wtorek, 27 czerwca 2017 r.  Imieniny: Cypriana, Emanueli, Władysława
Wiadomości z tagiem Natomiast  RSS
"Sytuacja, która nie powinna mieć miejsca, ale też ich rozumiem". Mazurek o bójce w Radomiu

Dodano: 27.06.2017 8:50 | 5 odsłon | 0 komentarzy


- Dopóki żyjemy, to mamy emocje. I te emocje dały swój upust w Radomiu - oceniła rzeczniczka PiS Beata Mazurek, komentując bójkę pomiędzy członkami Komitetu Obrony Demokracji a działaczami Młodzieży Wszechpolskiej w Radomiu. - To sytuacja, która nie powinna mieć miejsca, ale też ich rozumiem. Natomiast pamiętajmy o tym, co się dzieje, kiedy my organizujemy miesięcznice, jak jesteśmy atakowani - dodała.

Źródło: www.tvn24.pl

Dynamika wpływów do budżetu z tytułu VAT

Dodano: 26.06.2017 9:14 | 1 odsłon | 0 komentarzy


Zdaniem wicepremiera, ministra rozwoju i finansów Mateusza Morawieckiego dynamika wpływów do budżetu z tytułu podatku VAT na koniec tego roku wyniesie 15-18 proc. rdr. Natomiast deficyt sektora finansów publicznych na koniec roku ukształtuje się poniżej 2,9 proc. PKB.

Źródło: ksiegowosc.infor.pl

Wiceszef MSZ: Tusk nie powinien wypowiadać się w sprawach żadnego państwa członkowskiego

Dodano: 26.06.2017 8:10 | 8 odsłon | 0 komentarzy


Każdy ojciec ma prawo do emocjonalnych reakcji. Ta sytuacja jest wyjątkowo niejasna i trudna, więc myślę, że trzeba dać prawo Donaldowi Tuskowi do tego typu wypowiedzi. Natomiast byłoby dobrze, gdyby to się nie przelewało na politykę - mówił w "Jeden na jeden" Konrad Szymański, sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych.

Źródło: www.tvn24.pl

O lodach wiedzą wszystko. Zobacz, co kryją w sobie popularne smaki

Dodano: 25.06.2017 11:40 | 8 odsłon | 0 komentarzy


O sobie mówią, że wybierają cel podróży według smaku lodów, który można spróbować na miejscu. Najdziwniejsze lody, jakie jedli to, na przykład o smaku wasabi, gorgonzoli i na bazie matchy, czyli japońskiej zielonej herbaty. Natalia Sitarska i Łukasz Smoliński, podróżnicy i autorzy bloga tasteaway.pl. Potrafią powiedzieć, z jakiego kraju świata pochodzą składniki, których używa się do produkcji lodów w polskich cukierniach. Natomiast oceniają, że w Europie niewątpliwym klasykiem, na którym opierają się producenci, są lody włoskie. Podróżnicy byli gośćmi Jakuba Porady w programie "Pokaż nam Świat".

Tagi: Natomiast
Źródło: tvn24bis.pl

STAN GRY: GW: Cud Biedronia, Wajrak: Kto odpowie za 3 mln drzew? Ojciec PAD: Przyjąć uchodźców, Szczepkowska: 500+ to 30 srebrników

Dodano: 24.06.2017 11:46 | 7 odsłon | 0 komentarzy


-- 300LIVE: Łapiński “zamyka sprawę” ambasadorów, Bielan o drobnych zmianach w rządzie i spotkaniu Kaczyński-Trump:

-- PIS ŚCIĄGA PUBLIKĘ NA TRUMPA. MA BYĆ MIŁO - Agata Kondzińska w GW: “Każdy poseł PiS może zaprosić na wystąpienie Trumpa 6 lipca w Warszawie 50 osób, a partia sfinansuje autokar - zaproponował politykom PiS Joachim Brudziński, wicemarszałek Sejmu i szef struktur partii. Szykują się też Kluby "Gazety Polskiej".

-- NOWOGRODZKA ZABIEGAŁA O SPOTKANIE Z TRUMPEM - dalej Kondzińska: “Według naszych rozmówców akcję koordynuje wicemarszałek Senatu Adam Bielan. Jeszcze przed tygodniem twierdził, że „jeśli strona amerykańska wystąpi o spotkanie z Jarosławem Kaczyńskim, to niewykluczone, że do niego dojdzie”. Dziś wiadomo że mimo zabiegów z Nowogrodzkiej spotkania prawdopodobnie nie będzie. Nasi rozmówcy podkreślają, że kalendarz Trumpa jest bardzo napięty, bo przyleci on do Polski w środę 5 lipca o godz. 22, a w czwartek oficjalnie zacznie dzień o godz. 9. Cztery godziny później wygłosi przemówienie na pl. Krasińskich. Po nim będzie miał kwadrans, może pół godziny do wyjazdu na lotnisko”.

-- 500+ TO NASZE TRZYDZIEŚCI SREBRNIKÓW - Joanna Szczepkowska w RZ: “Każdy ma prawo, oczywiście, myśleć tak, czuć i tak postępować, tylko jasne jest wtedy, że odchodzi od ducha Kościoła katolickiego. Chyba że cichaczem powstaje nowy odłam katolicyzmu: katolicyzm Prawa i Sprawiedliwości. Wtedy jednak proponuję zająć się nie tyle konstytucją, ile katechizmem. Skreślić przykazanie: „Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną", drugie zmienić tak, by zamiast: „Pamiętaj, abyś dzień święty święcił", było: „Modlitwą wrogów wyklinaj". A ewangeliczne: „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego", na: „Samego siebie chroń przed bliźnim swoim". I otrzymamy nową grupę wyznaniową, mocno reformatorską. Tak to powoli w Polsce polityka staje się religią. 500+ to nasze trzydzieści srebrników. Taki to zamach stanu się dokonuje”.

-- CUD BIEDRONIA - GW: “Niesamowity wynik finansowy prezydenta Roberta Biedronia w Słupsku. Gdy obejmował urząd, deficyt budżetowy wynosił blisko 20 milionów złotych. Po dwóch latach rządów i ostrym oszczędzaniu, Słupsk może pochwalić się nadwyżką w wysokości 28 milionów złotych. - Zaciskanie pasa opłacało się - komentuje Biedroń”. 

-- OJCIEC PREZYDENTA: PRZYJĄĆ UCHODŹCÓW - mówi SE prof. Jan Tadeusz Duda: “Głodnych nakarmić, spragnionych napoić, podróżnych w dom przyjąć, nagich przyodziać - jeśli chodzi o uchodźców, to właśnie taka filozofia miłosierdzia mi przyświeca. Trzeba pamiętać przypowieść o miłosiernym Samarytaninie. Jestem katolikiem i wyznaję na ten temat chrześcijańskie, miłosierne podejście. Trzeba przyjąć uchodźców. Oczywiście muszą spełniać oni wymagania, muszą być sprawdzeni pod każdym kątem, żeby nie było zagrożenia. I wtedy należy ich przyjąć. Nie możemy ich pozostawić samym sobie, trzeba im pomóc”. http://www.se.pl/wiadomosci/polityka/prof-jan-tadeusz-duda-ojciec-prezydenta-polska-powinna-przyjac-uchodzcow_1004867.html

-- KTO ODPOWIE ZA 3 MILIONY ŚCIĘTYCH DRZEW - Adam Wajrak na jedynce GW: “Wielu szkód wyrządzonych naszej przyrodzie za rządów PiS zwyczajnie nie będziemy w stanie naprawić i jedyne, co nam przyjdzie, to czekanie, aż natura zrobi to za nas. Nikt z czytających ten tekst nie doczeka ani 200--letnich dębów, które znów wyrosną na jakiejś prywatnej posesji, ani tego, że Puszcza Białowieska, którą ten rząd chce traktować jak zwykły las, zabliźni całkowicie zadane jej obecnie rany. To zobaczą nasze wnuki”.

-- ARCYBISKUP CHRONI PREZESÓW- AFERZYSTÓW - Fakt: “Według naszych informacji po tym, jak PiS przejął władzę i zamierzał odwołać zarząd ZCh Police, do akcji obrony Krzysztofa Jałosińskiego i spółki wkroczył abp. Andrzej Dzięga. Jak opowiada nam jeden z ważnych polityków PiS, lobbing hierarchii kościelnej, by nie odwoływać starego zarządu, był „wyjątkowo trudną sytuacją”. – Wiedzieliśmy, że wiele złego tam się dzieje, a tu bliski nam hierarcha rzuca się Rejtanem – wspomina. Jałosiński i jego zarząd ostatecznie zostali odwołani dopiero w kwietniu 2016 r., pół roku po wyborach. Jakie były motywy działania hierarchy znanego z sympatii do Radia Maryja i poparcia dla PiS? – Pieniądze. ZCh Police mocno wspierały finansowo archidiecezję – tłumaczy nam ważny polityk PiS. Inny nasz rozmówca opowiada, że Jałosiński po wyborach udał się do arcybiskupa i poprosił go o poparcie. – Obiecał, że jeśli zostanie na stanowisku, wesprze budowę świątyni. Całą akcję zablokował Joachim Brudziński (nr 2 w PiS, ale i szef lokalnych struktur – przyp. red.) – mówi nasz rozmówca”.

--ZABAWNE JEST POWOŁYWANIE SIĘ PRZEZ GOWINA NA HONOR - Paweł Wroński w GW: “ Potem zaczął się rwetes rządowej propagandy, a na koniec wypowiedzieli się politycy PiS, którzy od dłuższego czasu polują na rzecznika praw obywatelskich. W tym przypadku zabawne jest powoływanie się przez Jarosława Gowina na honor, zwłaszcza gdy ktoś przypomni sobie jego niesławną rolę w udawaniu w kampanii wyborczej PiS ministra obrony, by medialnie przykryć Antoniego Macierewicza”. 

-- EUROPA TRACI CIERPLIWOŚĆ - Bartosz T. Wieliński w GW: “Widać, że Europa traci cierpliwość. Tym bardziej że brexit przyniósł zupełnie inne skutki, niż przewidywali to politycy PiS. Nie uruchomił reakcji łańcuchowej, nie wymusił poluźnienia integracji, wręcz przeciwnie – skonsolidował Europejczyków, bo uświadomił im, że Unia może się rozlecieć. Polski rząd nie zwraca na to uwagi, zajęty demontażem praworządności pędzi na ścianę. Europa zaś coraz dosadniej przypomina, że jeszcze może nacisnąć na hamulec”.

-- ROBIĆ SWOJE I CZEKAĆ AŻ PAŃSTWO ZMĄDRZEJE - prof. Ewa Łętowska w rozmowie z Dorotą Wodecką w GW: “Wyjechać z Polski? A po co my komu? Nie jest pani chyba hydraulikiem albo tanią siłą roboczą na zmywak. Nie pozostaje nic innego, jak robić swoje i czekać, aż państwo zmądrzeje”.

-- WŁADZA MUSI BYĆ PRZEJRZYSTA I ROZLICZALNA - EWA ŁĘTOWSKA O TRZECIEJ WŁADZY - mówi Wodeckiej w GW: “U nas w ogóle łatwo nakręcać gniew. A prawnicy są szczególnie wdzięcznym celem, nie tylko zresztą u nas. Sami też niedostatecznie dbają o poważne i na czas tłumaczenie swych racji. A poza tym to szczucie jednych przeciw drugim jest wyjątkowo obrzydliwe, bo stoi za nim nienawiść, na którą żaden człowiek nie zasługuje. Natomiast to, co się dzieje, jest ceną, którą przyszło sędziom płacić za prezent, który dostali w 1997 r. i który przyjęli z zadowoleniem. Zostali wówczas trzecią władzą. Ale władza musi być przejrzysta i rozliczalna. Przy tym realna władza nad znaczeniem prawa wchodzi w paradę dwóm pozostałym. Jeżeli jeszcze aktualna większość parlamentarna uważa się za jedynego wyraziciela woli narodu, to mamy to, co mamy. Niesłusznie zresztą, bo większość parlamentarna nie upoważnia do zrównania oczekiwań swoich wyborców z wolą wszystkich obywateli. Podział władzy zapisany w konstytucji można przyrównać do trójkąta równoramiennego. Każdy jego bok stanowią odpowiednio: władza wykonawcza, ustawodawcza i sądownicza. Jeśli pociągniemy ten trójkąt w jedną stronę, to wprawdzie jego obwód się nie zmieni, ale im mocniej będziemy ciągnąć, tym bardziej jego kształt zostanie zdeformowany”.

-- OTRZYMANY OD STALINA I HITLERA PREZENT: JEDNOETNICZNA I JEDNOWYZNANIOWA POLSKA - Michał Szułdrzyński w RZ: “I tak jak lewica ukrywa swe prawdziwe intencje, tak duża część prawicy również gra nieuczciwie. W myśl skrajnie prawicowej narracji skazani jesteśmy na dychotomię - albo zamurujemy nasze granice, postawimy na nich płoty, druty kolczaste, psy i strażników pod bronią, albo nasze ulice spłyną krwią, przedmieścia staną się muzułmańskimi gettami, w których obowiązywać będzie nie Konstytucja RP i nie polskie prawo, ale szariat. Część prawicy nakręca więc spiralę strachu i niechęci czy wręcz nienawiści do islamu - wszystko po to, by podgrzać polityczne emocje, uciułać parę punktów. Dzięki temu może też przeciwstawiać sobie chaos rzekomo panujący na Zachodzie w związku z fiaskiem polityki integracji imigrantów (które jest akurat poważnym problemem) oraz silną władzę u nas w kraju i rząd, który zachowa otrzymany od Hitlera i Stalina historyczny prezent -jednoetniczną i jednowyznaniową Polskę”. 

-- PRZECIEŻ W PO NIE MA JUŻ NIKOGO PRZY KIM DAŁOBY SIĘ ZOSTAWIĆ NIEPILNOWANY PŁASZCZ - Krzysztof Wołodźko w GPC: “Gdy widzę Grzegorza Schetynę, z jego uśmiechem dżentelmena, którego wciąż ktoś łaskocze w pięty, przychodzi mi do głowy słynne zdanie Juliusza Kaden-Bandrowskiego o radości z odzyskanego śmietnika. Pisarz myślał oczywiście o Polsce po zaborach. Przewodniczący Schetyna cieszy się, że „wygrał” dla siebie Platformę, dla hecy i zmyłki zwaną Obywatelską. Ciekawe, czy bilans zysków i strat wciąż wychodzi mu na plus. Przecież w tym towarzystwie nie ma już chyba nikogo, przy kim dałoby się zostawić niepilnowany płaszcz”. 

-- ANDRZEJ OLECHOWSKI OPOWIADA ELIZIE OLCZYK ANEGDOTĘ O WALDEMARZE PAWLAKU - w wywiadzie dla RZ: “Opowiem pani anegdotę, która oddaje charakter premiera Pawlaka. Do Polski miał przyjechać premier Rosji Wiktor Czernomyrdin, ale tuż przed jego wizytą na Dworcu Wschodnim w Warszawie zostali pobici jacyś Rosjanie. Premier Czernomyrdin przysłał nam notę o odwołaniu wizyty. Musieliśmy wydać komunikat w tej sprawie. Dzwoniłem do premiera Pawlaka, ale nie mogłem się z nim w żaden sposób skontaktować. A prezydent Wałęsa wyszedł spod prysznica, przedyskutowaliśmy tekst noty przez telefon i mówi: „Proszę wysyłać". Pawlak po prostu nie chciał w tym uczestniczyć. Inna historia - miałem do podpisania jakieś porozumienie z USA, czego nie mogłem zrobić bez zgody premiera. Pawlak miał zastrzeżenia do tego dokumentu, ale nie chciał oficjalnie go zawetować. Wysłałem więc do niego pismo z prośbą o zaakceptowanie dokumentu i z taką formułką, że jeżeli do określonego terminu nie będzie odpowiedzi, to uznaję to za zgodę. Odpowiedź nie nadeszła, a więc dokument podpisałem. Premier Pawlak był ostrożny i szanował swój podpis (śmiech)”.

-- ŻAŁUJĘ, ŻE NIE PRZYGOTOWAŁEM WAŁĘSY DO DEBATY - mówi Olechowski Elizie Olczyk: “Prezydent na początku kampanii miał bardzo kiepskie notowania. Z kolei ja byłem popularny i cieszyłem się dużym zaufaniem społecznym. Dlatego poszedłem do Lecha Wałęsy i mówię, że moglibyśmy się zamienić miejscami, bo moje notowania są wysokie. Na to prezydent odparł: „Nie teraz, miałem okropną kadencję, potrzebuję drugiej, żeby się odkuć". Powiedziałem, że szanuję jego decyzję, i mocno zaangażowałem się w kampanię. Do dzisiaj żałuję, że nie było mnie w Polsce, gdy przygotowywał się do pierwszej debaty telewizyjnej z Aleksandrem Kwaśniewskim. Do drugiej debaty już ja mu pomagałem się przygotować i tej nie przegrał, ale pierwsza była nie do odrobienia”.

-- HEILOWALIŚMY IRONICZNIE - Robert Winnicki w rozmowie z Piotrem Witwickim w RZ: “A skąd wzięła się w waszym środowisku moda na to faszystowskie pozdrowienie?

- Z kilku czynników. Na przykład ze związków z subkulturą. Gdy przyszedłem do Młodzieży Wszechpolskiej w 2001 roku, subkultura była mocno widoczna, głównie jako spadek po latach 90., zdominowanych przez modę na punków i skinów. Trochę też brało się to z przekory wobec nieustannego zestawiania nas, polskich nacjonalistów, z nazistami.

Jeśli dobrze rozumiem: narodowcy wykonali te gesty w ramach podwójnej ironicznej gry w stytu Monty Pythona?

- Poniekąd właśnie tak.

I nikt nie zrozumiał tej ironii?

- Rzeczywiście, mało kto to zrozumiał. Niektórzy chcieli też bronić tradycyjnego w świecie łacińskim i typowego dla przedwojennych narodowców pozdrowienia. Ale obciążenie skojarzeniem hitlerowskim jest zbyt duże. Nie jest to temat, którym zajmujemy się w Ruchu Narodowym”.

-- NIE KAŻDY 70-LATEK MOŻE LICZYĆ NA LUKSUSOWĄ PRYWATNĄ SŁUŻBĘ JAK KACZYŃSKI - Adrian Zandberg w pierwszym felietonie dla SE: “Pokolenie Kaczyńskiego - urodzone po wojnie i nadzwyczaj liczne - dobiega siedemdziesiątki. Wkrótce będzie potrzebowało opieki. Nie każdy 70-latek może liczyć na luksusową prywatną służbę, jaką otoczył się prezes PiS-u. W starzejącym się społeczeństwie potrzebujemy więcej pielęgniarek i więcej lekarzy geriatrów. Bez tego opieka zdrowotna po prostu się zawali. Kolejne rządy PiS i PO zmarnowały te dziesięć lat. Dziś jest ostatni moment, żeby uratować szpitale przed zapaścią. Musimy zwiększyć zatrudnienie na oddziałach i podwyższyć płace pielęgniarek. Od zaraz!” http://www.se.pl/wiadomosci/opinie/adrian-zandberg-dziesiec-lat-zapasci_1004773.html -- NIE MA KOMU ZLAĆ PIS - Włodzimierz Cimoszewicz w Gazecie Wspólczesnej:

-- PREZES JAK LEW BRONIŁ ZWIERZĄTEK - tytuł w Fakcie.

-- SE: PREZYDENT SAM DŹWIGA WALIZKĘ NA WEEKEND W JURACIE:

-- LIROY DO TYSZKI: SŁUCHAJ FRĘDZLU:

-- 2 LATA TEMU Małgorzata Kidawa-Błońska została wybrana na stanowisko marszałka Sejmu.

-- URODZINY: Jolanta Szczypińska kończy 60 lat, Paweł Kukiz,  Łukasz Chatys, Wojciech Borowik, Hubert Różyk, NIEDZIELA: Piotr Tomański.

Źródło: 300polityka.pl

STAN GRY: Fakt: Politycy PO i prezesi za kratami, GW: Plichta działał z wydawcą Wprost, Balcerowicz: Stworzę odkłamywacz!

Dodano: 23.06.2017 9:52 | 9 odsłon | 0 komentarzy


-- 300LIVE: Górski o Sadurskiej śpiewającej w Opolu, Siemoniak o kandydaturze Tuska i przestraszonej komisji śledczej, Schetyna o wyprowadzaniu z UE, polityczny plan dnia: http://300polityka.pl/live/2017/06/23/

-- POLITYCY PO I PREZESI ZA KRATAMI - jedynka Faktu.

-- POLITYCY PO I PREZESI W RĘKACH CBA - Fakt: “. CBA zatrzymało także byłego kierownika biura spedycji polickiej spółki, a jednocześnie szefa PO w Policach i członka zarządu regionalnej PO Macieja G. oraz jego partyjnego kolegę, byłego już radnego sejmiku zachodniopomorskiego, Roberta Z”.

-- WIELKA AFERA Z PO W TLE - tytuł w GPC.

-- WŁAŚCICIEL WPROST RAZEM Z PLICHTĄ PRZEPROWADZIŁ MEDIALNĄ OPERACJĘ UWIKŁANIA SYNA TUSKA W AMBER GOLD - Wojciech Czuchnowski na jedynce GW: “27 lipca 2012 r., gdy jest już głośno w mediach o aferze firmy Amber Gold, do prezesa Marcina Plichty dzwoni Michał Lisiecki, właściciel "Wprost": "Cześć, Marcin, jak mogę pomóc, balansować to, co macie w mediach?". Tego samego dnia "Wprost" publikuje w internecie tekst "KNF próbuje zniszczyć Amber Gold?".

-- CZUCHNOWSKI PUBLIKUJE SMS-Y PLICHTY I WYDAWCY WPROST: “Latem 2012 r. właściciel tygodnika „Wprost” Michał Lisiecki wspólnie z szefem Amber Gold Marcinem Plichtą przeprowadzili operację uwikłania syna premiera Tuska w aferę gdańskiego parabanku – aby tę aferę przykryć. 5 sierpnia 2012 r. o godz. 19.38 Lisiecki pisze do Plichty o przygotowywanym przez „Wprost” sensacyjnym artykule o pracy Michała Tuska dla należącej do Amber Gold spółki lotniczej OLT Express. Tekst ma się ukazać 12 sierpnia jako „materiał śledczy”. Lisiecki: „Poza nami nikt jeszcze się z nim nie kontaktował. To mała historia, a duża bomba. Lepiej ją teraz zostawić i poczekać, w jakim kierunku pójdzie konferencja. Lepiej zostaw story w rękawie na tę chwilę, a wykorzystasz/wykorzystamy, jak będzie potrzeba”. 

-- JOANNA SCHMIDT O HEJTERACH I POSTĘPOWANIU ORGANÓW ŚCIGANIA W JEJ SPRAWIE mówi Agacie Kondzińskiej w GW: “Ma pani ochronę policji? Widzę, że towarzyszy pani dwóch obcych mężczyzn. Joanna Schmidt: Nie mogę na ten temat rozmawiać. Mogę jedynie powiedzieć, że dostaję anonimowe groźby karalne. I zgłosiłam to odpowiednim służbom. Boi się pani? - Nie. Ale uważam, że trzeba podejmować działania, by nikt nie czuł się bezkarny. W mojej sprawie policja jest już blisko.Dużo tych gróźb jest? To listy czy elektroniczne przesyłki?- Bardzo dużo. Są tradycyjne listy, które przychodzą do mojego biura poselskiego. Są zwykłe hejterskie maile, SMS-y, telefony. Te poważne, w których jest groźba, zgłaszam, bo to jest przestępstwo. Listy często wyrzucam od razu. Niektóre są długie, pisane odręcznie lub na komputerze, zdarzają się wycinki. Myślę, że piszą je nieszczęśliwi frustraci. Nie chcę ich cytować”. 

-- ZDANIE DNIA: PARTIA SCHETYNY RADZI SOBIE SAMA AŻ NADTO Z OSTROŻNYM POZYSKIWANIEM ELEKTORATU - Zuzanna Dąbrowska w RZ: “Może się jednak okazać, że to błędna taktyka. Czasem, nawet jeśli nie bardzo się chce, trzeba dokonać zmian. Albo wygłosić przemówienie, w którym - dla odmiany w polskiej polityce - znajdzie się trochę treści odmiennej od straszenia uchodźcami i Platformą. Zresztą partia Grzegorza Schetyny radzi sobie sama z aż nadto ostrożnym pozyskiwaniem elektoratu. Pomysł letniego objazdu miejscowości wypoczynkowych nadaje się do całej serii memów - z rakietką do badmintona, szortami i słomkowym kapeluszem na pierwszym planie”. http://www.rp.pl/Komentarze/170629596-Zuzanna-Dabrowska-Wojsko-PiS-myli-krok.html?template=restricted

-- STWORZYMY ODKŁAMYWACZ - mówi Leszek Balcerowicz w rozmowie z Magdaleną Rigamonti w DGP: “PiS to jest dla mnie partia na „wy”. Zastanawiam się nad zrobieniem wystawy na temat wypowiedzi aktywnych na Twitterze działaczy partii Kaczyńskiego. Mam też nadzieję, że stworzymy odkłamywacz, który będzie demaskował przekręty intelektualne polityków i ludzi mediów. Mogę sobie wyobrazić, że będzie przyznawania nagroda miesiąca im. Breżniewa”.

-- GOWIN TO SKRAJNY OBŁUDNIK - mówi Balcerowicz Rigamonti w DGP: “W języku – do chamstwa i skrajnej obłudy. Jarosław Gowin jest przykładem skrajnego obłudnika, bo nie sądzę, by wierzył w to, co mówi. Taki dżentelmen – włamywacz. Nie wiem, co jest gorsze, czy brutalne chamstwo i zachowanie Kalego do kwadratu, czy wysługiwanie się brutalnym chamom i jednoczesne legitymizowanie ich przez pseudointelektualne usprawiedliwienia”.

-- TWEETY TO WSPÓŁCZESNE KSIĄŻKI, ALE WE WRZEŚNIU WYDAM KSIĄŻKĘ - mówi Balcerowicz w DGP: “Współczesne książki to tweety i posty. Patrzę na to w ten sposób – jeśli jakiś mój jeden wpis miał 300 tys. lajków, to znaczy, że co najmniej tylu ludzi go przeczytało i może wywołał w nich reakcję. Żadna książka nie ma takiego oddziaływania. Myślę ekonomicznie i wybieram takie formy dotarcia do ludzi, które są najbardziej nośne. Ale pracuję też nad książką, która ukaże się na początku września”.

-- FUNKCJONARIUSZE MUSZĄ WIEDZIEĆ, ŻE PONOSZĄ RYZYKO, ŻE BĘDĄ ROZLICZENI - mówi Balcerowicz: “Uważam, że KOD we współpracy z innymi organizacjami powinien stworzyć system, dzięki któremu będą upubliczniane dane każdego funkcjonariusza państwowego: prokuratora, policjanta itp. działającego w sposób sprzeczny z zasadami państwa prawa w stosunku do protestujących. PiS nie będzie trwał wiecznie, a taki prokurator czy policjant musi wiedzieć, że ponosi ryzyko, że będzie rozliczony ze swoich działań. Podobny system powinien działać też w stosunku do dziennikarzy propagandzistów, którzy przypominają spikerów stanu wojennego”.

-- BALCEROWICZ O TUSKU I DUDZIE PRZED TRYBUNAŁEM STANU - mówi Magdalenie Rigamonti w DGP: “Nie zgadzałem się z nim w niektórych posunięciach gospodarczych. Jednak jest on o lata świetlne lepszy od prezydenta Dudy. Poza tym on się wiele nauczył w UE i ta wiedza mogłaby służyć Polsce. Trzeba na czas myśleć o kandydacie na prezydenta Polski, inaczej może dojść do wielkiego nieszczęścia, czyli reelekcji Dudy, posłusznego niszczyciela konstytucji. On powinien stanąć przed Trybunałem Stanu. Zresztą nie tylko on”. 

-- ZMIANY W SĄDOWNICTWIE NIE BUDZĄ MOJEGO ENTUZJAZMU, ALE SIĘ NA NIE GODZĘ - mówi sędzia Wiesław Johann w rozmowie z Robertem Mazurkiem w DGP: “Sądy będą posłuszne rządowi?- Na pewno będzie większy wpływ polityków na wybór członków KRS, pośrednio na organizację sądów. To dobrze czy źle? - Takie są zasady demokracji i niech mnie pan nie pyta, czy to dobrze, czy źle. Po prostu tak jest. Obóz, który wygrał wybory, może dokonywać zmian, tego oczekują od nich wyborcy. I dlatego pytam o opinię: to dobre zmiany czy złe? - Chętnie odpowiem, jak wejdą w życie. Założenia znamy, zobaczymy, jak będą realizowane. Nie wywołują pańskiego entuzjazmu. - Ma pan rację, zmiany proponowane przez PiS nie wywołują mojego entuzjazmu, ale się na te zmiany godzę. Bo to bliski panu obóz? - Nie, godzę się na nie właśnie w imię zasad demokratycznego państwa prawnego. Opozycja i elity prawnicze mówią, że zmiana w KRS demontuje demokratyczne państwo prawa. - To jest pisanie palcem na wodzie, naprawdę. Poczekajmy na efekty, zobaczymy, jak to będzie funkcjonowało w praktyce”.

-- JOHANN ZA REFERENDUM DUDY: “Teraz będziemy się zastanawiali nad pytaniami. Uważam, że referendum to dobry pomysł. Powinniśmy zmienić konstytucję”.

-- JOHANN O STĘPNIU: TO JAKIŚ ODJAZD - mówi Mazurkowi: “I to jest fatalne. My mamy konstytucyjny zakaz członkostwa w partiach politycznych, związkach zawodowych. Mam pretensję do Jurka Stępnia, że tak się udziela politycznie, że staje się aktywnym działaczem opozycji. Nawet jeśli demokracja jest zagrożona? - Przecież mówienie o krwi na ulicach to jakiś odjazd. Jak ja miałbym to komentować? Koledzy, sędziowie, mam apel: Nie mieszajmy się do polityki. To jasne, że mamy swoje poglądy, sympatie polityczne, ale nie jesteśmy od tego, by zajmować się polityką.

-- CO SIĘ DZIEJE W UCHU MAMY POTEM W REALU - MONIKA OLEJNIK w GW: “Na razie nie słychać przeprosin ministra Waszczykowskiego, ale pamiętne były zdjęcia, kiedy to bliżej Donalda Trumpa stał Waszczykowski właśnie. Być może sądzi, że to on jest akuszerem przyjazdu Trumpa do Polski. Trump do nas zawita i być może przeprowadzi rozmowę także z Jarosławem Kaczyńskim, bo widziałam taką w „Uchu Prezesa”. A co się dzieje w „Uchu...”, to potem mamy w realu”.

-- TO SPRAWA DONALDA TUSKA - mówi Stanisław Pięta w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem w RZ: “To sprawa Donalda Tuska. Moim zdaniem Michał Tusk nie postąpił właściwie, gdy z jednej strony układał pytania „Gazety Wyborczej", a następnie odpowiadał na nie jako pijarowiec OLT. Nie postąpił właściwe, gdy podjął pracę na lotnisku w Gdańsku, a jednocześnie pracował dla OLT. Nie postąpił właściwie, gdy powiedział „Faktowi", że był wkurzony otrzymawszy przelew z OLT, a wysłał e-mail z prośbą o przyśpieszenie wpłaty - mamy e-mail z potwierdzeniem. Dorosły człowiek sprawdza, od kogo przyjmuje pracę, i wie, czy jego pracodawca był skazany, a przed firmą ostrzegał KNF. Pomimo wiedzy na temat Amber Gold i OLT Michał Tusk podjął pracę i upominał się o pieniądze za swoje usługi”.

-- PIOTROWICZ DOBRY, OWSIAK ZŁY - fragment rozmowy Nizinkiewicza z Piętą: “Nie chciałby pan być leczony sprzętem kupionym przez WOŚP? - Nie broniłbym się, gdyby do mojego leczenia wykorzystano sprzęt z serduszkiem WOŚP, ale dla mnie postać Owsiaka, który robił karierę w mediach za czasów PRL, jest niejednoznaczna. A postać Stanisława Piotrowicza, byłego prokuratora PRL, a dzisiaj posła PiS, jest jednoznaczna? - Poseł Piotrowicz pracą na rzecz Polski po 1989 roku odkupił swoje ewentualne winy wielokroć i zrobił bardzo dużo dobrego dla wolnej, demokratycznej i niepodległej Polski”.

-- ZEZNANIA ZASZKODZIŁY TUSKOWI - pisze naczelny SE Sławomir Jastrzębowski: “Zeznania młodego, gadatliwego i niezbyt bystrego Michała Tuska przed komisją śledczą w sprawie Amber Gold z całą pewnością zaszkodziły jego ojcu. Dziecięca szczerość, w czasie której Tusk junior poinformował świat, że Donald Tusk, wówczas premier, i on sam wiedzieli, że firma, w której Michał się zatrudnił, a która była ważną częścią piramidy finansowej, to zwykła "lipa", zmroziła nie tylko 19 tysięcy oszukanych na ponad 850 milionów Polaków. Zmroziła wszystkich”.

-- ZEZNANIA TUSKA JAK CÓRKA LEŚNICZEGO - Jarosław Flis w rozmowie z SE: “Nie sądzę, by zaszło to tak daleko. Wystąpienie młodego Tuska nie będzie miało decydującego wpływu na kampanię wyborczą w 2020 roku. To wystąpienie przed komisją w sprawie Amber Gold można porównać do również nagłośnionej sprawy przekazanej szefowi MSWiA przez ministra środowiska Jana Szyszkę "koperty od córki leśniczego". To wydarzenia podobnej wagi”.

-- STAWIANIE NA GIERTYCHA JEST OBCIĄŻAJĄCE, NIE WSPIERAJĄCE - jeszcze Flis w SE: “Powiem szczerze, że akurat wystąpieniom Giertycha nie przyglądałem się specjalnie uważnie. Natomiast już w wyborach do Senatu w 2015 roku Platforma Obywatelska postawiła na Romana Giertycha. I nie zyskał on poparcia wyborców. Być może Giertych sprawdza się gdzieś w jakichś działaniach zakulisowych. Przez ludzi nie jest jednak akceptowany i stawianie go na pierwszej linii jest czynnikiem obciążającym, nie wspierającym”. 

-- TUSK SIĘ WŚCIEKŁ I ZDOŁOWAŁ - Fakt.

-- SUSKI I WASSERMAN ZBIERALI LAURY ZA PRZESŁUCHANIE TUSKA - BOHATEROWIE TYGODNIA W PIS - Fakt: “– Nie lubię Suskiego, ale uratował sytuację. Gdyby to nie wyszło, prezes by się wściekł na wszystkich. Dlatego wypiję za niego – mówił nam w Sejmie jeden z posłów PiS. Drugą bohaterką została Wassermann, która nie tylko mocno przeczołgała syna byłego premiera, ale i nie dała sobie dmuchać w kaszę mec. Romanowi Giertychowi (46 l.). Prezes wylewnie podziękował przewodniczącej”.

-- NOWY FRONT OPOZYCJI - Jacek Lizinkiewicz w GPC o protestach ekologicznych: “Nie wypalił KOD. Obywatelom RP, których radykalizm przekonuje jedynie pokolenie Władysława Frasyniuka, nie udało się pozyskać młodzieży. O obronie zarówno gimnazjów, jak i Trybunału Konstytucyjnego nikt już nie myśli. Dotychczasowe działania opozycji, w tym próba puczu, okazały się jednym wielkim fiaskiem, m.in. dlatego, że nie udało się wzbudzić aktywności społecznej. Szczególnie ludzi młodych, bez których żaden dłuższy protest nie może się udać. Ostatnio opozycja próbuje otworzyć nowy front – Puszcza Białowieska. Odzew jest spory, bo i kłamstwo, które nas zalewa, jest ogromne”.

-- CHCĄ Z NICH ZROBIĆ ORMO? - Fakt o Wojskach Obrony Terytorialnej.

-- KOT PREZESA ZABLOKOWAŁ USTAWĘ - tytuł w SE.

-- PRZYWITAJMY DONALDA TRUMPA - tytuł w GPC.

-- URODZINY: Sławomir Rybicki, Paulina Chorazewska-Matwiejczuk, Paulina Orechwo.

Źródło: 300polityka.pl

Dziś pierwszy dzień kalendarzowego lata

Dodano: 22.06.2017 7:06 | 12 odsłon | 0 komentarzy


Na czwartek przypada pierwszy dzień kalendarzowego lata. Natomiast w środę wystąpiło przesilenie letnie i był to najdłuższy dzień roku. Zobacz letnie zdjęcia nadesłane na Kontakt 24.

Tagi: Natomiast
Źródło: tvnmeteo.tvn24.pl

Michał Tusk o współpracy z OLT: Nie traktuję tego jako swojej porażki

Dodano: 21.06.2017 17:03 | 8 odsłon | 0 komentarzy


Michał Tusk o współpracy z OLT: Nie traktuję tego jako swojej porażki - Dla mnie jest to doświadczenie, które momentami było też przykre i bolesne. Natomiast nie traktuję tego jako swojej porażki. To nie ja popełniłem błędy, które spowodowały, że ten projekt tak się skończył - mówił Michał Tusk na przesłuchaniu przez

Źródło: 300polityka.pl

STAN GRY: Piwnik przychylnie o wyroku ws KRS, Fakt: Duda nie wpuścił Waszczykowskiego, Wołodźko: Lewica traci grą na liberałów

Dodano: 21.06.2017 10:10 | 9 odsłon | 0 komentarzy


-- 300LIVE: Adamczyk o regulacji Ubera, Schetyna o sondażach PO i PiS oraz o Frasyniuku w polityce, Witek o Waszczykowskim i Szczerskim oraz zmianach w rządzie, polityczny plan dnia:

-- TRYBUNAŁ ODDAŁ SĄDY POLITYKOM - jedynka DGP. http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/552597,trybunal-konstytucyjny-polityka-tk-konstytucja-pis-sad.html -- BARBARA PIWNIK PRZYCHYLNIE O WYROKU TK - cytat na jedynce RZ: “Przez lata były mi bliższe inne tematy niż skład czy funkcjonowanie KRS. Kiedy teraz zastanowiłam się nad zasadnością istnienia trybu uzupełniania składu Rady o nowych sędziów, to nabrałam wątpliwości, czy właśnie tak należy rozumieć kadencję. Mogłam więc się spodziewać takiego wyroku. Sędziom zalecam dystans do tego, co się wokół dzieje. Władza wykonawcza czy ustawodawcza bowiem przemija, a sędzią jest się przez całe życie”.

-- PIS PODCHODZI DO REFORMY SĄDÓW SUBTELNIEJ NIŻ KILKA M-CY TEMU, NIE WYWARZA DRZWI KOPNIAKIEM JAK Z TK -Tomasz Pietryga w RZ: “Wtorkowe orzeczenie pokazuje jednak istotną zmianę w polityce partii. Rządzący zaczynają podchodzić do reformy wymiaru sprawiedliwości znacznie subtelniej niż jeszcze kilka miesięcy temu. Już nie wyważają kopniakiem drzwi, tak jak w przypadku TK, nie zostawiając ani skrawka miejsca na wątpliwości czy dialog. To sygnał zwłaszcza dla wyborców spoza najbardziej lojalnego elektoratu: dbamy o szczegóły, detale, mamy wątpliwości, ale mamy też TK, który je przecina. Orzeczenie w sprawie KRS ma jednak jeszcze inną wartość: cementuje reformę. Teraz znacznie trudniej będzie ją odkręcić, jeśli PiS odda władzę”.

-- TRYBUNAŁ ZROBIŁ ZIOBRZE DOBRZE - tytuł w Fakcie.

-- ZIOBRO DOSTAŁ, CO CHCIAŁ - jedynka GW.

-- TK DAJE ZIOBRZE PODKŁADKĘ - GW.

-- TK NA SMYCZY ZIOBRY - Wojciech Czuchnowski w GW: “Sędziowie zadanie wykonali. Wyrok - całkowicie po myśli Ziobry - zapadł jednogłośnie. Na wszelki wypadek zrezygnowano też z jawnego posiedzenia na rzecz rozprawy w trybie zamkniętym”.

-- POKROJĄ DEMOKRACJĘ JAK SALAMI - Witold Gadomski w GW: “Chyba tylko silny opór i skuteczne uświadamianie społeczeństwu, że kolejne plasterki salami, odkrawające demokrację, zabierają nam wszystkim coś bardzo cennego – wolność”.

-- PREZES PIS JAK PIERWSZY SEKRETARZ- Zuzanna Dąbrowska w RZ o politbiurze PiS: “Prawo i Sprawiedliwość oskarżane jest często o negowanie zasad demokracji, zamach na władzę sądowniczą – poczynając od Trybunału Konstytucyjnego, na sądach okręgowych kończąc, i nieprzejrzysty, czy wręcz „pokątny”, sposób podejmowania decyzji w państwie. Prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu zarzuca się natomiast niechęć do brania na siebie odpowiedzialności za rządy sprawowane przez parlamentarną większość, której sam przewodzi, i kierowanie polską polityką z tylnego siedzenia. W dużej części oskarżenia te pokrywają się z opiniami historyków na temat sposobu sprawowania władzy w PRL i pozycji I sekretarza w systemie państwowym”.

-- WASZCZYKOWSKI NIE ZOSTAŁ WPUSZCZONY DO GABINETU PREZYDENTA - Fakt: “Jak ustalił Fakt, w ubiegłym tygodniu minister Witold Waszczykowski gościł w Pałacu. – Wpadł i koniecznie chciał się widzieć z prezydentem w jego gabinecie, ale nie został tam wpuszczony i się obraził – opowiadają nam politycy bliscy prezydentowi. Do spotkania jednak doszło: w Sali Białej, gdzie odbywają się oficjalne rozmowy”.

-- WYPOWIEDŹ WASZCZYKOWSKIEGO NIE POWINNA MIEĆ MIEJSCA - Arkadiusz Mularczyk w rozmowie z SE: “- Na pewno do takich sytuacji nie powinno dochodzić. Kwestie sporne powinny być rozstrzygane poufnie i nie wypływać na światło dzienne. Dlatego uważam, że minister Waszczykowski nie powinien tego typu wypowiedzi udzielać. To powinno pozostać w zaciszu gabinetu. Nie zmienia to faktu, że brak wyraźnego rozgraniczenia kompetencji rządu i prezydenta sprawia, że do takich sytuacji dochodziło, dochodzi i dochodzić w przyszłości będzie. Wynika to z niedookreśloności przepisów konstytucji”.

-- DUDA NIE MA POJĘCIA O POLITYCE - Michał Kamiński w rozmowie z SE: “- Taki jest polski system polityczny, na co uwagę zwracają nie tylko ludzie PiS. Mamy do czynienia z pewną unikalną pozycją ustrojową prezydenta. Z jednej strony głowa państwa ma bardzo silny mandat społeczny uzyskany w powszechnych wyborach. Z drugiej strony jego władza jest dość mocno ograniczona. A siłą rzeczy ktoś, kto wygrywa wybory prezydenckie, ma ambicje, by prowadzić jakąś politykę. Choć ze wszystkich dotychczasowych prezydentów najmniejsze ambicje wykazuje Andrzej Duda, ponieważ on po prostu nie ma pojęcia o polityce, a już zwłaszcza o polityce międzynarodowej. Natomiast zostawiając na boku moją krytykę tego rządu, jest coś na rzeczy w tym, że podział kompetencji między prezydentem a rządem będzie rodzić pokusę konfliktu. W tym konkretnym przypadku jest to towarzyska gra tych panów na dworze wielkiego pana Jarosława”.

-- KACZYŃSKI UPOKORZONY PREZYDENTURĄ DUDY - mówi Kamiński: “- Mówiłem to już wielokrotnie, ale powtórzę raz jeszcze: moim zdaniem osobą, która najbardziej czuje się upokorzona faktem, że Andrzej Duda jest prezydentem RP, jest właśnie Jarosław Kaczyński. Lech Kaczyński był człowiekiem, z którym można było się nie zgadzać, ale politykiem był wielkiego formatu. Teraz prezes PiS codziennie rano wstaje i widzi, że funkcję, którą sprawował jego brat, dziś zajmuje ktoś pokroju Andrzeja Dudy. Więc Jarosław Kaczyński w oczywisty sposób jest upokorzony i rozeźlony, bo doskonale zdaje sobie sprawę, że Duda jest prezydentem tylko dlatego, że Kaczyński wystawił go w wyborach jako kandydata PiS. A zrobił to, bo nie wierzył, że Andrzej Duda wygra wybory”.

-- LEWICA GRA NA LIBERAŁÓW I NA TYM PRZEGRYWA - Krzysztof Wołodźko w GPC: “W realiach III RP po raz kolejny powtarza się ten sam schemat: lewica radykalizuje się politycznie, społecznie i ideowo w czasach rządów Prawa i Sprawiedliwości. I nieledwie zamraża działalność, gdy rządzą tzw. liberałowie, czyli Platforma Obywatelska. Czy cokolwiek na tym wygra? Można wątpić”.

-- WYDAMY MILIONY, ŻEBY RATOWAĆ KURSKIEGO - jedynka Faktu: “Jacek Kurski (51 l.) przynajmniej na kilka tygodni ocalił swoją posadę. Tyle że za to zapłacą Polacy uiszczający abonament rtv! Dla ratowania posady prezes TVP podpisał upokarzające i kosztowne porozumienie z prezydentem Opola Arkadiuszem Wiśniewskim (38 l.) na organizację Festiwalu Polskiej Piosenki”.

-- WRACA “PREMIER SIĘ WŚCIEKŁ” - jak czytamy w Fakcie: “Beata Szydło wściekła. Minister na dywaniku u premier!”

-- PREMIER ZATRZYMUJE RADZIWIŁŁA - GW.

-- OBYWATEL PAMIĘTA - Justyna Suchecka o referendum edukacyjnym - pisze w GW: “„Przez ostatnie osiem lat Polki i Polacy chcieli mieć większy wpływ na władzę”. Dlatego wierzę, że tak jak nie zapomnieli PO „ignorowania głosu obywateli”, tak też nie zapomną, kto zamiast szkołę reformować, rozjeżdża ją walcem, nie patrząc na ofiary. A tymi są przede wszystkim dzieci”.

-- NAPÓR SUPERPAŃSTWA - jedynka Naszego Dziennika: “Komisja Europejska przystępuje do działań, których celem jest przekształcenie Unii Europejskiej w federalistyczne superpaństwo. Bruksela wyczuła dogodny moment do rozpoczęcia takiej ofensywy, alarmuje prof. Mirosław Piotrowski, poseł PiS do Parlamentu Europejskiego. Wśród jej ofiar może być Polska”.

-- NIE DA SIĘ BEZ KOŃCA POPUSZCZAĆ PASA, BO PRZYJDZIE ZAŁAMANIE ŚWIATOWE - Paweł Rożyński w RZ: “Nie da się jednak bez końca „jeść, pić i popuszczać pasa". W pewnym momencie trzeba go zacisnąć. Musiał tak zrobić kilka lat temu rząd PO-PSL, ocierając się o recesję w 2013 r. Wcześniej też nie przejmował się wielkimi wydatkami, co doprowadziło do lawinowego wzrostu deficytu i długu. Niemniej podczas kryzysu mógł się przez jakiś czas chwalić zieloną wyspą, a potem przyzwoitym wzrostem PKB. (...) Gdy przyjdzie załamanie światowe, a kiedyś przyjdzie na pewno, rozdęte wydatki, w tym socjalne, trzeba będzie gwałtownie ciąć. A to wtedy może tylko dobić słabnącą gospodarkę”.

-- KRZYSZTOF SZCZERSKI O ZAPROSZENIU TRUMPA PRZEZ DUDĘ - jak mówi w rozmowie z Grzegorzem Osieckim w DGP: “Pamiętam, że gdy zawoziłem zaproszenie do Białego Domu, spotkałem się z wieloma sceptycznymi, a nawet ironicznymi uwagami. Dziś widać, że ten niby nierealny pomysł przyniósł skutek. Konsekwentnie pracujemy na arenie międzynarodowej i odnosimy sukcesy.

-- POLSKA NIKOGO NIE WPYCHA W ANTYNIEMIECKI SOJUSZ - dalej Szczerski w DGP: “To kompletne nieporozumienie. Już teraz straszy się poszczególne państwa, że Polska wpycha je w jakiś antyniemiecki sojusz. To nieprawda. Fakty są takie, że obecnie w Unii mamy deficyt spójności na osi północ-południe. Widoczne jest to zarówno na Zachodnie Europy jak i w naszym regionie. To właśnie to napięcie powoduje niebezpieczeństwo rozpadu Unii. Do tej pory Europa rozwijała się inwestując w oś wschód-zachód, co po zakończeniu zimnej wojny było procesem naturalnym. Teraz jednak czasy się zmieniły. Ktoś kto tego nie rozumie i mówi, że budowanie spójności regionu od Bałtyku po Adriatyk i Morze Czarne jest przeciwko komukolwiek, myli pojęcia. Spójność jest korzystna dla wszystkich”.

-- POLSKA NIE OTWIERA FRONTÓW, ROBIĄ TO INSTYTUCJE UNIJNE - mówi Szczerski Osieckiemu: “Pytanie tylko, kto te spory wywołuje. Spory o praworządność czy imigrantów są wywołane działaniami instytucji unijnych, które ingerują w wewnętrzną politykę rządu – w naszym przekonaniu słuszną. Polska nie otwiera frontów, robią to instytucje unijne”. 

-- WIEŚ NAJWIĘKSZYM BENEFICJENTEM 500+ - Marek Chądzyński i Grzegorz Osiecki w DGP: “Dodatki na dzieci najbardziej zwiększyły dochód w rodzinach żyjących z dala od wielkich ośrodków miejskich. Świadczą o tym wyniki badania sytuacji gospodarstw domowych w 2016 r., które opublikował Główny Urząd Statystyczny. Dochód rozporządzalny statystycznej rodziny zwiększył się w ubiegłym roku o 6,4 proc. Ale w rodzinie rolniczej wzrost ten wyniósł aż 10 proc. To oznacza, że największym beneficjentem 500 plus stała się wieś”.

-- BARTOSZ KOWNACKI SUGERUJE W RZ, ŻE SĄ INNE PODMIOTY NIŻ AMERYKANIE DO WSPÓŁPRACY Z PGZ W REALIZACJI PROGRAMU HOMAR - jak mówi w rozmowie ze Zbigniewem Lentowiczem w RZ: “Tą drogą teraz pójdziemy. Spodziewam się, że jeszcze jesienią tego roku zapadną decyzje, kto będzie zagranicznym partnerem PGZ w realizacji programu wartego niemal 7 mld zł. Analizujemy różne oferty a amerykański Lockheed Martin i jego zestawy HIMARS mają już poważną konkurencję w postaci najnowszej, bardzo dobrej broni izraelskiej czy tureckiej. Priorytetowym zadaniem nowego systemu będzie zapewnienie armii zdolności do precyzyjnego rażenia lądowych celów na dystansie ok. 300 kilometrów”.

-- KOWNACKI KRYTYCZNIE O JEDNEJ PLATFORMIE HELIKOPTEROWEJ I MOCACH PRODUKCYJNYCH AIRBUSA: “ Airbus nie spełnił naszych offsetowych oczekiwań i to był powód zakończenia poprzedniego przetargu. Ale też ani ja, ani mój szef Antoni Macierewicz nie zmieniliśmy przekonania, że decyzja naszych poprzedników z koalicji PO-PSL o wyborze śmigłowca zbudowanego w oparciu o jedną platformę, była błędem. Nierozsądne było też wskazanie jednego dostawcy 50 maszyn za horrendalną cenę 13,5 mld zł, z ogromnymi szansami na kolejne zamówienia, gdy producent nie miał w Polsce swojej fabryki”.

-- POSEŁ ABRAMOWICZ CHCE WOJEWÓDZTWA W SIEDLCACH I BIAŁEJ PODLASKIEJ - jedynka Kuriera Lubelskiego:

-- URODZINY: Alojzy Orszulik, Renate Marsch-Potocka, Rafał Zakrzewski, Adam Zagajewski, Krzysztof Pusz, Andrzej Owczarek, Damian Kwiek, Wawrzyniec Smoczyński, Krzysztof Iszkowski, Wojciech Filemonowicz.

Źródło: 300polityka.pl

Witek: Nie słyszałam, żebyśmy czekali na zmiany w rządzie

Dodano: 21.06.2017 8:01 | 5 odsłon | 0 komentarzy


Witek: Nie słyszałam, żebyśmy czekali na zmiany w rządzie - Jestem politykiem PiS-u i jakoś nie słyszałam o tym, żebyśmy czekali na zmiany w rządzie (…) Każdy podlega ocenie, mówiłam o tym kilkukrotnie, że jeżeli chce się dokonać rekonstrukcji, to się jej po prostu dokonuje. a nie się jej mówi. Natomiast myśmy mieli ten gabinet meblowany przez dziennikarzy, opinię publiczną, opozycję praktycznie od samego początku. Zostawmy to - mówiła Elżbieta Witek w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim w "Jeden na jeden” TVN24.

Źródło: 300polityka.pl


Starsze wiadomości »
reklama

Copyright © 2008-2017 GazetaBiznesowa.pl - biznes, kursy walut, przelicznik walut, giełda  - wszelkie prawa zastrzeżone