środa, 23 stycznia 2019 r.  Imieniny: Fernandy, Jana, Rajmundy
Wiadomości z tagiem Trudne  RSS
Trzaskowski: Przeciwko Adamowiczowi była prowadzona kampania zastraszania

Dodano: 23.01.2019 8:16 | 0 odsłon | 0 komentarzy


Trudno się nie zgadzać, że ta atmosfera ostatniej kampanii wyborczej, ostatnich lat, jeżeli chodzi o Pawła Adamowicza, była rzeczywiście niebywała. Tzn. ilość czy liczba materiałów, która została wyprodukowana przez TVP, to ciągłe szczucie, bieganie za Pawłem Adamowiczem po ulicach przez dziennikarzy i bez przerwy rzucanie przeróżnego rodzaju oskarżeń, które nie miały niczego wspólnego z rzeczywistością, porównań które nie miały niczego wspólnego z rzeczywistością. Była prowadzona przeciwko niemu taka kampania zastraszania i my to widzieliśmy. Natomiast jeżeli żona stwierdza i dokładnie opowiada, jak oni się czuli, żę czuli się zaszczuci, że próbowali chronić swoją córkę przed tym wszystkim, to samo to chyba wystawia najbardziej wiarygodne świadectwo temu, co się działo - stwierdził Rafał Trzaskowski w rozmowie z Piotrem Witwickim w "Politycznym Graffiti” Polsat News.

Źródło: 300polityka.pl

"Zimna wojna" z trzema nominacjami do Oscara. Szef PISF: Mamy historyczne wydarzenie

Dodano: 22.01.2019 23:52 | 8 odsłon | 0 komentarzy


"Trudno nie czuć najważniejszych, największych emocji w sytuacji, kiedy mamy historyczne wydarzenie” – przyznał w rozmowie z PAP dyrektor Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej Radosław Śmigulski. We wtorek Amerykańska Akademia Filmowa ogłosiła, że "Zimna wojna" została nominowana do Oscara w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny. Nominację za zdjęcia otrzymał Łukasz Żal, a Paweł Pawlikowski powalczy o statuetkę w kategorii najlepszy reżyser.

Źródło: https:

Terlecki: Dodatkowe posiedzenie Sejmu zależy od tego, czy będą poprawki do budżetu w Senacie, ale spodziewamy się, że raczej nie będzie

Dodano: 22.01.2019 14:15 | 3 odsłon | 0 komentarzy


- Kierujemy ten projekt [dot. wynagrodzeń w NBP] do procedur sejmowych. On przejdzie oczywiście przez komisję. Będą jeszcze opinie BAS. Jednym słowem prace będą jeszcze trwały, ale te prace właśnie dziś Sejm rozpoczyna - stwierdził Ryszard Terlecki na briefingu w Sejmie. - Trudno powiedzieć [kiedy odbędzie się I czytanie]. To zależy od harmonogramu [...]

Źródło: 300polityka.pl

Trudna przeprawa Djokovicia. Ma dziesiąty ćwierćfinał w Melbourne

Dodano: 21.01.2019 15:56 | 11 odsłon | 0 komentarzy


Lider rankingu tenisistów Novak Djoković pokonał rozstawionego z numerem 15. Rosjanina Daniiła Miedwiediewa 6:4, 6:7 (5-7), 6:2, 6:3 w 1/8 finału Australian Open. Serb po raz 10. znalazł się w czołowej ósemce wielkoszlemowego turnieju w Melbourne.

Tagi: Sejm, Trudne
Źródło: https:

STAN GRY: Zaremba: TVP okazała się narzędziem propagandy kompletnie nieelastycznej, reagującej zawsze tak samo, Nizinkiewicz: PiS nie jest winne śmierci Adamowicza, Siedlecka: Nie wygląda, by policja czy służba więzienna zaniedbały czegoś, co zapobiegłoby zbrodni

Dodano: 18.01.2019 10:49 | 25 odsłon | 0 komentarzy


-- RADOSŁAW SIKORSKI O POLSKIM BREIVIKU - 300LIVE:

-- PO RAZ PIERWSZY TAK MOCNO WYBRZMIEWA UPADEK AUTORYTETU KOŚCIOŁA - KRZYSZTOF MAZUR Z KLUBU JAGIELLOŃSKIEGO: “W obecnym polskim kontekście uderza coś jeszcze. Przynajmniej od II wojny światowej to Kościół katolicki proponował język oraz ramy interpretacyjne dla kolejnych tragedii narodowych. W przypadku zabójstwa Pawła Adamowicza chyba po raz pierwszy tak mocno wybrzmiewa upadek jego autorytetu w tym względzie. Kościół przestał być zwornikiem dla całej wspólnoty, nie tworzy sensu, który wyraża stan świadomości większości społeczeństwa”.

-- WPISANIE ZABÓJSTWA W SPÓR JEST UCIECZKĄ OD NASZEJ ODPOWIEDZIALNOŚCI, CZY ZNIKNIĘCIE KACZYŃSKIEGO I TUSKA ZAKOŃCZYŁOBY HEJT W INTERNECIE? - DALEJ MAZUR: “Wpisanie zabójstwa Pawła Adamowicza w obecny spór polityczną jest prostą ucieczką od naszej odpowiedzialności. Rzeczywiście, mamy społeczny problem z agresją werbalną, zwłaszcza w infosferze, ale wyłącznej odpowiedzialności nie ponoszą za niego Tusk i Kaczyński. To my dajemy się wkręcać w te emocje, to my jesteśmy ich nośnikami, to my generujemy niezliczoną liczbę komentarzy i memów. Czy naprawdę ktoś o zdrowych zmysłach wierzy, że gdyby Tusk i Kaczyński zniknęli z polityki, to rozwiązałoby to nasz problem z hejtem w Internecie? Wystarczy pooglądać niemających nic wspólnego z polityką „patostreamerów” na Youtubie, by zrozumieć, że to kłamstwo wmawiane nam przez polityków, by mobilizować nas przeciwko ich adwersarzom. Wskazanie kozła ofiarnego może i na chwilę uspokoi nasze sumienia, ale nie rozwiąże żadnego problemu społecznego”.

-- NIE MOŻEMY UPRZEDMIOTAWIAĆ CIERPIENIA DO WŁASNYCH CELÓW - KONKLUZJA MAZURA: “Na koniec chodzi przecież o Pawła Adamowicza oraz jego bliskich. Morderstwo jest uprzedmiotowieniem zamordowanej osoby w sposób radykalny, aż do pozbawienia jej życia. Ktoś zapragnął kosztem byłego prezydenta Gdańska zamanifestować własny dramat. Jesteśmy winni zamordowanemu i jego bliskim, by nie uczynić z pamięcią o nim tego samego. Nie możemy uprzedmiatawiać tego cierpienia dla własnych celów, choćby były one najbardziej szczytne. Powinniśmy zrobić wszystko, by w przyszłości pamięć o tych strasznych dniach stycznia 2019 r. była pamięcią o cierpieniu, ale i o zwycięstwie nadziei, a nie stała się kolejnym paliwem wojny polsko-polskiej”.

-- JACEK NIZINKIEWICZ W RZ PISZE, ŻE PREZES PIS POWINIEN WZIĄĆ UDZIAŁ W POGRZEBIE: “Nieobecność prezesa PiS będzie kuła w oczy. Lider partii rządzącej powinien wziąć udział w pogrzebie nie tylko po to, by pokazać jedność ze znaczną częścią społeczeństwa okrytego żałobą, ale też żeby udowodnić, że zależy mu na pojednaniu polsko-polskim. Dlatego w sobotę wszyscy najważniejsi politycy krajowi powinni być w bazylice Mariackiej”.

-- STEFAN W. ŻYŁ W KRAJU, W KTÓRYM ATMOSFERĘ TWORZY NIE TYLKO PIS - DALEJ NIZINKIEWICZ: “Z drugiej strony opozycja, atakując PiS za śmierć Adamowicza, pogłębi narodowy spór. Stefan W. nie był członkiem i zwolennikiem PiS. Żył w kraju, w którym atmosferę tworzy nie tylko PiS, ale również pozostałe ugrupowania. Prezydent Gdańska nie był politykiem, który budował swoją pozycję na podziałach społecznych. Jego polityczni przyjaciele powinni o tym pamiętać, a tym bardziej rządzący, którzy biorą odpowiedzialność za to, co się dzieje w Polsce”.

-- SZEF KRRITV WZDYCHA NA PYTANIE MAZURKA O TO CZY OGLĄDAŁ WIADOMOŚCI: “Witold Kołodziejski: Ech, oglądałem…

- Wzdycha pan.

- Bo wiem, o co pan będzie pytał, a ja mam zamknięte usta, bo do Krajowej Rady już trafiły skargi na „Wiadomości” i rozpoczęło się postępowanie, więc muszę być ostrożny.

- Podobały się panu te materiały? Zwłaszcza ten o mowie nienawiści?

- Przykłady mowy nienawiści trzeba pokazywać i piętnować, ale moment, w którym to zrobiono, czyli dzień śmierci prezydenta Pawła Adamowicza, był fatalny”.

-- KOŁODZIEJSKI NA PYTANIE MAZURKA CZY TO SĄ STANDARDY DZIENNIKARSKIE: “Powiedziałem już panu, że takich materiałów w takim momencie powinno się unikać. I więcej panu powiedzieć nie mogę, choćbym chciał. Nie powiem też panu, czy to wstyd, czy nie wstyd, bo tu dotykamy sfery emocji, a ja wolałbym je wyciszać. Natomiast te materiały „Wiadomości” nie służyły wyciszaniu emocji, choć nie były też koronnym przykładem na ich podsycanie”.

-- BOGDAN BORUSEWICZ NA PYTANIE MAGDALENY RIGAMONTI O KURSKIEGO - W ROZMOWIE DGP: “Nigdy nie był i nie będzie moim kolegą. Znam go dobrze, wiem, co robił w Gdańsku. Widziałem go, jak współpracował z SLD w sejmiku wojewódzkim, jak grał tylko na siebie. Słyszałem to, co mówił w czasie wyborów, jak komentował to, że z nim wygrałem. Mówił, że odniosłem zwycięstwo tylko dlatego, że umarła moja żona. No wie pani, dla mnie to jest człowiek przezroczysty, nie istnieje, nie chcę go znać. Przez chwilę miałem nadzieję, że się trochę zmienił, ale jednak nie. On odpowiada za to, co emitują „Wiadomości”, co emituje TVP Info. Telewizję publiczną ogląda kilka milionów ludzi. Niektórzy mają tylko TVP. I do ich głów sączone są takie zlepki, że Platforma to zdrajcy, donoszą na Polskę do Brukseli, a Bruksela jest tym samym co kiedyś Moskwa. Po konflikcie o apel smoleński na Westerplatte jeden z ministrów rządu PiS zapytał, czy Adamowicz i jego ludzie nie mają paszportów niemieckich. Taki przekaz był podawany w mediach publicznych. Ci, którzy to robili, próbują się teraz uderzyć, ale w cudze, nie swoje piersi”.

-- ŁUKASZ ROGOJSZ W GAZETA.PL CYTUJE POLITYKA PIS O NIEOBECNOŚCI KACZYŃSKIEGO: “Polityk PiS-u: - Jarosław nie miał złych intencji i nie chciał niczego zamanifestować. Z tego, co wiem, spóźnili się, bo wcześniej zagadał go Terlecki i utknęli w drodze. Od słowa do słowa nagle okazało się, że na salę wchodzą, jak już było po wszystkim. Dla nas to wyglądało tragicznie, bo wszystkie pojednawcze gesty, które wykonywaliśmy od niedzielnego wieczoru, szlag trafił. Już lepiej, gdyby w ogóle nie przyszli albo spóźnili się pół godziny”.

-- INNY POLITYK PIS MÓWI ROGOJSZOWI NA OFFIE O TYM, ŻE WYBORCY PIS MAJĄ SERDECZNIE DOSYĆ KURSKIEGO: “Często spotykam się z naszymi wyborcami, także z tzw. twardym elektoratem. Ci ludzie mają już serdecznie dosyć Kurskiego. Kiedy usłyszałem to po raz pierwszy, zdziwiłem się, bo myślałem, że są zachwyceni ostrymi materiałami i bezpardonowymi atakami na naszych przeciwników. Ale potem to samo mówili kolejni wyborcy i jeszcze następni. Okazuje się, że doskonale widzą, czym Kurski ich karmi i za jakich idiotów uważa. Wcale nie są ciemnym ludem, za których zawsze ich miał - przekonuje nasz rozmówca z PiS-u”.

-- PIOTR ZAREMBA O NIEOBECNOŚCI KACZYŃSKIEGO: MYŚLĘ, ŻE TO BYŁ PRZYPADEK, WYNIKAJĄCY Z NONSZALANCKIEGO, ZARAZEM WYNIOSŁEGO STOSUNKU DO TEGO, CO DZIEJE SIĘ W POLITYCE: “Byłoby to wręcz komediowe, ale przecież trudno tu mówić o komedii. Po śmierci opozycyjnego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza padło ze strony obozu rządowego mnóstwo słów o tym, że stało się coś strasznego, że wszyscy łączymy się w bólu etc. Po czym w kluczowym momencie, kiedy lider PO Grzegorz Schetyna wygłasza wspomnienie w Sejmie o zamordowanym, a posłowie mają jedyną okazję, aby go uczcić, prezes PiS Jarosław Kaczyński spóźnia się na salę. Nie sądzę, aby to planował. Adamowicz nie był jego osobistym wrogiem, a już choćby powody czysto pragmatyczne nie mogły go do tego popychać. Co więcej, wiem, jak bardzo politycy przeżywają takie historie, przypominające im, że oni sami są śmiertelni. Myślę, że to przypadek, acz wynikający z nonszalanckiego, zarazem wyniosłego stosunku „Naczelnika” do tego, co dzieje się w polskiej polityce. On czuje się tak bardzo ponad wszystkim, że nie zerknie nawet na zegarek”.

-- WSZYSTKO ZACZYNA SIĘ ŁĄCZYĆ ZE WSZYSTKIM, TVP OKAZAŁA SIĘ NARZĘDZIEM PROPAGANDY KOMPLETNIE NIEELASTYCZNEJ - DALEJ ZAREMBA: “W tej sytuacji hipoteza, że dopiero co zwolniony z więzienia dawny gangster uległ atmosferze jest mglista i niepotwierdzona, ale nie można jej całkiem odrzucić. A subiektywne poczucie krzywdy ludzi związanych z opozycją zyskuje jakąś pożywkę. Prawda, finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jako sceneria mordu to być może przypadek. Ale jak co roku ta impreza stała się przedmiotem przesadnych wojen ideologicznych. Kiedy toczą się one w internecie, są sprawą jej uczestników. Gdy miejscem niewybrednej i kłamliwej „satyry” staje się publiczna, a właściwie rządowa telewizja, wszystko zaczyna się łączyć ze wszystkim. Nawet jeśli była to obrona przed atakiem, to taka, że musiała dolać oliwy do ognia. Zwłaszcza że pierwszego dnia nawet TVN unikał politycznego jątrzenia. TVP okazała się za to narzędziem propagandy kompletnie nieelastycznej, reagującej zawsze tak samo”.

-- ZAREMBA O REAKCJI ODŁOŻONEJ W CZASIE: “Co więcej, w polityce jest coś takiego jak efekt odłożony w czasie. Nawet pierwsze sondaże nie będą więc stuprocentową prognozą tego, co stanie się jesienią. A co najważniejsze, obóz ten nie zdał egzaminu z minimalnej choć elastyczności. Na wszelkie kryzysy reaguje tak samo: dociśnięciem gazu mechanicznej propagandy skrojonej na entuzjastów. To etycznie wątpliwe, nie wróżące Polakom zdrowszego, mniej dusznego życia publicznego. Ale też ryzykowne. Jeśli przyjdzie próba jeszcze poważniejsza niż reakcja na tragiczną śmierć politycznego przeciwnika, egzamin może zostać oblany”.

-- ANDRZEJ GAJCY W ONECIE PISZE, ŻE NIE MA USPRAWIEDLIWIENIA NA TAKĄ NIEOBECNOŚĆ JK: “Niewiele znaczą obecnie zapewnienia obozu władzy, że był to niefortunny przypadek. Tym jednym gestem PiS dało doskonały oręż opozycji do tego, by oskarżono obóz władzy o lekceważenie, o brak szacunku oraz małostkowość w obliczu tej tragedii. Trudno bowiem znaleźć usprawiedliwienie wobec takiego faux pas. (...) Są wydarzenia, w których po prostu nie można nie uczestniczyć. Tym bardziej że zamiast publicznych przeprosin z ust polityków Prawa i Sprawiedliwości padały stwierdzenia, by opinia publiczna zajęła się poważniejszymi sprawami niż ta. Jednocześnie dając przyzwolenie prezesowi TVP Jackowi Kurskiemu, by kontynuował w publicznej telewizji swój koszmarny seans nienawiści”.

-- EGZAMIN ZDAJE PREMIER, ALE NIE MOŻNA TEGO SAMEGO POWIEDZIEĆ O SAMYM KACZYŃSKIM I JEGO OTOCZENIU: “Gdy cała Polska przeżywa zabójstwo prezydenta Gdańska nie można w tak lekkomyślny sposób się zachowywać. Rządzenie państwem to nie przedszkole, lecz ogromna odpowiedzialność. Polacy oczekują od tych, którzy rządzą, że zwłaszcza w tak tragicznych momentach staną na wysokości zadania. Egzamin ten zdaje jak na razie premier Morawiecki, czego nie można niestety powiedzieć o samym Jarosławie Kaczyńskim i najbliższym otoczeniu”.

-- PAWEŁ HUELLE MÓWI ANDRZEJOWI STANKIEWICZOWI, ŻE PAWEŁ ADAMOWICZ STAŁ SIĘ OFIARĄ ZASZCZUWANIA: “Uważam, że w ostatnich miesiącach przed śmiercią Paweł był zaszczuwany. Wystarczy prześledzić, co pisały i co pokazywały prorządowe media. Używano wobec niego języka nienawiści, judzono i obrzucano go błotem. Paweł stał się ofiarą właśnie takiego języka. W takiej sytuacji zawsze może się znaleźć wariat, który weźmie do ręki nóż i zaatakuje tak zohydzanego człowieka. W tym sensie współodpowiedzialna za jego śmierć jest polska prawica. To był celowy mord na polityku. A zatem to zabójstwo polityczne. Musimy się przeciwstawić językowi nienawiści. To ostatni moment”.

-- CZY PREZYDENT I PREMIER PRÓBOWALI POWSTRZYMAĆ ATAKI I TONOWAĆ NASTROJE? - DALEJ HUELLE: “Podzieliła się, jak większość Polaków. Jako państwo i społeczeństwo nie wypracowaliśmy koncyliacyjnej metody prowadzenia sporów. Powinniśmy umieć usiąść i rozmawiać. A wolimy zaciskać pięści i rzucać się sobie do gardeł. Słyszałem, że po śmierci Pawła prezydent i premier wydali żałobne oświadczenia oraz że wybierają się na pogrzeb. Tyle, że to puste gesty bez znaczenia. Co robili, gdy był atakowany? Czy próbowali powstrzymywać te ataki, tonować nastroje?”

-- MONIKA OLEJNIK W GW O CZERWONYM ŚWIATEŁKU: “Teraz politykom, mediom i prokuraturze powinno się wreszcie zapalić czerwone światło. Powinni położyć kres barbaryzacji życia politycznego. Ale czy coś się zmieni? Kiedy prezydenci chcą pokazywać dzieciom na lekcjach, czym jest nienawiść, już odzywa się Ordo Iuris z protestem, że wychowanie należy do rodziców. Kiedy jest minuta ciszy w Sejmie ku czci Pawła Adamowicza, Jarosław Kaczyński z wicemarszałkami się spóźnia. Przypadkowo? Na sesji rady w Łodzi podczas minuty ciszy jest tylko jeden radny z PiS. Przypadkowo? Gdy słyszę ministra spraw zagranicznych, który mówi o Tusku, że jest reprezentantem Niemiec, to przypomina mi się, że o Adamowiczu również mówiono, że jest Niemcem”.

-- ZLEKCEWAŻONO RYZYKO? - jedynka GW: “Policja nie objęła zabójcy Pawła Adamowicza obserwacją, choć jego matka informowała, że syn po wyjściu z więzienia może być niebezpieczny. Służba Więzienna podkreśla: - Gdybyśmy wiedzieli, że informacje przekazane przez policję o Stefanie W. są od matki, prawdopodobnie moglibyśmy zrobić więcej”.

-- MINISTRZE JAKI KARTY NA STÓŁ - ROMAN IMIELSKI W GW: "Jeśli taki raport będzie uczciwy, może być nieprzyjemny. Na przykład gdy okaże się, że trzy lata sprawowania przez ministra Jakiego nadzoru nad więziennictwem były czasem straconym w przypadku resocjalizacji takich osób jak Stefan W. I że niezależni fachowcy szybko wyłapią rafy, zmyłki i przekłamania w dokumencie. Może jednak być wręcz przeciwnie – pochwalą i powiedzą, że Jaki dobrze wykonuje swoją pracę, że zrobiono wszystko, co możliwe, by Stefan W. wyszedł z więzienia jako przykładny obywatel albo człowiek, któremu zapewniono odpowiednią opiekę na wolności. Nie dowiemy się jednak tego do czasu, aż stanie pan, ministrze Jaki, przed obywatelami i dokładnie opowie, jaka była penitencjarna historia mordercy Pawła Adamowicza"

-- EWA SIEDLECKA CZY POLICJA MOGŁA INWIGILOWAĆ KOD A NIE MOGŁA STEFANA W.: “Policja twierdzi, że nie mogła Stefana W. inwigilować po wyjściu z więzienia. Można się dziwić temu twierdzeniu już choćby dlatego, że nie miała i nie ma żadnych problemów z inwigilowaniem np. działaczy opozycji ulicznej, co wiemy z dokumentów ujawnionych przez „Gazetę Wyborczą” i portal OKO.press. Policja tłumaczyła wtedy, że ma prawo śledzić ludzi w miejscach publicznych w ramach swojego zadania przeciwdziałania i wykrywania przestępstw. Art. 14 ustawy o policji stanowi, że „policja wykonuje czynności: operacyjno-rozpoznawcze, dochodzeniowo-śledcze i administracyjno-porządkowe w celu: rozpoznawania, zapobiegania i wykrywania przestępstw i wykroczeń (…)”.

-- KONIEC KOŃCÓW NIE WYGLĄDA, BY W TEJ SPRAWIE POLICJA CZY SŁUŻBA WIĘZIENNA ZANIEDBAŁY CZEGOŚ, CO ZAPOBIEGŁOBY TEJ ZBRODNI: “Czy taka inwigilacja zapobiegłaby tragedii? Stefan W. miał prawo przyjść na finał Wielkiej Orkiestry, miał prawo stać pod sceną. Policjant musiałby dosłownie siedzieć mu na karku, żeby powstrzymać go przed wtargnięciem na nią. Wydaje się, że jedyne, co mogłoby Stefana W. zniechęcić do ataku, to świadomość, że policja za nim chodzi i go pilnuje. Czyli inwigilacja ostentacyjna. Gdyby złamał prawo – np. awanturował się w miejscu publicznym – można by go zatrzymać i zlecić obserwację psychiatryczną. Ale taki pretekst się nie wydarzył. Tak więc koniec końców nie wygląda na to, by w tej sprawie policja czy służba więzienna zaniedbały czegoś, co zapobiegłoby tej zbrodni”.

-- URODZINY: Ernest Skalski, Jan Lityński, Helena Łuczywo.

Źródło: 300polityka.pl

Zima dotarła do Izraela. W Jerozolimie spadł śnieg

Dodano: 17.01.2019 20:47 | 20 odsłon | 0 komentarzy


Ulice Jerozolimy zabieliły się po opadach śniegu. W wielu regionach Izraela intensywnie padał deszcz i wiał porywisty wiatr. Trudne warunki atmosferyczne panowały również w Strefie Gazy.

Tagi: Trudne
Źródło: https:

STAN GRY: Wielowieyska: Po zamachu na Pawła Adamowicza opozycja poszła dobrą drogą, Szułdrzyński: PiS zapłaci za TVP i spóźnienie, Śpiewak o tym, że bronił sądy, ale okazały się białoruskie przy sprawie córki Ćwiąkalskiego

Dodano: 17.01.2019 10:33 | 25 odsłon | 0 komentarzy


-- RAFAŁ TRZASKOWSKI KOŃCZY 47 LAT.

-- ALEKSANDRA DULKIEWICZ O MOŻLIWYM STARCIE W GDAŃSKU, BIELAN O ABSURDZIE POLEXITU - 300LIVE:

-- PO ZAMACHU OPOZYCJA POSZŁA DOBRĄ DROGĄ, NIECH Z NIEJ NIE ZBACZA - DOMINIKA WIELOWIEYSKA: “Doceniam wstrzemięźliwość liderów opozycji, którzy nie podkręcają emocji oraz powstrzymują się od oskarżeń i ostrych ataków na PiS. Wielkie wyzwanie stoi przed politykami opozycyjnymi. Czy będą w stanie zrezygnować z retoryki, którą Jarosław Kaczyński eksploatował w podobnych sytuacjach? Na razie się to udaje. Ale boję się tego, co zacznie się dziać po pogrzebie zamordowanego prezydenta Pawła Adamowicza. Nie chciałabym, aby opozycja poszła drogą PiS”.

-- MAM NADZIEJĘ, ŻE POLITYCY OPOZYCJI “PROSZKÓW” NIE ODSTAWIĄ - KONKLUZJA WIELOWIEYSKIEJ: "Wierzę, że ten styl, jaki wybrała opozycja zaraz po tragedii, nie będzie zmieniony, tak jak to się stało w 2010 roku. Wtedy Jarosław Kaczyński w czasie kampanii prezydenckiej przybrał maskę wybaczającego, koncyliacyjnego lidera, by zaraz po wyborach ogłosić, że był jedynie na proszkach uspokajających. Mam nadzieję, że politycy opozycji tych „proszków” nie odstawią zaraz po pogrzebie prezydenta Adamowicza".

-- MICHAŁ SZUŁDRZYŃSKI W RZ O TYM, ŻE PIS ZAPŁACI ZA TVP I SPÓŹNIENIE PREZESA: “Ale kłam tej strategii zadały co najmniej dwa posunięcia. Pierwsze z nich to poniedziałkowe „Wiadomości” w TVP, które w swoim stylu zmieniły się w 20-minutowy seans nienawiści do opozycji. Drugie to nieobecność Jarosława Kaczyńskiego na początku posiedzenia Sejmu, gdy minutą ciszy uczczono pamięć Pawła Adamowicza i pożegnał go w krótkim przemówieniu przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna. I choć PiS zapewnia, że spóźnienie było czystym przypadkiem, wizerunkowo ta nieobecność była katastrofalna. Łatwo prezesa PiS teraz oskarżyć o małość, lekceważenie czy wręcz obrazę pamięci zmarłego. Trudno też znaleźć dla tego zachowania wytłumaczenie. Są takie chwile, gdy po prostu nie można się spóźniać”.

-- WIADOMOŚCI WYWOŁAŁY KRYZYS WOKÓŁ PREZESA TVP, GIEŁDA NAZWISK RUSZYŁA, ALE DO DYMISJI DALEKO - JACEK GĄDEK W GAZETA.PL: “Im ciszej wokół prezesa TVP Jacka Kurskiego, tym większa szansa na jego odwołanie - tym kieruje się frakcja w PiS, która zabiega o dymisję "Kury". Po napastliwym materiale w "Wiadomościach" dotyczącym mowy nienawiści do Jarosława Kaczyńskiego ruszyła pielgrzymka osób przekonujących, że PiS w końcu zapłaci za nadgorliwość Kurskiego. (...) Kurski, jak słyszymy z szeregów PiS, ma stałą opowieść, jak to wysokie poparcie w sondażach dla PiS jest dziełem TVP, a on zapewnił na rynku mediów pluralizm. Jego krytycy z kolei podnoszą, że telewizja Kurskiego jest w warstwie informacyjno-publicystycznej toporna, a w rozrywka paździerzowa. Nieco subtelniejsza narracji TVP w ostatnich dwóch dniach wskazuje na to, że póki co misję złagodzenia telewizji publicznej powierzono "bulterierowi".

-- ANDRZEJ GAJCY O POLITYKACH PIS NAMAWIAJĄCYCH DO DYMISJI KURSKIEGO I SONDAŻACH ZAMÓWIONYCH PRZEZ PIS: “Do takiego ruchu - według naszych rozmówców - najbardziej Kaczyńskiego namawiać mieli sam premier Morawiecki, Jarosław Gowin, a nawet jeden z najbliższych współpracowników prezesa PiS Joachim Brudziński. Jak twierdzą nasi informatorzy, Kaczyński nie podzielał ich krytyki i uznał, że z jakimikolwiek decyzjami należy się wstrzymać przynajmniej kilka dni. Nasz rozmówca przyznaje, że odwołanie teraz Kurskiego zostałoby odebrane jako ustępstwo polityczne wobec żądań opozycji. Ponadto - jak twierdzi ten wpływowy polityk PiS - partia zamówiła wewnętrzne sondaże, które mają pokazać, jak tragedia w Gdańsku wpłynęła na poparcie PiS. Jeśli okaże się, że TVP pod wodzą Jacka Kurskiego ciągnie partię w dół, wówczas każda decyzja jest możliwa, także ta o jego odwołaniu”.

-- JACEK KARNOWSKI O SYTUACJI PIS PO ZABÓJSTWIE ADAMOWICZA: “PiS jest zaś w swego rodzaju pułapce, ponieważ wejście w licytację pod hasłem „czyja wina większa”, albo „kto zaczął tę wojnę”, nie może się dla partii rządzącej skończyć dobrze. Po prostu partia Kaczyńskiego ma zbyt mało różnych zasobów, by taki bój wygrać. Więc starcia unika. Dziś i jeszcze przez jakiś czas nie ma zresztą innego wyboru, ponieważ Polacy mocno przeżyli bezprecedensowy mord z Gdańska, i niezależnie od oceny politycznej prezydenta Adamowicza, współczują, słusznie widząc w tych strasznych wydarzeniach przede wszystkim wielką tragedię człowieka i jego rodziny”.

-- RÓWNOWAŻYĆ AGENDĘ DRUGIEJ STRONY, ŻEBY WYJŚĆ Z DEFENSYWY - KONKLUZJA KARNOWSKIEGO: “Ta opowieść nie musi wiązać się z tragedią w Gdańsku, a być może nawet nie powinna się wiązać. Ale jakaś być powinna. Ostatnie tygodnie pokazują bowiem, że osiągnięcie stanu spokoju i wyciszenia jest w naszych warunkach po prostu niemożliwie. III RP zawsze znajdzie pretekst do ataku (Andruszkiewicz, dziki, zarobki). Rozwiązanie jest tylko jedno: trzeba mówić swoim głosem, jasno i wyraźnie, spokojnie ale atrakcyjnie. Trzeba zaproponować sprawy i tematy, które przynajmniej zrównoważą agendę drugiej strony. Bez tego nie uda się wyjść z defensywy”.

-- SŁAWOMIR SIERAKOWSKI O TYM, ŻE KACZYŃSKI NIE JEST POLITYKIEM PRAGMATYCZNYM, TYLKO ODRUCHOWYM: “Połączenie, które zbudowano w najważniejszym programie informacyjnym TVP: Jerzego Owsiaka z Platformą Obywatelską, która zachowuje się w tych dniach w bardzo stonowany sposób, to sposób na przegranie wyborów. Czy PiS nie zdaje sobie z tego sprawy? A dziennikarze "Wiadomości" nie zdawali sobie sprawy, gdy szykowali te materiały? PiS i jego armia może sobie doskonale zdawać ze wszystkiego sprawę, ale i tak w tę stronę pójść. Jarosław Kaczyński wielokrotnie dowiódł, że nie jest pragmatycznym politykiem, tylko odruchowym, zmierzającym do władzy bez liczenia się z konsekwencjami. Jeśli uderzy w Owsiaka, przegra”.

-- MIKOŁAJ WÓJCIK NIE WIERZY W TRWAŁOŚĆ ZMIANY W WIADOMOŚCIACH - JAK PISZE W FAKCIE: “Łatwiej mi uwierzyć w zmianę podejścia organów ścigania do mowy nienawiści niż w trwałość zmiany w „Wiadomościach” TVP, która nastąpiła we wtorkowym wydaniu.  W poniedziałek „Wiadomości” szukały winnych mordu na prezydencie Gdańska. I znalazły go w przypadkowym szaleńcu i słowach nienawiści polityków, ale – niestety – tylko z Platformy Obywatelskiej. To, co krzyczał Stefan W. o torturowaniu go przez PO nie było ważne. Ważne było za to przypomnienie, że Ryszard Cyba mordujący w 2010 r. w Łodzi Marka Rosiaka, krzyczał, że chciał zabić Jarosława Kaczyńskiego. Dlaczego w tę zmianę nie wierzę? Raz, że Adamowicz był na celowniku „Wiadomości” przez całą kampanię samorządową. Zarzucano mu tam antypolskość, propagowanie nazizmu, propagowanie komunizmu, nazywano „rakiem polskiej demokracji”! A dwa – kierownictwo „Wiadomości” nie widzi w tym nic złego i wciąż tego broni”.

-- JAN ŚPIEWAK - TO SYGNAŁ, ŻE NIE BĘDZIE ROZLICZENIA Z AFERĄ REPRYWATYZACYJNĄ, CHODZIŁEM NA MARSZE W OBRONIE SĄDÓW, ALE TERAZ WIDZĘ, ŻE ZBLIŻA SIĘ ON DO BIAŁORUSKIEGO: “Ta decyzja to ewidentny sygnał wysłany przez wymiar sprawiedliwości w Warszawie, który pokazuje, że nie będzie żadnego rozliczenia z aferą reprywatyzacyjną. Ja broniłem sądów, sam chodziłem na marsze, organizowałem demonstracje w wakacje 2017 roku. Ale teraz widzę, że polski wymiar sprawiedliwości zbliża się do białoruskiego”.

-- SĄD BAŁ SIĘ UZASADNIENIA, DLATEGO JE UTAJNIŁ - DALEJ ŚPIEWAK O WYROKU: “Można wysłać pytania do rzecznika Sądu Okręgowego. Niech oni się tłumaczą. Moim zdaniem nie było żadnego innego powodu, poza wolą pani Ćwiąkalskiej, żeby tak postąpić. To jest bardzo podejrzane i moim zdaniem to pokazuje, że sąd jednak się bał tego uzasadnienia. Bo stan faktyczny był udowodniony przeze mnie. Wielokrotnie wrzucałem na Twittera protokół przekazania nieruchomości pani Ćwiąkalskiej, jako kuratorce tego pana, który nie żył już od 50 lat. Fakty były po mojej stronie, a jednak w Polsce da się skazać osobę, za którą stoją fakty”.

-- MARCIN FIJOŁEK NA KANWIE WYROKU DLA ŚPIEWAKA PISZE, ŻE TRUDNO BĘDZIE LUDZI PRZEKONAĆ, ŻE TAKIEGO SĄDOWNICTWA TRZEBA BRONIĆ: “Kto spośród tych 65 procent wyborców będzie umierał za takie sądy? Za sytuacje, w których pozwany - któremu trzeba oddać, że jako jeden z pierwszych zgłaszał temat afery reprywatyzacyjnej - nie tylko nie może podzielić się uzasadnieniem wyroku, ale nawet nie jest do końca wysłuchany? Gdy media są wyrzucane z sali, bo tak poprosiła córka pana Ćwiąkalskiego? Jaki interes społeczny kierował sędzią, by utajnić proces? A może pani sędzia, która „pragnie zemsty” na PiS będzie dobrym przedstawicielem tego zawodu? Naprawdę ktoś trzeźwy może uważać, że wystarczy wspólna lista pod nazwą „Konstytucja” i na pstryknięcie palcami pójdą zabrać władzę Kaczyńskiemu? A przecież wymiar sprawiedliwości to tylko wierzchołek góry lodowej piętrowych patologii, jakie ściskały (i w części dalej ściskają) naszą Rzeczpospolitą?”

-- ONI PRZYMYKALI OCZY NA NIENAWIŚĆ - W FAKCIE WIELKIE ZDJĘCIA PROKURATORÓW UMARZAJĄCYCH ŚLEDZTWA: “Przez wiele miesięcy, a może i lat, polskie organy ścigania wykształciły w sobie szczególny rodzaj bezwładu w sprawach o hejt i nienawiść. Nierzadko trzeba było dużej presji ze strony mediów, aby skazać kogoś za sianie nienawiści. Przez internet przelewały się kolejne kolejne fale wyzwisk, gróźb i gniewu z obu stron. O politykach można było powiedzieć i napisać praktycznie wszystko. Nie tylko o politykach – także o imigrantach, ludziach o innej orientacji seksualnej czy poglądach politycznych”.

-- MATKA ZABÓJCY OSTRZEGAŁA POLICJĘ - JEDYNKA GW: “- Policjanci jeszcze tego samego dnia wysłali pismo do dyrektora zakładu karnego, w którym przebywał osadzony, informując o pozyskanej wiedzy - potwierdza informacje „Wyborczej” asp. Karina Kamińska z KMP w Gdańsku. - W piśmie tym zwrócili się z prośbą o podjęcie przez zakład możliwych dostępnych działań”.

-- DO WALKI Z INTERNETOWYMI HEJTERAMI WRESZCIE WZIĘŁA SIĘ POLICJA- w tekście GW o hejcie w sieci.

-- URODZINY:Rafał Trzaskowski, Jan Filip Libicki, Michał Witkowski.

Źródło: 300polityka.pl

Trudne prognozy cen ropy naftowej

Dodano: 17.01.2019 8:10 | 16 odsłon | 0 komentarzy


Rok 2018 skończył się znaczącą obniżką ceny ropy naftowej. Czy utrzymają się spadki cen na polskich stacjach paliw?

Tagi: Trudne
Źródło: https:

Trudne relacje między akcjami a obligacjami

Dodano: 17.01.2019 8:02 | 39 odsłon | 0 komentarzy


Od października ubiegłego roku spadają notowania akcji na Wall Street i jednocześnie rosną ceny amerykańskich obligacji skarbowych. Takie zjawisko jest typowe dla sytuacji kryzysowych lub zapowiadających kłopoty

Źródło: https:

Trudne prognozy cen ropy naftowej

Dodano: 17.01.2019 7:50 | 18 odsłon | 0 komentarzy


Rok 2018 skończył się znaczącą obniżką ceny ropy naftowej. Czy utrzymają się spadki cen na polskich stacjach paliw?

Tagi: Trudne
Źródło: https:


Starsze wiadomości »
reklama

Copyright © 2008-2019 GazetaBiznesowa.pl - biznes, kursy walut, przelicznik walut, giełda  - wszelkie prawa zastrzeżone