wtorek, 11 grudnia 2018 r.  Imieniny: Biny, Damazego, Waldemara
Wiadomości z tagiem Mazowsza  RSS
STAN GRY: GW o tym jak Karczewski namawiał radnych KO, Pawłowski: PiS z ugrupowania rewolucyjnego chce się zmienić w partię „ciepłej wody w kranie”, Prasa o drożyźnie prądu

Dodano: 04.12.2018 10:55 | 22 odsłon | 0 komentarzy


-- 71 lat kończy dziś Ewa Milewicz.

-- 15 LAT TEMU śmigłowiec Mi-8 z premierem Leszkiem Millerem rozbił się pod Piasecznem, w wyniku czego rannych zostało 14 spośród 15 osób na pokładzie.

-- GRABIEC ZA WSPÓLNYM KLUBEM Z NOWOCZESNĄ, PETRU O STREFIE EURO NA SZTANDARACH OPOZYCJI - 300LIVE:

-- AŻ 42% ELEKTORATU PIS CHCE, BY SKLEPY BYŁY OTWARTE W KAŻDĄ NIEDZIELĘ - sondaż dla RZopisuje Joanna Ćwiek: “Z jednej strony blisko 48 proc. ankietowanych chciałoby całkowitego zniesienia zakazu handlu w niedzielę, w tym 30 proc. respondentów zdecydowanie się za tym opowiada. Z drugiej strony niemal 47 proc. nie widzi potrzeby znoszenia ograniczeń. – To pokazuje, że w tej sprawie, podobnie jak w przypadku zakazu aborcji, Polacy zaakceptowali kompromisowe rozwiązanie i nie oczekują dalszych zmian – mówi prof. Rafał Chwedoruk, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego. Z badań wynika także, że aż 42 proc. ankietowanych wyborców PiS chciałoby, by w przyszłości zakaz handlu został całkowicie zniesiony. Oczekuje tego także 77 proc. zwolenników SLD, 53 proc. wyborów Kukiz’15 oraz 60 proc. popierających Koalicję Obywatelską”.

-- EMILEWICZ: ENERGETYKA NAJWIĘKSZYM WYZWANIEM DLA RZĄDU: “Polityka energetyczna to największe wyzwanie dla rządu na najbliższe lata - podkreśliła w poniedziałek minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz. Jej zdaniem trzeba zacząć dyskusję o "otwarciu granic Polski na energię z zagranicy". (...) Emilewicz była też pytana, czy ceny energii wzrosną. "Robimy wszystko, by ceny nie wzrosły" - zadeklarowała. "Myślę, że to jest też moment, abyśmy rozpoczęli dyskusję o otwarciu granic Polski na energię z zagranicy" - dodała minister”. 

-- SZPITALE SZUKAJĄ LEKU NA DROGI PRĄD - jedynka DGP.

-- ŁUKASZ PAWŁOWSKI NIE WIDZI SZANS POWODZENIA NA EWOLUCJĘ PIS W PARTIĘ CIEPŁEJ WODY W KRANIE - jak pisze w Kulturze Liberalnej: “Tak oto PiS z ugrupowania rewolucyjnego chce się zmienić w partię „ciepłej wody w kranie”. Było niemiło, ale się skończyło – stara się przekonywać premier. Nie wróżę tej przemianie powodzenia i to z rozmaitych powodów. Przede wszystkim historia nigdy się nie kończy i wiele wskazuje na to, że prawdziwe wyzwania dopiero na rząd czekają. A po ponad trzech latach rządów trudno będzie zrzucać winę za ewentualne klęski na poprzednią ekipę. Nie trzeba wielkiego wysiłku, by wyobrazić sobie, jakimi tematami będą żyć media w najbliższym czasie. Żaden z nich nie pasuje do opowieści o nowym, wyremontowanym domu, w którym właśnie zapanował spokój. (...) Póki co szef rządu próbuje przekonać wyborców, że „remont” Polski właśnie się zakończył. Najbliższe miesiące pokażą raczej, że ekipa remontowa nie tylko ma do poprawki wiele niedoróbek, ale nie potrafi się nawet zgodzić, jak ostatecznie budynek ma wyglądać i czym go ogrzać”.

-- PAWŁOWSKI O LIŚCIE FERENCA DO PMM WS CEN PRĄDU: “Gwałtowne podwyżki cen energii, o których pisaliśmy przed kilkoma tygodniami, stają się rzeczywistością. I nawet jeśli rządowi uda się wprowadzić jakieś rekompensaty dla odbiorców indywidualnych i w ten sposób kupić sobie za dwa miliardy złotych (!) spokój społeczny, naprawdę trudno sobie wyobrazić, by udało się nimi objąć także przedsiębiorstwa, czy tym bardziej miasta. A te już odczuwają skutki podwyżek. Prezydent Rzeszowa, Tadeusz Ferenc, właśnie przesłał list do premiera, w którym informuje, że cena energii kupowanej przez miasto od PGE wzrośnie w przyszłym roku o 67,95 procent! Energia wykorzystywana do oświetlenia ulic ma być droższa o 46 procent!”

-- PREZYDENT PRZYCHYLIŁ SIĘ DO PROŚBY WAŁĘSY WS. ORGANIZACJI WYJAZDU NA POGRZEB BUSHA: “Prezydent Andrzej Duda przychylił się do prośby b. prezydenta Lecha Wałęsy o pomoc w organizacji wyjazdu na pogrzeb b. prezydenta USA George’a H.W. Busha. Przed godz. 20 uzgodniono szczegóły lotu - poinformował w poniedziałek prezydencki rzecznik Błażej Spychalski”.

-- ANNA DĄBROWSKA O ŁUKASZU SCHREIBERZE: “Łukasz Schreiber przejął po ojcu miłość do szachów. Gra od piątego roku życia. Kiedy dorastał, wytrzymywał nawet siedmiogodzinne rozgrywki. Jako 10-latek zdobył mistrzostwo Polski juniorów. Już od dawna ogrywa ojca. Schreiber mówi, że pasja nauczyła go myśleć trzy kroki naprzód. Ale i tego, że po największej przegranej można się odrodzić, a po największej wygranej nie można popadać w pychę. Kiedy pytamy ważnych polityków PiS o najlepiej zapowiadającego się posła debiutanta, to wskazują właśnie Schreibera juniora”.

-- WĘGLOWA SCHIZOFRENIA- jedynka RZ: “Można korzystać z węgla i jednocześnie zmniejszać emisję CO2 – przekonywały polskie władze”.

-- WSZYSTKIE MITY PREZYDENTA - Michał Niewiadomski w RZ: “Nie tylko prezydentowi, ale i innym politykom z Polski, doradziłbym rozmowę z Arnoldem Schwarzeneggerem, który w Katowicach zwrócił uwagę na to, jak wiele miejsc pracy generują zielone technologie. To jest właśnie gospodarka 4.0, do której mieliśmy zmierzać. Przynajmniej jeśli wierzyć założeniom strategii na rzecz odpowiedzialnego rozwoju Mateusza Morawieckiego”.

-- SKANDAL NA SZCZYCIE KLIMATYCZNYM - GW O WYSTĄPIENIU PAD - Dominika Wantuch: “Na szczycie klimatycznym COP24 w Katowicach padły pierwsze skandaliczne słowa: podczas gdy świat wzywa do dekarbonizacji, prezydent Andrzej Duda deklaruje wprost: Węgiel jest naszym strategicznym surowcem. Nie będziemy z niego rezygnować”.

-- NIE DAMY SIĘ UCISZYĆ - jedynka GW, Jarosław Kurski: “Od 2015 r. partia rządząca oraz kontrolowane przez nią instytucje zasypują nas pozwami. Procesy wytaczają nam politycy, organy administracji, spółki skarbu państwa. Pragniemy Was zapewnić, że nie zamierzamy ulegać szantażom”.

-- TRUDNY WYBÓR NOWOCZESNEJ - IWONA SZPALA w GW: “W PO niedawnego koalicjanta mają na radarze. Wiedzą, że są tam dwie koncepcje na wybory do PE. By się jak najdłużej targować z PO, wynegocjować jedynki, „startować z pozycji outsidera” albo iść na fali KO, budować wspólną markę, podzielić miejsca na listach, szukać kolejnych partnerów. – Dla nich to także starcie strategiczne. Część ludzi z Nowoczesnej robiła politykę na negowaniu Platformy, chodzi o prestiż, wiemy, że to się może skończyć pęknięciem – mówi polityk PO”.

-- SZPALA O TYM JAK KARCZEWSKI I SASIN POJECHALI DO RADNEGO PSL DO KOŁOBRZEGU: “W Platformie zaprzeczają i mówią, że Śląsk przelał czarę goryczy. – To, że spraw można dopilnować mimo nacisków, pokazaliśmy na Mazowszu – mówi polityk PO. Opowiada o podróży szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacka Sasina i marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego: – Pojechali do Kołobrzegu, gdzie pensjonariuszem jednego z sanatoriów był mazowiecki radny PSL. Chcieli go przewerbować, ale tamten stawił opór”.

-- SZPALA PODAJE INNY PRZYKŁAD JAK KARCZEWSKI NAMAWIAŁ RADNEGO KO: “Wcześniej mieli próbować przeciągnąć innego radnego, z KO. – Pojechali pod jego dom, Karczewski wydzwaniał, że chce go wyciągnąć na spotkanie towarzyskie. Nasz człowiek zadzwonił do Andrzeja Halickiego, ten poradził: „Powiedz, że cię nie ma w domu, prowadzisz poważne rozmowy w stolicy”. Po dwóch godzinach odjechali – opowiada polityk PO”.

-- RADNI WOJEWÓDZCY PIS SIĘ ZAKIWALI - lokalna GW: "Szanowni Państwo - Radni PO i PSL. Podlaskie nie jest nasze ani Wasze. Nie upolityczniajcie problemów" - piszą radni wojewódzcy większościowego klubu PiS po tym, jak m.in. ich głosami doszło do powołania przewodniczącego sejmiku z... Koalicji Obywatelskiej. Najpierw chcieli go odwołać, teraz deklarują wolę współpracy. Sesja ma być wznowiona w poniedziałek (10 grudnia)”.

-- URODZINY: Ewa Milewicz, Jarosław Gowin, Agnieszka Kozłowska-Rajewicz, Maciej Tomaszewski, Filip Frąckowiak, Zbigniew Eysmont.

Źródło: 300polityka.pl

STAN GRY: Karnowski: Prawicy doskwiera przede wszystkim brak czytelnych i atrakcyjnych osi sporu, Petru o mozaikowej opozycji, Szułdrzyński: Ideał dobrej zmiany sięga bruku

Dodano: 21.11.2018 10:37 | 24 odsłon | 0 komentarzy


-- PIS ROBI WSTECZ WS SN - 300POLITYKA:

-- GLIŃSKI O DEKONCENTRACJI MEDIÓW - PO UZGODNIENIACH Z EUROPEJSKIMI PARTNERAMI - 300LIVE:

-- PIS BĘDZIE JEDNAK RZĄDZIŁ NA ŚLĄSKU: “PiS będzie rządzić województwem śląskim, bo jeden z radnych Koalicji Obywatelskiej przeszedł na drugą stronę. Koalicja Obywatelska dowiedziała się o tym tuż przed inauguracyjną sesją sejmiku województwa śląskiego. Chodzi o Wojciecha Kałużę, radnego z Żor, rekomendowanego przed wyborami przez Nowoczesną. – Moją partią jest Śląsk. Wyborcy oczekują skuteczności – potwierdził te spekulacje radny Kałuża”.

-- JACEK GĄDEK O DWORCZYKU: Michał Dworczyk wykazał się skutecznością w budowaniu koalicji na Dolnym Śląsku, a teraz jeszcze wyszarpał opozycji Śląsk. PiS-owi można pogratulować Dworczyka, a Nowoczesnej kadr.

-- LOKALNA GW O SEJMIKU ZACHODNIOPOMORSKIM: “Podczas piątkowej sesji marszałek Olgierd Geblewicz może się jeszcze zdziwić, głosów może mu zabraknąć – zapowiada Małgorzata Jacyna-Witt, radna z listy PiS. – Nie chodzi mi o radnych PSL czy SLD, po prostu nie wszyscy radni z PO muszą za nim zagłosować. Głosowanie na marszałka województwa jest tajne. Czasami partie starają się zabezpieczyć w ten sposób, że radni karteczki z wynikiem swojego głosowania muszą pokazać siedzącemu obok klubowemu koledze”.

-- OPINIA O ZWYCIĘSTWIE KO W MIASTACH WYDAJE SIĘ WYOLBRZYMIONA - RYSZARD PETRU w tekście dla RZ: “Oczywiście poparcie KO w drugiej turze pomogło im ostatecznie wygrać, ale pewnie i bez niego akurat ci kandydaci poradziliby sobie. Tymczasem sama Koalicja wygrała w 28 miastach. Na 107 można ten wynik uznać za nie najgorszy, ale z tych liczb jasno wynika zarazem, że obiegowa opinia o zwycięstwie KO w wielkich miastach okazuje się po dogłębnej analizie mocno wyolbrzymiona. Wygrały dobre nazwiska i znane ludziom twarze, a nie KO”.

-- PETRU O CASUSIE NOWACKIEJ KTÓRA WSKOCZYŁA DO KO JAK DO STUDNI I SŁUCH PO NIEJ ZAGINĄŁ: “Nie ma sensu poszerzać formuły, która się nie sprawdziła. Casus Barbary Nowackiej, która wskoczyła do KO jak do studni, po czym słuch o niej zaginął, pokazuje, że można w nieskończoność dorzucać do tej studni kolejne nowe ugrupowania. Bo i one przestaną istnieć w świadomości Polaków. A co z Nowoczesną? Wyniki wyborów pokazują, że Koalicja Obywatelska uzyskała w wyborach samorządowych nieomal taki sam wynik procentowy, jak w sejmowych miała sama Platforma”.

-- PETRU O MOZAIKOWEJ OPOZYCJI: “Proponuję dziś zupełnie nową formułę koalicyjną, którą obrazowo nazwałem „mozaikową”. Mozaika jest zbiorem złożonym z bardzo różnych fragmentów, które złożone razem tworzą spójną całość. Każdy element jest ważny, każdy odrębny i każdy – zarówno mały, jak i duży – przyczynia się do pełnego obrazu. W tym właśnie leży klucz do sukcesu wyborczego".

-- JACEK NIZINKIEWICZ PISZE W RZ, ŻE SZANSE BIEDRONIA SĄ DUŻO WIĘKSZE NIŻ PETRU: “Szanse Biedronia na sukces są dużo większe niż Petru. Tym bardziej że wyborcy widzą, iż Biedroniowi może chodzić nie tylko o osobistą karierę, że kieruje się szlachetniejszymi pobudkami niż Petru – dodaje. Z kolei prof. Domański twierdzi, że dla wyborców Biedroń stanowi nie tylko nową propozycję, ale jego siłą jest też fakt, że niczym się jeszcze nie skompromitował”.

-- SOSZYŃSKI MA BYĆ WICEPREZYDENTEM WARSZAWY - Michał Wojtczuk w GW: “Z naszych informacji wynika, że może chodzić o Roberta Soszyńskiego. W ub. dekadzie był on jedną z ważniejszych postaci w warszawskim samorządzie. W latach 2006- -2008 pełnił funkcję burmistrza Mokotowa. Równolegle był też radnym sejmiku Mazowsza i jego przewodniczącym. A także jednym z wiceszefów warszawskiej Platformy oraz członkiem Rady Krajowej partii. Kojarzony z Andrzejem Halickim, obecnym szefem mazowieckich struktur PO. W 2007 r., po wyborach wygranych przez Platformę, dostał propozycję objęcia stanowiska wojewody mazowieckiego. Odmówił, bo nie chciał rezygnować z dobrze płatnych posad w radach nadzorczych Pałacu Kultury oraz Mazowieckiego Regionalnego Funduszu Pożyczkowego”.

-- PIS MUSI WYTRZYMAĆ PIERWSZĄ FALĘ SZTURMU NIE WPADAJĄC W PANIKĘ - JACEK KARNOWSKI: “Dziś PiS musi przede wszystkim wytrzymać pierwszą fale szturmu, nie wpadając w panikę. Nie dlatego, że nie ma możliwości wykonania ruchów, które miałyby merytoryczny sens, ale dlatego, że w chwili obecnej żadne posunięcie partii rządzącej nikogo nie zadowoli, i będzie jedynie zachętą do dalszego polowania”

-- KARNOWSKI O BRAKU CZYTELNYCH OSI SPORU: “Na niespełna rok przed wyborami Zjednoczonej Prawicy doskwiera przede wszystkim brak czytelnych i atrakcyjnych osi sporu z partiami III RP. Mówiąc w skrócie: nie wiadomo, gdzie jest front. Wyborcy są zdezorientowani odejściem (jednak) od języka wartości z roku 2015-go, przesadnym przesunięciem akcentów w stronę mainstreamowego pragmatyzmu, złudną nadzieją, że pewne grupy można przekonać transferami lub przychylnością. Tym się wyborów o wszystko w kraju będącym i byłą kolonią, i geopolitycznym korytarzem, nie wygra, na pewno nie w stopniu pozwalającym na samodzielne rządzenie. Tu można wygrać wyłącznie stając z otwartą przyłbicą, co - uprzedzam zarzuty - nie oznacza wcale kursu radykalnego, a jedynie kurs czytelny i wiarygodny”.

-- WP PISZE, ŻE GIERTYCH MOŻE BYĆ MINISTREM SPRAWIEDLIWOŚCI W RZĄDZIE PO: “Żeby odwrócić wszystko to, co zepsuło PiS, potrzebni będą ludzie waleczni i zdeterminowani – mówi nam w Sejmie rzecznik Platformy Obywatelskiej Jan Grabiec. Dlatego wielu polityków ugrupowania Grzegorza Schetyny widzi w mecenasie Romanie Giertychu przyszłego ministra sprawiedliwości. – Odciąć piłą mechaniczną wszystkich ludzi Zbigniewa Ziobry od prokuratury i posprzątać ten bajzel będzie mógł zrobić tylko ktoś, kto ma jaja i pozycję. Roman to pełnokrwisty polityk, ale przede wszystkim świetny prawnik. Jeńców na wojnie z PiS brać nie będzie – twierdzi rozmówca Wirtualnej Polski z opozycji”.

-- ZDOLNE DZIECKO PIS, PODWAŻONE ZAUFANIE JK DO KAMIŃSKIEGO - jedynka GW: “- Chyba pierwszy raz zaufanie prezesa Kaczyńskiego do Mariusza Kamińskiego zostało podważone - mówi nam polityk PiS. Syn szefa służb specjalnych dostał latem intratną posadę w Banku Światowym dzięki NBP. Kariera Kacpra Kamińskiego opierała się na związkach z partią”.

-- IDEAŁ DOBREJ ZMIANY SIĘGA BRUKU - MICHAŁ SZUŁDRZYŃSKI W RZ: “Dobra zmiana” niosła ze sobą obietnicę nie tylko naprawy państwa, ale też podniesienia standardów. Rozwój afery KNF pokazuje, że ideał coraz częściej sięga bruku. I to jest największe polityczne ryzyko dla wizerunku PiS. Grając na przeczekanie, partia rządząca traci szansę na to, by przedstawić własną wiarygodną narrację dotyczącą tych wydarzeń. A jej sympatycy będą musieli podczas obiadu przy niedzielnym stole albo w windzie zmierzyć się z pytaniami o 40 mln zł dla prawnika – znajomego szefa KNF, czy pół miliona dla syna ministra”.

-- SAMOBÓJCZA TAKTYKA PIS - DOMINIKA WIELOWIEYSKA - w GW: “Pozostaje jednak pytanie, dlaczego Glapiński – w sprzeczny ze zdrowym rozsądkiem sposób – broni swego wychowanka Marka Chrzanowskiego. Racjonalna odpowiedź jest taka, że został wysłany mocny sygnał do byłego szefa Komisji: nie martw się, nic nie mów, nic nie zeznawaj, będziemy cię bronić jak niepodległości. Kaczyński na to przyzwala, bo zrozumiał, że znalazł się w pułapce – każdy ruch jest ryzykowny. Wybrał więc wersję, że „afery nie ma”, a priorytetem jest spokój na rynku bankowym”.

-- BANKRUCTWO BANKÓW CZARNECKIEGO TO BYŁABY KATASTROFA - DALEJ WIELOWIEYSKA: “Ta katastrofa poszłaby na konto PiS, a Polacy drogo by za to zapłacili. Z tego powodu w niedzielę późnym wieczorem zebrał się Komitet Stabilności Finansowej i wydał komunikat, że z polskim systemem finansowym jest wszystko w porządku. Sam Glapiński sto razy wypowiedział zdanie, że sytuacja jest stabilna”.

-- NOMINACJA SOKALA BEZ PODPISU SZEFA RZĄDU - jedynka RZ: “Tę opinię łagodzi nieco prof. Ryszard Piotrowski z UW. – Niestety, praktyka konstytucyjna, mająca pewne cechy zwyczaju, dopuszcza wydawanie przez prezydenta aktów indywidualnych dotyczących powoływania jego przedstawicieli w różnego rodzaju organach bez kontrasygnaty premiera – twierdzi, dodając, że byłby w tej sprawie bardzo ostrożny”.

-- ADAM SZOSTKIEWICZ PYTA PO CO TERAZ PARTIA TERAZ: “Po co nam teraz partia Teraz? Teraz jest czas na wspólną listę opozycji demokratycznej do Parlamentu Europejskiego, a nie na dzielenie i rozpraszanie jej sił. Na ile to tylko możliwe, opozycja powinna się zjednoczyć w bloku proeuropejskim pod hasłem: nie damy wyprowadzić Polski z UE!”

-- GAZETA.PL O NOWELIZACJI USTAWY O HANDLU: “Na stronie Sejmu widać już informację o tym, że posłowie PiS złożyli projekt nowelizacji ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i święta. Przedstawicielem wnioskodawców projektu jest Janusz Śniadek, dawny przewodniczący NSZZ "Solidarność".Tekst proponowanej nowelizacji nie jest jeszcze widoczny, ale portal 300polityka sugeruje, że chodzi o uszczelnienie systemu”.

-- URODZINY: Patrycja Kotecka, Wanda Nowicka, Joanna Lichocka, Maciej Manicki, Andrzej Papierz, Kamila Wronowska.

Źródło: 300polityka.pl

"Próba korumpowania", "współpraca z rządem". Tworzy się nowa polityczna mapa Polski

Dodano: 20.11.2018 7:31 | 21 odsłon | 0 komentarzy


Na Mazowszu się nie udało. Tutaj rządzić będzie Koalicja Obywatelska z Polskim Stronnictwem Ludowym. Więcej szczęścia albo bardziej przekonujące argumenty Prawo i Sprawiedliwość miało na Dolnym Śląsku, gdzie przejęło władzę. Kształtuje się nowa polityczna mapa Polski. Materiał magazynu "Polska i Świat".

Źródło: https:

Struzik wybrany na marszałka województwa mazowieckiego

Dodano: 19.11.2018 15:33 | 14 odsłon | 0 komentarzy


Polityk PSL został wybrany na to stanowisko po raz szósty. Swoją funkcję pełni od 16 lat. Wielkie gratulacje dla @StruzikAdam, ponownie wybranego na marszałka województwa mazowieckiego. Adamie, powodzenia! 🤝 Serdeczne podziękowania dla wszystkich radnych, którzy poparli Jego kandydaturę. Wybraliście Mazowszu dobrego gospodarza 👏 pic.twitter.com/aixhKsozOm - W.Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) November 19, 2018

Tagi: Mazowsza
Źródło: 300polityka.pl

PO, Nowoczesna i PSL z umową koalicyjną na Mazowszu

Dodano: 19.11.2018 10:18 | 10 odsłon | 0 komentarzy


Właśnie przed chwilą podpisaliśmy współpracę między KO a PSL-em nie tylko w samorządzie mazowieckim, ale także w najbliższych wyborach do PE i do parlamentu krajowego. Przed nami kluczowy rok dla rozwoju Polski. Chcemy dalej rozwijać Mazowsze z Adamem Struzikiem jako marszałkiem na czele, ale także mocną reprezentacją KO w zarządzie i jako szefów w sejmiku. Chcemy tworzyć wspólne listy do PE i polskiego” - mówił po podpisaniu umowy Andrzej Halicki z PO.

Tagi: Mazowsza
Źródło: 300polityka.pl

Kierwiński o koalicji KO i PSL na Mazowszu: Dobrze rozwijała Mazowsze w ciągu ostatnich 12 lat. Chcemy to kontynuować

Dodano: 19.11.2018 7:50 | 19 odsłon | 0 komentarzy


„Dzisiaj odnowione zostanie porozumienie pomiędzy Koalicją Obywatelską a PSL-em. To była koalicja, która dobrze rozwijała Mazowsze w ciągu ostatnich 12 lat. Chcemy to kontynuować” - mówił w radiowej Jedynce Marcin Kierwiński z PO. Pytany o sytuację na Dolnym Śląsku, odpowiadał: „Każdy region oddany PiS-owi boli, bo wiemy, że ten region [...]

Źródło: 300polityka.pl

Szklanka na drogach. Ostrzeżenia dla Mazowsza i Lubelszczyzny

Dodano: 18.11.2018 19:12 | 26 odsłon | 0 komentarzy


Uwaga kierowcy! Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed niebezpiecznymi warunkami dla drogach.

Źródło: https:

STAN GRY: Stankiewicz: PMM skorzysta na aferze KNF, plotka głosi że nowym szefem zostanie Antczak, DGP: PSL chce mieć trzech marszałków, Fakt: Afera KNF miała uderzyć w premiera

Dodano: 15.11.2018 11:35 | 35 odsłon | 0 komentarzy


-- MIAŁO BYĆ SPOWOLNIENIE I PIERWSZE OZNAKI SPOWOLNIENIA KONIUNKTURY. TYMCZASEM DANE O PKB W TRZECIM KWARTALE SĄ ZASKAKUJĄCO DOBRE - DGP. -- PSL CHCE MIEĆ 3 MARSZAŁKÓW - Grzegorz Osiecki i Tomasz Żółciak w DGP: “Ze strony polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego pojawiają się sygnały, że nie wykluczaliby koalicji z PiS. Wydaje się jednak, że to raczej ruch negocjacyjny. Chodzi o to, by wymusić na PO jak najkorzystniejsze warunki koalicji w sejmikach. Jak wynika z naszych informacji, PSL chce mieć trzech marszałków, w tym utrzymania tego fotela w województwie mazowieckim przez Adama Struzika. PO chciałaby funkcji marszałka mazowieckiego dla siebie. Uzasadnia to znaczącym pogorszeniem wyników PSL, zarówno w skali całego kraju, jak i na samym Mazowszu. Logika negocjacji wskazuje jednak, że jeśli PSL weźmie dwóch marszałków, to PO może odpuścić funkcję marszałka Mazowsza”. -- CELEM ZABIEGÓW PIS NA MAZOWSZU NIE SĄ RADNI PSL, TYLKO PO: “Oba ugrupowania są pod silną presją PiS. Ta partia również prowadzi grę negocjacyjną, licząc na zawarcie koalicji w poszczególnych sejmikach. Jak wynika z naszych informacji, np. na Mazowszu celem zabiegów PiS nie są radni PSL, ale Koalicji Obywatelskiej (KO) – czyli PO i Nowoczesnej. Ci z PSL są silnie związani z Adamem Struzikiem i szansa na ich zjednanie jest mała. PiS liczy, że oferując stanowiska, może przeciągnąć na swoją stronę jednego czy dwóch radnych KO. Ponoć dostali już propozycje funkcji we władzach państwowych spółek”. -- AFERA KNF SIĘ ROZKRĘCA - jedynka GW (Kublik, Czuchnowski): “Nie jest jasne, dlaczego premier Morawiecki o aferze korupcyjnej w KNF dowiedział się dopiero z naszego wtorkowego artykułu, bo mecenas Roman Giertych złożył zawiadomienie w tej sprawie 7 listopada o godz 8.34. Odbiór dokumentu pokwitowała sekretarz Marta Przekazińska z biura obsługi Prokuratury Krajowej”. -- FAKT PISZE, ŻE AFERA KNF MIAŁA UDERZYĆ W PREMIERA: “Według naszych ustaleń Ziobro podczas tej narady zapewniał, że on o zawiadomieniu wcześniej nie wiedział. - Przyjęto te wyjaśnienia, choć nikt w to nie uwierzył - zapewnia nas osoba znająca kulisy tej narady. Nikt też nie wierzy, że to przypadek, iż Czarnecki z Giertychem złożyli zawiadomienie akurat w przeddzień posiedzenia sejmowej Komisji Finansów, która przyjęła projekt nowelizacji ustawy Prawo bankowe. Znalazł się tam zapis, że w przypadku „powstania niebezpieczeństwa obniżenia sumy funduszy własnych” KNF decyzją administracyjną może podjąć decyzję o przejęciu takiego banku przez inny bank! To plan będący treścią rozmowy Chrzanowskiego z Czarneckim. I to Morawiecki będzie się z niego tłumaczył w Europie”. -- CBA W KNF, A SPÓŁKI CZARNECKIEGO TRACĄ - jedynka RZ. -- PODWÓJNY KŁOPOT PREMIERA - MICHAŁ SZUŁDRZYŃSKI w RZ: “Dla Prawa i Sprawiedliwości nie ma chyba większego zagrożenia niż to, by przykleiła się do tej partii afera korupcyjna (...) Postawiony publicznie zarzut wielomilionowej propozycji korupcyjnej (...), to dla PiS śmiertelne zagrożenie. To dlatego kilka godzin po publikacji „Gazety Wyborczej”, w której taki zarzut został postawiony, Morawiecki wymusił dymisję szefa Komisji Nadzoru Finansowego. Ale to nie koniec tej sprawy. Od tego, czy, jak oraz w jakim stylu zostanie ona teraz wyjaśniona, zależy bowiem to, czy PiS-owi uda się zachować wiarygodność przed swoimi wyborcami. Wszystkie sznurki w rękach ma teraz właśnie Morawiecki”. -- PREMIER SKORZYSTA NA AFERZE KNF - ANDRZEJ STANKIEWICZ: “Afera wokół Komisji Nadzoru Finansowego to dla premiera dar od niebios. Po wybuchu skandalu sojusz prezesa NBP Adama Glapińskiego, Zbigniewa Ziobry oraz SKOK-ów straci decydujący wpływ na obsadę kluczowych instytucji finansowych w państwie. Wygranym będzie właśnie Mateusz Morawiecki - dzięki aferze przejmie decydujący wpływ na personalne rozdanie w finansach. Walczył o to od miesięcy”. -- PRAWDOPODOBNE JEST, ŻE ZIOBRO CHCE MIEĆ ŚLEDZTWO NA TELEFON - dalej Stankiewicz: “Ale Ziobro nie jest w ciemię bity. Choć nie ma to żadnego uzasadnienia terytorialnego, wysłał śledztwo w sprawie Chrzanowskiego do Katowic - to jego najbardziej zaufana prokuratura, m.in. dlatego, że wywodzi się stamtąd obecny prokurator krajowy Bogdan Święczkowski, zausznik Ziobry. Być może Ziobro skierował sprawę do Katowic, bo wierzy w unikatowe talenty śląskich prokuratorów. Ale bardziej prawdopodobne jest to, że chce mieć to śledztwo na telefon”. -- PLOTKA GŁOSI, ŻE SZEFEM KNF ZOSTANIE RAFAŁ ANTCZAK: “Gdy po wielu miesiącach walki Morawiecki zrealizuje wreszcie swe marzenie - ustawi swego człowieka na czele Komisji Nadzoru Finansowego - nie tylko zwiększy swe wpływy w instytucjach finansowych, ale będzie mógł zablokować dalszą ekspansję układu Glapiński/Ziobro/SKOKI. Wygląda na to, że taki będzie najpoważniejszych skutek polityczny tego skandalu - zmieni się ośrodek decydujący o obsadzie instytucji finansowych, zarówno państwowych, jak i prywatnych. Jeśli w dodatku - jak głosi plotka - nowym szefem KNF zostanie Rafał Antczak, to Morawiecki przy okazji upokorzy swoich przeciwników -- ZDRUZGOTANE ZAUFANIE DO PAŃSTWOWEJ INSTYTUCJI - PATRYCJA MACIEJEWICZ w GW: “Pal licho synekury. Stabilność systemu finansowego to jajko, nad którym po niedawnym kryzysie finansowym trzęsie się cały świat. Nie na darmo NBP nie dał zielonego światła dla ustawy frankowej, która umożliwiłaby przeliczenie kredytów hipotecznych po kursie z dnia ich zaciągnięcia. Nie na darmo instytucje europejskie i amerykańskie ratowały banki, które wpadły w kłopoty. Przy tak działającej KNF ja nie czuję się bezpieczniejsza”. -- SCHETYNA STRACIŁ SWÓJ MATECZNIK NA DOLNYM ŚLĄSKU - ZUZANNA DĄBROWSKA w RZ: “Koalicja Obywatelska błyskotliwie wygrywała w miastach, szczególnie w II turze, ale to nie znaczy, że jej główny lider i twórca ma się z czego cieszyć po wyborach. Wymknął mu się matecznik. Dlaczego? - Schetynie zabrakło sierżantów - mówi jeden z dolnośląskich polityków. - Bez nich wojny nie da się wygrać, a oni z PO odeszli. Zapewne pracują teraz w Bezpartyjnych Samorządowcach”. -- DĄBROWSKA PISZE W RZ JAK SZEŁEMEJ UNIKAŁ ZDJĘCIA ZE SCHETYNĄ: “Roman Szełemej, bez zbytniej przesady można powiedzieć, że uwielbiany przez mieszkańców, nie potrzebował nawet poparcia Koalicji Obywatelskiej, które otrzymał bez własnych zabiegów. Wręcz przeciwnie. Jak opowiadają świadkowie, podczas spotkania wyborczego na zamku Książ, gdy zobaczył lidera PO, odwrócił się i odszedł, by nikt nie zdążył im zrobić wspólnego zdjęcia”. -- JEŚLI DOSZŁOBY DO POROZUMIENIA BEZPARTYJNYCH Z PO I W RADZIE MIASTA I SEJMIKU, KRZYSTEK MIAŁBY WŁADZĘ W SZCZECINIE I POŚREDNIO W REGIONIE - pisze szczecińska GW: “Bezpartyjni Szczecin wydali jednak oświadczenie, że sytuacja na Dolnym Śląsku nie ma przełożenia na to, co dzieje się w Szczecinie, bo w każdym z regionów Bezpartyjni mają autonomię. Zostawili sobie jednak otwartą furtkę do rozmów z PiS, chociaż koalicja PiS-Bezpartyjni władzy w regionie nie daje, bo to w sumie tylko 14 radnych (11+3). Jeżeli doszłoby do porozumienia Bezpartyjnych z PO i w radzie miasta, i w sejmiku, Piotr Krzystek miałby władzę w Szczecinie i pośrednio w regionie. Współpraca z PO w mieście oznaczałaby zapewne fotel wiceprezydenta dla PO. Współpraca w sejmiku - miejsce dla Bezpartyjnych w zarządzie województwa, najprawdopodobniej również funkcję wicemarszałka”. -- PLATFORMA MOBILIZUJE SIĘ PO DZIAŁANIACH ROZŁAMOWCÓW - szczecińska GW: “Radni pomorskiego sejmiku, którzy przejdą na stronę konkurentów politycznych, muszą liczyć się z wnioskami do prokuratury i CBA wskazującymi na podejrzenie, że za niespodziewaną zmianę frontu - oni lub członkowie ich rodzin - mieli przyjąć posady w spółkach skarbu państwa. Wahająca się radna KO Sylwia Laskowska-Bobula w związku z objęciem mandatu w sejmiku musi odejść z funkcji wiceburmistrza Żukowa i zapewne będzie szukać nowej pracy”. -- O POLITYCZNYCH KONSEKWENCJACH PONOWNEJ PRÓBY ZNIESIENIE 30-KROTNOŚCI - KRZYSZTOF A. KOWALCZYK w RZ: “I tu się pojawia tytułowe pytanie: czy PiS jest politycznym samobójcą? Czy w przededniu wyborów europejskich (wiosna) i parlamentarnych (jesień 2019) stać go na pogłębianie podziałów społecznych i narażanie się na gniew sporej grupy 350 tys. podatników, których dotknęłaby podwyżka daniny na ZUS?” -- TRYBUNAŁ OBRONIŁ PATOLOGIĘ - pisze Ewa Siedlecka na Polityka.pl: “Oczywiście zdanie odrębne to nie jest obowiązujące prawo. Ale zdania odrębne - czy to sędziów TK, czy Sądu Najwyższego - podobnie jak głosy funkcjonują jako argumenty w prawniczych debatach. A bywa, że także jako element uzasadnień decyzji czy wyroków. A więc mają prawne znaczenie. Zresztą to zdanie odrębne - pod którym podpisała się też sprawująca funkcję prezesa TK Julia Przyłębska - może być zapowiedzią nowej linii orzeczniczej TK, w której samoograniczy on swoją władzę, jak chodzi o ocenę działania parlamentu, czyli kontrolę stanowienia prawa”. -- DGP NA JEDYNCE O PROJEKCIE ZIOBRY DLA ZADŁUŻONYCH: “Koncepcja „klucze za dług”, sądowe przewalutowanie, czasowa obniżka spłat. W skrócie: duże odciążenie najgorzej radzących sobie kredytobiorców zakłada najnowszy projekt szefa resortu sprawiedliwości. - Chcemy pomóc Polakom, którzy mają mieszkanie na kredyt i popadli w finansowe kłopoty - mówi wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł. Odpowiednie rozwiązania przewiduje nowelizacja prawa upadłościowego. Trwają właśnie ostatnie szlify projektu”.

Źródło: 300polityka.pl

Mazowsze: kolejne przypadki zachorowań na odrę

Dodano: 14.11.2018 11:23 | 30 odsłon | 0 komentarzy


Na Mazowszu zgłoszono już 34 przypadki zachorowań i podejrzeń zachorowań na odrę - poinformował Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Warszawie. W stolicy odnotowano siedem zgłoszeń, najwięcej zarejestrowano do tej pory w powiecie pruszkowskim.

Źródło: https:

STAN GRY: Kublik: Gazprom traci Polskę, Gowin: Proces powstawania nastrojów antypisowskich ma swoją dynamikę, GW: PiS chce wyrwać Mazowsze, Schetyna: Zaproponujemy plan przyjęcia Euro

Dodano: 09.11.2018 10:40 | 60 odsłon | 0 komentarzy


Kublik: Gazprom traci Polskę Gowin: Proces powstawania nastrojów antypisowskich ma swoją dynamikę GW: PiS chce wyrwać Mazowsze Schetyna: Zaproponujemy plan przyjęcia Euro

-- ROMASZEWSKA POPIERA DECYZJĘ O ZAKAZIE, NITRAS ODPOWIADA MAZUREK - 300LIVE

-- GAZPROM TRACI POLSKĘ - ANDRZEJ KUBLIK W GW: “Więcej taniego gazu z USA dla Polski. Alternatywa dla Gazpromu. Duda: o takim partnerstwie marzył prezydent Lech Kaczyński. PGNiG podpisało z amerykańską firmą Cheniere kontrakt na dostawy przez 24 lata skroplonego gazu z USA. Amerykański gaz dla Polski jest do 30 proc. tańszy od gazu z Rosji”.

-- UWOLNI POLSKĘ Z ZALEŻNOŚCI - KUBLIK: “Taka konkurencyjna alternatywa amerykańskiego gazu uwolni Polskę od zależności od Rosji. Jeśli PGNiG w przyszłości będzie negocjować nowy kontrakt z Gazpromem, to będzie można ustalić lepsze warunki niż w dotychczasowej umowie”.

-- SCHETYNA OBIECUJE EURO W POLSCE: “Wypowiedź lidera Platformy Obywatelskiej z środowego wystąpienia do delegatów Europejskiej Partii Ludowej podała Polska Agencja Prasowa. - Dla Platformy Obywatelskiej dołączenie Polski do strefy euro jest ważnym celem. Po tym, jak odsuniemy od władzy populistów, zaoferujemy polskim obywatelom plan dołączenia do obszaru wspólnej waluty. Uruchomimy narodową debatę, której celem będzie uzyskanie szerokiej społecznej akceptacji tej decyzji - mówił Schetyna. Uczestnikom kongresu powiedział też, że przywozi im dobre wiadomości z Polski. Podkreślał, że dzięki zbudowaniu Koalicji Obywatelskiej udało się zatrzymać "ofensywę Kaczyńskiego" w wyborach samorządowych”.

-- PIS CHCE WYRWAĆ MAZOWSZE - Iwona Szpala w GW: “– Mazowsze jest regionem, w którym o większości decydują pojedyncze głosy. Koalicja Obywatelska i PSL mają skromną górkę. Nie jesteśmy w stanie dać 100 proc. gwarancji, że utrzymamy region, wszystko będzie jasne przy wyborze marszałka – mówi poseł PSL”.

-- SZPALA O KONKUROWANIU STRUZIKA I KIERWIŃSKIEGO O MARSZAŁKA: “Ale PO i PSL konkurują między sobą. Dla PSL jest jasne – Struzik zostaje marszałkiem. O tym samym fotelu myśli jednak Kierwiński, szef PO w Warszawie. – Zaraz po wyborach zaczął krążyć wokół stanowiska. Początki były skromne, chciał być wicemarszałkiem u Struzika. Potem się rozkręcił – opowiada osoba związana z PO. Platforma uważa, że to ona zatrzymała w Polsce PiS i dlatego więcej jej się należy”.

-- TO NIE MY ZACHOWALIŚMY SIĘ JAKO POLITYCZNI TROGLODYCI - PIOTR GLIŃSKI w rozmowie Rigamonti x 2 w DGP: “No właśnie, gdyby nasi poprzednicy, korzystając wtedy z monopolu władzy, nie zastosowali siłowego rozwiązania w tej sprawie i nie zlekceważyli głosów milionów Polaków, nie byłoby tego politycznego kontekstu. To nie my zachowaliśmy się tu jak polityczni troglodyci, nie my sprzątaliśmy znicze, napuszczaliśmy pijany motłoch na modlących się ludzi, udawaliśmy, że urzędnik od zabytków decyduje o postawieniu pomnika ofiar tej katastrofy… Ktoś ten kontekst polityczny, moim zdaniem w pełni świadomie, stworzył…”

-- ONR TO MARGINES MARGINESU - DALEJ GLIŃSKI: “Żadna brygada ONR-u nie ma w Polsce najmniejszego znaczenia politycznego. To margines marginesów, znacznie mniejszy niż w krajach ościennych. Tam środowiska nacjonalistyczne są zdecydowanie silniejsze niż w Polsce. Natomiast to my, Prawo i Sprawiedliwość, jesteśmy oskarżani przez wiele osób w Polsce i zagranicą, także przez prominentnych polityków, o promowanie faszyzmu. O to chodzi w tej propagandzie…”

-- GLIŃSKI OPOWIADA ANEGDOTĘ O “RUDEJ SILE”: “Notabene, wybierałem się na ten marsz. Ale zobaczyłem tekst o „białej sile” i zrezygnowałem. Moja żona i dzieci mają złote włosy, więc my jesteśmy raczej „rudą siłą”... Zdecydowałem, że to pewnie nie dla nas (śmiech)”.

-- GLIŃSKI PRZEPRASZA ZA PAWŁOWICZ: “Mam komentować? Mam przeprosić za panią Pawłowicz? Mogę przeprosić. Jeśli tak napisała, to jest skandaliczny epitet. Choć druga strona używa podobnych. Ale to nas nie usprawiedliwia. Czytam o sobie, że jestem cenzorem, że przeprowadzam stalinowskie czystki w teatrach. Boli mnie, że używa się takiego słownictwa i że ludzie, którzy się nim posługują w życiu publicznym, wciąż w nim funkcjonują”. http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/584818,piotr-glinski- minister-marsz-niepodleglosci-11-listopada-pomnik-wywiad.html

-- JAROSŁAW GOWIN MÓWI DO RZECZY JAK TUSK NARZUCIŁ NOWĄ NARRACJĘ WS POLEXITU: “Bardzo wysoko cenię polityczne talenty Donalda Tuska. Zwróciłem uwagę na to, w jak sposób skorygował narrację partii opozycyjnych o rzekomym Polexicie. W przeciwieństwie do Grzegorza Schetyny, czy Władysława Kosiniaka-Kamysza, wytrawny fighter, jakim jest Donald Tusk powiedział: „oni być może nie chcą wyjścia z UE, ale wypuszczają dżina z butelki, a wyjście z UE może być niezamierzonym efektem rządów Zjednoczonej Prawicy”. To argumentacja, która może trafić na podatny grunt. Musimy zbudować odpowiednią kontrnarrację”.

-- GOWIN O PROCESIE POWSTAWANIA NASTROJÓW ANTYSPISOWSKICH: “Na pewno dostrzegam zalążki pewnej dynamiki antypisowskiej, czy szerzej: antyprawicowej. Gdyby wybory parlamentarne odbyły się jutro, to myślę, że Zjednoczona Prawica miałaby nadal samodzielną większość. Jednak ten proces powstawania nastrojów antypisowskich ma swoją dynamikę. Jeżeli go nie powstrzymamy, to za rok skala zwycięstwa może się okazać zbyt mała by kontynuować rządy Zjednoczonej Prawicy.

-- PRZECIWNIKAMI IZOLOWANIA FIDESZU I PIS SĄ MŁODZI PRZYWÓDCY EPP Z HISZPANII I FRANCJI - ANNA SŁOJEWSKA ZE SZCZYTU EPP W HELSINKACH: “Przeciwnikami izolowania Orbána, ale także Kaczyńskiego są konserwatywni politycy młodego pokolenia, jak szef hiszpańskiej Partii Ludowej Pablo Casado czy francuskich Republikanów Laurent Wauquiez. Tego ostatniego niepokoi strategia Macrona przeciwstawiania partii liberalnych populistom, bo nie pozostawia ona miejsca ugrupowaniom pośrednim. – Macron doprowadził do głębokiego podziału w Europie, skonfliktował ludzi, bardzo brutalnie potraktował Europę Środkową. A bez jedności Unia nie przetrwa – powiedział Wauquiez „Rzeczpospolitej”.

-- MARIUSZ BŁASZCZAK ZAŚPIEWA - jak mówi SE: “- Co prawda na co dzień nie śpiewam, ale w tym wyjątkowym dniu dołączę do wojska i wszystkich uczestników pikniku. Pobijemy rekord w śpiewaniu Pieśni Reprezentacyjnej Wojska Polskiego. Kilka dni temu podpisałem też decyzję zgodnie z którą żołnierze podczas uroczystości będą śpiewali hymn Polski. Zapraszam i zachęcam wszystkich do wspólnego świętowania”.

-- MONIKA OLEJNIK O TYM, ŻE NIKT NIE MIAŁ ODWAGI HGW: “Władza zaprasza, choć jeszcze niedawno miała zupełnie inne zajęcia. Na godzinę 15. Narodowcy – na godzinę 14. Zabawne, że nie mają pretensji do premiera i do prezydenta, że ci nie czekają na decyzję sądu, tylko do Hanny Gronkiewicz-Waltz. Ona przecież nie organizuje konkurencyjnego marszu. A panowie Duda i Morawiecki powinni wysłać bukiet biało-czerwonych róż prezydent Warszawy. Sami nie mieli odwagi, żeby nacjonalistom powiedzieć „nie”.

-- RENATA GROCHAL O RYZYKU PAD I PMM: “Pytanie brzmi, czy władzom państwowym uda się zwieźć z całego kraju tylu funkcjonariuszy, żeby w Warszawie było bezpiecznie? Narodowcy nie są zadowoleni z tego, że PiS próbuje odebrać im marsz. Bo myślą o wystawieniu własnej listy do Parlamentu Europejskiego, a marsz jest dla nich jedyną okazją w roku, żeby się wypromować. Dlatego wątpliwe, by odpuścili i oddali marsz PiS. Emocje zatem będą wielkie”.

-- SIEDLECKA O TYM, ŻE RZĄDOWY MARSZ NIE MA PIERWSZEŃSTWA: “Tyle że to nieprawda. Prawo o zgromadzeniach nie daje państwowym uroczystościom pierwszeństwa. Wspomina o nich tylko w jednym przepisie: że nie podlegają prawu o zgromadzeniach. Ale to nie znaczy, że mają pierwszeństwo. Jeśli nie ma przepisów ustawowych – decyduje konstytucja. A ona gwarantuje wolność zgromadzeń – nie władzy, ale ludziom. O jakimkolwiek prawie władzy do organizowania uroczystości nie ma w niej słowa. A już tym bardziej o pierwszeństwie. A wiec kolizję wcześniej zgłoszonego zgromadzenia z planami władzy należałoby rozstrzygnąć na korzyść zgromadzenia „prywatnego”. Inna interpretacja oznaczałaby, że władza może dowolnie pozbawiać nielubiane grupy korzystania z wolności zgromadzeń, organizując uroczystości w upatrzonych przez te grupy miejscach”.

-- TO JAK ZAPROSIĆ LUDZI POD POCIĄG - SLAWOMIR SIERAKOWSKI W ONECIE O MARSZU: “Nie trudno było przewidzieć, a przynajmniej wykluczyć, że narodowcy i tak przyjdą, bo nie dadzą tak potulnie ukraść sobie show, który zabrała im liberalna opozycja. Gdyby mieli się rozejść teraz do domu, bo im Hanna Gronkiewicz-Waltz kazała, to nie byliby narodowcami, kibolami i zadymiarzami, tylko młodzieżówką PO. Duda poprowadzi ludzi, tak jak chciał, w marszu z łysą młodzieżą tylko przeciwko narodowcom. Zamiast uniknąć starć na ulicach Warszawy, prezydent z premierem zadowoleni, że dostali prezent, zagwarantowali je sobie. To jak zaprosić ludzi do wejścia pod pociąg”.

-- HGW DOTĄD REAGOWAŁA OPIESZALE - KRZYSZTOF IZDEBSKI NA PORTALU KLUBU JAGIELLOŃSKIEGO: “Problem tylko, że jeśli w ubiegłych latach do takich zachowań dochodziło, to reagowała ona opieszale. Hanna Gronkiewicz-Waltz – ale też zarówno byli, jak i obecni przedstawiciele władz centralnych – ani nie reagowali na agresywne hasła i działania demonstrantów, ani nie wdrożyli rozwiązań, które mogłyby zapobiec takim wydarzeniom w przyszłości. Histeria Minister Edukacji Narodowej wokół tzw. tęczowego piątku pokazuje, że władze nie uznają również, że warto wzmacniać postawę otwartości na innego człowieka. Władze Warszawy wybrały najprostsze rozwiązanie – kapitulację. Ta forma „załatwienia” sprawy to zrzucenie z siebie ogromnej odpowiedzialności bycia moderatorem debaty publicznej i kształtowania postaw obywatelskich”.

-- ŁUKASZ ROGOJSZ W GAZETA.PL O RYWALIZACJI RZĄDU I NARODOWCÓW: “Co więcej, żadna z dwóch stron tego sporu – ani narodowcy, ani rząd i prezydent – nie może odpuścić i pozwolić sobie, by wyjść z tej sytuacji na tarczy. Dla narodowców to de facto kwestia być albo nie być. To właśnie Marsz Niepodległości wydobył ich z politycznego niebytu i społecznego ostracyzmu. Szybko stał się ich wizerunkową wizytówką i atutową kartą w grze o polityczne przetrwanie. Jest także fundamentem nakreślonej przez nich polityki pamięci, na której oparli swoje funkcjonowanie w ostatnich latach”.

-- PISOWI ZAJRZAŁO W OCZY WIDMO KLĘSKI NA PRESTIŻOWYM POLU GODNOŚCI - DALEJ ROGOJSZ: “PiS-owi w oczy zajrzało widmo klęski na najbardziej prestiżowym dla nich polu – patriotyzmu i polityki godnościowej. Nie sposób byłoby to przekonująco wytłumaczyć wyborcom. Dlatego decyzja prezydent Gronkiewicz-Waltz była dla duetu Duda-Morawiecki niczym przedwczesny prezent gwiazdkowy. Nie mogli z niego nie skorzystać. Tym bardziej, że nadarzyła się okazja, aby upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu. Z jednej strony uratować obchody stulecia polskiej niepodległości, z drugiej – zmarginalizować i podporządkować sobie narodowców”.

-- NIE DA SIĘ BRONIĆ DECYZJI RZĄDU, KRYTYKUJĄC HGW - MICHAŁ SZUŁDRZYŃSKI W RZ: “Nie da się jednak bronić decyzji rządu, krytykując decyzję prezydent stolicy. I na odwrót. Cel działań zarówno prezydent Warszawy, jak i obozu PiS jest taki sam: nie dopuścić do tego, by narodowcy byli gospodarzami marszu w stolicy. Zarówno stołeczny ratusz, jak i rząd mieli obawy, że organizatorzy nie są w stanie zapobiec dołączeniu do marszu osób, które odwołują się do zakazanych prawem ideologii”.

-- SZUŁDRZYŃSKI O NIEPOKOJU O BURDĘ: “I zamiast radosnego oczekiwania na stulecie odzyskania niepodległości, rośnie niepokój, czy święto nie zamieni się w zwykłą burdę”.

-- UWAGA, NOWY PODZIAŁ POKOLENIOWY! - JAROSŁAW KUISZ w Kulturze Liberalnej: “Dla wielu osób oswajanie się z niepodległością to oswajanie przestrzeni. Rozpoczęło się od wykupywania mieszkań w blokach. Po kilku latach ich mieszkańcy przeszli do zainteresowania stanem klatek schodowych, otoczenia budynków. Szkoła demokracji we wspólnotach mieszkaniowych bywa różna, także nieprzyjemna, ale to właśnie demokracja prawdziwa, oddolna, nasza. Patrzenie na mapę państwa w wielkiej skali odwraca uwagę od tej niepodległości, którą przeżywamy jako prawdziwą, niepozbawioną ciężaru”.

-- POTRZEBA REPUBLIKAŃSKIEGO MINIMUM - RAFAŁ MATYJA w Krytyce odpowiada na tekst Kuisza w ramach projektu Spięcie: “Republikańskie minimum polega na odrzucaniu tych zachowań polityków, które prowadzą do destrukcji zaufania jako fundamentu wspólnoty politycznej. Do takich działań zaliczyć można zarówno łamanie konstytucji jak i destrukcję autorytetu władz publicznych. Takim działaniem jest deprawowanie mediów publicznych i sprowadzanie ich zadań do prymitywnej propagandy partyjnej. Obrona owego republikańskiego minimum nie jest jednak ani udzielaniem bezwarunkowego poparcia politycznym rywalom PiS, ani nawet – przynajmniej w obecnych realiach – rezygnacji z różnych politycznych wizji polemiki z PiS. Tekst Kuisza podpowiada, że barierą ukształtowania się takiego politycznego konsensusu mogą być nie tylko kwestie ustrojowe czy polityczne, ale także kulturowy kontekst sporu. Kontekst, który utrudnia dziś racjonalizację konfliktu. Jeżeli Kuisz ma rację, to rola elity intelektualnej jego pokolenia nie może się sprowadzać, do zrozumienia tego uwikłania. Warto zrobić drugi krok”.

-- CZASEM ZMIANA NARRACJI NIE WYSTARCZY I WTEDY POTRZEBA ZMIANY RADYKALNEJ - MICHAŁ SUTOWSKI I AGNIESZKA WIŚNIEWSKA W KRYTYCE odpowiadają na tekst Kuisza: “Niechęć i dystans wielu Polaków do państwa wynikają z doświadczeń osobistych z instytucjami typu szkoła, urząd pracy, sąd rejonowy czy lokalna przychodnia. Nie trzeba do tego wspominać siedmiu okupacji i jedenastu zaborów, przeżycie ostatniego trzydziestolecia zupełnie wystarczy. (...) Tymczasem to myślenie oddolne o dobru wspólnym faktycznie widać coraz częściej, ale raczej dlatego, że w bezpośrednim sąsiedztwie (samorząd!) od razu niemal dostrzegamy efekty naszych działań bądź zaniechań zbiorowych. To wszystko w połączeniu ze wzrostem aspiracji (jakość życia, a nie tylko ilość posiadanych na własność czynników statusu) zachęca nas do pracy na rzecz dobra wspólnego. Ale raczej nie na strzeżonym korpo-osiedlu. Jeśli chcemy tę lokalną energię upowszechnić, przydałyby się raczej mieszkania na wynajem w stylu wiedeńskim”.

-- LIBERAŁOWIE, ZBUNTUJCIE SIĘ WRESZCIE! - KRZYSZTOF MAZUR z Klubu Jagiellońskiego w KP w dyskusji Spięcia: “No wreszcie! – pomyślałem przed lekturą. Środowisko „Kultury Liberalnej” odcina się od Adama Michnika i innych mistrzów lat młodości! Uważam, że nasza debata bardzo potrzebuje mocnego liberalnego głosu, wolnego od archaicznych schematów rodem z lat 90. Dalsze tkwienie w tych koleinach niszczy nie tylko samą myśl liberalną, ale zubaża nas wszystkich. Niestety, jakkolwiek w pewnych diagnozach i ogólnym „nastroju nadchodzącego przełomu” z Kuiszem można się zgodzić, tak zaproponowane recepty nie wieszczą jeszcze upodmiotowienia się pokolenia „liberałów niepodległych”.

-- PAŃSTWO PRAWA STAWAŁO SIĘ NARZĘDZIEM OCHRONY PRAW NABYTYCH PRZEZ NOMENKLATURĘ - DALEJ MAZUR: “W myśleniu reformatorów widać było doktrynerstwo, trzymanie się sztywnych schematów, przy jednoczesnym przymykaniu oczy na „rzeczywistość za oknem”. „Państwo prawa” stawało się w ten sposób narzędziem ochrony „praw nabytych” przez nomenklaturę jeszcze w latach 80., co utrudniało kolejnym rządom skuteczną dekomunizację. Z kolei liberalizacja handlu gwarantowana przez Konsensus Waszyngtoński w praktyce doprowadziła do jeszcze większej przewagi kapitału zagranicznego nad rodzimymi przedsiębiorstwami. Z pięknych idei wziętych żywcem z zachodniego liberalizmu zbudowaliśmy „demokrację peryferii”, co trafnie opisał Zdzisław Krasnodębski. Po trzydziestu latach testowania przywożonych z seminariów z Oksfordu idei wiemy już, że taka metoda nie skutkuje. Liberalizm nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi, która dałaby się zastosować w dowolnych warunkach historycznych. I to wszystko zdaje się wiedzieć również Kuisz”.

-- MAZUR O POKOLENIU NIEPODLEGŁYCH LIBERAŁÓW: “Na pokolenie niepodległych liberałów – niepodległych wobec dawnych mistrzów i schematów myślenia – musimy zatem jeszcze trochę poczekać. Taki wolnościowy głos jest nam jednak bardzo potrzebny. Pomiędzy rodzimą prawicą nadziei upatrującej w renesansie państwa narodowego a lewicą szukającej formuły dla postępowego państwa zaangażowanego społecznie jest istotny obszar refleksji z perspektywy wolności jednostki. Nie może to jednak być myślenie doktrynerskie, myślenie z pozycji teorii, którą niespecjalnie interesują fakty. Wolność przestaje być bowiem pustym sloganem dopiero wówczas, gdy w praktyce życia społecznego znajduje oparcie w określonych instytucjach, kulturze, ustroju. Te zaś trzeba wymyślić na nowo, czasem wyraźnie krytykując dorobek dawnych mistrzów”.

-- FILIP GRZEGORCZYK, PREZES TAURONA W ROZMOWIE RZ CYTUJE KSIĄŻKĘ MAZZUCATO: “Nie załapaliśmy się na kolejne rewolucje technologiczne. Jak się bowiem okazuje, bez „Przedsiębiorczego państwa” (tytuł słynnej książki Mariany Mazzucato – przyp red. ) trudno budować gospodarkę zdolną do kreowania i wdrażania naprawdę istotnych innowacji. Dziś światowa energetyka znajduje się w przełomowym momencie transformacji. Na szczęście, tym razem nie jesteśmy na marginesie, by z tego szczególnego momentu nie skorzystać”.

-- GRZEGORCZYK O OGRANICZANIU EMISJI: “W grupie Tauron nie planujemy już budować dużych elektrowni węglowych, ostatnią taką inwestycją jest ultranowoczesny blok o mocy 910 MW w Jaworznie. Warto przypomnieć, że będziemy korzystać tam z węgla wydobywanego we własnych kopalniach. Dzięki temu wpływ wahań cen surowca na światowych giełdach będzie miał dla nas drugorzędne znaczenie. Nowy blok w Jaworznie, pracując z najwyższą w swojej klasie sprawnością w Europie, zredukuje o 91 proc. emisje pyłów, a tlenków azotu i siarki odpowiednio o 82 proc. i 95 proc. Nie rezygnujemy z tradycyjnych źródeł, ale staramy się wykorzystywać węgiel w sposób bardziej nowoczesny i wydajny”.

Źródło: 300polityka.pl


Starsze wiadomości »
reklama

Copyright © 2008-2018 GazetaBiznesowa.pl - biznes, kursy walut, przelicznik walut, giełda  - wszelkie prawa zastrzeżone