poniedziałek, 19 listopada 2018 r.  Imieniny: Elżbiety, Faustyny, Pawła
Wiadomości z tagiem Polakom  RSS
STAN GRY: Hirsch: Polska gospodarka rośnie najszybciej od 10 lat, a właśnie miała hamować, Zaremba o badaniu dla PiS: Wyborcy „na lewo” od posłów mówiących językiem ortodoksyjnych parafialnych działaczy, opozycja bezkształtnym bytem do napełnienia dowolną treścią

Dodano: 17.11.2018 13:32 | 11 odsłon | 0 komentarzy


-- TERAZ - NAZWA NOWEJ PARTII PETRU.

-- RAFAŁ HIRSCH: POLSKA GOSPODARKA ROŚNIE NAJSZYBCIEJ OD 10 LAT A WŁAŚNIE MIAŁA ZACZĄĆ HAMOWAĆ: “Dane, które GUS opublikował w tym tygodniu, są niezwykłe i to aż z trzech powodów. Wygląda na to, że polska gospodarka jest naprawdę w wyjątkowym momencie. Po pierwsze rośniemy najszybciej od 10 lat, po drugie absolutnie nikt się tego nie spodziewał. Przeciwnie – bardzo powszechne od wielu tygodni jest oczekiwanie na spowolnienie gospodarcze w Polsce. Po trzecie to wszystko dzieje się, kiedy gospodarka strefy euro czuje się już wyraźnie gorzej, a PKB Niemiec w ostatnim kwartale nawet spadło. Każdy ekonomista w kraju powie, że nasze tempo rozwoju w dużym stopniu zależy od tego, co się dzieje w strefie euro i w gospodarce niemieckiej. Ale ostatnie dane temu przeczą. Dlatego sytuacja jest wyjątkowa”.

-- 5 KWARTAŁÓW Z RZĘDU POWYŻEJ 5% - DALEJ HIRSCH: “Liczony "po naszemu" wzrost o 5,1 procent też wygląda świetnie. Wprawdzie nie jest żadnym rekordem, ale oznacza, że polska gospodarka rozwija się w tempie ponad 5-procentowym już pięć kwartałów z rzędu. To też sytuacja, która po roku 2008 nie miała miejsca ani razu”.

-- JESTEŚMY NA PIERWSZYM MIEJSCU W UNII - JESZCZE HIRSCH: “Na liście państw UE uszeregowanych według tempa wzrostu w trzecim kwartale br. jesteśmy na pierwszym miejscu. Wprawdzie danych nie podały jeszcze Malta i Irlandia, które rosły ostatnio szybciej od nas, ale nawet jeśli znów te kraje będą lepsze, to i tak zostaniemy na podium, podobnie jak trzy miesiące temu i sześć miesięcy temu. Jeśli natomiast porównamy się tylko z dziesięcioma największymi gospodarkami unijnymi, to tu jesteśmy niekwestionowanym liderem wzrostu”.

-- WYBORCY SĄ NA LEWO W SENSIE IDEOWYM OD POLITYKÓW PIS MÓWIĄCYCH JĘZYKIEM ORTODOKSYJNYCH PARAFIALNYCH DZIAŁACZY - PIOTR ZAREMBA O TAJEMNICZYM BADANIU DLA PIS - pisze w RZ: “Ostatnio polityków obiegła hiobowa wieść, że specjalne badania zamówione przez PiS pokazują, jak bardzo ich zwolennicy są „na lewo” w sensie ideowym od posłów mówiących w większości językiem ortodoksyjnych parafialnych działaczy. Ale na razie zagrożenie rozbratu jest teoretyczne. Kaczyński blokuje całkowitą delegalizację aborcji i zakazał innych ideologicznych ruchów, przynajmniej do wyborów. Można zakładać, że w przyszłości będzie próbował zmieniać to społeczeństwo poprzez działania edukacyjne czy kulturowe. A może zadowoli się poparciem z innych powodów. Niewątpliwie wobec takiej tematyki jak uchodźcy ma wspólny język z większością Polaków. Niewątpliwie też ukradł broń lewicy. Nawet jeśli jego partia uzasadnia swą politykę argumentacją prawicową (500+ jako program pronatalistyczny), wystarczy, że ujmuje się za wykluczonymi, a z elitami toczy wojny w obronie reputacji wyśmiewanych Januszów i Grażyn”.

-- ZAREMBA O OPOZYCJI JAKO BEZKSZTAŁTNYM BYCIE DO NAPEŁNIENIA DOWOLNĄ TREŚCIĄ: “Opozycja jest dziś bezkształtnym bytem do napełnienia dowolną społeczno- -ekonomiczną treścią. Debaty, czy atakować PiS bardziej z pozycji wolnościowych czy socjalnych, toczą się otwarcie. Wyborca może się nie wsłuchuje, ale instynktownie wyczuwa szwy, nieszczerość, sztuczność. Kaczyński swoje kalkulacje na powiązanie konserwatyzmu z roszczeniowością jednak do czasu ukrywał. Powiedział o nich, kiedy stanął na nogach".

-- POSEŁ PIS, KTÓRY ZGŁASZAŁ POPRAWKĘ ODSYŁA DO TERLECKIEGO - FAKT: “– Nie wiem dlaczego – pokrętnie tłumaczył Faktowi. – Proszę pytać szefa klubu – rzucił. Dopytywaliśmy Smolińskiego, jaki cel miała ta poprawka i czy potrafi nam odpowiedzieć, dlaczego ją składał. Odpowiadał ciągle „nie wiem” i odsyłał do Terleckiego. Ten sprawy nie chciał komentować. O poprawce mówiła za to rzeczniczka PiS wicemarszałek Beata Mazurek (51 l.)”.

-- PIS AŻ SIĘ PROSI O KRYZYS FINANSOWY - WITOLD GADOMSKI w GW: “Trupy z pisowskiej szafy, tak czy inaczej, będą wypadały, jak choćby te związane z senatorem Biereckim, więc nadzieje, że afera samoczynnie wygaśnie, są płonne. Tymczasem miliony ludzi trzymających pieniądze w bankach muszą się zastanowić, czy ich oszczędności - chronione przez urząd, na którego czele stał gość nieudolnie posługujący się „szumidłem” - są bezpieczne. Inwestorzy przekazujący pieniądze do Polski mogą się zastanawiać, czy nagła zmiana ustawy po to, by przejąć prywatny bank, nie uderzy kiedyś w nich. Utrata zaufania to wielki krok w stronę kryzysu”.

-- CZEGO SIĘ BOI GRZEGORZ BIERECKI - Agnieszka Kublik, Wojciech Czuchnowski w GW: “Z naszych informacji wynika, że to nie sam Bierecki chciał założyć konto w Getinie, lecz „Fundacja Grzegorza Biereckiego Kocham Podlasie”. Zamierzała tam otworzyć rachunek techniczny. Służy on do obsługi m.in. lokaty; można na nim dokonywać tylko bankowych przelewów wewnętrznych i zewnętrznych; jest zakładany tylko dla indywidualnego posiadacza, a udzielenie pełnomocnictwa do takiego konta nie jest możliwe. (...) Nasi informatorzy twierdzą, że ostatecznie bank odmówił zawarcia umowy z „Fundacją Grzegorza Biereckiego Kocham Podlasie”. Uznał, że współpraca z senatorem może zaważyć na wiarygodności banku”.

-- BEZ GLAPIŃSKIEGO NIE BYŁOBY PIS - DOMINIKA WIELOWIEYSKA w GW: "Adam Glapiński organizował zaplecze finansowe Porozumienia Centrum. Rządził państwowym budownictwem, paliwami, telefonią komórkową. Kieruje najważniejszym bankiem w państwie. Czy zaufany doradca Kaczyńskiego pozbawi go władzy?”

-- WIELOWIEYSKA O WIZYCIE GLAPIŃSKIEGO NA NOWOGRODZKIEJ: “Według nieoficjalnych informacji Glapiński był u Jarosława Kaczyńskiego i zapewnił go, że nawet jeśli są nagrania jego rozmów z Czarneckim, to nie ma na nich nic obciążającego. Z gabinetu wyszedł z przekonaniem, że prezes PiS mu wierzy. Ale w partii słychać, że jeśli Kaczyński uzna, że zaufanego wieloletniego współpracownika trzeba się pozbyć, to znajdzie sposób”.

-- DO CZEGO ZDOLNA JEST UBECJA - JACEK KARNOWSKI: “Bo każdy, kto ma elementarną wiedzę o najnowszej historii Polski, pomyślałby dwa razy, zanim wszedłby w jakikolwiek kontakt z reżyserem tej operacji. Bo nawet podanie ręki może być ryzykowne, a każde słowo wykorzystane przeciwko Tobie. A tu mieliśmy nie tylko rozbudowaną relację, ale i rozmowy prowadzone w przekonaniu, że zbudowało się jakiś rodzaj „partnerstwa”. Dziecinada. Podszyta zapewne pychą w związku z szybkim awansem, a w szerszym planie z faktem, że i postkomuniści, i III RP przegrali. Skoro przegrali, myśli wielu, to widocznie nie są tacy groźni. Do tego - jak przystało na ludzi przeszkolonych - umieją być, mili, czarujący, pełni atencji”.

-- PRAWICA MUSI SAMA SOBIE ODPOWIEDZIEĆ NA PYTANIE DLACZEGO CCE ZAWALCZYĆ O MANDAT NA KOLEJNĄ KADENCJĘ - MARCIN FIJOŁEK: “To tak naprawdę podstawowa kwestia, jaka czeka PiS na najbliższe miesiące: przed najważniejszymi w roku 2019 wyborami do polskiego parlamentu obóz Zjednoczonej Prawicy musi najpierw sobie, a później Polakom odpowiedzieć na pytanie: dlaczego chce zawalczyć o mandat na drugą kadencję rządów? Na razie na horyzoncie nie widać takiego przesłania: czy chodzi wyłącznie o niedopuszczenie do powrotu Platformy i systemu Tuska i Schetyny? Czy o utrzymanie tempa rozwoju i rozkręcenia polskiej gospodarki? A może jednak plan jest szerszy i zakłada uporządkowania tych fragmentów życia, które zostały ledwie draśnięte przez te trzy lata, a czasem nietknięte? Jeśli tak, to jakich? Jaka tak naprawdę jest oferta dla Polaków na najbliższy czas, poza podtrzymaniem tego (w wielu miejscach dobrego), co jest? To również pytania, które zapewne wrócą za kilka miesięcy, ale chciałbym też usłyszeć od odpowiedzialnych liderów, jakie wnioski po tym okresie rządów wyciągnęli: co jest do poprawy? Nie wszystkie sprawy trzeba rozstrząsać publicznie, ale jednak opinii publicznej wyjaśnienia niektórych kwestii po prostu się należą”.

-- DLA MORAWIECKIEGO TO PRZEDWCZESNY ŚWIĄTECZNY PREZENT - JAKUB MAJMUREK: “Dla premiera Morawieckiego – przy wszystkich kłopotach rządu – afera to trochę przedwczesny świąteczny prezent. Chrzanowski nigdy nie był jego zaufanym współpracownikiem – do KNF włożyła go premier Szydło. W wewnętrznych rozgrywkach Chrzanowski orientował się raczej na Adama Glapińskiego – prezesa NBP – i związaną z nim frakcję z zaplecza PiS, podczepioną pod SKOKi i ministra Ziobro. To właśnie stawiające na Ziobrę media braci Karnowskich po ujawnieniu materiałów przez „Gazetę” najsilniej atakowały Czarneckiego i broniły Chrzanowskiego. Afera KNF daje Morawieckiemu pretekst, by twardą ręką, nie oglądając się na inne frakcje obozu władzy, realnie zapanować nad nadzorem finansowym. Wsadzić swojego człowieka za Chrzanowskiego, przy jego pomocy posprzątać po poprzednikach i wprost podporządkować KNF władzy premiera”.

-- MAJMUREK PYTA CZY WOKÓŁ CHRZANOWSKIEGO BYŁ UKŁAD BO 40 MILIONÓW TO NIE SĄ PIENIĄDZE, KTÓRE BIERZE SIĘ DO KIESZENI: “Najważniejsze w kontekście afery KNF jest dla opozycji co innego. W czasach afery Watergate Amerykanie zadawali sobie jedno pytanie „co wiedział prezydent”. W interesie opozycji jest narzucić teraz polskiej debacie publicznej podobne: „co o działaniach Chrzanowskiego wiedziała wierchuszka PiS”? Czy działał sam? Jakie osoby z samych szczytów władzy mogły za nim stać? Dobrym puntem wyjścia do takiej narracji jest rzekoma kwota łapówki: 40 milionów złotych. To nie są pieniądze, jakie się bierze do kieszeni. Takie kwoty na ogół wyprowadza się na działalność partyjną, lewy fundusz wyborczy i tym podobne przedsięwzięcia”.

-- EWA SIEDLECKA PISZE, ŻE POLSKA Z TSUE GRA NA ZWŁOKĘ: “Decyzja Trybunału w sprawie utrzymania lub zniesienia zakazu tymczasowego spodziewana jest przed przerwą świąteczną, która zaczyna się 21 grudnia. Raczej nie należy się spodziewać zniesienia zabezpieczenia. Strona polska nie przedstawiła w zasadzie żadnych argumentów na to, że nie jest ono potrzebne – poza tym, że uważa skargę KE za niesłuszną, a „reformę” Sądu Najwyższego za dobrą i nienaruszającą prawa UE. Dyskusja się powtórzy, bo za kilka dni upłynie miesiąc od nałożenia przez Trybunał na Polskę obowiązku poinformowania, po miesiącu właśnie, Trybunału „o wszystkich środkach, które przyjęła w celu pełnego zastosowania się do tego postanowienia”.

-- PIS NADAL NA CZELE, SLD W SEJMIE. SONDAŻ KANTAR PUBLIC: “Zjednoczona Prawica, w porównaniu do wyników z poprzedniego miesiąca, otrzymała poparcie wyższe o 3 punkty procentowe. Jest to jednak wynik znacznie niższy (o 8 punktów procentowych) od wyniku PiS z września - podkreśla Kantar Public. Koalicja Obywatelska uzyskała poparcie takie samo, jak przed miesiącem. Wzrost o 1 punkt procentowy odnotował Kukiz’15; Polskie Stronnictwo Ludowe - spadek o 3 punkty procentowe. SLD utrzymało wynik na poziomie sprzed miesiąca. W listopadzie poniżej progu wyborczego ponownie znalazły się: partia Wolność (2 proc.), Partia Razem (2 proc.)”.

-- STRACH PRZED PIS BYŁ SILNIEJSZY NIŻ WIZJA BRAKU ŚRODKÓW NA ŻYCIE - JA ŚPIEWAK W ROZMOWIE Z PIOTREM WITWICKIM w RZ: “Dwa dni po wyborach dzwoni do mnie starsza pani, którą spółdzielnia i ratusz „dojeżdżają” radykalnym podniesieniem opłat za użytkowanie wieczyste. Słyszę płacz osoby, która nie ma za co żyć. Rozmowa schodzi na temat wyborów i pani przyznaje, że głosowała na Trzaskowskiego. Strach przed PiS był silniejszy niż wizja braku środków na życie. To jest sztuka wypierania i dostosowywania się do różnych rzeczy. W podobny sposób wyparliśmy, że mamy państwo, które powoduje, iż nasi politycy regularnie biorą udział w wypadkach komunikacyjnych”.

-- JAKI JEST POMYSŁ TUSKA? ŻADEN - DALEJ JAN ŚPIEWAK: “Komisja Amber Gold sprawiła, że to Tusk stał się obrońcą standardów państwa prawa. PiS daje opozycji carte blanche, jest najlepszym, co mogło się przydarzyć Platformie Obywatelskiej. Na pewno Tuskowi przed komisją, bo jak zaczął go przepytywać Tomasz Rzymkowski z Kukiz’15, pojawiły się problemy. W całej tej polsko-polskiej wojnie nikt tego nie zauważył. Tusk wraca na białym koniu. A Europa jest w nieustającym kryzysie. Tusk nie ma się za bardzo czym pochwalić jako lider. Merkel właśnie wylatuje ze stanowiska, Macron ma 20 proc. poparcia i wygląda na to, że Le Pen wygra we Francji wybory europejskie, we Włoszech rządzą narodowi populiści. I jaki jest pomysł Tuska? Żaden. Nie byli nawet w stanie zlikwidować rajów podatkowych istniejących w samej Unii. Tusk jednak dla dużej części polskiej klasy średniej i inteligencji to najlepsze, co polska polityka może zaoferować”.

-- URODZINY: Igor Ostachowicz, Roman Ciepiela, Maciej Jankowski, NIEDZIELA: Łukasz Turski, Krzysztof Jurgiel.

Źródło: 300polityka.pl

STAN GRY: Na taśmie GW szef KNF o swojej złej relacji z PMM, Wielowieyska o Kosiniaku na premiera i wcześniejszych wyborach, Sawczuk: PiS przechytrzył nacjonalistów, Stankiewicz i Majmurek: To PiS w pułapce

Dodano: 13.11.2018 10:57 | 23 odsłon | 0 komentarzy


-- CORAZ BLIŻEJ DO BAZ US ARMY W POLSCE - JĘDRZEJ BIELECKI NA JEDYNCE RZ: “To jeszcze nie jest decyzja o rozmieszczeniu na stałe wojsk USA nad Wisłą, ale wspólny list ambasadorów to znaczący krok w tym kierunku”.

-- TUSK DEMONSTRUJE SOLIDARNOŚĆ Z SZEFEM PO - DOMINIKA WIELOWIEYSKA W GW: “Wniosek może być tylko jeden: Tusk demonstruje solidarność z szefem Platformy Obywatelskiej oraz oferuje pomoc w jednoczeniu opozycji. Słowa o jeźdźcu na białym koniu sugerują, że Tusk nie chce odbierać przywództwa Schetynie, nie wierzy też, że pojawi się polski Macron, który porwie tłumy, i nie widzi w tej roli Roberta Biedronia, który właśnie buduje własną formację”.

-- WIELOWIEYSKA O TYM, ŻE NAMASZCZENIE KOSINIAKA BYŁOBY POWTÓRKĄ ZE STRATEGII PIS, BO SCHETYNA JEST NIEPOPULARNY: “W mediach pojawiła się nieoficjalna informacja, że szef Rady Europejskiej prowadził rozmowy z polskimi politykami opozycyjnymi i kusił PSL wizją wspólnej koalicji, oferując liderowi ludowców Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi rolę koalicyjnego kandydata na premiera. Tusk to zdementował. Niemniej koncepcja z Kosiniakiem-Kamyszem – o ile ktoś na nią wpadł – jest ewidentną powtórką ze strategii Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS – podobnie jak przewodniczący PO Grzegorz Schetyna – plasuje się w ogonie rankingu popularnych polityków. Dlatego Kaczyński wystawił na pierwszy plan lubianych przez wyborców Andrzeja Dudę i Beatę Szydło. Z polityków opozycji taką rolę mógłby grać właśnie Kosiniak-Kamysz”.

-- WIELOWIEYSKA O POKUSIE POŁĄCZENIA WYBORÓW PARLAMENTARNYCH Z EUROPEJSKIMI: “Bielan zwraca na to uwagę i sugeruje, że w obozie rządzącym trwa burza mózgów, jak temu wyzwaniu podołać. Sądzę, że jednym z rozwiązań może być przyspieszenie wyborów parlamentarnych i urządzenie ich razem z wyborami europejskimi na wiosnę. Wtedy wyborcy PiS, także na wsi, pójdą masowo głosować, a partia Kaczyńskiego zapewni sobie dobrą pozycję także w Parlamencie Europejskim. Prezes PiS może liczyć na to, że do wiosny opozycja jeszcze się ze sobą nie poukłada, a Robert Biedroń nie zdąży zbudować niczego trwałego”.

-- BIELAN O KNF:Jeśli fakty są takie, jak przedstawia gazeta, to będą oznaczały konieczność wyciągania konsekwencji - 300LIVE:

-- JEDYNKOWY TEKST GW: 40 MLN I NIE BĘDZIE KŁOPOTÓW - Wojciech Czucnowski i Agnieszka Kublik: “Ni stąd, ni zowąd pyta bankiera, „czy nie widzi jakiejś potrzeby zwiększenia swoich zasobów, jeżeli chodzi o prawników”: – Wie pan, mogę panu kogoś polecić. Wydaje mi się, że to byłoby z korzyścią i dla urzędu, i dla całej instytucji. Chrzanowski sugeruje, jakie ten prawnik powinien dostawać wynagrodzenie: – No nie wiem, jaki ma pan system wynagrodzenia w banku, ale wydaje mi się, że jeżeli by pan to powiązał z wynikiem banku, tak? No to by też w jakiś sposób gwarantowało, że ten prawnik będzie bardziej zaangażowany. W tym horyzoncie najbliższych kilku lat no to byłoby, tak jak pan uważa, tak? Może rozwiązanie, na którym bank mógłby, że tak powiem, się oprzeć, wsparłaby ta osoba państwa w tym procesie restrukturyzacji”.

-- WĄTEK ROZMOWY Z GLAPIŃSKIM: “Rozmowa zmierza do końca. Panowie umawiają się, że po przerwie przejdą na drugą stronę ulicy, gdzie mieści się Narodowy Bank Polski. Mają tam spotkanie z Adamem Glapińskim, prezesem NBP. Chrzanowski pokpiwa z urzędniczki, która kieruje gabinetem Glapińskiego: – Gdzieś tam we Wrocławiu ona reklamowała rajstopy, a teraz jest zastępcą dyrektora gabinetu”.

-- WĄTEK O TYM JAK SZEF KNF MÓWI O SWOJEJ TRUDNEJ RELACJI Z PREMIEREM: “Chrzanowski mówi, że Sokala „nie ceni za inteligencję”. I dodaje: – Widzę, że jest to próba zrobienia czegoś moimi rękami. Przedstawia swoją trudną sytuację: – Wie pan, ja jestem obiektem ataków, i wie pan, że moja relacja z premierem ostatnio, że tak powiem, nie jest najlepsza. W długim, dość mętnym wywodzie wyjaśnia, że w części rządu zarządzającej finansami „są dwa obozy”. On, Chrzanowski, jest w „obozie skupionym wokół NBP”. „Obóz drugi” to resort finansów, który chce ograniczyć kompetencje KNF”.

-- NACZELNY RZ KOMPLEMENTUJE TUSKA: “Tusk nie skompromitował się w Brukseli. Nabrał siły, pewności i politycznego znaczenia. Jest rozpoznawalny, wpływowy i przez sam fakt, że o dowolnej porze dnia i nocy może zadzwonić do każdego polityka na świecie, nie ma dziś po stronie opozycyjnej konkurenta. Jest na dodatek niekwestionowanym autorytetem w kręgach antypisowskich i w świetnej formie, co potwierdza w kolejnych swoich wystąpieniach. Jest więc kogo się bać. Czy jednak zdecyduje się na powrót do czynnej polityki w kraju?”

-- MORZE FLAG ZALAŁO POLSKĘ - tytuł w Fakcie.

-- POLITYCY, WCIĄŻ NIE DOROŚLIŚCIE DO JEDNOŚCI - tytuł w Fakcie.

-- ABW WYPRZEDZIŁA EKSTREMISTÓW - tytuł w RZ.

-- EGZAMIN ZE STULECIA ZDANY - MICHAŁ SZUŁDRZYŃSKI W RZ: “Przytłaczająca większość spośród ćwierci miliona osób, które przeszły ulicami stolicy w marszu z okazji Święta Niepodległości, to byli ludzie, którzy chcieli w radosny sposób zamanifestować przywiązanie do ojczyzny, do biało-czerwonej flagi. I zarówno tym wszystkim, którzy w pokojowy sposób manifestowali, jak i tym, którzy zapewnili im bezpieczeństwo, należą się – u progu nowego stulecia polskiej niepodległości – podziękowania i gratulacje”.

-- NIEBEZPIECZEŃSTWO ZAKŁÓCENIA BYŁO REALNE, SŁUŻBOM NALEŻĄ SIĘ SŁOWA UZNANIA, ŻE NIE POZWOLIŁY NA TO, ŻE ŚWIĘTO ZAMIENIŁO SIĘ W NEONAZISTOWSKIE DZIADY - DALEJ SZUŁDRZYŃSKI: “Nie niesiono transparentów głoszących zakazaną prawem ideologię. Służby zatrzymały ok. 100 neonazistów, którzy mogliby zakłócić obchody 11 listopada, a Straż Graniczna nie dopuściła, by do kraju wjechali osobnicy z listy 400 osób wytypowanych przez służby jako stanowiące zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa 11 listopada. Niebezpieczeństwo zakłócenia obchodów przez środowiska neonazistowskie było więc całkiem realne i służbom państwowym należą się wyrazy uznania za to, że nie pozwoliły, by wspólne święto zmieniło się w neonazistowskie dziady”.

-- ŚWIĘTOWANIE Z KIBICOWSKIM ENTOURAGE JEST DLA WIELU RODAKÓW POWAŻNYM PROBLEMEM - KONKLUZJA SZUŁDRZYŃSKIEGO W RZ: “Jakby co, przypominam rządzącym, że Święto Niepodległości wypada w przyszłym roku 11 listopada, więc zostało dokładnie 12 miesięcy na to, by zaproponować Polakom wspólne świętowanie pozbawione kibicowskiego entourage’u i towarzystwa ONR, które jest dla wielu rodaków poważnym problemem”.

-- ŁUKASZ PAWŁOWSKI Z KULTURY LIBERALNEJ PYTA O ONR: “Politycy PiS-u powtarzają, że faszystów i ONR-owców było na marszu 11 listopada raptem kilka procent. Dlaczego zatem ta niewielka grupa była współorganizatorem kulminacyjnego punktu obchodów najważniejszej od lat rocznicy?”

-- TOMASZ SAWCZUK W KL PISZE, ŻE PIS WYKIWAŁ NARODOWCÓW: “Policja podaje, że w marszu wzięło udział 250 tysięcy osób. Partia Jarosława Kaczyńskiego podstępem stanęła więc nie tylko na czele największego wydarzenia, jakie odbyło się w Polsce 11 listopada, ale na czele wydarzenia tak dużego, jakiego w innych okolicznościach nie potrafiłaby zorganizować. Oczywiście, odbyło się to w atmosferze organizacyjnego chaosu, politycznych przepychanek z narodowcami i braku jakiejkolwiek komunikacji z opozycją. Ale to nic nowego i mało kto zwróci na to uwagę. Przejmując marsz, PiS zyskało okazję, by spotkać się z częścią swoich wyborców”.

-- ŁUKASZ PAWŁOWSKI O PROBLEMIE PIS: ZGUBI RADYKALNYCH WYBORCÓW, A CENTROWYCH NIE PRZEKONA - pisze w Kulturze Liberalnej: “Im dłużej Prawo i Sprawiedliwość rządzi, tym bardziej musi się dostosowywać do zmieniających się nastrojów, lęków i nadziei społecznych. Donald Tusk potrafił przejść drogę od zwolennika podatku liniowego na poziomie 15 procent do – jak mówił w „Polityce” – „trochę socjaldemokraty”. PiS także zmieniało się na przestrzeni lat – choćby w polityce gospodarczej – ale możliwości adaptacyjne tej partii są znacznie mniejsze niż zapewniającego „ciepłą wodę w kranie” Tuska. Przejście w krótkim czasie od partii walczącej z Unią Europejską, konserwatywnej, tropiącej układy i „postkomunistów” oraz podgrzewającej teorie spiskowe wokół katastrofy smoleńskiej – do centrowej partii uśmiechniętych patriotów otwartych na UE może skończyć się podwójną klęską. PiS zgubi radykalnych wyborców, a centrowych nie przekona. Albo, jak to kiedyś zgrabnie ujął prezes Kaczyński: cnotę straci, a rubelka nie zarobi”.

-- TOMASZ SAWCZUK PISZE, ŻE NIE MAM MOWY O KOŃCU PIS, MIMO, ŻE MOŻE SIĘ WYDAWAĆ SŁABSZE NIŻ DOTĄD: “Nie ma obecnie mowy o „końcu PiS-u”. W tej chwili skończył się jedynie tryumfalistyczny i niezakłócony pochód partii po władzę i splendor, który musiał się skończyć, ponieważ od początku opierał się na nierealistycznych oczekiwaniach. PiS dryfuje i nie ma jak na razie wyraźnego pomysłu na to, jak dostosować się do nowych okoliczności, dlatego może się wydawać słabsze niż dotąd. Ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego w dalszym ciągu jest jednak najsilniejszym graczem na scenie politycznej, ma wiele narzędzi działania i pozostaje głównym kandydatem do zwycięstwa w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych”.

-- MARCIN FIJOŁEK O CAŁKIEM UDANYM 11.11 I DEZORIENTACJI NARODOWCÓW: “Jeżeli bowiem wspomniane lusterka i incydent ze spaloną flagą UE były w zasadzie jedynymi nieprzyjemnościami w tak dużym zgromadzeniu, jakie przeszło ulicami Warszawy 11 listopada, to trzeba powiedzieć sobie jasno: ten zabieg aktualnie rządzących, wyglądający jeszcze kilka dni temu na mocno prowizoryczny, powiódł się. Rozkręcono i tak przecież dużą frekwencję marszu, ucywilizowano jego przebieg, zagospodarowano społeczne emocje i postawy tych, którzy 11 listopada chcieli się policzyć, zobaczyć, przeżyć taki wielki marsz. Nie dziwi zatem, że po stronie narodowców jest pewna dezorientacja i zapowiedzi, że trzeba będzie „walczyć z rządem o Marsz Niepodległości”.

-- TO BYŁ NOKAUT, ŹLI LUDZIE PRZEGRALI DO ZERA - MICHAŁ KARNOWSKI: “Przygotowano to klasycznie dla tej gromadki: Tusk podszczuwa (bolszewizm), Gronkiewicz-Waltz prowokuje zadymy (próba blokady Marszu Niepodległości), a Schetyna szykuje własne obchody. Nic z tego nie wypaliło. „Bolszewizm” Tuska pokazał, że traci on słuch społeczny, to naprawdę nie był wist budujący jego pozycję. Zablokować marszu, dzięki sprawnej kontrakcji prezydenta Dudy i premiera Morawieckiego nie udało się. Obchody platformerskie wypadły na tle oryginalnych tak blado, że chyba organizatorzy żałują, że tej ścieżki próbowali”.

-- SUTOWSKI: NARODOWCY ODGRYŹLI RĘKĘ, KTÓRĄ DUDA ICH GŁASKAŁ PO GŁOWIE: “11 listopada narodowcy byli Sprite, a rząd był pragnienie. Wygrali narodowcy. Przeprowadzili 11 listopada swój marsz jak co roku, tylko większy. Sąd potwierdził, że maszerować mają prawo. Morze polskich flag, szczerbców i falang jednak trochę mniej, skala ekscesów w normie, bluzgów i nienawiści mniej więcej tyle, ile można się było spodziewać. Ale co najważniejsze – po raz pierwszy narodowcy sprowadzili rząd do roli petenta organizatorów imprezy, prezydent Hannę Gronkiewicz-Waltz do nieskutecznej popsujzabawy, a lewicę tego dnia – przykre to jak jasna cholera – do nieistotnego marginesu”.

-- NAWET JEŚLI PIS NIE OGLĄDAŁ SIĘ ZA SIEBIE TO NIE MOŻE UDAWAĆ, ŻE NIC NIE WIDZIAŁ - ANDRZEJ STANKIEWICZ: “Niczego nie zmieni to, że w pewnym momencie służby bezpieczeństwa stworzyły kilkusetmetrowy bufor między marszem PiS, a pochodem narodowców. Nawet jeśli prezes, premier i prezydent nie oglądali się za siebie, to nie mogą udawać, że nic nie widzieli”.

-- NARODOWCY ZŁAPALI PIS W PUŁAPKĘ - DALEJ STANKIEWICZ: “Wszystko to pokazuje, że marginalne, acz głośne środowisko narodowe złapało PiS w pułapkę. Perypetie z zakazem Marszu Niepodległości doprowadziły do tego, że liderzy PiS postanowili usiąść do negocjacji z narodowcami w sprawie wspólnego pochodu. Pod presją czasu poszli — jak widać — na daleko idące ustępstwa. Inaczej marszu w ogóle mogłoby nie być, co groziło rozruchami narodowców, co byłoby katastrofą wizerunkową dla PiS”.

-- PAŃSTWO POD PRAWĄ ŚCIANĄ - A KONTO PAŃSTWA IDZIE WSZYSTKO, CO WIDZIELIŚMY - JAKUB MAJMUREK: “Nic nie zmienia tu fakt, że przedstawiciele rządu i prezydenta odgrodzili się od skrajnie prawicowej części tzw. Marszu Niepodległości kilometrowym kordonem. Nikt się nie nabierze na trik z dwoma marszami. Prezydent i rząd porozumieli się z narodowcami i uczynili z nich współgospodarzy państwowych uroczystości – na konto państwa i rządzącej nim pisowskiej elity idzie więc teraz wszystko to, co na marszu widzieliśmy”.

-- IDEOWA PUSTKA ZA ZASŁONĄ SZTANDARÓW - KATARZYNA KOLENDA-ZALESKA w GW: “Święto Niepodległości pokazało jednak coś więcej. To dla władzy powinna być okazja do zarysowania planu na przyszłość. Przeszłość i teraźniejszość są ważne, ale przyszłość jest najważniejsza. Te obchody zostały w tym sensie całkowicie zmarnowane, bo pokazały, że władza skoncentrowała się na pustych gestach – odsłanianiu pomników, marszach, na biciu rekordów w śpiewaniu hymnu. Co z tego wynika dla przyszłości? Absolutnie nic. (...) Bo to właśnie święto powinno być okazją do przedstawienia politycznej wizji przez rządzących naszym krajem. A święto niepodległości było obrazem pustki, którą miały przykryć biało-czerwone flagi w dużej liczbie”.

-- PIS STRACIŁ CENTRUM, DLATEGO POWALCZY O SKRAJNY ELEKTORAT - KRZYSZTOF PACEWICZ W GW: “Wzgardzone przez centrum i klasę średnią PiS będzie dążyć do maksymalnej polaryzacji politycznej, licząc na to, że uda mu się powiększyć stan posiadania o kilka procent elektoratu radykalnej prawicy. Właśnie tych dodatkowych kilku procent potrzebuje, by za rok co najmniej powtórzyć swój wynik z ostatnich wyborów parlamentarnych. A jeśli głosy lewicowych wyborców po raz kolejny podzielą się między kilka komitetów i zmarnują, to wystarczy, by Kaczyński utrzymał władzę”.

-- URODZINY: Adam Szejnfeld (kończy 60 lat), Daniel Adamski, Rafał Brzoska, Stanisław Wziątek, Andrzej Bratkowski.

Źródło: 300polityka.pl

Biało-czerwone piramidy i pomnik Jezusa w Rio. Życzenia dla Polski z całego świata

Dodano: 12.11.2018 11:20 | 17 odsłon | 0 komentarzy


"Kreatywność, gościnność, piękny język, smażone pierogi i... wiele innych powodów, dla których lubimy Polskę!" - napisał ambasador Niemiec Rolf Nikel w stulecie odzyskania niepodległości przez Polskę. W sobotę i niedzielę nie tylko jednak polscy sąsiedzi, ale państwa z całego świata przekazywały Polakom najlepsze życzenia. Podświetlonych na biało-czerwono zostało wiele znanych budowli.

Tagi: Polakom
Źródło: https:

„Polsko, wielki kraju”! Prezydent Donald Trump złożył Polakom niepodległościowe życzenia

Dodano: 11.11.2018 19:03 | 25 odsłon | 0 komentarzy


Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump przekazał na Twitterze życzenia Polakom z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości.

Źródło: www.pch24.pl

Komorowski: liczę na to, że w Poznaniu znajdę lepszy sposób świętowania

Dodano: 11.11.2018 18:12 | 26 odsłon | 0 komentarzy


Ja się cieszę, że w Poznaniu jest porządek i że on się także wyraża w formie obchodzenia święta niepodległości w sposób różny niż w wielu miejscach kraju - mówił w niedzielę w stolicy Wielkopolski Bronisław Komorowski. - Liczę na to, że w Poznaniu znajdę lepszy sposób świętowania święta niepodległości, lepszy i paradoksalnie chyba nowocześniejszy - powiedział. Były prezydent życzył Polakom "więcej radości".

Źródło: https:

Papierowe expose 1918, czyli plany premiera Moraczewskiego

Dodano: 11.11.2018 8:14 | 22 odsłon | 0 komentarzy


Równouprawnienie wszystkich obywateli. Wolność sumienia, słowa i zgromadzeń. 8-godzinny dzień pracy. Świecka i bezpłatna szkoła dla wszystkich. Między innymi takie obietnice składał Polakom w listopadzie 1918 roku tymczasowy rząd, kierowany przez Jędrzeja Moraczewskiego.

Tagi: Polakom
Źródło: https:

Hymn na siedem lokomotyw. Życzenia od Kolei Litewskich

Dodano: 09.11.2018 15:15 | 21 odsłon | 0 komentarzy


Z okazji setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości nietypowy prezent przesłały Polakom Koleje Litewskie. Państwowy przewoźnik zarejestrował aranżację Mazurka Dąbrowskiego na siedem lokomotyw. Nagranie wykonania szybko zdobywa popularność w mediach społecznościowych.

Źródło: https:

Polskim pracownikom udało się w Holandii wywalczyć pół miliona euro odszkodowania

Dodano: 09.11.2018 14:09 | 28 odsłon | 0 komentarzy


Polscy pracownicy wygrali precedensowy proces w Holandii. Firma Rectisel będzie musiała zapłacić dwunastu Polakom - pół miliona euro. Przedsiębiorca produkujący materace nie stosował się do zasady „taka sama płaca za taką samą pracę”, która w Holandii obowiązuje od wiosny 2015 roku.

Źródło: https:

"Działania PiS, nawet jeśli niezamierzone, mogą doprowadzić do polexitu"

Dodano: 06.11.2018 12:46 | 32 odsłon | 0 komentarzy


W Wielkiej Brytanii skończyło się to brexitem, w Polsce może się to skończyć polexitem, jeżeli regularnie PiS będzie zohydzał Polakom Unię Europejską - oceniła szefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer. W poniedziałek szef Rady Europejskiej Donald Tusk mówił, że "sprawa jest dramatycznie poważna".

Źródło: https:

100. rocznica utracenia Austro-Węgier

Dodano: 03.11.2018 8:05 | 29 odsłon | 0 komentarzy


Czy wyobrażacie sobie państwo wiszący w warszawskim domu polskiego patrioty portret rosyjskiego cara Mikołaja II? A może wizerunek niemieckiego cesarza Wilhelma II w poznańskiej kawiarni? Z pewnością nie! Nic podobnego Polakom nie przyjdzie do głowy. Co innego obraz z Najjaśniejszym Panem Franciszkiem Józefem I w Krakowie. Pod Wawelem to nic nadzwyczajnego - i nic w tym dziwnego!

Tagi: Polakom
Źródło: www.pch24.pl


Starsze wiadomości »
reklama

Copyright © 2008-2018 GazetaBiznesowa.pl - biznes, kursy walut, przelicznik walut, giełda  - wszelkie prawa zastrzeżone