwo, od którego każdemu historykowi powinny włosy na głowie stanąć dęba i osiwieć”. „Przypomnę, że dzień powrotu Piłsudskiego z Magdeburga był świętem sanacji, nie endecji. I w żadnym wypadku nie przedwojennego ONR, który został przez Piłsudskiego zdelegalizowany” – mówi Modzelewski. „Nie chcę zresztą nic ujmować międzywojennym endekom – było tam bardzo wielu przyzwoitych ludzi. Za to w ONR było ich bardzo niewielu, jeżeli w ogóle jacyś. Nie wolno tolerować tego, że polscy pogrobowcy faszyzmu sięgają po tradycję, z którą nie mają nic wspólnego” – dodaje”.

-- MODZELEWSKI O TYM, ŻE OPOZYCJA NIE MOŻE POPRZESTAĆ NA DEKLAMOWANIU O ZAGROŻONEJ DEMOKRACJI: “Według profesora, jeśli chcemy wyjść z sytuacji, w której znaleźliśmy się po dojściu PiS-u do władzy, „to nie możemy się ograniczać do deklamacji o zagrożonej demokracji, zrozumiałej tylko dla wielkomiejskich inteligentów”. „Jedyną szansą jest odbudowa kontaktu z tą częścią społeczeństwa, która głosuje na PiS, ponieważ czuje się odrzucona przez Trzecią Rzeczpospolitą” – podkreśla”. http://wiez.com.pl/2018/11/09/wiezcytuje-prof-modzelewski-o-11-listopada-trzeba-wreszcie-odebrac-to-swieto-organizacjom-faszystowskim/

-- JACEK KARNOWSKI O TYM, ŻE LIDERZY OPOZYCJI NIE PROTESTUJĄ JUŻ PRZECIW POMNIKOWI PREZYDENTA KACZYŃSKIEGO: “Zagończycy III RP też mają marzenia, ale na swoją miarę, czyli toksyczne. Marzą o zburzeniu pomnika. Ale to im się nie uda, w razie czego znajdą się obrońcy. Co innego jest istotne: ci najważniejsi właściwie już nie protestują przeciwko temu pomnikowi. Coś tam mruczą pod nosem, ale to już nie jest to, co dawniej, nie ma w tym żadnej siły. Oni także w swoich sercach uznali, że ten pomnik jest czymś naturalnym, że on wyrasta nie z czyjegoś widzimisię, ale z polskiej historii i z woli narodu. I także z wielkości Prezydenta”.

-- DMOWSKI Z PRZERAŻENIEM SPOGLĄDAŁBY NA DZISIEJSZĄ SAMOIZOLACJĘ - ADAM MICHNIK W GW: “Po drugie, często nie umiemy realistycznie analizować naszej sytuacji geopolitycznej. Myślę, że Dmowski z przerażeniem spoglądałby na samoizolację polskiego rządu w ramach Unii Europejskiej czy na bezsensowne konflikty z sąsiadami. Dmowski był realistą, intelektualnym i politycznym pragmatykiem. Choć często mylił się w swych diagnozach, to przecież w zasadniczej debacie o tym, „jak dbać o sprawę polską”, miał sporo racji. Miał rację w polemice z „galicyjską konserwą”, ale też z myślą konsekwentnie insurekcyjną, którym przeciwstawiał ideę polityki czynnej; takiej polityki, która każdego dnia i przy każdej okazji nakazuje troszczyć się o sprawę polską, ale powtarza, że tej sprawy nie wolno w sposób pokerowy rzucać na szalę”.

-- JESZCZE 10 LAT RZĄDÓW PIS I BĘDZIEMY PODOBNIE OCENIAĆ CZAS PRL - DALEJ MICHNIK: “Powiem coś prowokacyjnego. Czy jeszcze dziesięć lat rządów PiS-u, ludzi pokroju Kaczyńskiego, Macierewicza, Dudy czy Ziobry – i będziemy podobnie oceniać czas PRL-u? Czy pomyślimy o tych paskudnych latach, że to epoka wierszy Herberta i Szymborskiej, filozofii Kołakowskiego i Tischnera, Swieżawskiego i Baczki, prac historycznych Kuli, Kieniewicza, Wereszyckiego i Małowista, filmów Wajdy, Munka, Kutza i Zanussiego, teatru Swinarskiego i Dejmka, eseistyki Wyki, Błońskiego i Kijowskiego, krakowskiego Kościoła prowadzonego przez abp. Karola Wojtyłę?”

-- MODEL PUTINA PODOBA SIĘ KACZYŃSKIEMU I ORBANOWI - DONALD TUSK W ROZMOWIE Z ADAMEM MICHNIKIEM I JAROSŁAWEM KURSKIM W GW: “Kaczyński jest modelowym przykładem polityka niszczącego liberalną demokrację rozumianą jako wolność słowa, wolny rynek, wolne wybory, trójpodział władzy, praworządność, prawa człowieka. Model władzy Putina i Erdogana podoba się i Kaczyńskiemu, i Orbánowi”.

-- TUSK O TYM, ŻE ŹLE SIĘ CZUJE W ATMOSFERZE KONFLIKTU, KTÓRY MA TWARZ JEGO I KACZYŃSKIEGO: “Emocje rządzą dziś polityką nie tylko w Polsce. Dożyliśmy czasów, że w polityce są ważniejsze niż racjonalne argumenty. Miłość, nienawiść, rozpacz, nadzieja stały się solą polityki. Nie akademicki wykład. Źle się czuję w atmosferze tego ostrego konfliktu, w dodatku bardzo spersonalizowanego. Bo tak się złożyło, że ten wielowymiarowy i historyczny spór polityczny dziś ma twarze Kaczyńskiego i Tuska. Ale to tylko współczesna forma czegoś, co ma głębokie i zadawnione źródła”.

-- WSZYSTKO JEST DO ODWRÓCENIA, CHODZI O STOPNIOWO NIEWIELKI PROCENT GŁOSÓW - DALEJ TUSK W GW: “Nastroje nie zmieniły się radykalnie i wszystko jest do odwrócenia. Chodzi o stosunkowo niewielki procent głosów. Ostatnie wybory samorządowe potwierdzają rację tych, którzy mówią, że nie zastąpimy jednych drugimi. Jedni i drudzy byli i w roku 1918, i w 1926, i 1939, i w czasie pierwszej „Solidarności”. I będą zawsze. Będziemy musieli żyć razem, a czasem obok siebie, w pewnym napięciu, przez kolejne sto lat. Trudno ten stan wytrzymać, kiedy władza dokłada do pieca, żywiąc się konfliktem. Łatwiej, kiedy władza ten konflikt łagodzi. Dzisiejsza władza stawia niestety na ostry konflikt”.

-- ZOSTANIEMY SAMI JAK PALEC - DALEJ TUSK: “Dlatego nauka z lat 30. jest dla mnie następująca: wy, rządzący, robicie dziś błędy, które doprowadzą do tego, że w razie zagrożenia zewnętrznego zostaniemy sami jak palec! Ani Rydz-Śmigły, ani Mościcki nie mieli instrumentów, by zapobiec nieszczęściu. Ta ekipa może zapobiec nieszczęściu, ale nie chce lub nie potrafi. Co na jedno wychodzi”.

-- TUSK O NIEDOBORZE OSOBISTEGO HEROIZMU U CZOŁÓWKI PIS: “Są dwa wątki. Pierwszy to osobista ambicja Kaczyńskiego, dotyczy brata i jego samego. Czysto osobista obsesja zbudowania pomnika – i nie mówię o tragedii smoleńskiej, tylko o „wielkiej, historycznej” roli obu braci. Cała ta linia polityki historycznej nabiera karykaturalnych wymiarów. (...) Pisowscy liderzy opinii publicznej, nie tylko politycy, mają radykalny niedobór osobistego heroizmu. To się przekłada na potrzebę udowodnienia sobie i światu, że Polacy, czyli oni lub ich bohaterowie, dokonywali czynów heroicznych. Teraz znów chcą zwyciężyć. I to jest spójne z ich konfliktowym sposobem myślenia o polityce. Jestem spełniony, jak wytworzę wroga i go zniszczę, a nie – jeśli coś wspólnie zbudujemy. Ten fenomen psychologiczny znajduje odzew u wielu ludzi. To nasz największy dzisiaj problem. Nie ma wroga na zewnątrz, to go sami tworzymy wewnątrz kraju, a wtedy dzieli nas już tylko krok od przemocy wobec np. mniejszości czy imigrantów”.

– BYŁBYM PRZYDATNY - MÓWI TUSK KURSKIEMU I MICHNIKOWI: “Nie lekceważę argumentów międzynarodowych, są uzasadnione. Rzeczywiście tak się złożyło, że mam najwięcej instrumentów i kontaktów i dobrą opinię tutaj. Więc byłbym przydatny. To, co się zdarzy w Polsce za kilkanaście miesięcy – wybory do Parlamentu Europejskiego, do parlamentu krajowego, a później prezydenckie – rozegra się w głowach i w sercach Polaków, a nie w trakcie naszej rozmowy…”

-- MUSICIE USZANOWAĆ DYSKRECJĘ, TO JEDYNY DOPUSZCZALNY SPOSÓB POSTĘPOWANIA - DALEJ TUSK: “Zgłaszając jakąkolwiek deklarację zaangażowania politycznego w kraju, jutro powinienem zrezygnować z pełnionej tutaj funkcji. To nie jest oczywiście jakiś zakon, mam prawo wyrażać opinie, zwłaszcza w sprawie przestrzegania standardów europejskich w Polsce, ale moi partnerzy tutaj muszą wiedzieć, że w pracy zachowuję neutralność. Tego wymaga etyka odpowiedzialności na tym stanowisku. Nie mogę być dobrym organizatorem pracy Rady Europejskiej zachowującym bezstronność, jeśli będę występował w charakterze konkurenta jednego z członków tej Rady. Niezależnie od tego, co się zdarzy za rok, dyskrecja jest jedynym dopuszczalnym sposobem postępowania. I to musicie uszanować”.

-- OSTROŻNIE TRWAĆ CZY ODWAŻNIE IŚĆ DO PRZODU - ANDRZEJ WIELOWIEYSKI W GW: “I Europa, i my potrzebujemy silnej Unii. Wysokie, ponad 70-procentowe poparcie naszego społeczeństwa dla UE wskazuje, że mamy szanse odnowienia i wzmocnienia naszej pozycji w europejskiej wspólnocie. W nowych warunkach globalizacji alternatywą dla silnej Unii jest uzależnienie takich średnich krajów jak nasz od globalnych potentatów. W najbliższych dwóch latach przed nami trzy razy wybory. Polacy będą musieli zadecydować, czy mają po dawnemu ostrożnie trwać, czy odważnie iść z innymi do przodu”.

-- JEŚLI COŚ LUDZI ZNIECHĘCA DO PRASY PRAWICOWEJ TO RACZEJ PRZESYT NIŻ RADYKALIZACJA - ALEKSANDRA RYBIŃSKA W KULTURZE LIBERALNEJ: “Nie sądzę, że nasz przekaz jest zasadniczo inny, niż był wcześniej. Nie zmienił się od czasów, kiedy wszyscy siedzieliśmy w opozycji. Ja się ani nie zradykalizowałam, ani nie zmiękłam. Piszę wyłącznie to, co chcę. „Gazeta Polska” też jest dziś taka, jaka była wcześniej. Pracowałam tam kiedyś i dzisiaj czytam dokładnie to samo. Nic się nie zmieniło. Jeśli coś ludzi zniechęca do prasy prawicowej, to raczej przesyt niż radykalizacja. Pracowałam też w „Rzeczpospolitej” Pawła Lisickiego i ci ludzie, którzy dziś pracują w „Do Rzeczy”, mieli takie same poglądy jak obecnie”.

-- RYBIŃSKA O FAŁSZYWOŚCI STWIERDZENIA, ŻE TEN, KTO MA TV, WYGRYWA WYBORY: “Pokutuje w głowach przekonanie, jeszcze z dawnych czasów, że ten, kto ma telewizję, ten wygrywa wybory. Pokutuje nie tylko w Polsce, ale także na przykład we Francji, gdzie szefów mediów publicznych wyznaczał do niedawna prezydent. Nicolas Sarkozy toczył otwartą wojnę z telewizją publiczną, bo był przekonany, że to dzięki niej uda mu się wygrać reelekcję. To bzdura. Mamy ogromną liczbę prywatnych stacji i absolutnie nikt i nic nie jest w stanie zmusić człowieka do tego, żeby oglądał konkretny kanał telewizji publicznej. Wątpię też, żeby ktokolwiek w Polsce mieszkał w tak ciemnej dziurze, żeby nie mógł obejrzeć Polsatu czy TVN-u. A poza tym jest internet. W każdej chwili mogę wyłączyć telewizor i sięgnąć do sieci, gdzie mam wszelkie źródła informacji”.

-- LEWICA NIE WYGRA, JEŚLI NIE ODBIJE PRAWICY SŁOWA „PATRIOTYZM”. JAK TO MOŻNA ZROBIĆ? - ADAM LESZCZYŃSKI: “Czy jest jednak lepsze wyjście? Tak: przestać grać w grę pisaną przez nacjonalistów. Polski patriotyzm był demokratyczny i lewicowy. Wrogiem dla niego był nie tylko carski policjant, ale także ich rodzimy współpracownik – niemal zawsze należący do klas posiadających (tak, to nie są fantazje). Bez ludowej i demokratycznej Rzeczypospolitej – ludowej w sensie socjalistycznym, czyli dającej obywatelom równość – nie ma niepodległej Polski. O tym trzeba opowiadać bez żadnych zahamowań wobec nacjonalistów wymachujących Mieczykami Chrobrego i obrazkami z papieżem. Żadnych kompleksów, żadnych tłumaczeń, pełna rewindykacja: to oni się powinni wstydzić swojego pana Romana, a nie PPS Stefana Okrzei.

-- LESZCZYŃSKI O POTRZEBIE ZBUDOWANIA INNEGO IPN: “Żeby jednak rewindykacja była możliwa, trzeba rozmontować aparaturę propagandową prawicy, finansowaną w ogromnej większości za publiczne pieniądze. Potrzebna jest więc radykalna reforma programów szkolnych, zatrzymanie finansowania dla telewizyjno-kinowej bogoojczyźnianej hucpy, likwidacja IPN i powołanie go na nowo, pod inną nazwą i ze zmienionym personelem, jako instytutu badawczego o zróżnicowanym politycznie profilu. Według przecieków płynących z kręgów zbliżonych do władz Koalicji Obywatelskiej jej władze zrozumiały konsekwencje ustępowania na tym polu prawicy – i po ewentualnym zwycięstwie opozycji w wyborach można liczyć przynajmniej na częściową realizację tych postulatów. Najpierw jednak trzeba wygrać”.

-- MARCIN FIJOŁEK O NAMOWACH, BY POLSKA W ZAMIAN ZA ODPUSZCZENIE GRILLOWANIA PRZYSTĄPIŁA DO UNII BANKOWEJ: “Teza o presji znajduje również potwierdzenie też w nieformalnych rozmowach rządów Polski i Niemiec (z tego roku), w trakcie których Berlin naciskał, by Warszawa zadeklarowała jakąś formę wstąpienia choćby do unii bankowej (w zamian na przykład za odpuszczenie grillowania Polski w Brukseli). W PiS rozważano ten temat, ale - jak na razie - nie zyskał on odpowiedniej dynamiki”.

-- FIJOŁEK O NIEZŁEJ KARCIE EURO DLA OPOZYCJI NA WYBORY DO PE URWAĆ DODATKOWE 3-4%: “Po drugie, temat strefy euro mógłby być dla Platformy - mimo wszystko - niezłą kartą przy wyborach europejskich, a te przecież już za moment. Jakieś 30-35 procent Polaków jest zwolennikami przyjęcia euro, i choć to mniejszość, to jeśli temat zostałby odpowiednio opakowany i sprzedany (powiedzmy, jako „za” lub „przeciw” integracji europejskiej w ogóle, jako deklarację, że nie jest się za „Polexitem”), to kto wie, czy Koalicji Obywatelskiej nie udałoby się dzięki temu urwać dodatkowe 3-4 punkty procentowe, kluczowe z perspektywy walki o kolejne mandaty do Parlamentu Europejskiego”.

-- MAREK BIERNACKI O DYSTANSIE DONALDA TUSKA DO SŁUŻB SPECJALNYCH - mówi w rozmowie z Elizą Olczyk w RZ: “Donald jak diabeł święconej wody bał się służb i ingerowania w postępowania. Miał awersję do służb jeszcze z czasów podziemia. Do głowy by mu nie przyszło, żeby wtrącać się w tę sprawę. Moim zdaniem to była poważna gra jednego z naszych wschodnich sąsiadów, obliczona na destabilizację państwa”.

-- BIERNACKI O RAŻĄCO NIESPRAWIEDLIWEJ USTAWIE DEZUBEKIZACYJNEJ: “A wie pani, co mnie boli? Jurkowi Kowalskiemu, oficerowi, który prowadził operację przeciwko Pruszkowowi, „dobra zmiana” obcięła emeryturę, dlatego że przez kilka miesięcy pracował w SB. Osoba, która budowała pion narkotykowy w przestępczości zorganizowanej, była w CBŚ, prowadziła operację Enigma, czyli rozbicia gangu pruszkowskiego, organizowała służby, które działały w Afganistanie, była gotowa umrzeć za Polskę, nie ma prawa do godnej emerytury”.

-- NIE INTERESUJE MNIE POLITYKA, KTÓREJ KONSEKWENCJĄ JEST WYBÓR MNIEJSZEGO ZŁA - DALEJ BIERNACKI W RZ: “Nie będą się odwoływał od decyzji zarządu partii, którą uważam za niesłuszną. Wszyscy znali i znają wartości, które reprezentuję, oraz moje poglądy na sprawy światopoglądowe. Powrotu do PO sobie nie wyobrażam. Byłoby to możliwe, tylko gdyby nas przeproszono. Przez lata stanowiłem wartość dodaną w Platformie i to nie ja od niej odszedłem. Poza tym nie interesuje mnie taka polityka, której konsekwencją jest fakt, że jedynym wyborem dla obywatela stojącego przed urną wyborczą staje się wybór mniejszego zła”.

-- PIOTR GUZIAŁ SUGERUJE, ŻE TK NIEPRZYPADKOWO OPUBLIKOWAŁ WNIOSEK ZIOBRY W SPRAWIE TRAKTATU -  w rozmowie z Piotrem Witwickim w RZ: “Wniosek Zbigniewa Ziobry (o to, czy jeden z artykułów traktatu unijnego jest zgodny z polską konstytucją – red.) wpłynął do Trybunału Konstytucyjnego 4 października, a został opublikowany na jego stronie dwa tygodnie później, przed ciszą wyborczą. Ktoś był zainteresowany, żeby tak to się odbyło, i pytanie, czy była to premedytacja, czy głupota”.

-- GUZIAŁ O BIEDRONIU I JAKIM: “Patryk jest tytanem pracy i za to go podziwiam. Ale światopoglądowo zdecydowanie bliższy jest mi Robert Biedroń, którego znam 20 lat. Zaryzykuję nawet tezę, że się lubimy”.

-- BRUDZIŃSKI USPOKOIŁ POLICJANTÓW- tytuł w Fakcie.

-- URODZINY:Joanna Solska, Bogdan Lis, Krzysztof Wyszkowski, Wacław Martyniuk, Jan Klawiter, Tadeusz Arkit, Lech Nikolski, Andrzej Seremet, Andrzej Orzechowski, Andrzej Bratkowski, Piotr Schramm, NIEDZIELA: Jolanta Banach, Mikołaj Budzanowski, PONIEDZIAŁEK: Jakub Kulesza, Norbert Wojnarowski, Piotr Różycki, Marek Tatała, Agnieszka Chłoń-Domińczak.

Źródło: 300polityka.pl

STAN GRY: Kublik: Gazprom traci Polskę, Gowin: Proces powstawania nastrojów antypisowskich ma swoją dynamikę, GW: PiS chce wyrwać Mazowsze, Schetyna: Zaproponujemy plan przyjęcia Euro

Dodano: 09.11.2018 10:40 | 27 odsłon | 0 komentarzy


Kublik: Gazprom traci Polskę Gowin: Proces powstawania nastrojów antypisowskich ma swoją dynamikę GW: PiS chce wyrwać Mazowsze Schetyna: Zaproponujemy plan przyjęcia Euro

-- ROMASZEWSKA POPIERA DECYZJĘ O ZAKAZIE, NITRAS ODPOWIADA MAZUREK - 300LIVE

-- GAZPROM TRACI POLSKĘ - ANDRZEJ KUBLIK W GW: “Więcej taniego gazu z USA dla Polski. Alternatywa dla Gazpromu. Duda: o takim partnerstwie marzył prezydent Lech Kaczyński. PGNiG podpisało z amerykańską firmą Cheniere kontrakt na dostawy przez 24 lata skroplonego gazu z USA. Amerykański gaz dla Polski jest do 30 proc. tańszy od gazu z Rosji”.

-- UWOLNI POLSKĘ Z ZALEŻNOŚCI - KUBLIK: “Taka konkurencyjna alternatywa amerykańskiego gazu uwolni Polskę od zależności od Rosji. Jeśli PGNiG w przyszłości będzie negocjować nowy kontrakt z Gazpromem, to będzie można ustalić lepsze warunki niż w dotychczasowej umowie”.

-- SCHETYNA OBIECUJE EURO W POLSCE: “Wypowiedź lidera Platformy Obywatelskiej z środowego wystąpienia do delegatów Europejskiej Partii Ludowej podała Polska Agencja Prasowa. - Dla Platformy Obywatelskiej dołączenie Polski do strefy euro jest ważnym celem. Po tym, jak odsuniemy od władzy populistów, zaoferujemy polskim obywatelom plan dołączenia do obszaru wspólnej waluty. Uruchomimy narodową debatę, której celem będzie uzyskanie szerokiej społecznej akceptacji tej decyzji - mówił Schetyna. Uczestnikom kongresu powiedział też, że przywozi im dobre wiadomości z Polski. Podkreślał, że dzięki zbudowaniu Koalicji Obywatelskiej udało się zatrzymać "ofensywę Kaczyńskiego" w wyborach samorządowych”.

-- PIS CHCE WYRWAĆ MAZOWSZE - Iwona Szpala w GW: “– Mazowsze jest regionem, w którym o większości decydują pojedyncze głosy. Koalicja Obywatelska i PSL mają skromną górkę. Nie jesteśmy w stanie dać 100 proc. gwarancji, że utrzymamy region, wszystko będzie jasne przy wyborze marszałka – mówi poseł PSL”.

-- SZPALA O KONKUROWANIU STRUZIKA I KIERWIŃSKIEGO O MARSZAŁKA: “Ale PO i PSL konkurują między sobą. Dla PSL jest jasne – Struzik zostaje marszałkiem. O tym samym fotelu myśli jednak Kierwiński, szef PO w Warszawie. – Zaraz po wyborach zaczął krążyć wokół stanowiska. Początki były skromne, chciał być wicemarszałkiem u Struzika. Potem się rozkręcił – opowiada osoba związana z PO. Platforma uważa, że to ona zatrzymała w Polsce PiS i dlatego więcej jej się należy”.

-- TO NIE MY ZACHOWALIŚMY SIĘ JAKO POLITYCZNI TROGLODYCI - PIOTR GLIŃSKI w rozmowie Rigamonti x 2 w DGP: “No właśnie, gdyby nasi poprzednicy, korzystając wtedy z monopolu władzy, nie zastosowali siłowego rozwiązania w tej sprawie i nie zlekceważyli głosów milionów Polaków, nie byłoby tego politycznego kontekstu. To nie my zachowaliśmy się tu jak polityczni troglodyci, nie my sprzątaliśmy znicze, napuszczaliśmy pijany motłoch na modlących się ludzi, udawaliśmy, że urzędnik od zabytków decyduje o postawieniu pomnika ofiar tej katastrofy… Ktoś ten kontekst polityczny, moim zdaniem w pełni świadomie, stworzył…”

-- ONR TO MARGINES MARGINESU - DALEJ GLIŃSKI: “Żadna brygada ONR-u nie ma w Polsce najmniejszego znaczenia politycznego. To margines marginesów, znacznie mniejszy niż w krajach ościennych. Tam środowiska nacjonalistyczne są zdecydowanie silniejsze niż w Polsce. Natomiast to my, Prawo i Sprawiedliwość, jesteśmy oskarżani przez wiele osób w Polsce i zagranicą, także przez prominentnych polityków, o promowanie faszyzmu. O to chodzi w tej propagandzie…”

-- GLIŃSKI OPOWIADA ANEGDOTĘ O “RUDEJ SILE”: “Notabene, wybierałem się na ten marsz. Ale zobaczyłem tekst o „białej sile” i zrezygnowałem. Moja żona i dzieci mają złote włosy, więc my jesteśmy raczej „rudą siłą”... Zdecydowałem, że to pewnie nie dla nas (śmiech)”.

-- GLIŃSKI PRZEPRASZA ZA PAWŁOWICZ: “Mam komentować? Mam przeprosić za panią Pawłowicz? Mogę przeprosić. Jeśli tak napisała, to jest skandaliczny epitet. Choć druga strona używa podobnych. Ale to nas nie usprawiedliwia. Czytam o sobie, że jestem cenzorem, że przeprowadzam stalinowskie czystki w teatrach. Boli mnie, że używa się takiego słownictwa i że ludzie, którzy się nim posługują w życiu publicznym, wciąż w nim funkcjonują”. http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/584818,piotr-glinski- minister-marsz-niepodleglosci-11-listopada-pomnik-wywiad.html

-- JAROSŁAW GOWIN MÓWI DO RZECZY JAK TUSK NARZUCIŁ NOWĄ NARRACJĘ WS POLEXITU: “Bardzo wysoko cenię polityczne talenty Donalda Tuska. Zwróciłem uwagę na to, w jak sposób skorygował narrację partii opozycyjnych o rzekomym Polexicie. W przeciwieństwie do Grzegorza Schetyny, czy Władysława Kosiniaka-Kamysza, wytrawny fighter, jakim jest Donald Tusk powiedział: „oni być może nie chcą wyjścia z UE, ale wypuszczają dżina z butelki, a wyjście z UE może być niezamierzonym efektem rządów Zjednoczonej Prawicy”. To argumentacja, która może trafić na podatny grunt. Musimy zbudować odpowiednią kontrnarrację”.

-- GOWIN O PROCESIE POWSTAWANIA NASTROJÓW ANTYSPISOWSKICH: “Na pewno dostrzegam zalążki pewnej dynamiki antypisowskiej, czy szerzej: antyprawicowej. Gdyby wybory parlamentarne odbyły się jutro, to myślę, że Zjednoczona Prawica miałaby nadal samodzielną większość. Jednak ten proces powstawania nastrojów antypisowskich ma swoją dynamikę. Jeżeli go nie powstrzymamy, to za rok skala zwycięstwa może się okazać zbyt mała by kontynuować rządy Zjednoczonej Prawicy.

-- PRZECIWNIKAMI IZOLOWANIA FIDESZU I PIS SĄ MŁODZI PRZYWÓDCY EPP Z HISZPANII I FRANCJI - ANNA SŁOJEWSKA ZE SZCZYTU EPP W HELSINKACH: “Przeciwnikami izolowania Orbána, ale także Kaczyńskiego są konserwatywni politycy młodego pokolenia, jak szef hiszpańskiej Partii Ludowej Pablo Casado czy francuskich Republikanów Laurent Wauquiez. Tego ostatniego niepokoi strategia Macrona przeciwstawiania partii liberalnych populistom, bo nie pozostawia ona miejsca ugrupowaniom pośrednim. – Macron doprowadził do głębokiego podziału w Europie, skonfliktował ludzi, bardzo brutalnie potraktował Europę Środkową. A bez jedności Unia nie przetrwa – powiedział Wauquiez „Rzeczpospolitej”.

-- MARIUSZ BŁASZCZAK ZAŚPIEWA - jak mówi SE: “- Co prawda na co dzień nie śpiewam, ale w tym wyjątkowym dniu dołączę do wojska i wszystkich uczestników pikniku. Pobijemy rekord w śpiewaniu Pieśni Reprezentacyjnej Wojska Polskiego. Kilka dni temu podpisałem też decyzję zgodnie z którą żołnierze podczas uroczystości będą śpiewali hymn Polski. Zapraszam i zachęcam wszystkich do wspólnego świętowania”.

-- MONIKA OLEJNIK O TYM, ŻE NIKT NIE MIAŁ ODWAGI HGW: “Władza zaprasza, choć jeszcze niedawno miała zupełnie inne zajęcia. Na godzinę 15. Narodowcy – na godzinę 14. Zabawne, że nie mają pretensji do premiera i do prezydenta, że ci nie czekają na decyzję sądu, tylko do Hanny Gronkiewicz-Waltz. Ona przecież nie organizuje konkurencyjnego marszu. A panowie Duda i Morawiecki powinni wysłać bukiet biało-czerwonych róż prezydent Warszawy. Sami nie mieli odwagi, żeby nacjonalistom powiedzieć „nie”.

-- RENATA GROCHAL O RYZYKU PAD I PMM: “Pytanie brzmi, czy władzom państwowym uda się zwieźć z całego kraju tylu funkcjonariuszy, żeby w Warszawie było bezpiecznie? Narodowcy nie są zadowoleni z tego, że PiS próbuje odebrać im marsz. Bo myślą o wystawieniu własnej listy do Parlamentu Europejskiego, a marsz jest dla nich jedyną okazją w roku, żeby się wypromować. Dlatego wątpliwe, by odpuścili i oddali marsz PiS. Emocje zatem będą wielkie”.

-- SIEDLECKA O TYM, ŻE RZĄDOWY MARSZ NIE MA PIERWSZEŃSTWA: “Tyle że to nieprawda. Prawo o zgromadzeniach nie daje państwowym uroczystościom pierwszeństwa. Wspomina o nich tylko w jednym przepisie: że nie podlegają prawu o zgromadzeniach. Ale to nie znaczy, że mają pierwszeństwo. Jeśli nie ma przepisów ustawowych – decyduje konstytucja. A ona gwarantuje wolność zgromadzeń – nie władzy, ale ludziom. O jakimkolwiek prawie władzy do organizowania uroczystości nie ma w niej słowa. A już tym bardziej o pierwszeństwie. A wiec kolizję wcześniej zgłoszonego zgromadzenia z planami władzy należałoby rozstrzygnąć na korzyść zgromadzenia „prywatnego”. Inna interpretacja oznaczałaby, że władza może dowolnie pozbawiać nielubiane grupy korzystania z wolności zgromadzeń, organizując uroczystości w upatrzonych przez te grupy miejscach”.

-- TO JAK ZAPROSIĆ LUDZI POD POCIĄG - SLAWOMIR SIERAKOWSKI W ONECIE O MARSZU: “Nie trudno było przewidzieć, a przynajmniej wykluczyć, że narodowcy i tak przyjdą, bo nie dadzą tak potulnie ukraść sobie show, który zabrała im liberalna opozycja. Gdyby mieli się rozejść teraz do domu, bo im Hanna Gronkiewicz-Waltz kazała, to nie byliby narodowcami, kibolami i zadymiarzami, tylko młodzieżówką PO. Duda poprowadzi ludzi, tak jak chciał, w marszu z łysą młodzieżą tylko przeciwko narodowcom. Zamiast uniknąć starć na ulicach Warszawy, prezydent z premierem zadowoleni, że dostali prezent, zagwarantowali je sobie. To jak zaprosić ludzi do wejścia pod pociąg”.

-- HGW DOTĄD REAGOWAŁA OPIESZALE - KRZYSZTOF IZDEBSKI NA PORTALU KLUBU JAGIELLOŃSKIEGO: “Problem tylko, że jeśli w ubiegłych latach do takich zachowań dochodziło, to reagowała ona opieszale. Hanna Gronkiewicz-Waltz – ale też zarówno byli, jak i obecni przedstawiciele władz centralnych – ani nie reagowali na agresywne hasła i działania demonstrantów, ani nie wdrożyli rozwiązań, które mogłyby zapobiec takim wydarzeniom w przyszłości. Histeria Minister Edukacji Narodowej wokół tzw. tęczowego piątku pokazuje, że władze nie uznają również, że warto wzmacniać postawę otwartości na innego człowieka. Władze Warszawy wybrały najprostsze rozwiązanie – kapitulację. Ta forma „załatwienia” sprawy to zrzucenie z siebie ogromnej odpowiedzialności bycia moderatorem debaty publicznej i kształtowania postaw obywatelskich”.

-- ŁUKASZ ROGOJSZ W GAZETA.PL O RYWALIZACJI RZĄDU I NARODOWCÓW: “Co więcej, żadna z dwóch stron tego sporu – ani narodowcy, ani rząd i prezydent – nie może odpuścić i pozwolić sobie, by wyjść z tej sytuacji na tarczy. Dla narodowców to de facto kwestia być albo nie być. To właśnie Marsz Niepodległości wydobył ich z politycznego niebytu i społecznego ostracyzmu. Szybko stał się ich wizerunkową wizytówką i atutową kartą w grze o polityczne przetrwanie. Jest także fundamentem nakreślonej przez nich polityki pamięci, na której oparli swoje funkcjonowanie w ostatnich latach”.

-- PISOWI ZAJRZAŁO W OCZY WIDMO KLĘSKI NA PRESTIŻOWYM POLU GODNOŚCI - DALEJ ROGOJSZ: “PiS-owi w oczy zajrzało widmo klęski na najbardziej prestiżowym dla nich polu – patriotyzmu i polityki godnościowej. Nie sposób byłoby to przekonująco wytłumaczyć wyborcom. Dlatego decyzja prezydent Gronkiewicz-Waltz była dla duetu Duda-Morawiecki niczym przedwczesny prezent gwiazdkowy. Nie mogli z niego nie skorzystać. Tym bardziej, że nadarzyła się okazja, aby upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu. Z jednej strony uratować obchody stulecia polskiej niepodległości, z drugiej – zmarginalizować i podporządkować sobie narodowców”.

-- NIE DA SIĘ BRONIĆ DECYZJI RZĄDU, KRYTYKUJĄC HGW - MICHAŁ SZUŁDRZYŃSKI W RZ: “Nie da się jednak bronić decyzji rządu, krytykując decyzję prezydent stolicy. I na odwrót. Cel działań zarówno prezydent Warszawy, jak i obozu PiS jest taki sam: nie dopuścić do tego, by narodowcy byli gospodarzami marszu w stolicy. Zarówno stołeczny ratusz, jak i rząd mieli obawy, że organizatorzy nie są w stanie zapobiec dołączeniu do marszu osób, które odwołują się do zakazanych prawem ideologii”.

-- SZUŁDRZYŃSKI O NIEPOKOJU O BURDĘ: “I zamiast radosnego oczekiwania na stulecie odzyskania niepodległości, rośnie niepokój, czy święto nie zamieni się w zwykłą burdę”.

-- UWAGA, NOWY PODZIAŁ POKOLENIOWY! - JAROSŁAW KUISZ w Kulturze Liberalnej: “Dla wielu osób oswajanie się z niepodległością to oswajanie przestrzeni. Rozpoczęło się od wykupywania mieszkań w blokach. Po kilku latach ich mieszkańcy przeszli do zainteresowania stanem klatek schodowych, otoczenia budynków. Szkoła demokracji we wspólnotach mieszkaniowych bywa różna, także nieprzyjemna, ale to właśnie demokracja prawdziwa, oddolna, nasza. Patrzenie na mapę państwa w wielkiej skali odwraca uwagę od tej niepodległości, którą przeżywamy jako prawdziwą, niepozbawioną ciężaru”.

-- POTRZEBA REPUBLIKAŃSKIEGO MINIMUM - RAFAŁ MATYJA w Krytyce odpowiada na tekst Kuisza w ramach projektu Spięcie: “Republikańskie minimum polega na odrzucaniu tych zachowań polityków, które prowadzą do destrukcji zaufania jako fundamentu wspólnoty politycznej. Do takich działań zaliczyć można zarówno łamanie konstytucji jak i destrukcję autorytetu władz publicznych. Takim działaniem jest deprawowanie mediów publicznych i sprowadzanie ich zadań do prymitywnej propagandy partyjnej. Obrona owego republikańskiego minimum nie jest jednak ani udzielaniem bezwarunkowego poparcia politycznym rywalom PiS, ani nawet – przynajmniej w obecnych realiach – rezygnacji z różnych politycznych wizji polemiki z PiS. Tekst Kuisza podpowiada, że barierą ukształtowania się takiego politycznego konsensusu mogą być nie tylko kwestie ustrojowe czy polityczne, ale także kulturowy kontekst sporu. Kontekst, który utrudnia dziś racjonalizację konfliktu. Jeżeli Kuisz ma rację, to rola elity intelektualnej jego pokolenia nie może się sprowadzać, do zrozumienia tego uwikłania. Warto zrobić drugi krok”.

-- CZASEM ZMIANA NARRACJI NIE WYSTARCZY I WTEDY POTRZEBA ZMIANY RADYKALNEJ - MICHAŁ SUTOWSKI I AGNIESZKA WIŚNIEWSKA W KRYTYCE odpowiadają na tekst Kuisza: “Niechęć i dystans wielu Polaków do państwa wynikają z doświadczeń osobistych z instytucjami typu szkoła, urząd pracy, sąd rejonowy czy lokalna przychodnia. Nie trzeba do tego wspominać siedmiu okupacji i jedenastu zaborów, przeżycie ostatniego trzydziestolecia zupełnie wystarczy. (...) Tymczasem to myślenie oddolne o dobru wspólnym faktycznie widać coraz częściej, ale raczej dlatego, że w bezpośrednim sąsiedztwie (samorząd!) od razu niemal dostrzegamy efekty naszych działań bądź zaniechań zbiorowych. To wszystko w połączeniu ze wzrostem aspiracji (jakość życia, a nie tylko ilość posiadanych na własność czynników statusu) zachęca nas do pracy na rzecz dobra wspólnego. Ale raczej nie na strzeżonym korpo-osiedlu. Jeśli chcemy tę lokalną energię upowszechnić, przydałyby się raczej mieszkania na wynajem w stylu wiedeńskim”.

-- LIBERAŁOWIE, ZBUNTUJCIE SIĘ WRESZCIE! - KRZYSZTOF MAZUR z Klubu Jagiellońskiego w KP w dyskusji Spięcia: “No wreszcie! – pomyślałem przed lekturą. Środowisko „Kultury Liberalnej” odcina się od Adama Michnika i innych mistrzów lat młodości! Uważam, że nasza debata bardzo potrzebuje mocnego liberalnego głosu, wolnego od archaicznych schematów rodem z lat 90. Dalsze tkwienie w tych koleinach niszczy nie tylko samą myśl liberalną, ale zubaża nas wszystkich. Niestety, jakkolwiek w pewnych diagnozach i ogólnym „nastroju nadchodzącego przełomu” z Kuiszem można się zgodzić, tak zaproponowane recepty nie wieszczą jeszcze upodmiotowienia się pokolenia „liberałów niepodległych”.

-- PAŃSTWO PRAWA STAWAŁO SIĘ NARZĘDZIEM OCHRONY PRAW NABYTYCH PRZEZ NOMENKLATURĘ - DALEJ MAZUR: “W myśleniu reformatorów widać było doktrynerstwo, trzymanie się sztywnych schematów, przy jednoczesnym przymykaniu oczy na „rzeczywistość za oknem”. „Państwo prawa” stawało się w ten sposób narzędziem ochrony „praw nabytych” przez nomenklaturę jeszcze w latach 80., co utrudniało kolejnym rządom skuteczną dekomunizację. Z kolei liberalizacja handlu gwarantowana przez Konsensus Waszyngtoński w praktyce doprowadziła do jeszcze większej przewagi kapitału zagranicznego nad rodzimymi przedsiębiorstwami. Z pięknych idei wziętych żywcem z zachodniego liberalizmu zbudowaliśmy „demokrację peryferii”, co trafnie opisał Zdzisław Krasnodębski. Po trzydziestu latach testowania przywożonych z seminariów z Oksfordu idei wiemy już, że taka metoda nie skutkuje. Liberalizm nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi, która dałaby się zastosować w dowolnych warunkach historycznych. I to wszystko zdaje się wiedzieć również Kuisz”.

-- MAZUR O POKOLENIU NIEPODLEGŁYCH LIBERAŁÓW: “Na pokolenie niepodległych liberałów – niepodległych wobec dawnych mistrzów i schematów myślenia – musimy zatem jeszcze trochę poczekać. Taki wolnościowy głos jest nam jednak bardzo potrzebny. Pomiędzy rodzimą prawicą nadziei upatrującej w renesansie państwa narodowego a lewicą szukającej formuły dla postępowego państwa zaangażowanego społecznie jest istotny obszar refleksji z perspektywy wolności jednostki. Nie może to jednak być myślenie doktrynerskie, myślenie z pozycji teorii, którą niespecjalnie interesują fakty. Wolność przestaje być bowiem pustym sloganem dopiero wówczas, gdy w praktyce życia społecznego znajduje oparcie w określonych instytucjach, kulturze, ustroju. Te zaś trzeba wymyślić na nowo, czasem wyraźnie krytykując dorobek dawnych mistrzów”.

-- FILIP GRZEGORCZYK, PREZES TAURONA W ROZMOWIE RZ CYTUJE KSIĄŻKĘ MAZZUCATO: “Nie załapaliśmy się na kolejne rewolucje technologiczne. Jak się bowiem okazuje, bez „Przedsiębiorczego państwa” (tytuł słynnej książki Mariany Mazzucato – przyp red. ) trudno budować gospodarkę zdolną do kreowania i wdrażania naprawdę istotnych innowacji. Dziś światowa energetyka znajduje się w przełomowym momencie transformacji. Na szczęście, tym razem nie jesteśmy na marginesie, by z tego szczególnego momentu nie skorzystać”.

-- GRZEGORCZYK O OGRANICZANIU EMISJI: “W grupie Tauron nie planujemy już budować dużych elektrowni węglowych, ostatnią taką inwestycją jest ultranowoczesny blok o mocy 910 MW w Jaworznie. Warto przypomnieć, że będziemy korzystać tam z węgla wydobywanego we własnych kopalniach. Dzięki temu wpływ wahań cen surowca na światowych giełdach będzie miał dla nas drugorzędne znaczenie. Nowy blok w Jaworznie, pracując z najwyższą w swojej klasie sprawnością w Europie, zredukuje o 91 proc. emisje pyłów, a tlenków azotu i siarki odpowiednio o 82 proc. i 95 proc. Nie rezygnujemy z tradycyjnych źródeł, ale staramy się wykorzystywać węgiel w sposób bardziej nowoczesny i wydajny”.

Źródło: 300polityka.pl

OBRAZ DNIA: Serwisy o marszu i 12 listopada, Fakty: Zapał Tarczyńskiego nie przypadł do gustu prezesowi, Wiadomości: HGW przyznała, że faktycznie nie rozmawiała z policją

Dodano: 07.11.2018 21:28 | 32 odsłon | 0 komentarzy


-- LIVEBLOG 300POLITYKI: Dera o zakazie Marszu Niepodległości i organizacji prezydenckiej manifestacji: Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło Dera: Te środowiska, które protestowały w Lublinie, teraz tłumaczą, że decyzja prezydent Gronkiewicz-Waltz jest dobra, że należy to robić Lubnauer: To, co się wydarzyło, oznacza, że na czele marszu ONR-u stanie PAD i PMM Lubnauer: PiS jest ojcem chrzestnym ONR-u Kukiz: Jeśli pan prezydent zaprosi wszystkie opcje polityczne, w tym naszą opcję i będzie w tym marszu szedł, pójdę w tym marszu Lubnauer o decyzji HGW: Rozumiem dylematy, przed którymi stała, ale podjęłabym inną decyzję Kukiz: Nie wyobrażam sobie, żeby organizatorzy, którzy wiele pieniędzy i wysiłku włożyli w ten marsz, bez względu na ich światopogląd, nagle mieli ustąpić miejsca Gowin: Ta wielka improwizacja przełoży się na wielkie święto. Wierzę w to głęboko Gowin: Uważam decyzję HGW za prowokację. Mogłoby dojść do sytuacji, które wymknęłyby się spod kontroli i to w święto stulecia odzyskania niepodległości Bąkiewicz z ONR: Sam marsz jest wyrażeniem oddolnym, społecznym i to jest najważniejsze. Chcielibyśmy, żeby pan prezydent na to zwrócił uwagę. Teraz czekamy na rozwiązanie tej sprawy przez sąd i to będzie dla nas najważniejsze Ustawa o wolnym 12 listopada opublikowana w Dzienniku Ustaw Bąkiewicz z ONR: Sam marsz jest wyrażeniem oddolnym, społecznym i to jest najważniejsze. Chcielibyśmy, żeby pan prezydent na to zwrócił uwagę. Teraz czekamy na rozwiązanie tej sprawy przez sąd i to będzie dla nas najważniejsze Ustawa o wolnym 12 listopada opublikowana w Dzienniku Ustaw Rzepecki: Cieszę się, że apel Kukiza ws. jednego wspólnego Narodowego Marszu Niepodległości został natychmiast usłyszany. Bardzo dobra decyzja PAD Bosak: To wygląda jak próba przejęcia marszu. Marsz Niepodległości na pewno swojej trasy nie zmieni “Kaczyński zrugał Tarczyńskiego”. GW publikuje nagranie z Sejmu ***** WYDARZENIA POLSATU -- HANNA GRONKIEWICZ-WALTZ ZAKAZAŁA MARSZU NIEPODLEGŁOŚCI 11 LISTOPADA, WIECZOREM PREZYDENT DUDA PO SPOTKANIU Z PREMIEREM MORAWIECKIM OGŁOSIŁ ZORGANIZOWANIE WSPÓLNEGO MARSZU - zapowiedź. -- PRAWO DO DEMONSTRACJI GWARANTUJE KONSTYTUCJA, WEDŁUG USTAWY O ZGROMADZENIACH SAMORZĄD MOŻE JEDNAK W NIEKTÓRYCH PRZYPADKACH ZGODY NA MANIFESTACJĘ NIE WYDAĆ - Grzegorz Kępka. -- ORGANIZATORZY MARSZU JUŻ ZAPOWIADAJĄ, ŻE BEZ WZGLĘDU NA WSZYSTKO MARSZ SIĘ ODBĘDZIE - Kępka dalej. -- RZECZNIK PREZYDENTA POINFORMOWAŁ IŻ BĘDZIE MARSZ PAŃSTWOWY. -- PROTEST POLICJI. -- SZEF MSWIA ZAPROSIŁ NA JUTRO ZWIĄZKOWCÓW POLICYJNYCH. -- 12 LISTOPADA BĘDZIE DNIEM WOLNYM OD PRACY. -- POSŁOWIE PRZYJĘLI POPRAWKI SENATORÓW, W TĘ NAJWAŻNIEJSZĄ, WPROWADZAJĄCĄ ZAKAZ HANDLU 12 LISTOPADA - Mira Skórka. -- PREZYDENT PODJĄŁ DECYZJĘ BŁYSKAWICZNIE - Skórka dalej. ***** FAKTY TVN -- Ostatnia bitwa Hanny Gronkiewicz-Waltz. Prezydent Warszawy zakazuje niedzielnego marszu narodowców. "Komenda prosi nas o grodzenie miasta barierkami, wojewoda apeluje, by szpitale były gotowe - a my nawet nie wiemy czy wystarczy policyjnych sił" - mówi ustępująca prezydent i kończy krótko - "Warszawa dość się nacierpiała z powodu agresji nacjonalistów". Prezydent Andrzej Duda wzywa premiera i ogłasza - w takim razie będzie marsz prezydencki. -- TO DRUGA PO WROCŁAWIU TAKA DECYZJA, HGW WSKAZUJE, ŻE NIE UKARANO SPRAWCÓW Z UB. ROKU - Maciej Knapik. -- PAD ZAPROSIŁ PMM, DECYZJA: ODBĘDZIE SIĘ MARSZ BIAŁO-CZERWONY NA TEJ SAMEJ TRASIE - Knapik. -- WCZEŚNIEJSZY ZAKAZ WYWOŁAŁ SPRZECIW POSŁÓW ZWIĄZANYCH Z NARODOWCAMI - Knapik. -- ANDRUSZKIEWICZ I JAKUBIAK W SEJMIE, ODPOWIEDŹ PROTASIEWICZA I TARCZYŃSKIEGO. -- ZAPAŁ TARCZYŃSKIEGO NIE PRZYPADŁ DO GUSTU PREZESOWI - Knapik. -- DLACZEGO DOTYCHCZAS NIKT NIE ZDELEGALIZOWAŁ ONR? - Lubnauer. -- 11 listopada pod znakiem zapytania, bo nie wiadomo kto w stulecie odzyskania niepodległości przemaszeruje. Z kim, albo - co gorsza - przeciw komu? Za to 12 listopada będzie wolny. Ale ten wolny - przyjmowano w Sejmie w takim tempie, że warto dopytać jak ten poniedziałek ma wyglądać w handlu, szkołach szpitalach czy sądach. -- POMYSŁ 12 WOLNEGO NARODZIŁ SIĘ 3 TYG. TEMU I WYWOŁAŁ ZAMIESZANIE - KKZ. -- TO WINA MEDIÓW - Cymański. -- JEST MI BARDZO PRZYKRO, ŻE WYKORZYSTUJE SIĘ 100-LETNIĄ ROCZNICĘ DO ATAKU NA TEN POMYSŁ - Cymański. -- PETRU/KACZYŃSKI W SEJMIE. -- DLA PRACOWNIKÓW HANDLU I URZĘDNIKÓW PRZEPYCHANKI POLITYCZNE NIE MAJĄ ZNACZENIA - KKZ. -- USTAWA WEJDZIE W ŻYCIE 4 DNI PRZED DNIEM WOLNYM DLA SĄDÓW OZNACZA TO KATASTROFĘ, BO WSZYSTKO ZOSTANIE PRZESUNIĘTE CO NAJMNIEJ O M-C - KKZ. -- ŚWIADCZENIA ZDROWOTNE BĘDĄ ORGANIZOWANE ALE NIE MA ZABEZPIECZONYCH ŚRODKÓW NA DODATKOWY DZIEŃ PRACY LEKARZY - KKZ. -- WŁADZA BYŁA GŁUCHA NA ARGUMENTY - KKZ. -- GRATULUJE WYDANIA 6,5 MLD DLA WASZYCH FANABERII - Meysztowicz. -- CHCIELIŚCIE KUPIĆ ŻYCZLIWOŚĆ POLAKÓW, ŻEBY ZMYĆ TEN BLAMAŻ - Protasiewicz. -- IMPAS W POLICJI: Sytuacja w policji staje się dramatyczna. Na śląsku prawie połowa policjantów jest na zwolnieniach. Komenda Główna prosi o odwołanie weekendowych meczów, bo nie jest w stanie ich zabezpieczyć. Z wokandy spadają sprawy, bo nie ma komu oskarżonych dowieźć do sądu. -- Pomnik Lecha Kaczyńskiego stanął na Placu Piłsudskiego. Oficjalne odsłonięcie w sobotę - dzień przed Świętem Niepodległości. ***** WIADOMOŚCI TVP -- PREZYDENT WARSZAWY ZAKAZAŁA ORGANIZACJI, ODBYWAJĄCEGO SIĘ CO ROKU, MARSZU NIEPODLEGŁOŚCI - zapowiedź: Jej decyzja wywołała kontrowersje i ostre komentarze. Jej organizatorzy zapowiadają odwołanie się od decyzji do sądu. -- PO POŁUDNIU BIAŁO-CZERWONY MARSZ O CHARAKTERZE UROCZYSTOŚCI PAŃSTWOWYCH ZAPOWIEDZIELI PREZYDENT I PREMIER - Holecka dalej. -- DECYZJA O ZAKAZIE ORGANIZACJI MARSZU NIEPODLEGŁOŚCI PODJĘTA NIESPODZIEWANIE - Maksymilian Maszenda. -- HGW SUGEROWAŁA, ŻE JEDNYM Z POWODÓW DECYZJI JEST BRAK MOŻLIWOŚCI ZAPEWNIENIA BEZPIECZEŃSTWA MARSZU PRZEZ POLICJĘ - Maszenda. -- TYLE ŻE NIE ROZMAWIAŁA NA TEN TEMAT Z KOMPLETNIE ZASKOCZONĄ STOŁECZNĄ POLICJĄ - Maszenda. -- WIECZOREM PREZYDENT PRZYZNAŁA, ŻE FAKTYCZNIE NIE ROZMAWIAŁA Z POLICJĄ, CO JEDNAK NIE ZMIENIA JEJ STANOWISKA - Maszenda. -- DECYZJĄ ZASKOCZENI SĄ TEŻ SAMI ORGANIZATORZY MARSZU NIEPODLEGŁOŚCI - Maszenda. -- HGW DECYZJĘ KONSULTOWAŁA ZE SWOIM NASTĘPCĄ, PRZYSZŁYM PREZYDENTEM WARSZAWY, RAFAŁEM TRZASKOWSKIM - Maszenda. -- TRZASKOWSKI POWTARZA SŁOWA VERHOFSTADTA, ŻE UCZESTNICY MARSZU NIEPODLEGŁOŚCI TO FASZYŚCI - Maszenda. -- EMOCJE ZWIĄZANE Z MARSZEM PRZENIOSŁY SIĘ RÓWNIEŻ DO SEJMU - Maszenda. -- NA DECYZJĘ HGW ZAREAGOWAŁ PREZYDENT ANDRZEJ DUDA, KTÓRY SPOTKAŁ SIĘ Z PREMIEREM MORAWIECKIM - Maszenda. -- PO TEJ ROZMOWIE KPRP POINFORMOWAŁA O ORGANIZACJI BIAŁO-CZERWONEGO MARSZU - Maszenda. -- UDZIAŁ W MARSZU ZAPOWIEDZIAŁY KLUBY GAZETY POLSKIEJ - Maszenda. -- POLICJA W ROZMOWIE Z TVP INFO PRZYZNAŁA, ŻE ZWOLNIENIA LEKARSKIE POLICJANTÓW, WBREW TEMU CO TWIERDZIŁA HGW, NIE SĄ PROBLEMEM W ZABEZPIECZENIU MARSZU 11 LISTOPADA - Danuta Holecka -- CHOĆ DO NARODOWEGO ŚWIĘTA NIEPODLEGŁOŚCI JESZCZE KILKA DNI, W BRUKSELI I LOS ANGELES JUŻ PRZYPOMNIANO O NASZEJ DRODZE DO WOLNOŚCI - zapowiedź: W Polsce nie brakuje też mniejszych inicjatyw, przypominających, że niepodległość to efekt pracy całego narodu. -- SEJM PRZYJĄŁ WSZYSTKIE TRZY POPRAWKI SENATU W SPRAWIE USTAWY DOTYCZĄCEJ 12 LISTOPADA. PREZYDENT USTAWĘ PODPISAŁ - zapowiedź: To oznacza, że najbliższy poniedziałek będzie świętem narodowym wolnym od pracy. -- USTAWĘ O WOLNYM 12 LISTOPADA OD POCZĄTKU KRYTYKOWAŁA OPOZYCJA - Damian Szmagliński: Tak było też dzisiaj. -- KONWENT SENIORÓW ORZEKŁ, ŻE SŁOWA PETRU NT. PREZYDENTA NARUSZYŁY POWAGĘ SEJMU - Szmagliński. -- KURZ PO BATALII SAMORZĄDOWEJ JUŻ OPADŁ, ALE ZAKULISOWE ROZMOWY KOALICYJNE TRWAJĄ - zapowiedź: Wbrew prezesowi PSL kolejni ludowcy deklarują współpracę z Prawem i Sprawiedliwością, także w sejmikach wojewódzkich. Na Dolnym Śląsku takie porozumienie jest już na wyciągnięcie ręki. -- WŁADZE PSL-U NIE ODDZIAŁUJĄ NAWET NA PROMINENTNYCH DZIAŁACZY TEJ PARTII - Bartłomiej Graczak. -- “ŻADNEJ KOALICJI DO SEJMIKÓW Z PIS-EM” - MÓWIŁ LIDER LUDOWCÓW, ALE TEN ZAKAZ NIEKTÓRZY ZIGNOROWALI - Graczak. -- PIS BĘDZIE RZĄDZIŁO SAMODZIELNIE W 6 WOJEWÓDZTWACH. W KOLEJNYCH BĘDZIE WSPÓŁRZĄDZIŁO - Graczak. -- JAK UJAWNIŁ DGP W PIS POWSTAŁA WEWNĘTRZNA ANALIZA WYNIKÓW DO SEJMIKÓW - Graczak: Na jej podstawie wyliczono, że w wyborach do Sejmu PiS dostałoby 236 mandatów, KO 177, Kukiz’15 i PSL po 23. -- ZJEDNOCZONA PRAWICA MOGŁABY PONOWNIE RZĄDZIĆ SAMODZIELNIE - Graczak. -- MIMO TEGO, PO WYBORACH SAMORZĄDOWYCH TO GRZEGORZ SCHETYNA OGŁOSIŁ SUKCES - Graczak. -- W SWOIM OBLICZENIACH LIDER PO POMINĄŁ GŁOSY ODDANE NA NOWOCZESNĄ - Graczak. -- WALORYZACJA EMERYTUR WRESZCIE NIE BĘDZIE GROSZOWA. MINISTER RODZINY, PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ PROPONUJE, BY PRZYSZŁOROCZNA PODWYŻKA WYNIOSŁA PRZYNAJMNIEJ 70 ZŁOTYCH - zapowiedź: Minimalna emerytura i renta z tytułu pełnej niezdolności do pracy ma wynieść 1100 złotych.

Źródło: 300polityka.pl

STAN GRY: Zaremba: Druga strona pomaga Tuskowi stylem, w jakim rządzi, Nizinkiewicz: Brak charyzmy opozycji gra na Tuska, Brzyski: Biedroń przede wszystkim musi wejść na prowincję, Sutowski o nowej sile

Dodano: 06.11.2018 11:25 | 33 odsłon | 0 komentarzy


-- O 13.00 OŚWIADCZENIE PREZESA PIS - 300LIVE: -- 15 LAT TEMU Prezydent Aleksander Kwaśniewski odmówił stawienia się przed sejmową komisją śledczą badającą tzw. aferę Rywina. -- KATARZYNA KOLENDA-ZALESKA: NIECH OPOZYCJA WYKREUJE POLITYCZKĘ ZDOLNĄ WYGRAĆ WYBORY - pisze w GW: “Może w końcu powinna to być kobieta? Tak, wiem doświadczenia kandydatur na prezydenta Hanny Gronkiewicz-Waltz czy Henryki Bochniarz zachęcające nie są. Dostawały po kilka procent poparcia. Ale to było dawno, a banalne stwierdzenie, że świat się zmienił, nabiera jednak jakiegoś zasadniczego znaczenia w tej akurat sprawie. Zresztą Hanna Gronkiewicz-Waltz w kilka lat po swojej prezydenckiej porażce z łatwością wygrywała wybory w Warszawie, choć kobiecy wiatr historii wcale nie wiał z taką mocą. Hanna Zdanowska w Łodzi urządziła swoim konkurentom prawdziwy pogrom. Obie panie nie były kandydatkami kobiecymi. Były kandydatkami, bo są dobre. Kompetentne i merytoryczne. I takiej kandydatki niech już dziś szuka Koalicja Obywatelska”. -- DUŻO EMOCJI, MAŁO KONKRETÓW- Fakt symetrycznie o przesłuchaniu Tuska. -- DRUGA STRONA POMAGA TUSKOWI STYLEM W JAKIM SAMA RZĄDZI - PIOTR ZAREMBA W DGP: “Małgorzata Wassermann prowadzi dochodzenie w sprawie Amber Gold rzetelnie, choć pod wyjściową tezę. Ale dlaczego PiS w ani jednym wypadku nie godzi się na poddanie podobnym procedurom własnych domniemanych win i zaniedbań, kiedy żąda tego opozycja – choćby w kwestii wspomnianego już GetBacku? Powtórzmy: zmienia to proces ustalania prawdy w przewidywalny rytuał. Tusk, jakie nie byłyby jego uchybienia w czasach premierowania, czuje się w takiej atmosferze jak ryba w wodzie. Z łatwością zmienia spór w polityczną grę wrażeń. Druga strona mu w tym pomaga – stylem, w jakim sama rządzi. -- TUSK BYŁ ZWIEŃCZENIEM PAŃSTWA TEORETYCZNEGO - DALEJ ZAREMBA: “My już wiemy, że Tusk był zwieńczeniem systemu niefrasobliwości i „państwa teoretycznego”. Tyle że jedni w to wierzą, inni nie uwierzą nigdy. Nawet najbardziej efektowne starcia pisowskich parlamentarzystów z dawnym premierem układu sił w Polsce nie zmienią”. -- JACEK NIZINKIEWICZ PISZE, ŻE BRAK CHARYZMATYCZNEGO LIDERA OPOZYCJI GRA NA TUSKA - pisze w RZ: “Coraz częściej więc odnosi się do polskiej polityki. Brak ewidentnego charyzmatycznego lidera zjednoczonej opozycji również działa na jego korzyść. Podobnie jak coraz liczniejsze wpadki prezydenta Andrzeja Dudy. Dzisiaj Tusk jest bliżej powrotu do polskiej polityki i z każdym tygodniem ten dystans się zmniejsza”. -- NA TUSKA TRZEBA CZEGOŚ WIĘCEJ NIŻ TAK DZIAŁAJĄCA KOMISJA - MARCIN FIJOŁEK: “Poniedziałkowe przesłuchanie Donalda Tuska było zimnym prysznicem dla wszystkich tych, którzy mieli przekonanie - skutecznie podsycane w ciągu 28 miesięcy prac komisji śledczej - że będzie ono jakimkolwiek przełomem. Jeśli nie merytorycznym przełamaniem kwestii afery Amber Gold i jej wyjaśnienia, to chociaż politycznym, pełnokrwistym spektaklem politycznym, w którym były premier będzie w roli absolutnie defensywnego, zagonionego do narożnika pięściarza, gęsto tłumaczącego się z tego, jak wyglądał system Platformy w latach 2007-2015. (...) Powtórzę - na Tuska trzeba było czegoś więcej: lepszego przygotowania, sprawniejszej drużyny, szerzej nakreślonej taktyki na kolejne minuty. Druga taka szansa i możliwość nie zjawi się prędko - niezależnie od olbrzymich prac komisji i gigantycznego wysiłku Małgorzaty Wassermann w ciągu tych niemal trzech lat, końcowy akord po prostu był porażką, no, może w najbardziej korzystnej interpretacji - niewykorzystaną szansą. Ale te czasem bolą jeszcze bardziej”. -- TUSK ZAATAKOWAŁ MORAWIECKIEGO - ANDRZEJ STANKIEWICZ: “Potem już nie owijał w bawełnę, nawiązując do Morawieckiego i związków GetBack z PiS i prawicowymi mediami. — Wyobraźcie sobie państwo, jakbyście przesłuchiwali mnie dzisiaj, gdybym jako premier towarzyszył panu Marcinowi P., jak wręcza komuś nagrody. Gdyby Amber Gold i pan P. informował kogoś z mojej rodziny, że potrzebuje pomocy. Gdyby pan Plichta finansował kampanię i gazety? Wyobrażacie sobie państwo, jaką jazdę byście zrobili? To najpoważniejszy dotąd atak Tuska na Morawieckiego który w przeszłości był jednym z jego doradców gospodarczych. „Pasywnym” doradcą — jak stwierdził przed komisją Tusk”. -- NIE BYLI W STANIE UDOWODNIĆ ŻE Z ROZMYSŁEM CHRONIŁ AFERZYSTÓW - DALEJ STANKIEWICZ: “Ale Tusk wyszedł obronną ręką z tego starcia z innego powodu. Przez dwa lata działalności komisja nie znalazła dowodów na bezpośrednie związki Tuska z twórcami Amber Gold. A przez to nie była w stanie udowodnić, że Tusk z rozmysłem chronił aferzystów”. -- NIE MA POMYSŁU NA TUSKA - ŁUKASZ PAWŁOWSKI W KL: “Prawo i Sprawiedliwość staje więc przed bardzo ciężką próbą i nie może być pewne wyniku. W takich warunkach trudno utrzymać nerwy na wodzy i jedność przekazu. Politycy opozycji spróbują z tych prezentów skorzystać. A jeśli im się nie uda, skorzysta zapewne Donald Tusk. Przesłuchanie przed komisją do spraw Amber Gold pokazało, że PiS wciąż nie ma na byłego premiera pomysłu. A on uparcie nie chce zniknąć z polskiej polityki”. -- STARY, DOBRY TUSK W FORMIE - PAWEŁ WROŃSKI w GW: “Przesłuchanie Donalda Tuska przed komisją śledczą ds. Amber Gold przypominało polowanie na dużego zwierza czeredy znerwicowanych myśliwych. Strzelali często i gęsto, ale zwykle niecelnie, czasami zaś sobie w stopę. Zasadzki były zbyt czytelne, a poziom politycznego zaangażowania nadawał przedsięwzięciu charakter komiczny”. -- KOMISJA TO STRATA CZASU - JAKUB MAJMUREK: “Komisja ds. Amber Gold okazała się stratą czasu i energii. Nie można się było spodziewać niczego innego. Sprawa Amber Gold wymaga uważnego badania dysfunkcji państwa i sensownego planu ich naprawy. Zmiany nie da się jednak przeprowadzić poprzez obrzucanie przeciwnika politycznego kryminalnymi insynuacjami. A to jest właśnie to, do czego – nie tylko w sprawie Amber Gold – sprowadza się ostatecznie oferta PiS. -- PIOTR SKWIECIŃSKI O NIEFORMALNYM OŚRODKU KSZTAŁTUJĄCEGO STRATEGIĘ OPOZYCJI: “I właśnie ta taktyka (eskalowania sytuacji w stronę wykazywania, że władza jest słaba, co ma albo ugruntować to przekonanie w społeczeństwie, albo też zmusić rząd do konfrontacji w niezwykle niekorzystnych dla niego okolicznościach) bardzo wyraźnie staje się ostatnio wiodąca w walce z PiS-em. W ostatnich tygodniach i dniach można ją dostrzec zarówno w zachowaniach HGW, jak i  dotychczasowego establishmentu SN. Pora na wniosek. Do niedawna w obozie antyrządowym panował ewidentny chaos. Dziś po raz pierwszy od dawna zaczynam dostrzegać elementy, świadczące o istnieniu jakiegoś nieformalnego ośrodka, kształtującego strategię opozycji w bardzo szerokiej skali (nie tylko tej partyjnej). Gdzieś tam powstał jakiś nieformalny sztab, potrafiący (nie na zasadzie wydawania poleceń pani prezydent czy sędziom, rzecz jasna; raczej na przekonywaniu i dawaniu dobrych rad) narzucić jednolitą politykę bardzo niejednolitym środowiskom. To kolejny w ostatnich dniach sygnał, niekorzystny dla rządzących”. -- OPOZYCJA MUSI UTWORZYĆ WSPÓLNY BLOK - WŁODZIMIERZ CIMOSZEWICZ W GW: “Proeuropejskie partie, organizacje pozarządowe, władze lokalne i aktywni obywatele powinni utworzyć szeroki blok wyborczy Europa, który opowie się za gruntowną zmianą polityki europejskiej naszego kraju i zgłosi wspólne listy kandydatów. Da to poważną szansę na zdobycie dużej większości euromandatów, będzie też przykładem dla niektórych innych krajów europejskich. Rozmowa na ten temat i decyzje powinny być szybkie. W przeciwnym razie poszczególne partie podejmą własne, odrębne przygotowania wykluczające scenariusz szerokiego porozumienia. Kunktatorska taktyka opóźniania, przeliczania, ogrywania partnerów, załatwiania drobnych personalnych interesów – to pomysł na trwonienie zaangażowania wyborców i zwiastun porażki”. -- SAME METROPOLIE NIE POKONAJĄ PIS - Marek Beylin w GW: “Dziś ten sygnał ostrzegawczy powinien brzmieć jak dzwon. Bardzo trudno będzie pokonać PiS, jeśli wyborcy z mniejszych miast, nawet gdy nie poprą władzy Kaczyńskiego, odwrócą się od partii opozycyjnych. Dlatego obóz demokratyczny musi już teraz rozpocząć wielką pracę w tych społecznościach. Budować kontakty i porozumienia z lokalnymi aktywnymi środowiskami. I co nie mniej ważne, traktować je po partnersku, korzystając z ich niemałych zasobów intelektualnych i organizacyjnych. Opozycja ma już Polskę wielkich miast za sobą. Ale Polska miast mniejszych wciąż czeka. I jest na wyciągnięcie ręki”. -- STRATEGIA PIS WOBEC PSL OKAZAŁA SIĘ NIEBYWALE SKUTECZNA - Bartosz Brzyski z Klubu Jagiellońskiego: “Prawo i Sprawiedliwość wygrało w 147 na 314 rad powiatów ziemskich. To przyrost o 80% w stosunku do 2014 roku. Polskie Stronnictwo Ludowe wygrało zaledwie w 40 powiatach, co oznacza spadek o 107, czyli o 73%! Z tej perspektywy kilkuletnia strategia PiS okazała się niebywale skuteczna, a wzrost ich poparcia w niemal całej Polsce odbył się właśnie kosztem ludowców”. -- ALBO NOWA STRATEGIA PRAWICY ALBO NOWE RUCHY, KTÓRE ZMIENIĄ UKŁAD IŁ - DALEJ BRZYSKI Z KL: “Wyniki wyborów samorządowych rzucają nowe światło na zmieniające się w Polsce linie podziałów politycznych. Oswojony podział na „konserwatywny wschód” i „liberalny zachód” uzupełnia równie wyraźna linia podziału na elektorat miejski i otaczającą go resztę. Najlepiej widać to, gdy przeanalizuje się województwa, w których PiS uzyskał najlepsze wyniki. Miasta tworzą samotne wyspy, gdzie kandydaci Zjednoczonej Prawicy byli właściwie z góry skazani na porażkę. Tak silna polaryzacja „miasta kontra peryferie” musi poskutkować nowymi strategiami politycznymi na prawicy. W przeciwnym razie skończy się pojawieniem nowych ruchów politycznych, które zmienią układ sił na polskiej scenie politycznej”. -- BIEDROŃ MUSI ZAWALCZYĆ O PROWINCJĘ - DALEJ BRZYSKI Z KL: “Biedroń ma intuicję polityczną, że jeżeli chce na poważnie wejść do gry, to musi nie tylko zawalczyć o progresywny elektorat miejski, ale przede wszystkim wejść na prowincję. Jego narracja paradoksalnie jest dziś bliska PiS i odwołuje się do spraw godnościowych. Wygląda więc na to, że jeśli nie okaże się jedynie celebrytą, ale politykiem z krwi i kości, to jego inicjatywa może być kłopotem nie tylko dla Koalicji Obywatelskiej, ale też polskiej prawicy”. -- ZMIANA KULTUROWA MOŻE SIĘ ODBIĆ NA PRAWICY CZKAWKĄ - KONKLUZJA BRZYSKIEGO: “Jedynym sposobem, aby prawica zaczęła na poważnie walczyć o miasta, jest głęboka refleksja nad jej ideowymi fundamentami, które bywają bezrefleksyjną kalką np. amerykańskich podziałów światopoglądowych. Świetnym przykładem jest tu podejście do środowiska naturalnego, które bywa sceptyczne jedynie w imię „odmrażania sobie uszu” na złość globalnej lewicy. Trudno nie mieć wrażenia, że książki takie jak Zielona filozofia Scrutona pozostały na polskiej prawicy nieprzepracowane. Zamiast – jak Scruton – postawić na tożsamości lokalne, konserwatyzm małych ojczyzn i rodzinnych miast, polska prawica cały czas dąży do centralizmu odbierając kompetencje samorządom, centralizując środki i decentralizując problemy. To zaś może się odbić czkawką wyjątkowo niemiłej konserwatystom zmiany kulturowej”. -- MICHAŁ SUTOWSKI O NOWEJ SILE: “Wszędzie tam znajdziemy „nisko zawieszone owoce”, po które KO i PSL nie zechcą bądź nie będą w stanie sięgnąć. Na dłuższą metę zwłaszcza mobilizacja młodych i mieszkańców Ziem Zachodnich zadecyduje również o tym, czy w Polsce doświadczymy niszczącego „konfliktu cywilizacyjnego” wygranych i przegranych europejskiej modernizacji. Bez nowej siły – nie uwikłanej w establishment, wizerunkowo niepartyjnej, otwartej nie tylko na wielkie miasta (choć i dla nich atrakcyjnej), ze zdolnością koalicyjną – trudno liczyć na optymistyczny scenariusz na rok 2019. -- JAKUB MAJMUREK O KRYZYSIE LEWICY, KTÓRY DAJE SZANSĘ NA NOWE OTWARCIE: “W wyborach do parlamentu europejskiego to może nawet zadziałać. W wyborach krajowych osobny start Biedronia i lewicy zatopi obie projekty. Zandberg, Czarzasty, Biedroń muszą się dogadać. Lewica potrzebuje liderskich talentów Biedronia i jego odwagi do myślenia poza ortodoksją. Równie bardzo potrzebna jest ideowość Razem i struktury Sojuszu. Lewica albo się dogada, łącząc te zasoby albo sczeźnie. Czasu, by zapobiec temu drugiemu scenariuszowi jest bardzo niewiele. Gorzej, niż jest już naprawdę na lewicy być nie może – czasami taki kryzys daje szansę na nowe otwarcie”. -- ZDOLNOŚĆ ODBIJANIA CENTRUM PRZEZ MORAWIECKIEGO OSŁABŁA, ALE I TAK JEST WIĘKSZA NIŻ KOGOKOLWIEK NA PRAWICY - MICHAŁ SZUŁDRZYŃSKI w RZ: “„Projekt Morawiecki” pogrążyły ostatecznie spot z imigrantami i antyeuropejska krucjata ministra sprawiedliwości. Nie da się wiarygodnie walczyć o centrum, gdy Zbigniew Ziobro rusza z działaniem, które przez umiarkowanych wyborców odczytywane jest jako przygotowanie do polexitu. Nie da się mówić o narodowym pojednaniu w sytuacji, w której TVP zmieniła się w nadawcę topornej propagandy. W efekcie Morawiecki, który stał się twarzą kampanii, przestał być dla centrum wiarygodny. Problem PiS polega nie tylko na tym, że przyjęta taktyka okazała się nieskuteczna, ale że nie ma żadnego planu B. I poobijany Morawiecki wciąż nie ma w PiS alternatywy. Jego zdolność odbijania centrum po 11 miesiącach premierowania wydaje się bardzo ograniczona. Choć jest zapewne i tak większa niż kogokolwiek innego z obozu dobrej zmiany”. -- POLACY NIE CHCĄ MONOPARTII - Bogusław Chrabota w RZ: “Gdyby się to powtórzyło w przypadku wyborów samorządowych, Zjednoczona Prawica miałaby w rękach wszystkie instrumenty rządzenia i trudno by było mówić o jakiejkolwiek formie koabitacji. Tak się jednak nie wydarzyło, co oznacza, że Polacy – świadomie czy intuicyjnie – nie życzą sobie u sterów państwa monopartii”. -- O GRZE KUKIZA I ZIOBRO PRZECIW MORAWIECKIEMU - AGATA KONDZIŃSKA I IWONA SZPALA w GW: “Nasi rozmówcy twierdzą, że wokół ludzi Kukiza toczy się jeszcze jedna gra. Tu główną rolę ma grać minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. – Nawiązał bardzo dobre osobiste relacje z Pawłem Kukizem. Wykorzystał to, że nie znosi Morawieckich – mówi nam polityk Zjednoczonej Prawicy. – Ziobro uważa, że w przyszłorocznych wyborach to Kukiz powinien być naszym koalicjantem. Paweł za cenę poparcia mógłby zażądać konkretów: koalicję zawrze, ale pod warunkiem, że premierem nowego rządu nie będzie Mateusz Morawiecki”. -- RZĄD PIS IGNORUJE UKRAINĘ - Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w GW: “W setną rocznice rozpoczęcia obrony Lwowa, 1 listopada 2018, na Ukrainie nie pojawiła się oficjalna delegacja z Polski. Kijów odwiedziła natomiast tego dnia kanclerz Angela Merkel. W trakcie wystąpienia jednoznacznie poparła przedłużenie sankcji wobec Rosji oraz skrytykowała nielegalne wybory w separatystycznych republikach, mające się odbyć za tydzień. Powinno nas cieszyć, że to, co mówi przywódczyni największego państwa unijnego, jest zgodne ze stanowiskiem Warszawy. Problem jednak w tym, że takiego polskiego głosu w Ukrainie nie słychać już od dawna. Obecny i poprzedni premier Polski nie odwiedzili Kijowa ani razu. Z wizytą nie był tam także Minister Spraw Zagranicznych Jacek Czaputowicz. Wylądował on nawet 1 listopada w stolicy Ukrainy, ale tylko po to, by przesiąść się do samolotu lecącego do Mińska”. -- URODZINY:Jacek Sasin, Jacek Snopkiewicz.

Źródło: 300polityka.pl


Starsze wiadomości »
reklama

Copyright © 2008-2018 GazetaBiznesowa.pl - biznes, kursy walut, przelicznik walut, giełda  - wszelkie prawa zastrzeżone