środa, 23 stycznia 2019 r.  Imieniny: Fernandy, Jana, Rajmundy
Wiadomości z tagiem Podobnie  RSS
Prognoza pogody na jutro: nocą nawet -14 stopni

Dodano: 22.01.2019 19:31 | 6 odsłon | 0 komentarzy


Nadchodząca noc okaże się bardzo mroźna. Lokalnie termometry pokażą do -14 stopni Celsjusza. Podobnie będzie w środę - mróz nam nie odpuści. W kilku regionach może popadać śnieg.

Źródło: https:

Rybicki: Prezydent jest w zasadzie odpowiedzialny za odbudowę wspólnoty

Dodano: 21.01.2019 7:57 | 0 odsłon | 0 komentarzy


- Myślę, że ten język [Grzegorza Schetyny] jest językiem uprawnionym. Nie wolno milczeć wtedy, kiedy dzieje się zło. Milczenie jest przyzwoleniem na zło i myślę, że obowiązkiem liderów politycznych oczywiście jest powściąganie języka i szukanie języka dialogu, ale odpowiedzialność za budowę wspólnoty, za odbudowę wspólnoty w Polsce, która jest przecież wiemy od wielu lat podzielona, leży przede wszystkim na prezydencie. Jest głową państwa i jest w zasadzie odpowiedzialny za odbudowę wspólnoty. Podobnie jak wspomniałem, to obóz rządzący ma wszelkie narzędzia żeby walczyć ze złem, z nienawiścią w debacie publicznej, a rolą polityków oczywiście jest nie zaostrzać ten język, tylko szukać argumentów, a nie mowy nienawiści - stwierdził Sławomir Rybicki w rozmowie z Konradem Piaseckim w "Rozmowie Piaseckiego” TVN24.

Źródło: 300polityka.pl

PMM: Niech to, co się stało, będzie momentem przełomu. Apeluję do wszystkich polityków, liderów opinii, ludzi mediów, kultury: uczyńmy nasze życie publiczne lepszym

Dodano: 20.01.2019 14:15 | 0 odsłon | 0 komentarzy


Bardzo potrzebujemy tego narodowego pojednania i zgody. Podobnie jak wszyscy Polacy, jestem wstrząśnięty zabójstwem śp. prezydenta Pawła Adamowicza. Przez recydywistę, szaleńca, człowieka ponad wszelką wątpliwość chorego, psychicznego, zginął prezydent Gdańska, człowiek będący na służbie. Zginął podczas wydarzenia, które miało łączyć w dzieleniu się dobrem. Stało się wielkie zło. Ale spróbujmy przekuć je w dobro. Niech to, co się stało, będzie momentem przełomu. Apeluję dlatego do wszystkich polityków, do liderów opinii, ludzi mediów, ludzi kultury: uczyńmy nasze życie publiczne lepszym, a debatę publiczną uczyńmy spokojniejszą, mądrzejszą i pełną należytego szacunku do siebie nawzajem. Tak zresztą też rozumiem słowa rodziny sp. prezydenta Adamowicza, wzywające do obniżenia temperatury sporu, do pozbycia się, do niekarmienia agresji różnymi słowami czy czynami. Bądźmy ludźmi, którzy nie tylko mówią, ale też rozmawiają - stwierdził premier Mateusz Morawiecki na konferencji z okazji 145. rocznicy urodzin Wincentego Witosa w Wierzchosławicach.

Tagi: Podobnie
Źródło: 300polityka.pl

STAN GRY: Kalukin o Adamowiczu: Przybywało w nim i treści, i wewnętrznej mocy, Zaremba: Gdyby PiS chciał zrobić coś przyzwoitego naprawdę, to zrobiłby coś naprawdę z posłanką Pawłowicz, Szczęśniak i Hall o szczuciu TVP

Dodano: 15.01.2019 11:36 | 28 odsłon | 0 komentarzy


-- PO INTERWENCJI SZEFA MSWIA WOJEWODA OGŁASZA ŻAŁOBĘ NA TERENIE WOJEWÓDZTWA POMORSKIEGO - 300LIVE:

-- AGATA SZCZĘŚNIAK W OKU NA TEMAT SZCZUCIA WIADOMOŚCI: "Jedno słowo: wstyd. A raczej bezwstyd" - to publicysta Łukasz Warzecha o tym, jak zabójstwo Adamowicza przedstawiły "Wiadomości" TVP. Blogerka Kataryna bardziej dosadnie: "Na takie coś mam nieelegancki termin »dziennikur...two«. Na miejscu Ziemca co wieczór płakałabym w poduszkę. Niekoniecznie na trzeźwo".

-- GDYBY PIS CHCIAŁ ZROBIĆ COŚ PRZYZWOITEGO TO ZROBIŁBY COŚ NAPRAWDĘ Z POSŁANKĄ PAWŁOWICZ - PIOTR ZAREMBA NA FB: “Podpisuję się pod uwagami księdza. Z jednym wszakże zastrzeżeniem. Gdyby PiS chciał zrobić coś przyzwoitego naprawdę, to zrobiłby coś naprawdę z posłanką Pawłowicz. Nie, nie sądzę aby była winna zbrodni psychicznego kryminalisty, który miesiąc temu wyszedł z więzienia. Ale kiedy jej koledzy wzywali żeby modlić się w ciszy, nadawała nocą na Owsiaka i przedstawiała jako winnego. Od czegoś warto by prace nad ludzką empatią zacząć. Na pewno nie zaczną „Wiadomości”, które w klasycznie propagandowym materiale, zauważyły przed chwilą ostre wypowiedzi Tuska, Schetyny, Sikorskiego, Komorowskiego i Wałęsy i… nikogo więcej. Ale dość języka nienawiści! Ci ludzie będą służyć propagandzie nawet w dzień końca świata”.

-- WŁADZA PRZYMYKA OKO ZAMIAST POKAZAĆ STANOWCZOŚĆ - Bogusław Chrabota w RZ: “Władza publiczna przymyka oko na takie rzekomo nieszkodliwe happeningi, zamiast pokazać w tej sprawie wyjątkową stanowczość i nieprzejednanie. W tym sensie za wydarzenia w Gdańsku jest równie odpowiedzialna jak internetowi hejterzy i autorzy pełnych nienawiści okładek tygodników opinii. Ryzyko nasilenia się fali agresji niesie na dodatek sama współczesność, gdzie powoli zaciera się granica między pełnym patologii i brutalności światem wirtualnym i rzeczywistym. W takim środowisku zasadna staje się obawa, że nasilenie walki politycznej przy okazji trzech następujących po sobie kampanii wyborczych może dać pole kolejnym Niewiadomskim, Cybom czy Stefanom W. Tym większa nasza obywatelska odpowiedzialność za standardy polskiego życia publicznego”.

-- ADAM MICHNIK O CIOSIE W RDZEŃ DEMOKRACJI: “Biało-czerwona flaga Rzeczypospolitej Polskiej okryta jest dzisiaj kirem. Mord Pawła Adamowicza jest ciosem w istotę, w rdzeń polskiej demokracji”.

-- SZALEŃCY KARMIĄ SIĘ NASZĄ NIENAWIŚCIĄ - naczelny DGP Krzysztof Jedlak: “Trzeba być bardzo ostrożnym, przypisując komukolwiek - poza sprawcami - jakąkolwiek odpowiedzialność lub tym bardziej winę za przemoc, szczególnie za śmiertelną przemoc. Jednak nie można uciec od wrażenia – i nie tylko wrażenia – że polskie życie publiczne, a w ślad za nim nasze życie społeczne w ogóle, jest od wielu lat przepełnione wzajemną wrogością i pogardą. "I dziwne jest to, że od tylu lat człowiekiem gardzi człowiek". A agresja i chamstwo plenią się z każdej strony z wielką siłą - jednak wbrew oczekiwaniom zazwyczaj milczącej większości i ku jej zgorszeniu. "Dziwny ten świat, świat ludzkich spraw, czasem aż wstyd przyznać się. A jednak często jest, że ktoś słowem złym zabija tak, jak nożem". Nie ułatwiajmy szaleńcom przekraczania kolejnych granic, nie podsycajmy ich obłędu. Oni zabijają nie tylko słowem”.

-- W OBLICZU ŚMIERCI POLITYKA MUSI ZEJŚĆ NA DALSZY PLAN - ŁUKASZ PAWŁOWSKI W KULTURZE LIBERALNEJ: “Przypomnę więc, że nie wiemy tego. Nie wiemy, w jakim stanie świadomości znajdował się napastnik, nie wiemy, co robił w ostatnim czasie, nie wiemy, kiedy i w jakich okolicznościach zdecydował się na atak. A zadaniem dziennikarza (Paweł Rabiej też był kiedyś dziennikarzem) jest opieranie swoich wypowiedzi na faktach, a nie „życzeniowych” interpretacjach rzeczywistości. Równie dobrze można powiedzieć, że za atakiem na Pawła Adamowicza stoi „kultura przemocy” promowana przez gry wideo albo piłkarscy kibole, bo kto z nas wie na pewno, czy napastnik nie jest przypadkiem fanem „strzelanek” albo kumplem stadionowych bandytów? Przyznam szczerze, że nie pojmuję, czym kierują się autorzy komentarzy takich jak te przytoczone wyżej. Nie pojmuję nie dlatego, że chcę bronić PiS-u czy Telewizji Publicznej, tylko dlatego że w takich chwilach PiS i TVP nie mają znaczenia. Podobnie zresztą jak PO i opozycja. W obliczu śmierci polityka musi zejść na dalszy plan. Ktoś powie, że przecież politycy PiS-u zachowywali się podobnie po tym jak w Łodzi z tragicznym skutkiem zaatakowano działacza tej partii. Szczerze mówiąc, niewiele mnie to obchodzi. Jeśli usprawiedliwieniem dla jednych świństw ma być to, że ktoś inny już kiedyś takie same świństwa popełnił, to moralność możemy wyrzucić do kosza”.

-- NIE MUSZĄ SIĘ LUBIĆ ŻEBY RAZEM IŚĆ W MARSZU - DALEJ PAWŁOWSKI: “Wyobrażam sobie, że w jednym z licznych marszy przeciwko przemocy organizowanych w polskich miastach biorą udział najwyżsi przedstawiciele władz i opozycji. Idą w pierwszych rzędach, w milczeniu, tak jak szli obok siebie najważniejsi francuscy i światowi politycy po zamachach terrorystycznych w Paryżu. Nie muszą się lubić, nie muszą nawet ze sobą rozmawiać, nie muszą (a nawet nie powinni) po marszu przemawiać. Wystarczy, żeby taki obraz chwilowej jedności w obliczu tragedii powstał i został wysłany w Polskę. Przez wszystkie media. Z taką inicjatywą wyszedł już prezydent Duda i mam nadzieję, że dojdzie ona do skutku. Bo jeśli nie potrafimy solidarnie potępić nawet morderstwa, to znaczy, że nie nadajemy się do niczego. Atak na urzędnika państwowego – niezależnie od tego, skąd się wywodzi i jakie ma poglądy – nie jest atakiem tylko na niego. To atak na nas wszystkich, na państwo i społeczeństwo. Od najwyższych władz, polityków opozycji i mediów musimy w tych chwilach oczekiwać jednego – przyzwoitości. Szukaniem przyczyn i rozmową o winnych możemy się zająć później”.

-- MICHAŁ OKOŃSKI O TYM, ŻE ZAMIAST CISZY, POGRĄŻAMY SIĘ CORAZ BARDZIEJ W SIANIU NIENAWIŚCI: “Tyle że milczenie jest niemedialne, nie nadaje się na czołówki – i pewnie dlatego nie powinniśmy się dziwić, że także tym razem nie zostało zachowane. Media i portale społecznościowe w większości wyglądają tak, jakby tylko czekały na podobną okazję – i atak Stefana W. służy im do potwierdzenia głoszonych od dawna tez, podobnie jak wcześniej służyły im do tego (by przywołać tylko przypadki, w których stawką też było czyjeś życie) zabójstwo Marka Rosiaka w biurze poselskim PiS w 2010 r., samobójcza śmierć Piotra Szczęsnego albo katastrofa smoleńska. W walce politycznej, w sianiu nienawiści pogrążamy się coraz głębiej i doprawdy nieważne jest teraz również kalkulowanie, kto zaczął albo kto dolał więcej oliwy do ognia”.

-- JAGIENKA WILCZAK PYTA CZY BYŁO PRZYZWOLENIE NA ATAKOWANIE ADAMOWICZA: “Dlaczego tak się stało, dlaczego jakiś bandyta zaatakował właśnie Jego? Czy dlatego, że wydawało się to bezkarne? Bo panowało przyzwolenie na atakowanie Adamowicza, nie przebierając w środkach? Dlaczego musiało się to wydarzyć podczas finału Wielkiej Orkiestry, której Adamowicz był oddanym muzykiem, od lat oddanym bardzo?”

-- ALEKSANDER HALL WE WIADOMO.CO WSPOMINA ADAMOWICZA: “Myślę, że gdyby nie ta tragiczna śmierć, mógł mieć przed sobą przyszłość w polityce ogólnopolskiej. Rozpaczliwie brakuje w niej ludzi z dużą klasą, wiernych sobie i swoim przekonaniom, a zarazem utalentowanych. A taki właśnie był Paweł Adamowicz. To jest wielka strata dla Gdańska i dla Polski. Dla bliskich, a należałem do tego grona, to jest bardzo osobista strata”.

-- HALL O NAGONKACH TVP: “Atmosfera, w której w życiu publicznym jest za dużo złych emocji i oszczerstw, w której telewizja mieniąca się telewizją publiczną urządza nagonki na takich ludzi jak Paweł Adamowicz, mogła przyczynić się do pobudzenia złych emocji, frustracji i nienawiści”.

-- ŁUKASZ ROGOJSZ W GAZETA.PL WSPOMINA FILMIK, KTÓRY POKAZANO TEŻ W MATERIALE FAKTÓW: “Już po ataku nożownika na prezydenta Pawła Adamowicza w mediach społecznościowych popularność zyskał filmik z niedawnej kampanii samorządowej. Nakręcili go sztabowcy innego kandydata do gdańskiego ratusza - Kacpra Płażyńskiego. Na niespełna półminutowym wideo można zobaczyć, jak Adamowicz i Płażyński spotykają się podczas porannego rozdawania pączków mieszkańcom. Niby nic, ale rozmowa jest pełna obustronnej życzliwości i prowadzona w pogodnej atmosferze. Widok cokolwiek egzotyczny w realiach krwawej wojny polsko-polskiej”.

-- STAŁ SIĘ POLITYKIEM ZDECYDOWANYM - ANDRZEJ GAJCY W ONECIE: “Adamowicz z pewnością nie bał się budzić kontrowersji i wchodzić w spory z przeciwnikami politycznymi. Otwarcie krytykował rządy PiS, m.in. za zawłaszczanie sądów czy niszczenie Trybunału Konstytucyjnego. Przed laty pogardliwie nazywany przez jednych „Budyniem” za brak wyrazistości, inni uważali go za obrońcę demokracji i krzewiciela postępowych europejskich wartości. Po "50" stał się politykiem zdecydowanym, budzącym emocje, aktywnym uczestnikiem debat”.

-- GAJCY O STYLU KAMPANII ADAMOWICZA: “To, w jaki sposób prowadził kampanię, mówi o nim w zasadzie wszystko. Większość czasu spędził na gdańskich ulicach, na których podczas rozmów ze zwykłymi mieszkańcami przekonywał do swojej wizji miasta oraz misji społecznej. Jaka to wizja była? Chciał być prezydentem wszystkich gdańszczan, bez wyjątku. I tak zapewne zostanie zapamiętany w sercach i pamięci wielu Polaków”.

-- PRZYBYWAŁO W NIM I TREŚCI I WEWNĘTRZNEJ MOCY - RAFAŁ KALUKIN W POLITYCE: “Jego kolejne kadencje obserwowałem już jednak z oddali. Czasem gdzieś się w przelocie mijaliśmy, udawało się wtedy zamienić kilka zdań. Miałem wrażenie, że z roku na rok wita się coraz mocniejszym uściskiem dłoni. Jego twarz stawała się bardziej wyrazista, słowa też coraz więcej znaczyły, przybywało w tym człowieku i treści, i wewnętrznej mocy. Coraz mniej przypominał siebie samego sprzed lat. Oczywiście 20 lat w tym samym gabinecie to szmat czasu. Ale ludzie częściej przecież gnuśnieją, urzędniczeją, opadają w rutynę. Z Pawłem Adamowiczem było na odwrót. Wyłonił się z bezkształtu (nieprzypadkowo złośliwie zwano go niegdyś „budyniem”!), po czym stopniowo nabierał samoświadomości, krystalizował, jakby się stawał i dokądś zmierzał. Niestety już nie dowiemy się, dokąd. Ale jego prezydentura na długo pozostanie punktem odniesienia, swoistą cezurą w najnowszych dziejach Gdańska. Nikt mu tego nie odbierze”.

-- EDWIN BENDYK O TYM JAK ADAMOWICZ WALCZYŁ Z MOWĄ NIENAWIŚCI: “Trudno uwierzyć, trudno się pozbierać. Paweł Adamowicz nie żyje, człowiek, który swoją energią zasilał i mógł jeszcze przez wiele lat poruszać nie tylko Gdańsk. Zamordował Go konkretny sprawca, zabiła jednak siła o wiele groźniejsza – nienawiść. Mordercę trzeba osądzić i ukarać, można go odizolować, ale nie uda się wraz z nim zamknąć w więziennej celi nienawiści. Tej nie powstrzyma żaden sąd, tylko my możemy to zrobić. Paweł Adamowicz pokazywał, jak się do tej roboty zabrać, jego ostatnie słowa o Gdańsku i szczodrości jego mieszkańców podczas Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy były tego najlepszym przykładem. Gdy trwała pełna rasistowskiej, wręcz nazistowskiej retoryki nagonka na uchodźców i imigrantów, Paweł Adamowicz wraz z gdańszczanami uczynił z Gdańska miasto otwarte, realizujące wzorcową politykę imigracyjną. Zyskał za to uznanie również poza granicami Polski”.

-- SPRAWDZA ŹLE ROKOWAŁ. WYSZEDŁ I ZABIŁ - tytuł w RZ.

-- POLITYK PIS W TEKŚCIE TOMASZA ŻÓŁCIAKA W DGP O POLITYCZNYM PROBLEMIE Z ZABEZPIECZANIEM IMPREZ: “O możliwe działania pytamy jednego z polityków PiS. Jakieś zmiany są konieczne, ale to delikatny temat. Gdy Przystanek Woodstock zakwalifikowaliśmy jako imprezę podwyższonego ryzyka, posypały się na nas gromy, że chcemy stłamsić imprezę Jerzego Owsiaka. Z kolei gdy w Polsce dyskutowano o stowarzyszeniu Duma i Nowoczesność i problemie ruchów nazistowskich, zaproponowaliśmy nowelizację ustawy o zbiórkach publicznych. Skończyło się awanturą, że to zamach na organizacje pozarządowe, a zwłaszcza na WOŚP - opowiada polityk partii rządzącej”.

-- DGP O ZMIANACH, JAKIE PIS ROZWAŻA W SYSTEMIE PODATKOWYM - jak piszą Marek Chądzyński i Grzegorz Osiecki: “W grę wchodzą różne rozwiązania od podwyższenia kwoty wolnej do nowej niższej stawki PIT – mówi nam jeden z członków rządu. Prace nad możliwymi rozwiązaniami trwają od kilku tygodni”.

-- RZ O TYM, JAK NIEMCY WAHAJĄ SIĘ WS NORDSTREAM: “List, który ujawnił w niedzielę wieczorem „Bild”, wywołał oburzenie nad Szprewą. Tym bardziej że powiązany z alternatywną prawicą Grenell już kilka razy był oskarżany o ingerencje w wewnętrzne sprawy Niemiec. Ostrzeżenie może jednak pogłębić narastający sceptycyzm w Niemczech wobec wartej 11 mld USD inwestycji, która teoretycznie miała być ukończona pod koniec tego roku. W kwietniu ub.r. kanclerz Merkel przyznała, że projekt ma wymiar geopolityczny, a nie tylko gospodarczy. Jak podał Bloomberg, pod koniec ub.r. przedstawiciel SPD w komisji spraw zagranicznych Bundestagu Nils Schmid uznał z kolei, że Nord Stream 2 nie powinien być uruchomiony, dopóki Ukraina i Rosja nie podpiszą nowej umowy o tranzycie gazu. Socjaldemokraci do tej pory bezwzględnie forsowali budowę Nord Stream 2”.

-- URODZINY: Agnieszka Romaszewska, Paweł Stremski, Jonny Daniels, Ewa Lieder, Danuta Walewska, Jacek Protas, Michał Pihowicz.

Źródło: 300polityka.pl

PKB południowoamerykańskiego państwa wystrzeli w górę. Gujana eksploduje dzięki ropie

Dodano: 15.01.2019 6:00 | 10 odsłon | 0 komentarzy


Podobnie było w Polsce z gazem łupkowym. Nagle się okazało, że niezależność energetyczna jest o krok. U nas nic z tego nie wyszło. Tam ma być inaczej.

Tagi: Podobnie
Źródło: biznes.interia.pl

Gujana eksploduje dzięki ropie. PKB do 2025 r. wzrośnie o 1000 proc., zwykle zajmuje to 300 lat

Dodano: 14.01.2019 11:30 | 12 odsłon | 0 komentarzy


Podobnie było w Polsce z gazem łupkowym. Nagle się okazało, że niezależność energetyczna jest o krok. U nas nic z tego nie wyszło. Tam ma być inaczej

Tagi: Podobnie
Źródło: https:

Gujana eksploduje dzięki ropie. PKB do 2025 r. wzrośnie o 1000 proc., zwykle zajmuje to 300 lat

Dodano: 14.01.2019 8:55 | 10 odsłon | 0 komentarzy


Podobnie było w Polsce z gazem łupkowym. Nagle się okazało, że niezależność energetyczna jest o krok. U nas nic z tego nie wyszło. Tam ma być inaczej

Tagi: Podobnie
Źródło: https:


Starsze wiadomości »
reklama

Copyright © 2008-2019 GazetaBiznesowa.pl - biznes, kursy walut, przelicznik walut, giełda  - wszelkie prawa zastrzeżone